ciekawska43
27.10.11, 15:42
czyli słowa będące własnym przeciwieństwem.
Zwykle antonim to wyraz występujący w parze ze swoją odwrotnością: ciepło-zimno, duży-mały,itp. A auto-antonim to takie dwa wyrazy w jednym.
Niemożliwe? Owszem, możliwe. Pod warunkiem,że słowo jest homonimem.Czyli ma conajmniej dwa znaczenia.
Na razie znalazłam dwa takie dziwolągi.
Pierwszy marniutki: PANIE [mój miły PANIE, moje miłe PANIE]. Słowo PANIE raz odnosi się do mężczyzny, a raz do kobiet.
Ciut lepszy [choć też nie idealny] przykład to wyraz WARZY[Ć]. Ktoś warzy potrawę. Czyli ją gotuje, traktuje wrzątkiem. A mróz WARZY kwiaty.Czyli traktuje je zimnem.
Może ktoś zna lepsze przykłady?