kłamczuch

01.07.14, 10:42
Spotkałyście się z bardzo kłamiącym dzieckiem z ZA?
Kiedy mój syn pierwszy raz skłamał byłam szczęśliwa bo to taki zdrowy objaw ;)
Teraz, kilka lat po tym wydarzeniu młody lat 11,5 kłamie jak najęty. Czasem są to poważne kłamstwa, np. ciągle mówi o dziewczynce z klasy która mu dokucza tymczasem przypadkiem usłyszałam jego rozmowę z kolegą z której wynikało że to on ją źle traktuje (no chyba że dokuczają sobie nawzajem co nie zmienia faktu że przed nami stawia się w roli niewinnej ofiary).
Poza tym zmyśla historyjki że znalazł pieniądze choć naprawdę dostał od wujka, babci mówi ze miał w domu karę i siedział w pokoju, nie mógł wyjąć a bardzo mu się pic chciało i inne takie dyrdymały.
    • balladyna22 Re: kłamczuch 01.07.14, 15:13
      Załapał o co chodzi w kłamaniu i postanowił popróbować? Nie wie jak się zachować, co powiedzieć, jakiej odpowiedzi ktoś oczekuje, więc próbuje się dostosować do tego, co wydaje mu się, że jest oczekiwane przez drugą stronę? Szuka zainteresowania, poklasku?
Pełna wersja