IP: *.merinet.pl 21.11.05, 21:32
jeszcze mam takie pytanie co do manewrow. Podobno nalezy traktowac linie jak
sciany. Ale przy prostopadlym przodem z korekta przeciez najezdza sie i z
przodu i z tylu przy cofaniu kolem do lini! podobnie przy zawracaniu
przeciez. wiec jak to jest??
Obserwuj wątek
    • Gość: aska Re: sciany IP: *.telpol.net.pl 21.11.05, 22:26
      mi mwowili ze licza sie kola... zreszta ja sie doczytalam przy manerwach
      np. "nie najezdzanie na kraweżniki", a najezdzasz kolem a nie maska ;-)
    • Gość: linka Re: sciany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 16:16
      Ja słyszałam różne wersje. Dla niektórych linia ograniczjąca stanowisko to
      ściana a dla innych krawężnik (lepiej się dowiedzieć przed egzaminem jak jest
      traktowana w danym WORDzie, żeby potem nie było problemów).
    • Gość: Miro Re: sciany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 18:42
      Nie jestem pewien czy tak samo jest w kat. B, natomiast w "cięższych"
      kategoriach C i C+E miałem oficjalnie tak:

      - Przy zawracaniu to niemal na 100% nie traktujesz linii jako ściany - ważne by
      nie najechać kołem na linię czy krawężnik. W pojeździe ciężarowym tylny zwis ma
      ładnych kilkadziesiąt cm albo i lepiej, a mimo to można wychylić go za linię
      (to oczywiście tylko na C).

      - Podobnie sprawa ma się na łuku - tam zwłaszcza przy cofaniu lusterkami
      wystaje się czasami ostro za linię (i ostrym skręceniem kół chowa się je tylko
      przy słupkach) - na dobrą sprawę to nad linię wystaje czasami nawet obrys opony
      i raczej nikt problemów z tego nie robi (przy dużym kole to czasem widać
      wyraźnie). Oczywiście przy dojeżdzaniu przodem czy tyłem trzeba zatrzymać się
      40 cm od linii, ale tu już liczy się obrys pojazdu, a przy takim np. C+E jest
      to zadanie mocno karkołomne (na szczęście są pewne "patenty" wspomagające)

      - Natomiast przy parkowaniu prostopadłym przodem/tyłem w wytycznych stoi jasno,
      że pojazd nie może przekroczyć obrysem linii wyznaczających stanowisko, czyli
      tu trzeba zmieścić się w stanowisku całym autem łącznie z lusterkami (choć same
      lusterka może egzaminator darować - wszak wjeżdżając w wąską przestrzeń można
      je złożyć.

      Wynika to teoretycznie z tego, co symulować mają dane manewry. Parkowania
      prostopadłe udają niejako wjazd do garażu czy pomiędzy inne samochody, a przy
      zawracaniu jak auto wystaje nieco na chodnik to przy zachowaniu ostrożności
      nikomu nic się nie stanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka