madziulec
04.07.09, 00:11
Chcialabym tak nietypowo.
Bo sa lekarze, ktorzy rozumieja, ze dziecko jest nietypowe,a le nie nalegaja,
by np. przy kazdej wizycie sie rozebralo, czasem potrafia zagadac i jakso
normalna wizyta u lekarza nie przeradza sie w histerie.
Sa tacy.
Sa tez tacy, gdzie sie wchodzi i nei trzeba mowic od razu, ze dziecko, ze ZA i
tak dalej, bo widac, ze lekarz rozumie, ze chce pomoc. Tu mowie przede
wszystkim o lekarzach "kierunkowych".
Gdzie takich znalezc, gdzie przyjmuja.
Czyli i dobrzy pediatrzy, ktorzy potrafia spokojnie podejsc do dzicka i
pogadac nawet na temat robotow jak w przypadku mojego Michala czy tez potrafia
jak ostatnio pani neurolog na spokojnie mi powiedziec, ze moje dziecko to
wspanialy chlopiec i ze bede z niego dumna ;)