Dodaj do ulubionych

Bylo normalnie

20.02.06, 11:26
Mateusz skonczy 6 lat w czerwcu. Zawsze byl b ruchliwy, ale nikt nie
stwierdzil ADHD. Chodzi do przedszkola 3 rok, jest jednym z najbardziej
lubianych dzieci w grupie, przestrzega regul, bardzo lubi malowac i bardzo
chetnie uczy sie ze mna pisac. Ma problemy z dluga koncentracja, jest
przeciez wulkanem energii. Teraz przedszkolanka zauwazyla, ze ma silne
napiecie miesniowe jak maluje. Logopeda powiedziala, ze powinien chodzic na
zajecia integracji sensorycznej, bo lize, gryzie przedmioty i nie koncentruje
sie na dlugo. Jego sposob mowienia tj wada gloski szeleszczace ponoc
potwierdzaja diagnoze. Nie wiem co mam o tym myslec??/
Obserwuj wątek
    • iwpal Re: Bylo normalnie 20.02.06, 17:58
      Potrzebna jest diagnoza procesów integracji sensorycznej przeprowadzona przez
      terapeute SI, bo być moze uwagi opiekunów syna sa słuszne (wady wymowy są
      czesto związane z zaburzeniami czucia w obrębie jamy ustnej); a dlaczego
      wcześnej nikt nic nie mówił i wszystko było "normalnie"; przyczyny sa dwie:
      1. Niedawno byli na kursie i teraz wiedzą więcej i sa bardziej wyczuleni na
      problemy dzieci
      2. Problemy Twojego synka sa teraz bardziej zauważalne, bo sie juz utrwaliły; u
      małych dzieci zaburzenia SI są dośc niespecyficzne i trzeba dużego
      doświadczenia, aby je rozpoznać
      • puchata1 Re: Bylo normalnie 20.02.06, 18:57
        Iwona
        Wiem ze ludzie maja znacznie wieksze problemy, ale ja jestem przerazona. Czy SI
        jest uzywana jako metoda terapeutyczna tylko w przypadku ciezkich chorob takich
        jak autyzm itp czy teraz taka moda i dzeieciom, ktore moze maja jakies lekkie
        problemy tez sie to sugeruje. Najbardziej zastanawia mnie to ze zawsze w
        przedszkolu dostawalismy super feedback o Mateuszu o jako jednym z
        nafajniejszych dzieci. Przedszkole prywatne z psychologiem na etacie. nikt do
        tej pory nic nie zauwazyl???
        Pozdrawiam. Mariola
        • ao2003 Re: Bylo normalnie 20.02.06, 22:25
          Troszkę zabrzmiało to tak jakbyś chciała powiedzieć: ojej ale mój syn nie jest
          aż tak nienormalny żeby mieć jakąś taką terapię, jest najfajniejszy w
          przedszkolu!!!
          Masz rację są większe problemy, doceń że Ty masz tylko takie
          Mój 3 -letni syn ma autyzm i ma ter. SI
          Mój 5 -letni syn również ( jest "normalny", ale zauważyłam ze jakieś minimalne
          kłopoty są wtedy kiedy okazało się że młodszy jest "nienormalny")
          Trochę niemiło wyszło
          ale ten Twój tytuł..eee
          • iwpal Re: Bylo normalnie 21.02.06, 08:32
            Puchata, terapia SI jest prowadzona u dzieci, które mają zaburzenia w tym
            zakresie, nie stopniuje sie ciężkości, tak naprawdę nieważna jest
            dodatkowa "etykietka"; chociaż przy autyzmie mozemy z góry założyć, ze
            zaburzenia SI sa, bo między innymi na utrwaleniu problemów sensorycznych autyzm
            polega, to jednakze nie każde dziecko z zaburzeniami SI ma autyzm.
            Mi sie często zdarza, ze rodzic przychodzi z tym "nienormalniejszym" dzieckiem,
            a potem w miare wypełniania kwestionariusza Rozwoju Sensomotorycznego i
            prowadzenia wywiadu, stwierdza,ze to drugie dziecko też kłopoty ma, chociaz
            wygląda "normalniej" i ma mniejsze problemy w szkole.
          • puchata1 Re: Bylo normalnie 21.02.06, 10:53
            No wiesz, ze to nie tak mialo brzmiec. Chyba kazda z was przezywala to co ja
            gdy okazywalo sie, ze z dziecmi jest cos nie tak. To o co mi chodzi to to, ze
            w przedszkolu gdzie jest psycholog na etacie nic do tej pory nie zauwazono. To
            jest moje pierwsze dziecko i nie mam porownania a dodatkowo nie jestem
            [psychologiem ani terapeuta. Naprawde nie chce udawac, ze nic sie nie dzieje.
            Jestescie bardziej doswiadczone dlatego tu szukam rady i pomocy a tu obuchem w
            leb.
    • n_nadia Re: Bylo normalnie 21.02.06, 11:23
      A tam zaraz obuchem w łep.
      Twój post po prostu zabrzmiał niezbyt miło, ale to już jest mało ważne.
      Odnośnie terapii SI, to jest ona nie tylko dla tych "nienormalnych".
      Osobiście mam koleżankę, która ma dwie córy w wieku 4 i 5 lat.
      Obie są zdrowe i są fajne, ale na zajęcia SI uczęszczają, bo każda z nich
      ma jakieś zaburzenia na tym polu.
      Znam też rehabilitanta, który swoje dzieci prowadza na zajęcia SI, bo uważa,
      że to bardzo dobrze wpływa na ich rozwój (ma zdrowe maluchy).
      Dodam jeszcze, że odkąd zaczęłam prowadzać swojego "nienormalnego" syna
      na SI i zaczęłam wypełniać ankietę i trochę na ten temat czytać, okazało się, że choć jestem normalna, to i ja mam zaburzenia SI. Na pewno nie są one na tyle ciężkie, żeby utrudniały mi życie, ale kto wie, może gdybym jako dziecko
      uczęszczała na taką terapię, to może teraz łatwiej by mi się żyło.
      Reasumując: terapia SI znakomicie sprawdza się zarówno u "nienormalnych", jak i u normalnych, bo chyba każdy ma jakieś problemy na tym polu.
    • gemmavera Re: Bylo normalnie 21.02.06, 11:39
      E tam, dziewczyny, chyba trochę za bardzo sie czepiłyście Puchatej - wkładacie
      jej w usta opinię, że problemy z SI mają ludzie nienormalni, gdy tymczasem ona
      niczego takiego nie napisała. Napisała, cytuję: "Było normalnie" - i ja to
      rozumiem prosto: "było wszystko w normie, a tu nagle ktoś mi mówi, że dziecko
      ma problemy".
      Nie bądźmy przewrażliwione i nie popadajmy w skrajności. Nie może być tak, że
      przy osobie z zaburzeniami nie można użyć słowa "normalny", a przy osobie
      niewidomej wyrażenia "rzucić okiem".
      Pozdrawiam :)
      gemma
      • ao2003 Re: Bylo normalnie 21.02.06, 12:20
        Ja tam Puchatej nic w usta nie wkładam :-)
        Tylko śmiać i płakać mi się zachciało jak zareagowała na ewentualną terapię: bo
        czy ona nie jest aby dla ciężkich przypadków- czyli autystów
        W domyśle : moj az tak nienormalny nie jest ( patrz tytuł:Było normalnie)
        Nie ukrywam że wyobrażnia mi zaczęła pracować i poczułam że Puchata będzie się
        zwyczajnie wstydziła :no bo terapię to mają tylko....
        Pamiętaj że można cichaczem biegać na tą terapię;-)

        Dobra dosyć przytyków!!:-)
        Fajnie byłoby mieć tylko takie problemy..........................
        • gemmavera Re: Bylo normalnie 21.02.06, 12:33
          ao2003 napisała:

          > Ja tam Puchatej nic w usta nie wkładam :-)
          > Tylko śmiać i płakać mi się zachciało jak zareagowała na ewentualną terapię:
          bo
          >
          > czy ona nie jest aby dla ciężkich przypadków- czyli autystów
          > W domyśle : moj az tak nienormalny nie jest ( patrz tytuł:Było normalnie)
          > Nie ukrywam że wyobrażnia mi zaczęła pracować i poczułam że Puchata będzie
          się
          > zwyczajnie wstydziła :no bo terapię to mają tylko....

          No właśnie o to mi chodzi, żeby nam wyobraźnia nie pracowała za bardzo. ;))

          A ja w tej wypowiedzi nie dostrzegłam żadnego "zawoalowanego wstydu", tylko po
          prostu zaskoczenie: było super, mówili, że dziecko jest świetne, bezproblemowe
          i w ogóle, a tu nagle okazuje się, że wcale nie jest bezproblemowe (bo że w
          dalszym ciągu jest świetne, to z pewnością wiadomo :)).

          Poza tym faktycznie tak jest, że wiele osób (i może tak myślała puchata) sądzi,
          że problemy z SI = autyzm. Dlatego cenne jest to, co napisała iwpal - że o ile
          dziecko z autyzmem prawie na pewno ma zaburzenia SI, o tyle dziecko z
          zaburzeniami SI niekoniecznie jest autystyczne.

          > Fajnie byłoby mieć tylko takie problemy..........................

          Według mnie każdy problem z dzieckiem dla rodzica to _duży_ problem - zwłaszcza
          jeśli przychodzi z zaskoczenia. :) Dlatego jestem za tym, żeby nie próbować
          porownywac, kto ma gorzej... :)
          Pozdrawiam:)
          gem
          • puchata1 Re: Bylo normalnie 21.02.06, 17:01
            Gemmavera
            Dziekuje za glos rozsadku!! Juz wiem, ze to forum to bardzo wrazliwe miejsce.
            Dziekuje za zrozumienie i serdecznie pozdrawiam!!
    • puchata1 To moze od nowa 21.02.06, 12:33
      Czy ktoras z was moze polecic mi w W-wie jakis osrodek terapeutyczny SI? Bede
      wdzieczna za uwagi.
      Koniec z emocjami. Jesli kogos urazilam jakims wyrazeniem, przymiotnikiem to
      najmocniej przepraszam, nie mialam takich intencji!! A zwyczaju ukradkiem
      biegac nigdzie nie mam i zapewne tak jak kazda z was zrobie wszystko by pomoc
      swojemu dziecku.
      • iwpal Re: To moze od nowa 21.02.06, 14:57
        www.kleks.edu.pl/
        www.cetr-emu.pl/
        I moze jeszcze osoby z Warszawy coś podpowiedza
        • mirella67 Re: To moze od nowa 21.02.06, 16:38
          My jeździmy do Kleksa (rozsądne ceny i świetne terapeutki) na Bemowo (aktualnie
          pani Ways i Adamus). Słyszałam o Scolarze i ośrodku Helenów, ale to są drogie
          już imprezy. Udało nam się zapisac dziecko do Przedszkola Integracyjnego na
          Szlenkierów na Woli, gdzie młody też się "integruje sensorycznie" ile wlezie,
          jest pod opieką psychologa i logopedy (Full wypas) i najlepszych pedagogów.
          • puchata1 Re: To moze od nowa 21.02.06, 16:58
            Dziekuje bardzo!!
            Dzis rozmawialam z Pania Adamus, przez telefon brzmi fajnie, dodatkowo ta
            placowka na Bemowie jest w miare blisko miejsca gdzie mieszkamy. Dzis
            wieczorem bede do niej dzwonic aby umowic sie na spotkanie.
            Pozostale miejsca ponoc sa bardzo dobre, ale to od nas jak wyprawa do innego
            miejsca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka