Dodaj do ulubionych

koncentracja, co robić???

30.11.13, 18:33
Wiedziałam od zawsze że młody ma bardzo kiepską koncentrację. Lekcje trwające godzinami, nie korzystanie z zajęć w szkole niemal wcale :( Jednak wczoraj normalnie się załamałam. Robiłam z córką, zdrową 5 latką kartki świąteczne. To znaczy córka projektowała, ja pomagałam jej z klejeniem cekinów bo używałyśmy gorącego kleju z pistoletu. Syn (11 lat ZA) dołączył, sam z siebie, z chęcią. Zaczął robić swoja kartkę. Tragedia! Co chwilę się zawieszał. I to przy czynności przy której chciał pracować!!!! Przy 5 letniej siostrze wypadał bardzo słabo może na poziomie córki gdy miała 2 latka. Nie zdawałam sobie sprawy, że tak z nim źle :(
On nie ma szans edukacyjnych żadnych!!!! Nie napisze testu na koniec szkoły podstawowej, gimnazjum, choćby mu czas wydłużyli 5 krotnie :(
Syn jest teoretycznie w normie intelektualnej. Prawdopodobnie sporo powyżej normy (tak jest oceniany przez psychologów) ale na teście wechslera wyszła tylko norma bo w zadaniach na czas nie ma szans.

Próbowaliśmy leków ale nie służą. Młody jest przytępiony i ma bardzo obniżony nastrój. Nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • rena.k Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 18:56
      U nas pomógł Tomatis. Syn tez się zawieszał, głównie na lekcjach. Większość rzeczy, które dzieci robiły na lekcjach, musieliśmy uzupełniać w domu. Teraz jest lepiej, nie idealnie, ale lepiej.
    • hicksowa Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 19:03
      Ja też mam syna z ZA. Ośmiolatka. Nie chcę Ci robić przykrości, bo bardzo chciałabym umieć Ci pomóc. Zastanawia mnie tylko dlaczego zauważyłaś tak duże problemy z koncentracją u syna dopiero teraz?
      Ja z moim synem dużo pracuję. Codziennie odrabiam z nim lekcje, robię dodatkowe zadania, wymyślam sama testy, korzystam z dodatkowych pomocy naukowych. Zmuszam go do tego, żeby się skupiał na dłużej. Kiedy się zawiesza, pytam o czym myślał i tłumaczę, że o tym może pomyśleć jak skończymy.
      Ostatnio wprowadziłam nowy element rozpraszający (w trakcie uczenia się) - radio. Włączam je cicho (syn lubi słuchać radio). I syn daje radę. Zatem ćwiczę, ćwiczę, ćwiczę...
      • marika012 Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 19:15
        Tomatisa miał 50X2 godz. Bez efektów.

        > Ja z moim synem dużo pracuję. Codziennie odrabiam z nim lekcje, robię dodatkowe
        > zadania, wymyślam sama testy, korzystam z dodatkowych pomocy naukowych. Zmusza
        > m go do tego, żeby się skupiał na dłużej. Kiedy się zawiesza, pytam o czym myśl
        > ał i tłumaczę, że o tym może pomyśleć jak skończymy.

        Robię to samo od 6 lat. Odrabiamy lekcje razem i trwa to godzinami. Daję mu dodatkowe zadania na koncentracje, myślenie i takich luźnych relaksacyjnych. Mam szafę pomocy naukowych na które wydałam już zapewne kilka tysięcy zł.
        Ja po prostu nie zdawałam sobie sprawy że aż tak z nim źle. Myślałam, że nie lubi się uczyć i dlatego ma kiepską motywację do zadań szkolnych. Te kartki świąteczne mnie dobiły. Chciał robić, miał wewnętrzną motywację a wypadło to bardzo bardzo słabo :(
        Ma diagnozę ZA i ADHD.
        • hicksowa Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 19:34
          Nie daj się złym myślom. Nasze dzieci cały czas się zmieniają, rosną, dorośleją. Ja wierzę, że będzie dobrze. :)
          • marika012 Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 19:49
            Ja już nie wierzę :( Jestem zmęczona.
            Widzę duże postępy w rozwoju społecznym. Koncentracja nadal leży i kwiczy. Pięciolatka bije na głowę 11-latka! To bardzo dołujące.
            • tijgertje Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 21:30
              Moj ma dopiero 9 lat, autyzm i ADHD. Pare lat temu zdecydowalismy sie na leki. Padlo na concerte i wtedy to byla sluszna decyzja. Ja moglam z nim pracowac, nadrabiac to, z czym nie wyrabial w szkole, ale jaki tego sens, skoro dziecko bardzo chce, bardzo sie stara, ale w ogole mu nie wychodzi? Bez concerty nie bylo szans, zeby wyrobil w szkole z czymkolwiek. Meczyl sie straszliwie, a ja z nim. Mimo concerty (najpierw 18, potem 27mg przy wadze oscylujacej miedzy 26-28kg przez caly czas) nadal nie mial idealnej koncentracji, ale roznica byla naprawde ogromna. Od czerwca mlody bierze EyeQ i nie wiem, czy to od wrazliwosci dziecka zalezy, ale u niego efekty sa wrecz niewiarygodne. Do tego stopnia, ze najpierw zmniejszylismy, teraz zupelnie odstawilismy Concerte. Czy sie uda bez niej nie wiem, dopiero 3 dni bez leku i roznicy w zasadzie nie widac. Za to wyraznie bylo ja widac, gdy przeszlismy na zalecona mniejsza dawke EyeQ. Mlody tak zaczal swirowac, ze po uzgodnieniu z lekarzem na stale zostajemy przy 6 kapsulkach dziennie (przynajmniej tak dlugo, jak to bedzie potrzebne). po 2-3 dniach znowu mielismy fajne dziecko :) Zdaje sobie sprawe, ze nie wszystkie dzieci tak reaguja i co dziala u jednego, nie podziala u innego, ale mysmy zdecydowali na wprowadzenie lekow, bo szkola mlodego strasznie dolowala. Pracowal znacznie ciezej od rowiesnikow, a rezultaty byly znacznie ponizej jego realnych mozliwosci. Dla naszego syna to byla bardzo dobra decyzja i jesli twoj syn nie wyrabia i faktycznie ma tak slaba koncentracje, to sadze, ze warto skonsultowac z lekarzem wprowadzenie lekow. Czasem sie nie udaje ze wzgledu na brak przewidywanej reakcji albo skutki uboczne, czasem stanowi dla dziecka ogromna ulge, tak jak w przypadku mojego mlodego. Sam lekow nie chcial odstawiac, bo gdy zaczal brac Concerte, przyznal, ze nie ma juz tyle rekinow w glowie.
              • marika012 Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 22:56
                Próbowaliśmy leków. Nie to samo dziecko. W sensie negatywnym niestety. Z radosnego, pełnego energii dziecka stał się smutny, przygaszony, jakby otępiały. Odstawiliśmy.
    • blekitnalaguna123 Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 21:10
      A zwykłych aptecznych preparatów, suplementów próbowałaś?
      Jakie syn ma oceny? Radzi sobie? Potrafi nauczyć się, zrozumieć materiał?
      O sprawdzian się nie martw, bo obowiązuje przecież rejonizacja. Każde dziecko ma przypisane sobie miejsce w gimnazjum rejonowym nie zależnie ile zdobędzie punktów, a program jest ten sam we wszystkich szkołach, wszędzie uczą się tego samego. Mój Młody chodzi do zespołu szkół integracyjnych, więc automatycznie przejdzie tu do gimnazjum, jeśli zostaniemy w mieście, bo planujemy przeprowadzkę do Gdyni, ale tam z tego co wiem również nie ma problemu z przyjęciem dziecka z orzeczeniem do gimnazjum integracyjnego.
      Egzaminu gimnazjalnego nie można nie zdać, a szkoły średnie przy obecnym niżu będą się bić o każdego ucznia. Jeśli mieszkasz w większym mieście na pewno będzie wybór wśród średnich i słabszych liceów. Można też próbować olimpiad w gimnazjum, wtedy dostaje się maks punktów z danej części egzaminu. Moja zdrowa córka słabo napisała egzamin, miała słabą średnią, a dostała się do lo. Szkoła nie ma najwyższego poziomu, ale matura jest jedna i w każdej szkole chcą jak najlepiej przygotować, przynajmniej żeby wszyscy zdali, więc nie martw się. Ostatecznie w lo wystaczy uczyć się przedmiotów maturalnych, a reszta byle na dopuszczający. Teraz od 2 klasy uczy się tylko przedmiotów maturalnych. Na maturze obowiązkowe są polski, matma i język obcy na poziomie podstawowym i jeszcze jeden przedmiot rozszerzony. No i polski i język obcy ustny. Jednak zawsze można poprawiać.
      Mój Młody też ma problemy z koncentracją nawet na lekach, ale nadal liczę że dojrzeje, coś tam przeskoczy.
      Mam nadzieję, że pocieszyłam choć trochę. Niestety myślę, że normalnie czyli dobrze tak do końca nigdy nie będzie.
      • blekitnalaguna123 Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 21:12
        A syn w ogóle potrafi na czymś się skoncentrować? Tv, komputer, wybrana książka?
      • marika012 Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 21:30
        Brał 2 lata eyeQ. Nie widziałam efektów.
        Oceny ma super. W 4 klasie na świadectwie żadnej trójki same 5 i 4. Jednak nasza szkoła naprawdę jest OK. Młody ma krótsze sprawdziany, pisze dłużej i ma dostosowane ocenianie. Bez tego nie wyobrażam sobie jego szkolnego funkcjonowania. Do tego ma pedagoga wspomagającego nad głowa który go "budzi". Sam się nie potrafi uczyć, siedzę z nim, czytam mu temat, odpytuję, przygotowuję do sprawdzianów.
        Wiem, że do gimnazjum się dostanie. Bardziej martwię się co dalej. W mieście mamy 2 szkoły ponadgimnazjalne. Jak nie napisze sprawdzianu gimnazjalnego w miarę to się do LO nie dostanie, do ZSZ się nie nadaje bo wśród tych cwaniaczków będzie kozłem ofiarnym.
        A nie napisze sprawdzianu nawet mając wiedzę :( Przysługuje mu wydłużenie czasu o pół godziny. To o wiele za mało. Wiem, co umie i nad łatwymi dla niego zadaniami ślęczy bo gdzieś mu rzeczywistość umyka.
        Niby jeszcze jest czas. Ale już walczymy 6 lat i jest źle :(
        • marika012 Re: koncentracja, co robić??? 30.11.13, 21:32
          Aha, potrafi się skoncentrować gdy wykonuje czynności ruchowe (rower, narty, pływanie). Komputer go nie kręci, czasem pogra i wtedy jest skoncentrowany. Książki czyta ale wie co przeczytał tylko wtedy jak sam jest zainteresowany. Ma ulubiona serię i zna ja na pamięć (dosłownie!) Lektury mu czytam, puszczam audiobooki i ekranizacje.
        • blekitnalaguna123 Re: koncentracja, co robić??? 01.12.13, 14:20
          marika012 doskonale rozumiem Twoją frustrację, u Młodego jest to samo, ale nie martw się na zapas. Dobrze pamiętam, że Twój syn jest w 5 klasie jak mój? Do egzaminów mamy 4 lata, ja wierzę, że do tego czasu Młody będzie świadomy wagi tych testów, bardziej się przejmie, skupi, a przede wszystkim będzie umiał zapanować bardziej nad swoim "odpływaniem", sam wyrwać się do rzeczywistości.
          A sprawdzian sobie odpuść, tzn. oczywiście trzeba dzieci przygotować do tej formy, zwłaszcza że rocznik 2002 jako pierwszy będzie pisał nową wersję, ale nie ma co wywoływać presji, co będzie to będzie, miejsce w szkole ma zapewnione.
          Czy nie macie w pobliżu większego miasta z zespołem szkół integracyjnych lub samym lo integracyjnym? Dojazdy można rozwiązać zlecając w agencji taksówek zabieranie i odbieranie o odpowiednich porach. Nie macie w okolicy lo społecznego lub prywatnego? W osteteczności pozostaje naucznie domowe, i tak teraz codziennie po pracy siedzisz z synem w lekcjach, więc różnicy dużej by nie było, pomijając aspekt społeczny chodzenia do szkoły.
          Próbowałaś używać minutnika w lekcjach? Powiedzmy minuta na przeczytanie polecenia, minuta na ułożenie zdania z jakimś wyrazem, minuta na rozwiązanie jednego przykładu z matematyki, 5 minut na przeczytanie tekstu itd.
    • ese1 Re: koncentracja, co robić??? 01.12.13, 09:41
      my tez po Tomatisie, ale u nas efekty byly. To co psycholog nam podpowiedzial, ze bez Tomatisa, sluchanie muzyki przez sluchawki poprwia koncentracje - troche dziala to na zasadzie Tomatis, ale bez jakiegos roznicowania Hz. Mozna sprobowac- kup mu mp3 i dobre sluchawki
      • asik_w Re: koncentracja, co robić??? 01.12.13, 10:20
        Słuchanie na słuchawkach ale nie każdej tylko Mozarta, min. 20 minut dziennie i wtedy nie może robić nic innego, ma siedzieć w fotelu i się relaksować - nam to poleciła psycholog i wydaje mi się, że działa, dodatkowo dostaje EyeQ i teraz kończymy kuracje LogIQ plus SI i naprawdę widze efekty, syn jest w 4 klasie i przez te 3 miesiące żaden nauczyciel nie zgłaszał zawieszania się a to był duzy problem w klasach 1 - 3.
        • monisia900 Re: koncentracja, co robić??? 02.12.13, 07:46
          ja tez narzekałam na koncentracje u kajtka w poprzedniej szkole. w tej szkole, jak również w domu-problem nagle znikl:). w tej szkole mniej nauki, sa robione przerwy w czasie lekcji na luźne pogawędki (aczkolwiek związane z przedmiotem nauczania), a do domu tez zadawane jest niewiele.
          z perspektywy czasu uważam, ze mój syn akurat był przeciążony i zmeczony codzienna nauka i stad brak koncentracji. marika-a jak młody wystartowal po wakacjach? tez były problemy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka