moyyra 28.06.09, 23:41 lubią się nimi bawić ? mają wyobraźnię, tworzą stabilną konstrukcję ? bo moj synek jakos nie pała do nich zapałem, ma trudnosci coby "fundament" zlozyć, potem mu leci, bo nie łaczy roznych klockow z jednym itd Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tijgertje Re: ZA a klocki 29.06.09, 08:17 Moj mlody ma problem z budowaniem z glowy. Jak ktos mu podpowiada co i jak to ma niezla frajde. Na 5. urodziny dostal helikopter z Lego niby od 7 lat, sam go zlozyl do kupy wedlug rysunku, potem przebudowywal kilka razy po swojemu, ae nie moge powiexiec, zeby klocki (zwlaszcza derwniane) to bylo to, co lubi najbardziej;-) Jego kuzyn za to mial kilka pudel drewnianych klockow, cuuuda z nich budowal. Jak mial 4-6 lat to do jego pokoju nawet wejsc nie bylo jak, bo stalo w nim za duzo domow, szkol i prawie metrowej wysokosci kosciol;-) Potem przerzucil sie na lego i zdecydowanie jest to jedna z jego ulubionych zabawek, wiec chyba nie ma reguly. Odpowiedz Link
madziulec Re: ZA a klocki 29.06.09, 08:57 Moj 5-latek dostaje lego dla 7-10 latkow. Wystarczy tak naprawde instrukcja obslugi, on siedzi i sam buduje. Odpowiedz Link
miacasa Re: ZA a klocki 29.06.09, 10:51 moja córka buduje z klocków kwiaty, koty i wszelkie budowle Odpowiedz Link
katerina8 Re: ZA a klocki 29.06.09, 14:50 Mój 11-latek nie jest dobry ani w budowaniu czegokolwiek z klocków ani też w układaniu puzzli, a szkoda, bo czynności te są absorbujące i potrafią umilić czas wolny. Odpowiedz Link
roseanne Re: ZA a klocki 29.06.09, 14:47 dlugo klocki byly uzywane prawie caly czas, z blogoslawienstwem terapeutki zarowno lego, jak i inne typy, rowniez drewniany kostki byl potrzebny garaz - budowal garaz, wiezienie, stacje metra, przystanek autobusowy itd itp Odpowiedz Link