Dodaj do ulubionych

Jack Strong pogromca imperium zla

05.02.14, 09:03

Wlasnie wchodzi na ekrany film o plk Kuklinskim, legendarnym juz zolnierzu wykletym, ktory tak chwalebnie kontynuowal tradycje Kosciuszki, Pulaskiego, Traugutta, AK, NIE, WiN...
Od 07 02 w kinach

Sława!
Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 09:41
      Kościuszki i Traugutta być może- bo ci też wg ówczesnych standardów byli zdrajcami. Ale reszty?;-)
      • szto_tawariszczi Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 09:55
        Hmm.....
        Z tą zdradą to nie takie proste...

        Oczywiście pierwszy raz zdradził Polskę aktywnie wspinając się po szczeblach kariery
        w tzw. Układzie Warszawskim czyli liżąc anusy towarzyszom radzieckim...

        Następnie zdradził towarzyszy radzieckich, niespecjalnie zdradzając Polskę...

        • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 10:23
          > Oczywiście pierwszy raz zdradził Polskę aktywnie wspinając się po szczeblach ka
          > riery
          > w tzw. Układzie Warszawskim czyli liżąc anusy towarzyszom radzieckim...
          >
          > Następnie zdradził towarzyszy radzieckich, niespecjalnie zdradzając Polskę...
          Zależy jak na to pattrzeć-gdyby doszło do wojny, to sporo Polaków zginęłoby dzięki informacjom Jacka Stronga. Bo planów ZSRR to on nie znał-znał tylko polski wycinek tych planów. Czyli gdzie miało ześrodkowac się WP, gdzie uderzyć i gdzie przygotować szlaki komunikacyjne dla AR. I tym samym pomógł Amerykanom lepiej wycelować głowice.
          Krótko mówiąc jak kiedyś powiedział Napoleon- dla szpiegów jest złoto, a nie ordery.
          • eshelon Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 21:47
            maxikasek napisał:
            > Zależy jak na to pattrzeć-gdyby doszło do wojny, to sporo Polaków zginęłoby dzi
            > ęki informacjom Jacka Stronga. Bo planów ZSRR to on nie znał-znał tylko polski
            > wycinek tych planów. Czyli gdzie miało ześrodkowac się WP, gdzie uderzyć i gdzi
            > e przygotować szlaki komunikacyjne dla AR. I tym samym pomógł Amerykanom lepiej
            > wycelować głowice.
            Ale uzasadnienie - podczas III WŚ i tak byli skazani na śmierć - jeżeli nie tego dnia to innego, jeżeli nie w tej bitwie to w innej. Na atomowym polu walki o śmierć było bardzo łatwo. Co więc by dało żołnierzom przeżycie jednego dnia/tygodnia/miesiąca więcej? Dłuższe wystawienie na okrucieństwa/okropieństwa wojny i na oglądanie śmierci swoich kolegów, czy pozostałych żołnierzy to wg. Ciebie zaleta?
            • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:17
              > Ale uzasadnienie - podczas III WŚ i tak byli skazani na śmierć - jeżeli
              > nie tego dnia to innego, jeżeli nie w tej bitwie to w innej. Na atomowym polu w
              > alki o śmierć było bardzo łatwo. Co więc by dało żołnierzom przeżycie jednego d
              > nia/tygodnia/miesiąca więcej? Dłuższe wystawienie na okrucieństwa/okropieństwa
              > wojny i na oglądanie śmierci swoich kolegów, czy pozostałych żołnierzy to wg. C
              > iebie zaleta?
              Na polu walki pewnie tak. W końcu sami Niemcy planowali wysadzić połowę RFN minami jądrowymi. Jednak w mojej okolicy dupło by kilka/-naście głowic- Szczecin, Świnoujście, elektrownia DOlna ODra, elektrownia atomowa Greiswald, Schwedt, lotniska Chojna, Goleniów i Stargard. Dzięki Kuklińskiemu dorzucili jeszcze kilka- na rejony ześrodkowania WP i przeprawy pontonowe.
          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:32
            maxikasek napisał:

            > > Oczywiście pierwszy raz zdradził Polskę aktywnie wspinając się po szczebl
            > ach ka
            > > riery
            > > w tzw. Układzie Warszawskim czyli liżąc anusy towarzyszom radzieckim...
            > >
            > > Następnie zdradził towarzyszy radzieckich, niespecjalnie zdradzając Polsk
            > ę...
            > Zależy jak na to pattrzeć-gdyby doszło do wojny, to sporo Polaków zginęłoby dzi
            > ęki informacjom Jacka Stronga. Bo planów ZSRR to on nie znał-znał tylko polski
            > wycinek tych planów. Czyli gdzie miało ześrodkowac się WP, gdzie uderzyć i gdzi
            > e przygotować szlaki komunikacyjne dla AR. I tym samym pomógł Amerykanom lepiej
            > wycelować głowice.

            Pewnnie, bo Amerykanie czekali 50 lat na Kuklinskiego, ze stworzeniem swojego SIOP z celami jądrowymi dla swoich glowic na terytorium Układu Warszawskiego.
            • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:29
              > Pewnnie, bo Amerykanie czekali 50 lat na Kuklinskiego, ze stworzeniem swojego S
              > IOP z celami jądrowymi dla swoich glowic na terytorium Układu Warszawskiego.
              A matrek. A ile tych SIOP było? Przecież nie jeden ;-). I jak wprowadzili już- to niczego nie zmianiali. Ch... z tym , że Sowieci wybudowali nowe lotnisko czy przenieśli jednostkę- nieczego nie zmieniać ;-). A SIOp ile miał wariantów- do uderzenia wyprzedzającego do obrony. Każdy wariant maił trzy scenariusze- od atakowania tylko celów militarnych po utylizację ludności.
              Zastanów się czasem co piszesz i czytaj to co piszą inni.
              • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 08.02.14, 16:30
                maxikasek napisał:

                > > Pewnnie, bo Amerykanie czekali 50 lat na Kuklinskiego, ze stworzeniem swo
                > jego S
                > > IOP z celami jądrowymi dla swoich glowic na terytorium Układu Warszawskie
                > go.
                > A matrek. A ile tych SIOP było? Przecież nie jeden ;-). I jak wprowadzili już-
                > to niczego nie zmianiali. Ch... z tym , że Sowieci wybudowali nowe lotnisko cz
                > y przenieśli jednostkę- nieczego nie zmieniać ;-). A SIOp ile miał wariantów- d
                > o uderzenia wyprzedzającego do obrony. Każdy wariant maił trzy scenariusze- od
                > atakowania tylko celów militarnych po utylizację ludności.
                > Zastanów się czasem co piszesz i czytaj to co piszą inni.

                I do wyznaczenia nowego celu w postaci nowego lotniska, potrzebowali az przecieku ze Sztabu Generalnego...?
          • szto_tawariszczi Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 11:15

            Aha bez Kuklińskiego rozumiem Amerykańce nie spuściliby na Polskę
            kilkuset bomb atomowych ? :-)
    • engelbruhtsmuller Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 10:17
      ignorant - boroku ! pomyliły ci się fora !własciwe forum na twoje wypociny :www.onrpodhale.fora.pl/ albo u kamratów za Odrą :npd.de/.
      skąd tys sie chopie wziął ???
      ps. to forum zajmuje sie militariami , a nie płatnymi informatorami słuzb rządu USA.
      • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 10:33
        engelbruhtsmuller napisał:

        > ignorant - boroku ! pomyliły ci się fora !własciwe forum na twoje wypociny :www.onrpodhale.fora.pl/ albo u kamratów za Odrą :npd.de/.
        > skąd tys sie chopie wziął ???
        > ps. to forum zajmuje sie militariami , a nie płatnymi informatorami słuzb rządu
        > USA.
        Rozumiem, ze Kosciuszko i Pulaski tez byli dla Ciebie agentami USA brali zold...

        A gen gen Anders i Sikorski ich zold byl finansowany przez brytyjski kredyt..
        • engelbruhtsmuller Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 10:42
          ignorant - boroczku ! czytej chopie ! ale ze zrozumieniem !
          ps. i odkoleguj się od ludzi takich jak Gen.Władysław Sikorski ! już żech ci pisoł na jakich forach brak twojej aktywności jest nie odżałowaną stratą ! ale tutaj za tobą nikt nie będzie tesknił !
          • brigada_di_bandito Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 11:10
            Co to za sztuka sprzedawać obcemu wywiadowi informacje własnego kraju do których ma się bezproblemowy dostęp?
            Sztuką jest przeniknąć w struktury obcego państwa,nauczyć się języka i uzyskać dostęp do tajnych materiałów i przekazać je własnemu wywiadowi.
            Pisząc delikatnie człek ów nie zasługuje nawet na miano szpiega.
            • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 12:30
              Proponuję pomnik i wielki napis:
              DONOSICIELOWI WSW I AGENTOWI CIA RODACY
              Ps.Agora sponsorowala film i pieniążki winny się zwrócić.
              • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 13:27
                > DONOSICIELOWI WSW I AGENTOWI CIA RODACY
                I prawdopodobnie wcześniej współpracownikowi IW.
                • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 15:12
                  Maxi. Prawda jest w I P N ale komu ją udostępnią
                  Prawda firmowym idiotów nie jest potrzebna a filmom o zdrajcy ma się Agorze zwrócić no to pieniądze to jedyną prawda.
                  W Wietnamie CIS stuknęła jeszcze jednego szyfranta x Sieradza ale o ni Agora filmu nie zrobi
                  • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 17:32
                    > Maxi. Prawda jest w I P N ale komu ją udostępnią
                    Niezupełnie. Teczkę osobową chor. Kuklińskiego zniszczono w latach 1952-53. Kolejne kilkanaście stron usunięto w 1992 roku.
                    • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:48
                      Są jeszcze dokumenty i zeznania z procesu o szpiegostwo.
                      • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:59
                        To co mnie ciekawi w tej sprawie- dlaczego nie rozwija się jego związków z płk. Ostaszewiczem. Szycha z wywiadu WP, to on miał załatwić wyjazd Kuklińskiemu do Wietnamu. Znali się- po powrocie wspólnie wybudowali bliźniaka. Kiedy Ostaszewicz uciekł we wrześniu 1981- Kuklińskiemu zaczął się palić grunt pod nogami. Czy został odsunięty od zadań? Aresztowany? Czy po prostu czekano aż go zabiorą Amerykanie, uważając że przed SW to będzie korzystniejsze?
                        • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 10:35
                          Wiedziałem, że w końcu ktoś o Ostaszewskim napisze.
                          :-))
                          Matruniu jedź wzdłuż Potomacu, potem na górkę i w prawo. tam popros o dokumenty ostaszewskiego. Na pewno ci dadzą!
                          W pysk
                          :-))
                    • wladca_pierscienii Re: brakujące kartki w teczce osobowej 08.02.14, 14:54
                      maxikasek napisał:

                      > > Maxi. Prawda jest w I P N ale komu ją udostępnią
                      > Niezupełnie. Teczkę osobową chor. Kuklińskiego zniszczono w latach 1952-53.

                      to nie wiadamo, czy Kuklinski donosił Informacji Wojskowej
                      czy na niego kolega donosił, co postanowiono zniszczyc,
                      gdy znalazł "promotora"

                      > Kolejne kilkanaście stron usunięto w 1992 roku.

                      za Wikipedią, w teczce Lecha Wałęsy też brakuje kartek:
                      pl.wikipedia.org/wiki/Lech_Wałęsa#Kwestia_wsp.C3.B3.C5.82pracy_ze_S.C5.82u.C5.BCb.C4.85_Bezpiecze.C5.84stwa
                      Akta Służby Bezpieczeństwa znajdujące się w archiwach IPN i dotyczące Lecha Wałęsy są niepełne. Wiadomo, że w latach 1992–1994 Lech Wałęsa jako Prezydent RP wystąpił do UOP o ich udostępnienie. W 1996 stwierdzono brak części dokumentów i brak wypożyczonych mikrofilmów. Kilkadziesiąt ponumerowanych stron powyrywano – nie wiadomo dziś, czy wróciły do MSW zdekompletowane[23], czy też zniszczono je później, aby skompromitować Lecha Wałęsę, jak on sam utrzymuje[24].


                      --
                      Skoro jest tak dobrze, to...
                      to czemu jest tak źle ?
                      • odyn06 Re: brakujące kartki w teczce osobowej 12.02.14, 09:14
                        Władców szanowny. Zdrajca K całą swoją karierę zawdzięcza kryszy WSW. Świadkowie jeszcze żyją...
                      • wladca_pierscienii Re: teczka osobowa Jaruzelskiego 13.05.14, 08:17
                        tygodnik "w Sieci"
                        nr 20/2014 12-18 maj 2014
                        www.wsieci.pl/aktualne-wydanie-sieci.html
                        jest artykuł o fałszowaniu przez Wojciecha Jaruzelskiego
                        swojej teczki osobowej

                        niestety o dokumentach związanych z Informacją Wojskową nic nie ma

                        ale jest m. in. o wydłużaniu sobie szlaku bojowego (z 2 DP do 1 DP)
                        że niby dostał Virtuti Militari w czasie wojny
                        (faktycznie w 1966 roku, kiedy był szefem Sztabu Generalnego)
                        wykreślenie, ze na zesłaniu przez pół roku (?) pracował w handlu
                        itd.
                        • marek_boa Re: teczka osobowa Jaruzelskiego 13.05.14, 12:34
                          Informacje z Biografii!
                          3) - Praca w Handlu - zastępca magazyniera w sklepie w Turoczak (Ałtajski kraj) przez 4 miesiące (pchanie wózka i rozładunek towaru na zapleczu)!
                          2) - Order dostał w latach 60-tych!
                          1) - Nie ma śladu o bytności Generała w 1 DP!
                          Konkludując - po co "fałszować" teczkę osobową a co innego pisać w oficjalnej biografii??! Kolejne kłamstwa Karnowskiego??!
                          -Pozdrawiam!
                          • wladca_pierscienii Re: teczka osobowa Jaruzelskiego 13.05.14, 21:49
                            marek_boa napisał:

                            > Kolejne kłamstwa Karnowskiego??!
                            > -Pozdrawiam!


                            przyznaj się, że mieszkasz w Rosji
                            więc nie możesz kupić tego pisma
                            to przyślę ci skan tego artykułu
                            • marek_boa Re: teczka osobowa Jaruzelskiego 14.05.14, 00:31
                              Mieszkam w GB a skanu nie potrzebuję - już tyle nakłamał ,że przytaczanie jego bredni zaczyna być śmieszne!
                              Odpowiedz na proste pytanie - Po co Generał miałby wprowadzać jakieś tam niby poprawki w swojej teczce będące sprzecznymi z informacjami opublikowanymi w oficjalnej biografii??! Widzisz w tym jakiś sens??!
                              -Pozdrawiam!
              • wladca_pierscienii Re: Agora i TVN 08.02.14, 14:44
                odyn06 napisał:

                > Proponuję pomnik i wielki napis:
                > DONOSICIELOWI WSW I AGENTOWI CIA RODACY

                a nie ładniej by było:
                "Kochanemu Rodakowi - miłośnicy Hansa Klossa i Stirlitza" ???


                odyn06 napisał:
                > Ps.Agora sponsorowala film i pieniążki winny się zwrócić.

                nie wiem jak Agora
                ale TVN ma chyba w filmie udział
                tv.wp.pl/wyszukiwanie-programy.html?query=jack+strong&ticaid=11229c

                PS.
                zresztą TVN finansowała film "Generał - zamach w Gibraltarze"
                www.filmweb.pl/film/Generał+-+zamach+na+Gibraltarze-2009-471945
                i serial dokumentalny "Generał"
                www.filmweb.pl/serial/Generał-2009-502471
                --
                "Prawda jest pierwszą ofiarą wojny."
            • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 12:56
              brigada_di_bandito napisała:

              > Co to za sztuka sprzedawać obcemu wywiadowi informacje własnego kraju do któryc
              > h ma się bezproblemowy dostęp?
              > Sztuką jest przeniknąć w struktury obcego państwa,nauczyć się języka i uzyskać
              > dostęp do tajnych materiałów i przekazać je własnemu wywiadowi.
              > Pisząc delikatnie człek ów nie zasługuje nawet na miano szpiega.

              Co za bzdety..... Powiedz to np. Pienkowskiemu.
              Byc moze nawet jeszcze wieksza sztuka jest przetrwac w tym we wlasnym kraju.
      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 12:54
        engelbruhtsmuller napisał:

        > ps. to forum zajmuje sie militariami , a nie płatnymi informatorami słuzb rządu
        > USA.

        Chciale niesmialo zauwazyc, ze dla co najmniej polowy tego forum, platnym zdrajcą i rosyjskim pacholkiem jest gen Jaruzelski, a nie plk Kuklinski.

        Wiec proponowalbym tak nie slinic sie.
        • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 13:42
          bmc3i napisał:

          > engelbruhtsmuller napisał:
          >
          > > ps. to forum zajmuje sie militariami , a nie płatnymi informatorami słuzb
          > rządu
          > > USA.
          >
          > Chciale niesmialo zauwazyc, ze dla co najmniej polowy tego forum, platnym zdraj
          > cą i rosyjskim pacholkiem jest gen Jaruzelski, a nie plk Kuklinski.
          >
          > Wiec proponowalbym tak nie slinic sie.
          >
          Pracowac dla przyjqciol i sojusznikow to chwala, ale kolaborowac z okpupqntem i najezdxca to wieczna sromota rowniez Berlig Rola Zymierski...
          • stasi1 Trochę dziwni to przyjaciele. 08.02.14, 21:19
            Z miłości do nas ich plany przewidywały zniszczenie nas, nawet biologiczne
            • bmc3i Re: Trochę dziwni to przyjaciele. 10.02.14, 15:30
              stasi1 napisał:

              > Z miłości do nas ich plany przewidywały zniszczenie nas, nawet biologiczne

              Nie, nie przewidywaly. Przewidywaly przerwanie drogo komunikcyjnych w Polsce sowieckich wojsk nacierajacych na nich.
              • marek_boa Re: Trochę dziwni to przyjaciele. 10.02.14, 15:46
                Kolejny raz Bzdurzysz Matrek?! Nie licząc planów uderzenia atomowego na wybrane obiekty w Polsce plan uderzenia atomowego na linii Wisły przerwał by nie tyle Radzieckie linie zaopatrzeniowe co miał nie dopuścić do przesunięcia wojsk drugiego rzutu z Ukrainy i Białorusi! Sęk w tym ,że aby odgrodzić korytarzem atomowym pierwszy rzut od drugiego trzeba by było te atomówki na linię Wisły odpalić PRZED Radzieckim uderzeniem na Zachód! Tylko ,że wtedy nie była by to żadna obrona tylko najzwyczajniejsza agresja na Polskę ze strony USA!
              • odyn06 Re: Trochę dziwni to przyjaciele. 12.02.14, 09:08
                Matruniu. Czy ciebie całkiem po....lo?
                Uderzenia prewencyjne na linię Wisły miały nie dopuścić wojsk radzieckich z Białorusi nz Zachodnioeuropejski TDW. Od Gdańska po Kraków kilka milionów Polaków miało wyparowac pod tymi uderzeniami
                Myślisz że następstwa rozpadu promieniotwórczego dzialalyby selektywnie?
                Brak słów aby określić takie forumowe cymbalstwo.
                • odyn06 Re: Trochę dziwni to przyjaciele. 12.02.14, 12:50
                  Bogu dzięki że ci doktorat na AON uchwalili bo z tak krytycznym intelektem byłby śmiech na cały Rembertow.
                  :-))
                  • stasi1 Uchwalili czy też uwalili? 12.02.14, 21:27
    • gangut Szpieg jak szpieg 05.02.14, 13:26
      Dużo większym problemem jest państwo, które szpiegostwo przeciwko Polsce wynosi na piedestał, czy sędziowie wydający wyroki w zależności od koniunktury politycznej, itp.
      • ignorant11 prl gg to nie Polska/nt 05.02.14, 13:44
        gangut napisał:

        > Dużo większym problemem jest państwo, które szpiegostwo przeciwko Polsce wynosi
        > na piedestał, czy sędziowie wydający wyroki w zależności od koniunktury polity
        > cznej, itp.
        >
    • fidziaczek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 13:44
      Czyli jak teraz będę szpiegował Polskę dla USA to też zostanę bohaterem?
      • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 13:59
        To już nie przejdzie- teraz musisz szpiegować dla Chin. Jak za kilkadziesiąt lat Chiny zapanują nad światem- bohater murowany ;-)
      • gregor-47 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 14:34
        witam
        Zapewne część tutaj piszących wolałaby cobyś tą znienawidzoną Unięę Europeejską szpiegował i amerykanom bądź chińczykom pomagał w jej obaleniu :).
        A Bronek załapał u mnie kolejnego plusa - nie chce panu Kuklińskiemu jakiegoś tam odznaczenia nadawać boć to bohater wątpliwy.
        Z całej tej sprawy wynika znana u nas mentalność kalego - jak szpiegowałeś kraj dla "ruskich" to jesteś zdrajca i aparatczyk Moskwy, ale jak dla amerykanów to już jesteś gieroj:)
        pzdr
        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:23
          gregor-47 napisał(a):

          > witam
          > Zapewne część tutaj piszących wolałaby cobyś tą znienawidzoną Unięę Europeejską
          > szpiegował i amerykanom bądź chińczykom pomagał w jej obaleniu :).
          > A Bronek załapał u mnie kolejnego plusa - nie chce panu Kuklińskiemu jakiegoś t
          > am odznaczenia nadawać boć to bohater wątpliwy.
          > Z całej tej sprawy wynika znana u nas mentalność kalego - jak szpiegowałeś kraj
          > dla "ruskich" to jesteś zdrajca i aparatczyk Moskwy, ale jak dla amerykanów to
          > już jesteś gieroj:)
          > pzdr


          Zawsze trzeba rozwazyc sprawe w kontekscie polskich intersow. Czy to lezy w polskim interesie czy nie. Czy oslabianie okupanta polski, lezy w polskim interesie? A czy lezy w poslkim interesie szpiegowanie na rzecz jakiegos obcego panstwa dzisiaj?
          • gregor-47 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:38
            Czy to co zrobił Kukliński osłabiło Sowietów? Czy przyczyniło się do czegokolwiek wymiernego dla naszego kraju? Ty chyba kpisz i to jeszcze w żywe oczy.
            pzdr

            "Bo religia rumiany kolego
            To nie taca i rewia pacierzy
            To jest wiara w każdego bliźniego
            I nadzieja, że on też tak wierzy"
            • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 21:51
              gregor-47 napisał(a):

              > Czy to co zrobił Kukliński osłabiło Sowietów? Czy przyczyniło się do czegokolw
              > iek wymiernego dla naszego kraju? Ty chyba kpisz i to jeszcze w żywe oczy.
              > pzdr
              >
              > "Bo religia rumiany kolego
              > To nie taca i rewia pacierzy
              > To jest wiara w każdego bliźniego
              > I nadzieja, że on też tak wierzy"
              Oslabilo rosyjskiego okupanta a to bardzo duzo.
              • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:23
                > Oslabilo rosyjskiego okupanta a to bardzo duzo.
                A konkretnie? W czym? Bo przekazał dane dotyczące WP? W jednym z wywiadów dla paryskiej Kultury Kukliński powiedział, że nie przekazywał danych o potędze ZSRR, bo ta Amerykanie znali, tylko tłumaczył jak ją rozumieć. Fakt był megalomanem, ale bez przesady z tym osłabianiem potęgi ZSRR. Nie miał dostępu do żadnych dokumentów ZSRR, nie zajmowałs ię nawet planowaniem mobilizacyjnym WP. To do czego miał dostęp do dane zbiorcze z ćwiczeń i to co usłyszał przy wódce. Dlatego w lipcu 1981 przesłał do Waszyngtonu że Sowieci przygotowują interwencję w Polsce i mają już srodki aby dwie dywizje pancerne w Polsce (Borne i Świętoszów) rozbudować do 8.
            • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 02:13
              gregor-47 napisał(a):

              > Czy to co zrobił Kukliński osłabiło Sowietów? Czy przyczyniło się do czegokolw
              > iek wymiernego dla naszego kraju? Ty chyba kpisz i to jeszcze w żywe oczy.
              > pzdr
              >

              Nie masz bladego pojecia jakie dokumenty porzekazal kuklinski, jakie dokumenty i planu ukladu warszawskiego, masz wiec tkie prawo wypowiadac sie ze kpie, jak mowic o nocy poslubnej papieża.
              • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 02:21
                Matrek ale przecież Ty tego NIE WIESZ!:) Tak samo jak my wszyscy! Więc gdzie tu sens zapluwania się w tym temacie??!
                • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:33
                  marek_boa napisał:

                  > Matrek ale przecież Ty tego NIE WIESZ!:) Tak samo jak my wszyscy! Więc gdzie tu
                  > sens zapluwania się w tym temacie??!

                  Czy to wiec ja pisze ze przekazane przez niego dokumenty mialy zerowe/kapitalne znaczenie dla Amerykanow? Czy moze raczej inna osoba do ktorej powinienes skierowac swoj post?
                  • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 12:54
                    Ale to Ty Podważasz to co pisze kto inny sugerując w ten sposób ,że Wiesz co przekazywał!:)
                    • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 16:10
                      marek_boa napisał:

                      > Ale to Ty Podważasz to co pisze kto inny sugerując w ten sposób ,że Wiesz co pr
                      > zekazywał!:)

                      Nie ja napisalem jedynie "nie masz bladego pojecia jakie dokumenty porzekazal kuklinski, jakie dokumenty i planu ukladu warszawskiego, masz wiec tkie prawo wypowiadac sie ze kpie, jak mowic o nocy poslubnej papieża. "

                      Z tego wynika tylko ze on nie wie. Ty zas nie piszesz do neigo ze on nie wie, tylko ze ja nei wiem. Ot, caly Ty.
                      • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 16:17
                        No Widzisz?! Nie zmieniam zeznań!:)
                      • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 16:56
                        bmc3i napisał:

                        > marek_boa napisał:
                        >
                        > > Ale to Ty Podważasz to co pisze kto inny sugerując w ten sposób ,że Wiesz
                        > co pr
                        > > zekazywał!:)
                        >
                        > Nie ja napisalem jedynie "nie masz bladego pojecia jakie dokumenty porzekazal k
                        > uklinski, jakie dokumenty i planu ukladu warszawskiego, masz wiec tkie prawo wy
                        > powiadac sie ze kpie, jak mowic o nocy poslubnej papieża. "
                        >
                        > Z tego wynika tylko ze on nie wie. Ty zas nie piszesz do neigo ze on nie wie, t
                        > ylko ze ja nei wiem. Ot, caly Ty.
                        >

                        ubola wie najle[iej wszystko sledzi na rosjanin.pl i lewizna.pl i na wikipedia.ru
              • gregor-47 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 21:15
                bmc3i napisał:

                > gregor-47 napisał(a):
                >
                > > Czy to co zrobił Kukliński osłabiło Sowietów? Czy przyczyniło się do cze
                > gokolw
                > > iek wymiernego dla naszego kraju? Ty chyba kpisz i to jeszcze w żywe oczy
                > .
                > > pzdr
                > >
                >
                > Nie masz bladego pojecia jakie dokumenty porzekazal kuklinski, jakie dokumenty
                > i planu ukladu warszawskiego, masz wiec tkie prawo wypowiadac sie ze kpie, jak
                > mowic o nocy poslubnej papieża.
                >

                Nie wiem co wyniósł ale z tego co mi wiadomo ZSRS nie upadł przez działanie pana Kuklińskiego. Kto inny przyczynił się do jego upadku. Sytuacja w jakiej była Polska nie poprawiła się dzięki jego "bohaterstwu".
                Dlaczego wszyscy, którzy tak cenią tego wybitnego "patriotę" nie raczą zauważyć, że jego pracodawcą nie był polski rząd na emigracji, ale tajne służby CIA - to dla nich zdradził lub wprowadzał je w błąd na zlecenie czerwonych.

                I jeszcze jedno - od upadku PRL-u minęło trochę czasu. Wasz "bohater" mógł ujawnić jakie to informacje przekazał obcemu wywiadowi. Mógłby się w ten swoisty sposób wytłumaczyć przed kolegami i narodem. Z jakichś powodów tego nie zrobił. Ciekawe kto odpowie na to pytanie. Ja się domyślam odpowiedzi.
                pzdr
        • jeepwdyzlu kim trzeba być, żeby usa i zsrs stawiać na jednej 06.02.14, 13:48
          szali?

          Z całej tej sprawy wynika znana u nas mentalność kalego - jak szpiegowałeś kraj dla "ruskich" to jesteś zdrajca i aparatczyk Moskwy, ale jak dla amerykanów to już jesteś gieroj:)
          -------------
          bo to prawda
          USA to nasz przyjaciel
          zsrs - śmiertelny wróg
          jeep
      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:22
        fidziaczek napisał:

        > Czyli jak teraz będę szpiegował Polskę dla USA to też zostanę bohaterem?

        Nie, nie zostaniesz bohaterem - zostaniesz zdrajcą. Dzisiaj nie jest potrzebne Polsce szpioegowanie na rzecz jakiegokolwiek obcego panstwa. Wowczas to było w polskim interesie, w celu mozliwie najwiekszego oslabienia okupanta.
        • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:30
          A skąt Ty Matrek Wiesz czy szpiegowanie dzisiaj nie leży w interesie Polski??! Strasznie chciałbym to wiedzieć!:)
          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 02:17
            marek_boa napisał:

            > A skąt Ty Matrek Wiesz czy szpiegowanie dzisiaj nie leży w interesie Polski??!
            > Strasznie chciałbym to wiedzieć!:)

            Stad ze mamy dzisiaj woje wlasne panstwo. Moze mi sie podobać, moze nie, ale jest nasze wlasne. Sami sobie wybralismy wladze i sami sie za jej posrednictwem rzadzimy. I nikgt nam nie mowi jakiego mamy miec przywodce, a jakiego nam nie wolno. Co mamy mowic na forum ONZ, a czego nie. Wowczas "przyjacie;l ze wschodu, przyniosl nam zalezna od siebie wladze na wlasnych bagnetach i lufach, a gdy chcielismy ja zmienic, to chcial nas rozjechac czolgami. I z tego ostatneigo powod czarny general 134 grudnia wprowadzil stan wyjatkowy,. Czyz nie?
            • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 02:24
              A pewny Jesteś ,że jest wolne i rządzą nami Ci ,którzy zostali wybrani??! A nie Ci ,których wybrał ktoś inny??! Bo ja mam nie odparte wrażenie ,że jednak to ktoś inny zawsze wybiera!
              • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:34
                marek_boa napisał:

                > A pewny Jesteś ,że jest wolne i rządzą nami Ci ,którzy zostali wybrani??! A nie
                > Ci ,których wybrał ktoś inny??! Bo ja mam nie odparte wrażenie ,że jednak to k
                > toś inny zawsze wybiera!


                Wrażnia są Twoja prywatną sprawą. W czasach Kuklinskiego, nie było mowy o zadnych wrazeniach, lecz twardych faktach.
                • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 12:57
                  Twardych faktach Powiadasz?! To dziwne ale twarde fakty są takie ,że wygrywają Ci co mają duże pieniądze i niekoniecznie ci ,których chcemy!
        • fidziaczek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 22:28
          Czyli jak byliśmy w UW i Kukliński szpiegował to był bohaterem.
          Jak jesteśmy w NATO (NATO ma na sumienie zaatakowanie kilku krajów) to myślę że choć szpiegowanie przeciwko NATO byłoby bohaterstwem?

          p.s. Snowden, z niego bohater czy zdrajca?
        • jopekpl Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 22:02
          bmc3i napisał:

          > fidziaczek napisał:
          >
          > > Czyli jak teraz będę szpiegował Polskę dla USA to też zostanę bohaterem?
          >
          > Nie, nie zostaniesz bohaterem - zostaniesz zdrajcą. Dzisiaj nie jest potrzebne
          > Polsce szpioegowanie na rzecz jakiegokolwiek obcego panstwa. Wowczas to było w
          > polskim interesie, w celu mozliwie najwiekszego oslabienia okupanta.

          ZSSR nie dla wszystkich był wtedy okupantem, tak jak teraz USA nie dla wszystkich jest przyjacielem.
          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 08.02.14, 06:05
            jopekpl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > fidziaczek napisał:
            > >
            > > > Czyli jak teraz będę szpiegował Polskę dla USA to też zostanę bohat
            > erem?
            > >
            > > Nie, nie zostaniesz bohaterem - zostaniesz zdrajcą. Dzisiaj nie jest potr
            > zebne
            > > Polsce szpioegowanie na rzecz jakiegokolwiek obcego panstwa. Wowczas to b
            > yło w
            > > polskim interesie, w celu mozliwie najwiekszego oslabienia okupanta.
            >
            > ZSSR nie dla wszystkich był wtedy okupantem, tak jak teraz USA nie dla wszystki
            > ch jest przyjacielem.
            >

            Nikt nie twirdzi inaczej, ale nie da sie zaprzeczyc ze siła zainstalowal w Polsce swoj wlasny rząd, i grozba uzycia sily wojksowej utrzymywal go w Polsce przez 45 lat. To jest czysta okupacja.
            • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 08.02.14, 14:51
              A na temat tych "gróźb użycia siły wojskowej" to Masz jakieś dokumenty czy tylko informacje z magla???!
              • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 08.02.14, 15:59
                marek_boa napisał:

                > A na temat tych "gróźb użycia siły wojskowej" to Masz jakieś dokumenty czy tylk
                > o informacje z magla???!

                Budapeszt'56, Praga'68, Polska'81 (?)

                Wystarczy?
                • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 09.02.14, 00:06
                  Nie ,nie wystarczy! A to są jakiegoś dokumenty na to ,że gen.Jaruzelski w 1981 roku ubiegł interwencję ZSRR???! Bo do tej pory Wrzeszczałeś ,że nie ma i na pewno by nie weszli??!
                  • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 09.02.14, 04:26
                    marek_boa napisał:

                    > Nie ,nie wystarczy! A to są jakiegoś dokumenty na to ,że gen.Jaruzelski w 1981
                    > roku ubiegł interwencję ZSRR???! Bo do tej pory Wrzeszczałeś ,że nie ma i na pe
                    > wno by nie weszli??!

                    Powoluje sie na Was, na Ciebie, Odyna i maxa. Zwlaszcza na Ciebie. Zawsze twierdziles ze sowiecka interwencja byla by nastapila, gdyby nie czerwony general. Teraz juz zaprzeczasz? Czy moze nie wiesz? Ale uwazaj co odpiowiesz, bo zasejwuje Twoj post do wykorzystania w okolicach 13 grudnia 2014....
                    • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 09.02.14, 12:48
                      Twoje powoływanie Matrek mam głęboko w nosie! Zmieniasz zeznania jak rasowy oszust - kiedy Ci wygodnie tak Piszesz inaczej! To Ty Powinieneś Uważać bo się w końcu w tych zeznaniach Zaplączesz! W tych kwestiach ja zdania nie zmieniłem od 23 lat!
                      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 09.02.14, 20:51
                        marek_boa napisał:

                        > Twoje powoływanie Matrek mam głęboko w nosie! Zmieniasz zeznania jak rasowy osz
                        > ust - kiedy Ci wygodnie tak Piszesz inaczej! To Ty Powinieneś Uważać bo się w k
                        > ońcu w tych zeznaniach Zaplączesz! W tych kwestiach ja zdania nie zmieniłem od
                        > 23 lat!

                        Ja zmieniam? Przez lata twierdzisz ze Jaruzelski musial wprowadzic stan wojenny, bo inaczej Rosjanie zrobili by inwazje. Teraz nagle "nie ma na to zadnych dowodow"... No ladnie...
                        • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 10.02.14, 03:08
                          To co jest moim przekonaniem i moją prywatną wiedzą nijak na dokumenty się nie przekłada! Piszesz o tym o czym pojęcia nie Masz!
                          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 10.02.14, 17:16
                            marek_boa napisał:

                            > To co jest moim przekonaniem i moją prywatną wiedzą nijak na dokumenty się nie
                            > przekłada! Piszesz o tym o czym pojęcia nie Masz!

                            Pisze tylko o tym co piszesz od kad Cie znam na tym forum.
                            • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 11.02.14, 12:02
                              Czyli jak zwykle kota ogonem Odwracasz jak i kiedy Ci Wygodnie?! Nigdy nie Twierdziłem ,że są jakieś dokumenty na temat wkroczenia ZSRR do Polski w początku lat 80-tych , Ty zaś od zawsze Drzesz się jak stare prześcieradło ,że "na pewno by nie wkroczyli"! i nie raz Udowadniałeś ,że na to są dokumenty!
                              Oj nie ładnie Matrek!
            • fidziaczek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 10.02.14, 13:44
              Gdy pytam ludzi po 80-tce o PRL tamte czasy z reguły narzekają na komunę.
              Jednak gdy ich pytam o szczegóły - czy chcieli tych zmian które nadeszły po wojnie w latach 40-tych twierdzą zdecydowanie że tak. Już ostatni ludzie pamiętają z jakiego syfu wyrywał ich PRL, niedługo jednak umrą wszyscy i wtedy będzie już mozna dowolnie kształtować historię i twierdzić że ludzie nie chcieli radzieckich porządków.
    • przyjacielameryki Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 16:12
      Boże, ale bzdur napisano w tym wątku. Polska w latach 1945-1989 nie była wolnym, niepodległym krajem. W zasadzie Polska była pod okupacją rosyjską(radziecką) a na naszym terenie znajdowały się rosyjskie wojska okupacyjne, których naród polski tutaj nie zapraszał. Wszystkie polskie rządy, władza KC PZPR były marionetkami Moskwy a nie reprezentantami narodu. Ta władza wykonywała rosyjskie polecenia, rozkazy i sugestie a nie były one tożsame z polską racja stanu i dobrem Polaków.
      Więc pan płk. Kukliński jeżeli kogoś zdradził to szefów ZSRR i Układu Warszawskiego czyli wrogów Polski ale na pewno nie naród polski i nie Polskę. On działał nie dla własnych korzyści a dla wyzwolenia Polski spod okupacji rosyjskiej co w końcu przecież nastąpiło, więc dlaczego przez niektórych nazywany jest zdrajcą? To jakieś gigantyczne nieporozumienie. Wypowiedzenie posłuszeństwa okupantowi nie jest żadną zdradą, jest bohaterstwem bo ryzykuje się życiem dla dobra całej polskiej wspólnoty. To ci Polacy którzy byli wcieleni do Wermachtu i następnie związali się z Anglosasami to też zdrajcy Polski?
      • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 16:46
        Bredzisz! Jak zwykle! Jakoś dziwnie Twoi mocodawcy w Białym Domu byli chyba odmiennego zdania na temat PRL-u skoro 31 lipca 1945 roku otworzyli Amerykańską ambasadę w Warszawie?! Znasz jakiś kraj pod okupacją z którego rządem USA ustanawia stosunki dyplomatyczne?!
        Wskazywanie celów do Amerykańskich uderzeń atomowych na terenie Polski do faktycznie działania dla "dobra narodu" - tylko czyjego?!
        Był zdrajcą bo złamał przysięgę!
        • przyjacielameryki Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 17:15
          marek_boa napisał:

          > Bredzisz! Jak zwykle! Jakoś dziwnie Twoi mocodawcy w Białym Domu byli chyba odm
          > iennego zdania na temat PRL-u skoro 31 lipca 1945 roku otworzyli Amerykańską am
          > basadę w Warszawie?! Znasz jakiś kraj pod okupacją z którego rządem USA ustanaw
          > ia stosunki dyplomatyczne?!
          > Wskazywanie celów do Amerykańskich uderzeń atomowych na terenie Polski do fakt
          > ycznie działania dla "dobra narodu" - tylko czyjego?!
          > Był zdrajcą bo złamał przysięgę!

          Przysięgę? Jaką przysięgę, na co przysięgał? Bronić kraju przed zakusami imperializmu? Przysięga skonstruowana w kraju okupowanym, pod czujnym okiem okupanta i nie wyrażająca polskiej racji stanu, woli narodu, ma bardzo niską wartość. Nie wiedziałeś?

          Chcesz powiedzieć, że po 1945 r. Polska była suwerennym państwem, że samodzielnie podejmowała ważne decyzje? Ciekawa teoria. A że USA uznali PRL i inne demoludy? Nic nigdy nie jest czarno-białe, a w Jałcie niestety zgodzili się na tę okupację, chociaż nie zdawali sobie jeszcze wówczas dokładnie sprawy z tego jaki to będzie miało wymiar. Nikt wówczas tak do końca nie zdawał sobie sprawy z podłości i nikczemności sowieckiej i ich azjatyckich standardów zniewalania innych narodów i państw. To się okazało pózniej. Ta rosyjska okupacja była oczywiście mocno zakamuflowana z propagandowymi pozorami suwerenności. Jednak mieszkańcy tego kraju nie mieli najmniejszych wątpliwości jak ocenić stacjonujące u nas rosyjskie wojska i sytuację kraju.
          Wnoszę po głupstwach jakie wypisujesz, że nie mieszkałeś w Polsce a być może nie jesteś nawet Polakiem. Na forach bardzo dużo bolszewików, komsomołu i podobnego badziewia udających Polaków i wypowiadających opinie niby to tych Polaków ale w gruncie rzeczy opinie prokremlowskie, n ie mające kompletnie nic wspólnego z polska racja stanu i dobrem Polski..
          • rzewuski1 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 17:19
            Od kiedy bycie Polakiem decyduje jego stosunek do Rosji?

            Polska od 300 lat w zasadzie był wasalem innych krajów właśnie dlatego ze byli tacy ludzie jak Kukliński, choć nie tylko.
          • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 17:43
            Parafrazując - Wnosząc po bredniach jakie Wypisujesz gimnazjum już Skończyłeś??! Oczywiście ,że nic nie jest ani tylko białe albo tylko czarne - ale tylko taki Hipokryta jak Ty (zapewne piszący z Amerykańskiej ambasady) będzie bredził o tym jak to "cały naród"....itd - już się kiedyś pytałem - kto Ciebie upoważnił do opiniowania tego czego chciał lub chce naród??!
            Nie Masz bladego pojęcia co to przysięga i honor! Dalsza dyskusja nie ma sensu!
            • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 17:48
              Naród byłby opadami po 72 planowanych na podstawie informacji zdrajcy K uderzeń jądrowych...
              • przyjacielameryki Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:04
                odyn06 napisał:

                > Naród byłby opadami po 72 planowanych na podstawie informacji zdrajcy K uderzeń
                > jądrowych...

                A te planowane uderzenia to na polską ludność, na polskie miasta i wsie? Czy może na rosyjskie wojska? A co w takim razie te wojska robiły w Polsce, właśnie wśród tych polskich miast i wsi i dlaczego zrobiły sobie z Polski przyszły teatr wojny? To też wina "zdrajcy K"?

                Ręce opadają jak się czyta takie teksty.
                • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:23
                  > A te planowane uderzenia to na polską ludność, na polskie miasta i wsie? Czy mo
                  > że na rosyjskie wojska?
                  Zależy od przyjętej wersji. Planowano ataki na wojska, centra komunikacyjne i na przemysł. Co ciekawe jedynym celem, którego nie zamierzano atakowac było centrum dowodzenia i kierowania ZSRR i Chin. Przywódcy ZSRR mogli spać spokojnie- wlos by im z głowy nie spadł ;-)
                  A oprócz strategicznego uderzenia, NATO miało do dyspozycji taktyczne ładunki.
                  Admirał Stansfield Turner wspominał kiedyś, że jednym z celów dla samolotów z jego lotniskowca była most kolejowy w Bułgariii- tak mały, że nei był widoczny na zdjęciach lotniczych ;-)
                  Oczywiście druga strona miał swoje cele po drugiej stronie Łaby.
                  • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:00
                    maxikasek napisał:

                    > > A te planowane uderzenia to na polską ludność, na polskie miasta i wsie?
                    > Czy mo
                    > > że na rosyjskie wojska?
                    > Zależy od przyjętej wersji. Planowano ataki na wojska, centra komunikacyjne i n
                    > a przemysł. Co ciekawe jedynym celem, którego nie zamierzano atakowac było cent
                    > rum dowodzenia i kierowania ZSRR i Chin. Przywódcy ZSRR mogli spać spokojnie- w
                    > los by im z głowy nie spadł ;-)


                    To musisz uzgodnic zeznania z Jorlem, bo on twierdzi ze tylko po to byly Pershingi, aby zaatakwoac te centra w ZSRR


                    > A oprócz strategicznego uderzenia, NATO miało do dyspozycji taktyczne ładunki.
                    > Admirał Stansfield Turner wspominał kiedyś, że jednym z celów dla samolotów z
                    > jego lotniskowca była most kolejowy w Bułgariii- tak mały, że nei był widoczny
                    > na zdjęciach lotniczych ;-)
                    > Oczywiście druga strona miał swoje cele po drugiej stronie Łaby.
                    • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:36
                      > To musisz uzgodnic zeznania z Jorlem, bo on twierdzi ze tylko po to byly Pershi
                      > ngi, aby zaatakwoac te centra w ZSRR
                      Ja nie muszę niczego z niczym uzgadniać- nawet z Doenitzem ;-)
                • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:29
                  A co w takim razie te wojska robiły w Polsce, właśnie w
                  > śród tych polskich miast i wsi i dlaczego zrobiły sobie z Polski przyszły teatr
                  > wojny?
                  Można zażartować co wojska amerykańskie robiły wśród wiosek niemeickich, holenderskich, włoskich, belgijskich a do 1966 roku we Francji . I dlaczego urządziły sobie z tych krajów przyszły teatr wojny
                  ;-)
                  • przyjacielameryki Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:39
                    maxikasek napisał:

                    > A co w takim razie te wojska robiły w Polsce, właśnie w
                    > > śród tych polskich miast i wsi i dlaczego zrobiły sobie z Polski przyszły
                    > teatr
                    > > wojny?
                    > Można zażartować co wojska amerykańskie robiły wśród wiosek niemeickich, holend
                    > erskich, włoskich, belgijskich a do 1966 roku we Francji . I dlaczego urządził
                    > y sobie z tych krajów przyszły teatr wojny


                    jest jednak "drobna różnica". W RFN, Belgii, we Włoszech to demokratycznie wybrane parlamenty zdecydowały o zaproszeniu Amerykanów i utworzeniu tam amerykańskich baz. A więc to społeczeństwa wyraziły na to zgodę, uczyniły to zresztą bardzo chętnie. W Polsce tez społeczeństwo zaprosiło rosyjskie wojska?
                    Do tego wszystkiego, nawet dzisiaj nikomu tam nie przeszkadzają wojska amerykańskie. Odwrotnie, tym państwom zależy na tych wojskach, wszyscy chcą żeby Amerykanie nigdzie się nie ruszali bo min. dzięki nim są dodatkowe miejsca pracy. Co za perfidia, prawda?

                    Więc takie porównania są co najmniej śmieszne. To jakby porównywać maszynę cyfrową do cepa.
                    • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:48
                      Oj tak bardzo chcą aby te Amerykańskie wojska zostały ,że aż strach!:) No a szczególnie Niemcy to już tak dużo do powiedzenia miały w tym temacie.....
                      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:09
                        marek_boa napisał:

                        > Oj tak bardzo chcą aby te Amerykańskie wojska zostały ,że aż strach!:) No a szc
                        > zególnie Niemcy to już tak dużo do powiedzenia miały w tym temacie.....

                        Najmniej mial do powiedzenia kanclerz Shroeder, ktory na kolanach pofatygowal sie do Waszygtonu, gdy Amerykanie oglosili ze chca wycofac brygade pancerna z Niemiec, a Polska zaproponowala zeby Amerykanie zamiast wycofywac sie za ocean, przeniesli sie do Polski - aby tylko Yankees nie wycofywali tej brygady z nad Renu....
                        • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:38
                          > Najmniej mial do powiedzenia kanclerz Shroeder, ktory na kolanach pofatygowal s
                          > ie do Waszygtonu, gdy Amerykanie oglosili ze chca wycofac brygade pancerna z Ni
                          > emiec,
                          Ten sam co na kolanach pojechał do Gazpromu po etat?;-)
                          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:00
                            maxikasek napisał:

                            > > Najmniej mial do powiedzenia kanclerz Shroeder, ktory na kolanach pofatyg
                            > owal s
                            > > ie do Waszygtonu, gdy Amerykanie oglosili ze chca wycofac brygade pancern
                            > a z Ni
                            > > emiec,
                            > Ten sam co na kolanach pojechał do Gazpromu po etat?;-)

                            Do dopiero po kilku latach, gdy Amerykanie zdecydowali ze nie wycofaja tej jednostki
                            • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:03
                              > Do dopiero po kilku latach, gdy Amerykanie zdecydowali ze nie wycofaja tej jedn
                              > ostki
                              >
                              Widać taka natura człowieka ;-)
                    • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:19
                      > jest jednak "drobna różnica". W RFN, Belgii, we Włoszech to demokratycznie wybr
                      > ane parlamenty zdecydowały o zaproszeniu Amerykanów i utworzeniu tam amerykańsk
                      > ich baz.
                      Z RFN nietrafione. A w Polsce Zachód nie miał żadnych pretensji do sposobów przeprowadzenia wyborów w 1947. Nie wycofał uznania dla tak wybranych władz. Za to wycofał dla rządy emigracyjnego. Tak samo nie chciał zgodzić sie na przysłanie swoich obserwatorów. I w 1955 status pobytu AR został uregulowany.
                      > Do tego wszystkiego, nawet dzisiaj nikomu tam nie przeszkadzają wojska amerykań
                      > skie. Odwrotnie, tym państwom zależy na tych wojskach, wszyscy chcą żeby Ameryk
                      > anie nigdzie się nie ruszali bo min. dzięki nim są dodatkowe miejsca pracy. Co
                      > za perfidia, prawda?
                      I myśłisz, że obecnie przeszkadzały by komuś wojska FR? Z tych samych powodów? Ja pamiętam jeszcze jak stała AR w Polsce. Na pewno nie przeszkadzała okolicznym mieszkańcom. Niektórzy rolnicy po raz pierwszy paliwo legalnie kupili dopiero w III RP ;-) Aż musieli w CHojnie wartownika postawić, bo okoliczni Polacy przez dziurę w płocie chodzili na zakupy do "ruskich" ;-)
                      Wuj miał pecha- miał łąkę gdzie saperzy kilka razy do roku budowali przeprawę (i nasi i Sowieci). Tylko od Sowietów dostał odszkodowanie za zniszczone siano. Więc na ludzi bym się nie powolywał.
                      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:14
                        maxikasek napisał:

                        > swoich obserwatorów. I w 1955 status pobytu AR został uregulowany.


                        O tak. Polska miala najwiecej w tej sprawie do gadania....


                        > I myśłisz, że obecnie przeszkadzały by komuś wojska FR? Z tych samych powodów?
                        > Ja pamiętam jeszcze jak stała AR w Polsce. Na pewno nie przeszkadzała okoliczny
                        > m mieszkańcom. Niektórzy rolnicy po raz pierwszy paliwo legalnie kupili dopier
                        > o w III RP ;-) Aż musieli w CHojnie wartownika postawić, bo okoliczni Polacy p
                        > rzez dziurę w płocie chodzili na zakupy do "ruskich" ;-)


                        O tak, zapewne. Caly naród byłby przeszcześliwy gdyby wojska FR dalej staly w Polsce. Caly Naród z Partią, Partia z Narodem. Tak w ogole, to naród wystapilby do Kremla, o przylaczenie do Federacji jakoi Nadwislanskaja Oblast.


                        > Wuj miał pecha- miał łąkę gdzie saperzy kilka razy do roku budowali przeprawę (
                        > i nasi i Sowieci). Tylko od Sowietów dostał odszkodowanie za zniszczone siano.
                        > Więc na ludzi bym się nie powolywał.

                        Tak szczodrze mu wyplacali, ze zabraklo im na szkody na terenach po ich bazach....
                        • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:43
                          > O tak. Polska miala najwiecej w tej sprawie do gadania....
                          >
                          Tak samo jak RFN.
                          > O tak, zapewne. Caly naród byłby przeszcześliwy gdyby wojska FR dalej staly w P
                          > olsce. Caly Naród z Partią, Partia z Narodem. Tak w ogole, to naród wystapilby
                          > do Kremla, o przylaczenie do Federacji jakoi Nadwislanskaja Oblast.
                          I znów snujesz swoje wyobrażenia. ;-) Naród miał w d... politykę. A na prownicji nawet nie wiedział o co chodzi w strajkach, liczyło się że było to modne i nie trzeba było pracować ;-).

                          > Tak szczodrze mu wyplacali, ze zabraklo im na szkody na terenach po ich bazach.
                          A żebyś wiedział, że szczodrze. Wujas pytany o wartość zawyżył sobie 3-krotnie. Sowiecki oficer pomnożył tę liczbę też razy 3.
                          A za szkody po bazach WP to wojsko wypłaciło samorządom?
                          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:07
                            maxikasek napisał:

                            > > O tak. Polska miala najwiecej w tej sprawie do gadania....
                            > >
                            > Tak samo jak RFN.


                            Tuz po wojnie nie, ale od kiludziesieciu juz lat, owszem. Niemcy maja duzo do powiedzenia. Podobnie jak Hiszpania, ktora pozbyla sie amerykanow z Roty, gdy chcila sie pozbyc.



                            > > O tak, zapewne. Caly naród byłby przeszcześliwy gdyby wojska FR dalej sta
                            > ly w P
                            > > olsce. Caly Naród z Partią, Partia z Narodem. Tak w ogole, to naród wysta
                            > pilby
                            > > do Kremla, o przylaczenie do Federacji jakoi Nadwislanskaja Oblast.
                            > I znów snujesz swoje wyobrażenia. ;-) Naród miał w d... politykę. A na prownicj
                            > i nawet nie wiedział o co chodzi w strajkach, liczyło się że było to modne i ni
                            > e trzeba było pracować ;-).
                            >
                            > > Tak szczodrze mu wyplacali, ze zabraklo im na szkody na terenach po ich b
                            > azach.
                            > A żebyś wiedział, że szczodrze. Wujas pytany o wartość zawyżył sobie 3-krotnie.
                            > Sowiecki oficer pomnożył tę liczbę też razy 3.
                            > A za szkody po bazach WP to wojsko wypłaciło samorządom?
                    • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:20
                      > Do tego wszystkiego, nawet dzisiaj nikomu tam nie przeszkadzają wojska amerykań
                      > skie. O
                      Zapomniałes już o protestach ludności we Włoszech- po wypadku z kolejką?
                      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:15
                        maxikasek napisał:

                        > > Do tego wszystkiego, nawet dzisiaj nikomu tam nie przeszkadzają wojska am
                        > erykań
                        > > skie. O
                        > Zapomniałes już o protestach ludności we Włoszech- po wypadku z kolejką?

                        Eksplozje glupody i nieszczesliwe wypadki. Nie tylko jednak nikt nie chce wycofania sie Amerykanow z Europy, ale wrecz w kazda stolica europejska jest zaniepokojona przesuwaniem sie amerykanskiej uwagi z Europy na Daleki Wschod.
                        • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:43
                          > Eksplozje glupody i nieszczesliwe wypadki. Nie tylko jednak nikt nie chce wycof
                          > ania sie Amerykanow z Europy, ale wrecz w kazda stolica europejska jest zaniepo
                          > kojona przesuwaniem sie amerykanskiej uwagi z Europy na Daleki Wschod.
                          >
                          I znów nie czytasz ze zrozumieniem ;-)
                        • jopekpl Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 22:36
                          bmc3i napisał:

                          Nie tylko jednak nikt nie chce wycof
                          > ania sie Amerykanow z Europy, ale wrecz w kazda stolica europejska jest zaniepo
                          > kojona przesuwaniem sie amerykanskiej uwagi z Europy na Daleki Wschod.

                          Nie chcę ciebie niepokoić ale w europie nie ma już praktycznie żadnych poważnych sił lądowych. A to co jest to niewiele więcej niż brygada bez wsparcia ciężkiego sprzętu.
                          • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 22:58
                            Pudło Jopuś! "Abramsy" właśnie na dniach wróciły do Niemiec!
                            -Pozdrawiam!
                  • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:05
                    maxikasek napisał:

                    > A co w takim razie te wojska robiły w Polsce, właśnie w
                    > > śród tych polskich miast i wsi i dlaczego zrobiły sobie z Polski przyszły
                    > teatr
                    > > wojny?
                    > Można zażartować co wojska amerykańskie robiły wśród wiosek niemeickich, holend
                    > erskich, włoskich, belgijskich a do 1966 roku we Francji . I dlaczego urządził
                    > y sobie z tych krajów przyszły teatr wojny
                    > ;-)


                    Spelniali życzenie ministrowie obrony państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego z grudnia 1979 roku, rozmieszczenia Pershing 2 w Europie Zachodniej, w odpowiedzi na rozmieszczenie sowieckich RSD-10 Pioneer rok wczesniej, wymierzonych w zachodnioeuropejskie miasta.
                    • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:37
                      > Spelniali życzenie ministrowie obrony państw członkowskich Sojuszu Północnoatla
                      > ntyckiego z grudnia 1979 roku, rozmieszczenia Pershing 2 w Europie Zachodniej,
                      > w odpowiedzi na rozmieszczenie sowieckich RSD-10 Pioneer rok wczesniej, wymier
                      > zonych w zachodnioeuropejskie miasta.
                      Matrek najpierw przeczytaj ze zrozumieniem ;-)
                • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:32
                  Ręce opadają - faktycznie ale przy czytaniu takiego prawoskrętnego włazidupa Amerykanów jak Ty! Może Byś choć TROCHĘ Poczytał zanim znowu Zaczniesz Bredzić?!
                  To Napisz ilu żołnierzy ZSRR stacjonowało w elektrowniach Bełchatów,Kozienice,Turów??! Albo chociaż ilu ich było na lotnisku w Dęblinie?! Bo mnie się dziwnym trafem żadnego nie udało zauważyć??!
                  Ale oczywiście Amerykanie siedzący w Niemczech,we Włoszech, Wielkiej Brytanii,Hiszpanii,Turcji już "nie narażali" mieszkańców tych państw na Radzieckie uderzenia atomowe co nie??!
                  • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:18
                    marek_boa napisał:

                    > Ręce opadają - faktycznie ale przy czytaniu takiego prawoskrętnego włazidupa A
                    > merykanów jak Ty! Może Byś choć TROCHĘ Poczytał zanim znowu Zaczniesz Bredzić?!
                    > To Napisz ilu żołnierzy ZSRR stacjonowało w elektrowniach Bełchatów,Kozienice,
                    > Turów??! Albo chociaż ilu ich było na lotnisku w Dęblinie?! Bo mnie się dziwnym
                    > trafem żadnego nie udało zauważyć??!

                    Gdyby Frank miał pod reką rownie zdradziecki polski rząd z jego armią, Hilterowcy tez nie musieli by miec oddzialow Wehrmachtu, Gestapu i SS w kazej poslkiej miescowosci.



                    > Ale oczywiście Amerykanie siedzący w Niemczech,we Włoszech, Wielkiej Brytanii,
                    > Hiszpanii,Turcji już "nie narażali" mieszkańców tych państw na Radzieckie uderz
                    > enia atomowe co nie??!

                    Nie, Tylko obecnosc Amerykanow w tych krajach, zapobiegla temu uderzeniu i niesieniu pochodni rewolucjiaz po Atlantyk.
                    • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:45
                      > Gdyby Frank miał pod reką rownie zdradziecki polski rząd z jego armią, Hilterow
                      > cy tez nie musieli by miec oddzialow Wehrmachtu, Gestapu i SS w kazej poslkiej
                      > miescowosci.
                      Niestety Niemcy za póxno zgodzili się na współpracę z NSZ-ZJ. ;-)

                      > Nie, Tylko obecnosc Amerykanow w tych krajach, zapobiegla temu uderzeniu i nies
                      > ieniu pochodni rewolucjiaz po Atlantyk.
                      W takim razie tylko obecnośc ZSRR u nas zapobiegła uderzeniu i niesieniu pochodni demokracji na wschód ;-)
                      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:43
                        maxikasek napisał:

                        > > Gdyby Frank miał pod reką rownie zdradziecki polski rząd z jego armią, Hi
                        > lterow
                        > > cy tez nie musieli by miec oddzialow Wehrmachtu, Gestapu i SS w kazej pos
                        > lkiej
                        > > miescowosci.
                        > Niestety Niemcy za póxno zgodzili się na współpracę z NSZ-ZJ. ;-)
                        >
                        > > Nie, Tylko obecnosc Amerykanow w tych krajach, zapobiegla temu uderzeniu
                        > i nies
                        > > ieniu pochodni rewolucjiaz po Atlantyk.
                        > W takim razie tylko obecnośc ZSRR u nas zapobiegła uderzeniu i niesieniu pochod
                        > ni demokracji na wschód ;-)

                        Jakąś natowską doktrynę tamtego czasu to potrwierdzającą potrafisz przedtawić?
                        • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:03
                          > Jakąś natowską doktrynę tamtego czasu to potrwierdzającą potrafisz przedtawić?
                          Natowską nie , amerykańską jak najbardziej ;-) Plan Dropshot chociażby ;-)
                          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 04:18
                            maxikasek napisał:

                            > > Jakąś natowską doktrynę tamtego czasu to potrwierdzającą potrafisz przedt
                            > awić?
                            > Natowską nie , amerykańską jak najbardziej ;-) Plan Dropshot chociażby ;-)


                            No co z tym Dropshot? Masz nadzieje ze nikt nie wie o co chodzi, w zwiazku z tym mozesz sobie rzucic to jako przykald, mimo ze z dupy wytrzasniety pasuje jak pięść do oka?

                            Po pierwsze rozumiesz różnice miedzy planem, a doktryna o którą pytałem? Po drugie, prosze Cie bardzo - wytlumacz wszystkim, co to jest i na czym polegal i kiedy mial zaczac dzialac Dropshot, w jakiej sytuacji..... To bedzie bardzo ciekawe, w kontekscie dotychczasowej dyskusji....
                            • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 10:06
                              > No co z tym Dropshot? Masz nadzieje ze nikt nie wie o co chodzi, w zwiazku z ty
                              > m mozesz sobie rzucic to jako przykald, mimo ze z dupy wytrzasniety pasuje jak
                              > pięść do oka?
                              Aha czyli plan agresji na ZSRR, zanim ten posiądzie dostateczną ilośc broni jądrowej to już zamierzchła przeszłość? A agresje USA na mniejsze państwa- bo nie podobało się w jaką stronę idzie ich polityka? To tez prehistoria? IWŚ zaczęła się od aktu terroru i ataku mocarstwa na maleńkie państwo.
                              • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 18:51
                                maxikasek napisał:

                                > > No co z tym Dropshot? Masz nadzieje ze nikt nie wie o co chodzi, w zwiazk
                                > u z ty
                                > > m mozesz sobie rzucic to jako przykald, mimo ze z dupy wytrzasniety pasuj
                                > e jak
                                > > pięść do oka?
                                > Aha czyli plan agresji na ZSRR, zanim ten posiądzie dostateczną ilośc broni jąd
                                > rowej to już zamierzchła przeszłość?


                                Nie bylo zadnego planu agrssji na ZSRR zanim ten posiadzie dostateczna ilosc broni jadrowej. Byl plan zatrzymania nacierajacych wojsk sowieckich

                                7. PHASED CONCEPT OF OPERATIONS

                                21. In the implementation of the overall strategic concept the conduct of the required operations may be considered to fall into four general phases. These phases will not be distinct and will probably overlap as between areas in both time and operation. They are defined as follows:

                                PHASE I. D-Day to stabilization of initial Soviet offensives, to include the initiation of the Allied [atomic] air offensive.

                                PHASE II. Stabilization of initial Soviet offensives to Allied initiation of major offensive operations of all arms.

                                PHASE III. Allied initiation of major offensive operations until Soviet capitulation is obtained.


                                PHASE IV. Establishment of control and enforcement of surrender terms.

                                www.allworldwars.com/Dropshot%20-%20American%20Plan%20for%20War%20with%20the%20Soviet%20Union%201957.html

                                Kto w tym planie pierwszy rozpoczyna ofensywe, a kto kontrofensywe?



                                A agresje USA na mniejsze państwa- bo nie
                                > podobało się w jaką stronę idzie ich polityka? To tez prehistoria? IWŚ zaczęła
                                > się od aktu terroru i ataku mocarstwa na maleńkie państwo.
              • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:58
                odyn06 napisał:

                > Naród byłby opadami po 72 planowanych na podstawie informacji zdrajcy K uderzeń
                > jądrowych...


                Wow! A pisaliscie keidys ze 90 :)
                Amerykanie z pewnoscia przegraliby globalną wojne jądrową, bo nie każdy demolud miał swojego Kulinskiego, wiec Yankesi nei wiedzieliby co atakwować.
                • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:26
                  A wiesz matruniu skad ta różnica?
                  Ames zapodał Ruskim dokładnie, że 72 cele, a pozostałe to rezerwa.
                  Pamiętasz kto to Ames, czy ci przypomnieć?
                  :-))
                  • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:45
                    odyn06 napisał:

                    > A wiesz matruniu skad ta różnica?
                    > Ames zapodał Ruskim dokładnie, że 72 cele, a pozostałe to rezerwa.
                    > Pamiętasz kto to Ames, czy ci przypomnieć?
                    > :-))

                    Nie odpowiedziales na pytanie.
            • przyjacielameryki Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:30
              marek_boa napisał:

              > Parafrazując - Wnosząc po bredniach jakie Wypisujesz gimnazjum już Skończyłeś??
              > ! Oczywiście ,że nic nie jest ani tylko białe albo tylko czarne - ale tylko tak
              > i Hipokryta jak Ty (zapewne piszący z Amerykańskiej ambasady) będzie bredził o
              > tym jak to "cały naród"....itd - już się kiedyś pytałem - kto Ciebie upoważnił
              > do opiniowania tego czego chciał lub chce naród??!

              > Nie Masz bladego pojęcia co to przysięga i honor! Dalsza dyskusja nie ma sensu
              > !

              Naród o tym zdecydował już w 1989 r. i pózniej w kolejnych wyborach, w głosowaniu za przystąpieniem do UE czy w powszechnym poparciu przystąpienia Polski do NATO. Obecnie Rosja w ogóle nie istnieje w świadomości młodego pokolenia, które jednoznacznie już utożsamia się z zachodem i kultura zachodnią. Polska jest już tzw. "zachodem" czy to się komuś podoba czy nie a jest to również efekt wygrzebywania się w okresie ostatnich 20 lat z dewastacji poczynionych przez rosyjską okupację.
              Rosja putinowska to jedyny obecnie wrogi Polsce niepodległej kraj na świecie, co cały czas obserwujemy - ostatnio kolejne embargo polityczne na mięso. Wcześniej była to Rosja carska, potem bolszewicy, po nich Sowieci i okupacja Polski w latach 1945-1993(do chwili wywalenia z Polski rosyjskich wojsk okupacyjnych bo głównie ich obecność decydowała o tej okupacji). Nie ma na świecie drugiego takiego państwa któremu tak bardzo przeszkadzałaby niepodległość Polski.

              Ale ty o tym nie wiesz bo dla ciebie ważniejsza jest Rosja i interes rosyjski a nie Polska. Dla mnie jednak ważniejsza jest Polska.
              • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:44
                Mylisz pojęcia albo po prostu Kłamiesz! Dla Ciebie nie jest najważniejsze dobro Polski tylko dobro USA! Dałeś temu wyraz wybierając Sobie nick!
                A może podliczymy ile Amerykańskiej forsy poszło na to aby "przekonać" naród do tego co zrobił w 1989 roku??! Chyba nie Zaprzeczysz ,że na działalność "Solidarności" w Polsce łożył Amerykański wywiad pod przykrywką różnych "fundacji"??!
                Reszty szkoda komentować!
                • brigada_di_bandito Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 18:50
                  Nie bardzo wiem czy jest o co kruszyć kopie.Jaka jest różnica czy spadnie nam na łeb Rosyjski czy Amerykański Nuk?
                  • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:10
                    Może taka ,że przez cały czas istnienia PRL-u nie było możliwości aby jakiś Radziecki spadł?!
                    -Pozdrawiam!
                    • brigada_di_bandito Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:20
                      W naszym położeniu geopolitycznym nie mamy innej możliwości wyboru,albo Rosja albo USA.
                      • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:10
                        brigada_di_bandito napisała:

                        > W naszym położeniu geopolitycznym nie mamy innej możliwości wyboru,albo Rosja a
                        > lbo USA.
                        Nie zartuj ta barbaria nie jest zadna alternatywa, to niewola zafofanie wywozki na syberie masowe ludobojstwo kolejne Katynie i Rzzie Pragi...

                        Poaatem syf brud smrod i ubostwo
                        • brigada_di_bandito Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:49
                          ignorant11 napisał:

                          > Nie zartuj ta barbaria nie jest zadna alternatywa, to niewola zafofanie wywozki
                          > na syberie masowe ludobojstwo kolejne Katynie i Rzzie Pragi...
                          >
                          > Poaatem syf brud smrod i ubostwo

                          To nie żarty ale historia,która ma tą wadę że lubi się powtarzać.
                          • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 12:20
                            brigada_di_bandito napisała:

                            > ignorant11 napisał:
                            >
                            > > Nie zartuj ta barbaria nie jest zadna alternatywa, to niewola zafofanie w
                            > ywozki
                            > > na syberie masowe ludobojstwo kolejne Katynie i Rzzie Pragi...
                            > >
                            > > Poaatem syf brud smrod i ubostwo
                            >
                            > To nie żarty ale historia,która ma tą wadę że lubi się powtarzać.

                            Historia nigdy nie powtarza sie w tej samej wersji dlatego wszelkie proby przywracania status guo ante okazuja sie parodia oryginalu i spalaja na panewce

                            A rosja jak sie wydaje podobnie jak Niemcy a wczesniej jak Polska, Turcja Japonia na trwale utracily wielkomacarstwowa pozycje...
                  • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:21
                    > Nie bardzo wiem czy jest o co kruszyć kopie.Jaka jest różnica czy spadnie nam n
                    > a łeb Rosyjski czy Amerykański Nuk?
                    Bo ten amerykański to tak przyjaźnie nas wyparuje.....;-)
                    • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:22
                      maxikasek napisał:

                      > > Nie bardzo wiem czy jest o co kruszyć kopie.Jaka jest różnica czy spadnie
                      > nam n
                      > > a łeb Rosyjski czy Amerykański Nuk?
                      > Bo ten amerykański to tak przyjaźnie nas wyparuje.....;-)

                      Nikt nie kazał poslkim żonierzom wybierac sie na Danie....
                      • brigada_di_bandito Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 06:51
                        bmc3i napisał:

                        > Nikt nie kazał poslkim żonierzom wybierac sie na Danie....

                        Oczywiście,Ty pierwszy będąc wtedy w wojsku dałbyś przykład i nie wykonałbyś rozkazu.
                        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 07:16
                          brigada_di_bandito napisała:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          > > Nikt nie kazał poslkim żonierzom wybierac sie na Danie....
                          >
                          > Oczywiście,Ty pierwszy będąc wtedy w wojsku dałbyś przykład i nie wykonałbyś ro
                          > zkazu.

                          Nie wazne co ja bym zrobil. Ja na szczescie nie musialem. Prosze sie jednak w takim razie nie dziwic, ze amerykanie zbombardowaliby tych polskich żolnierzy niosących wolności, pokój i milosc sympatycznym Olsenom.

                          A moze jednak ktoś by kazal im dobywać grodu Kopenhagi? Hm, ciekawe kto to taki....
                      • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:23
                        A kto kazał Amerykanom narychtować Pershingi na polskie miasta? Ty jednak doszedłeś do poziomu ignusia.
                        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:46
                          odyn06 napisał:

                          > A kto kazał Amerykanom narychtować Pershingi na polskie miasta? Ty jednak dosze
                          > dłeś do poziomu ignusia.

                          Żaden pershng nie byl wycelowany w polskie miasta. Te pociski nie mialy celów powierzchniowych
                          • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:20
                            Ty matruniu masz mnie za idiotę?
                            System naprowadzania pershinga do dzisiaj znam na pamięc
                            :-))
                            Polska jest jedynym krajem na świecie w którym most o znaczeniu strategicznym lub takiż sam węzeł kolejowy znajdują się na pustyni, a nie w miastach (fachowo: terebnach zurbanizowanych. Ładunki jądrowe Pershinga po wybuchu nad PRL rozsiewałyby ulotki o wyższości demokracji nad dyktaturą, a promieniowanie jonizujące i inne czynniki rozpadu to czczy wymysł.
                            :-))
                            • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 04:20
                              odyn06 napisał:

                              > Ty matruniu masz mnie za idiotę?
                              > System naprowadzania pershinga do dzisiaj znam na pamięc
                              > :-))
                              > Polska jest jedynym krajem na świecie w którym most o znaczeniu strategicznym l
                              > ub takiż sam węzeł kolejowy znajdują się na pustyni, a nie w miastach (fachowo:
                              > terebnach zurbanizowanych. Ładunki jądrowe Pershinga po wybuchu nad PRL rozsie
                              > wałyby ulotki o wyższości demokracji nad dyktaturą, a promieniowanie jonizujące
                              > i inne czynniki rozpadu to czczy wymysł.
                              > :-))


                              Do niszczenia mostów na Wisle i Odrze, Amerykanie, Francuzi a nawet Niemcy mieli tansze srodki i bardzoej skutecznej.
                              • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 10:30
                                A z\guzik prawda. Masz braki w wiedzy. Nie pierwszy raz.
                                • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 15:05
                                  odyn06 napisał:

                                  > A z\guzik prawda. Masz braki w wiedzy. Nie pierwszy raz.

                                  Alez tak oczywiscie. Braki w wiedzy. Niewiele potrafisz powiedzieć na temat tych moich braków w wiedzy w tym zakresie. Spróbuj mnie wiec oswiecić - moze sie czegos naucze od Ciebei.
                      • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:46
                        > Nikt nie kazał poslkim żonierzom wybierac sie na Danie....
                        A robotnikom pracować w elektrowniach i hutach- kiedy będą spadac na nie niuki ;-)
                        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:47
                          maxikasek napisał:

                          > > Nikt nie kazał poslkim żonierzom wybierac sie na Danie....
                          > A robotnikom pracować w elektrowniach i hutach- kiedy będą spadac na nie niuki
                          > ;-)

                          Odbierasz krajom zachodnim prawo do obrony?
                • engelbruhtsmuller Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:21
                  Marek ! mozesz to tłumaczyć ludziom pokroju " przyjaciela ameryki " do końca świata ..., dzieciaki piszą o radzieckiej okupacji Polski - Niemcy do dzisiaj są pod okupacją amerykańską ." Sroła " jeden z drugim myli historię swojej ojczyzny z grą komputerową ,obecnosć Rosjan w PRL była dyskretna w miastach gdzie znajdowały sie garnizony radzieckie owszem zdarzało się spotkać patrol żandarmerii lub żołnierzy zawodowych ( sporadycznie ) np. Wrocław ( najblizsze jednostki radzieckie Oława - Legnica ) obecnosc rosjan na Wroclawiu Gł. -odbierali pocztę ( przesylki z pociągu jadacego do garnizonu na terenie NRD , na terenie Wrocławia -0- obecnosci . Wiem co piszę w tamtym czasie umacniałem więz ze społeczeństwem ( jako funkcjusz MO) ,ogólnie było zabawnie:pracodawcy kuklinskiego przez swój radiowęzęł ( wolna europa ) informowali o kolejnej zadymie która jakoby miala miejsce na terenie garnizonu Wrocław , w rzeczywistości nic takiego nie miało miejsca, owszem zdarzały incydenty typu : studenci wynajeli autokar "Fredruś " ( Jelcz Ogórek ale cabrio ) i przejechali się po Wrocku z transparentem " Niech zyje solidnosc " napisanym czcionka stylizowaną na napis "Solidarność ". młodym ludziom rysuje sie obraz PRL a'la Korea Połnocna -a Polacy jak to Polacy czego sie złapią to to " zdupią " ,a jak napisał Marcel Reich Ranicki " Polacy stworzyli karykaturę socjalizmu , twardy soscjalizm to był ale w DDR ", a co jest najbardziej kuriozalne większość prawych i sprawiedliwych konczyło uczelnie w PRL , gdyby nie ta wstretna komuna to Kaczyńscy ,Macierewicze itp. pasali by gąski pod lasem. a co do kuklińskiego to po prostu amerykanie lepiej płacili niż polski MON , a ponadto przyjemniej mu było żeglować na Florydzie niż po zimnym Bałtyku . cóz więcej dodać - jaki naród tacy jego " bohaterowie "
                  • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:29
                    Nic nie tłumaczę tylko "zgrzytam zębami" (kilka własnych jeszcze się ostało) na poziom nie wiedzy tylko "niewiedzy" jaki propaganda po 1989 roku zrobiła "wyjściówką" z gimnazjum!
                    -Pozdrawiam!
                  • ignorant11 Fredrus 05.02.14, 20:15

                    Akurat bylem w tym Fredrusiu a Ty pewnie jako bijace serce partii nas zwijales...
                    Nic dziwnego, ze tak tesknisz za komuna i tak ja wychwalasz...

                    Ale bycie milicjantem to naeet za komuny byl obciach..
                    Sława!
                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • engelbruhtsmuller Re: Fredrus 05.02.14, 22:03
                      ignorant ! boroczku - nie mogłes być w tym " fredrusiu " ponieważ twoje poczucie humoru jest nie równe -0- tylko są to wartosci ujemne ! a tak na marginesie jak w tym czasie byłes w we "Wrocku " to chyba wiesz gdzie przecinały sie " nasze" drogi i tzw, opozycji . podpowiem ci , iz ów lokal zwał się " JAZZ KLUB RURA" dokladnie w zasięgu naszych AWGŁ ( my na czarcim ostrowiu ,a wy w prawie wolnej polsce ) , a tak serio ignorant wyhamuj bo sie szybko zestarzejesz , a ta twoja polska i tak ma cię w życi . chyba że własnie kończysz liceum i po zakończeniu swej edukacji na którejś z polskich uczelni zasilisz szeregi polskiej emigracji , aczkolwiek mając taką dziwaczną osobowość to jedyny kierunek emigracji dla Ciebie to Korea Połnocna , przy twoim poszanowaniu innych ludzi , ich poglądów ,religii etc. widzę twą przyszłosc w KRLD w swietlanych barwach. Jorguś nie martw się dasz radę !!!
                  • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 07:58
                    engelbruhtsmuller napisał:

                    > Marek ! mozesz to tłumaczyć ludziom pokroju " przyjaciela ameryki " do końca św
                    > iata ..., dzieciaki piszą o radzieckiej okupacji Polski - Niemcy do dzisiaj są
                    > pod okupacją amerykańską ." Sroła " jeden z drugim myli historię swojej ojczyz
                    > ny z grą komputerową ,obecnosć Rosjan w PRL była dyskretna w miastach gdzie zn
                    > ajdowały sie garnizony radzieckie owszem zdarzało się spotkać patrol żandarmer
                    > ii lub żołnierzy zawodowych ( sporadycznie ) np. Wrocław ( najblizsze jednostki
                    > radzieckie Oława - Legnica ) obecnosc rosjan na Wroclawiu Gł. -odbierali poczt
                    > ę ( przesylki z pociągu jadacego do garnizonu na terenie NRD , na terenie Wroc
                    > ławia -0- obecnosci .



                    Ty sie nieco dzieciaku dowiedz, co to jest okupacja, bo z Hansa Klosa sie nie dowiesz.

                    Wiem co piszę w tamtym czasie umacniałem więz ze społecze
                    > ństwem


                    rzezywiscie bylo zabawnie. Skorzystales choc raz z kartek na mieso, czy opylales je w komplecie na pchlim targu jak Twoi koledzy z firmy, sami zyjac z tego co im kierownicy skelpw spod lady dadzą, w zamian za nie czepianie sie ich?

                    > ( jako funkcjusz MO)

                    podsluchujac pod oknami, ktory obywatel slucha noca Wolnej Europy, BBC i Glosu Ameryki.




                    ,ogólnie było zabawnie:pracodawcy kuklinskiego prze
                    > z swój radiowęzęł ( wolna europa ) informowali o kolejnej zadymie która jakoby
                    > miala miejsce na terenie garnizonu Wrocław , w rzeczywistości nic takiego nie m
                    > iało miejsca,


                    Oczywiscie ze nie miało miejsca. Wolna Europa kłamała przez cale 30 lat, a prawdę pisala Trybuna Ludu, Dziennik Telewizyjny, Żołnierz Polski i Jan Urban.

                    Wyobraz sobie, w latach 80. nie tylko Ty byles we Wroclawiu....



                    owszem zdarzały incydenty typu : studenci wynajeli autokar "Fredr
                    > uś " ( Jelcz Ogórek ale cabrio ) i przejechali się po Wrocku z transparentem "
                    > Niech zyje solidnosc " napisanym czcionka stylizowaną na napis "Solidarność ".
                    > młodym ludziom rysuje sie obraz PRL a'la Korea Połnocna -a Polacy jak to Pola
                    > cy czego sie złapią to to " zdupią " ,a jak napisał Marcel Reich Ranicki " Pol
                    > acy stworzyli karykaturę socjalizmu , twardy soscjalizm to był ale w DDR ", a
                    > co jest najbardziej kuriozalne większość prawych i sprawiedliwych konczyło ucze
                    > lnie w PRL , gdyby nie ta wstretna komuna to Kaczyńscy ,Macierewicze itp. pasal
                    > i by gąski pod lasem. a co do kuklińskiego to po prostu amerykanie lepiej płaci
                    > li niż polski MON , a ponadto przyjemniej mu było żeglować na Florydzie niż po
                    > zimnym Bałtyku . cóz więcej dodać - jaki naród tacy jego " bohaterowie "

                    Napisz to do Przemyka.
                    • engelbruhtsmuller Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:55
                      "chłopie złoty " dzieki za to że mnie tak odmłodziłeś ,jedno pytanie , a kolega juz długo w kraju nadwiślańskim przebywa ? wypuscili weterana sanacyjnego "bochatera" co dopiero z workuty ? czy tez może w tym brzydkim PRL sobie jakąś szkołe skończył , a moze i jakie studia ? Twoje męczeństwo w PRL zasługuje na darmowy bilet ( w jedną stronę )do USA czyli miejsca które kukliński ukochał bardziej niż swoja ojczyznę.Spieramy się wszyscy sami nie wiemy o co! kukliński wybrał sobie taki , a nie inny los i w oczach normalnego człowieka obojętne jakiej nacji ( równiez obywatela USA ) pozostanie zdrajcą i niczym więcej. jak mówiło się w organach " jak ślubowało się diabłu to bogu ciężko służyć "
                      ps. skorós taki stary tu musisz uważać żeby cię pochowali w prawdziwej polskiej ziemi , a nie przypadkiem tej skażonej rodem z PRL . :-)
                      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 04:27
                        engelbruhtsmuller napisał:

                        > "chłopie złoty " dzieki za to że mnie tak odmłodziłeś ,jedno pytanie , a kolega
                        > juz długo w kraju nadwiślańskim przebywa ? wypuscili weterana sanacyjnego "bo
                        > chatera" co dopiero z workuty ? czy tez może w tym brzydkim PRL sobie jakąś szk
                        > ołe skończył , a moze i jakie studia ? Twoje męczeństwo w PRL zasługuje na darm
                        > owy bilet ( w jedną stronę )do USA czyli miejsca które kukliński ukochał bardzi
                        > ej niż swoja ojczyznę.


                        Wystarczy ze mialem w rodzinie kogos kto tak zostal wlasnie potraktowany. Paszportem w jedna strone. I jeszcze okradziony na Batorym przez SB z jedynych 30 dolarow na ktore zrzucila sie cala rodzina, aby nie musial plynac tam goly jak swiety turecki, po czym skazany zaocznie za "przestepstwo walutowe".

                        I mam tez znajomych kolegow, blych milicjantwó waszawskich, z lat 80., obecnie na emeryturach, twierdzacy ze oni w zyciu jednej kartki na mieso nie zrealizowali, bo zaopatrywali sie na lewo w sklepach. Bo kierownik Spolem czy innegto "zakladu handlu uspolecznionego" sam dzwonil z pytaniem kiedy przyjdzie, a nawet jak nie zadzwoni, to i tak zawsze sie znalazlo,.






                        Spieramy się wszyscy sami nie wiemy o co! kukliński wybra
                        > ł sobie taki , a nie inny los i w oczach normalnego człowieka obojętne jakiej n
                        > acji ( równiez obywatela USA ) pozostanie zdrajcą i niczym więcej. jak mówiło s
                        > ię w organach " jak ślubowało się diabłu to bogu ciężko służyć "
                        > ps. skorós taki stary tu musisz uważać żeby cię pochowali w prawdziwej polskiej
                        > ziemi , a nie przypadkiem tej skażonej rodem z PRL . :-)

                        PRL to tylko drobny epizod w 1000-letniej historii Polski, o ktorym kiedys nikt nawet dzieci w szkolach nei beda sie uczyc, jak dzis nei ucza sie o malo istonych faktach z XIV wieku.
                        • fidziaczek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 15:39
                          > PRL to tylko drobny epizod w 1000-letniej historii Polski, o ktorym kiedys nikt
                          > nawet dzieci w szkolach nei beda sie uczyc, jak dzis nei ucza sie o malo isto
                          > nych faktach z XIV wieku.

                          Wiadomo jaki ten system był, ale będą uczyć bo to oprócz wielu błędów drugi Kazimierz wielki, PRL zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną
                          • rzewuski1 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 08.02.14, 16:15
                            Wiadomo jaki ten system był, ale będą uczyć bo to oprócz wielu błędów drugi Kaz
                            > imierz wielki, PRL zastał Polskę drewnianą a zostawił murowaną

                            Nie mówiąc o tym ze za czasów PRL Polska przesunęła swoje granice na zachód i je skolonizowała, stała się państwem jednonarodowym.Bardzo ważny okres w dziejach naszego kraju.Staliśmy sie zupełnie innym krajem , powróciliśmy na story tory piastowskie.
                            • fidziaczek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 10.02.14, 13:45
                              > Nie mówiąc o tym ze za czasów PRL Polska przesunęła swoje granice na zachód i j
                              > e skolonizowała, stała się państwem jednonarodowym.

                              To akurat nie jest zasługa PRL, tylko (niech mnie jasny grom nie spali) Stalina
        • eshelon Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 21:50
          marek_boa napisał:
          > Był zdrajcą bo złamał przysięgę!
          Przysięgał polskim komuchom podległym Sowietom, czyli wrogowi. Zdrada wroga, to żadna zdrada.
          • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 22:41
            Głupiś! Przeczytaj sobie rotę przysięgi z 1952 roku bo taką przysięgę składał ten zdrajca!
            " Ja obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej , stojąc w szeregach Wojska Polskiego ,przysięgam Narodowi Polskiemu być uczciwym ,zdyscyplinowanym,mężnym i czujnym żołnierzem , wykonywać dokładnie rozkazy przełożonych i przepisy regulaminów , dochować ściśle tajemnicy wojskowej i państwowej, nie splamić nigdy honoru i godności żołnierza Polskiego .Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyźnie,bronić niezłomnie praw ludu pracującego ,zawarowanych w konstytucji,stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przysięgam strzec niezłomnie wolności ,niepodległości i granic Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu ,stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami i w razie potrzeby nie szczędząc krwi ani życia mężnie walczyć w obronie Ojczyzny , o świętą sprawę niepodległości , wolności i szczęścia ludu . Gdybym nie bacząc na tę moją uroczystą przysięgę obowiązek wobec Ojczyzny złamał , niech mnie dosięgnie surowa ręka sprawiedliwości ludowej"
            • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:43
              marek_boa napisał:

              > Głupiś! Przeczytaj sobie rotę przysięgi z 1952 roku bo taką przysięgę składał t
              > en zdrajca!
              > " Ja obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej , stojąc w szeregach Wojska Po
              > lskiego ,przysięgam Narodowi Polskiemu być uczciwym ,zdyscyplinowanym,mężnym i
              > czujnym żołnierzem , wykonywać dokładnie rozkazy przełożonych i przepisy regul
              > aminów , dochować ściśle tajemnicy wojskowej i państwowej, nie splamić nigdy ho
              > noru i godności żołnierza Polskiego .Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyź
              > nie,bronić niezłomnie praw ludu pracującego ,zawarowanych w konstytucji,stać ni
              > eugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypo
              > spolitej Ludowej. Przysięgam strzec niezłomnie wolności ,niepodległości i grani
              > c Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu ,stać nieugięci
              > e na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojusznic
              > zymi armiami i w razie potrzeby nie szczędząc krwi ani życia mężnie walczyć w o
              > bronie Ojczyzny , o świętą sprawę niepodległości , wolności i szczęścia ludu .
              > Gdybym nie bacząc na tę moją uroczystą przysięgę obowiązek wobec Ojczyzny złama
              > ł , niech mnie dosięgnie surowa ręka sprawiedliwości ludowej"

              Pokaż przysiege wojskową jakiegokolwiek normalnego kraju na swicie, w ktorym przysiega sie bronic sojuszu z inna armią....

              Jak ma sie ta przysiega, zwlaszcza fragment o nie splamieniu honoru zolnierza polskeigo, do żołnierzy "przysięgających służyć ze wszystkich sił Ojczyznie, bronić niezłomnie praw ludu pracującego", a pozniej w ramach realizacji tej przysięgi strzelajacych do tego ludu pracujacego w roku 1970 ???? Rzecz jasna to była "walka w obronie Ojczyzny , o świętą sprawę niepodległości , wolności i szczęścia ludu "

              I bronili niepodległosci, wystepujac przeciw Narodowi w roku 1981, aby Sowieci którym wieczysty sojusz przysięgali, nie musieli sie trudzic.....
              • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:34
                > Jak ma sie ta przysiega, zwlaszcza fragment o nie splamieniu honoru zolnierza p
                > olskeigo, do żołnierzy "przysięgających służyć ze wszystkich sił Ojczyznie,
                > bronić niezłomnie praw ludu pracującego",
                a pozniej w ramach realizacji tej
                > przysięgi strzelajacych do tego ludu pracujacego w roku 1970 ???? Rzecz jasna
                > to była "walka w obronie Ojczyzny , o świętą sprawę niepodległości , wolnośc
                > i i szczęścia ludu "

                Jak się ma analogiczna przysięga w IIRP do realizacji tej przysięgi kiedy WP strzelało do ludu pracującego w 1923, strzelających do konstytucyjnych władz w 1926 czy wysadzało cerkwie w 1938/39? ;-)
                • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:49
                  maxikasek napisał:

                  > > Jak ma sie ta przysiega, zwlaszcza fragment o nie splamieniu honoru zolni
                  > erza p
                  > > olskeigo, do żołnierzy "przysięgających służyć ze wszystkich sił Ojczy
                  > znie,
                  > > bronić niezłomnie praw ludu pracującego",
                  a pozniej w ramach realizac
                  > ji tej
                  > > przysięgi strzelajacych do tego ludu pracujacego w roku 1970 ???? Rzecz j
                  > asna
                  > > to była "walka w obronie Ojczyzny , o świętą sprawę niepodległości , w
                  > olnośc
                  > > i i szczęścia ludu "

                  > Jak się ma analogiczna przysięga w IIRP do realizacji tej przysięgi kiedy WP st
                  > rzelało do ludu pracującego w 1923, strzelających do konstytucyjnych władz w 19
                  > 26 czy wysadzało cerkwie w 1938/39? ;-)

                  Stanowilo zlamanie przysiegi. A teraz czekam na odpowiedz z Twojej strony na moje pytanie, choc nie odpowiada sie pytaniem na pytanie.
                  • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:13
                    > Stanowilo zlamanie przysiegi. A teraz czekam na odpowiedz z Twojej strony na mo
                    > je pytanie, choc nie odpowiada sie pytaniem na pytanie.
                    >
                    Nie stanowiło. Strzały żołnierzy w 1956 czy w 1970 (poza prowokacją pod stocznią, a i tam głównie rykoszety od salw w ziemię) nie padły dla samego zabijania. A prawo do utrzymania porządku publicznego ma każdy kraj. USA także ma prawo do strzelania do własnych obywateli, gdy ci złamią obowiązujące prawo. Ostatnio wojsko na ulice w USa wyszło aby zaprowadzić siłą porządek chyba w 1992 w Los Angeles.
                    Natomiast indywidualna ocena przypadków otwarcia ognia- to już całkiem inna sprawa.
                    • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 04:30
                      maxikasek napisał:

                      > > Stanowilo zlamanie przysiegi. A teraz czekam na odpowiedz z Twojej strony
                      > na mo
                      > > je pytanie, choc nie odpowiada sie pytaniem na pytanie.
                      > >
                      > Nie stanowiło. Strzały żołnierzy w 1956 czy w 1970 (poza prowokacją pod stoczn
                      > ią, a i tam głównie rykoszety od salw w ziemię) nie padły dla samego zabijania.
                      > A prawo do utrzymania porządku publicznego ma każdy kraj. USA także ma prawo
                      > do strzelania do własnych obywateli, gdy ci złamią obowiązujące prawo. Ostatnio
                      > wojsko na ulice w USa wyszło aby zaprowadzić siłą porządek chyba w 1992 w Los
                      > Angeles.
                      > Natomiast indywidualna ocena przypadków otwarcia ognia- to już całkiem inna spr
                      > awa.


                      A, jasne, wiec demonstracje polityczne to wybryki chuliganskie. I juz wszystko jasne.
                      • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 10:12
                        > A, jasne, wiec demonstracje polityczne to wybryki chuliganskie. I juz wszystko
                        > jasne.
                        Grabież i palenie budynków publicznych i sklepów to tez polityka? A jak wojsko ma odróżnić tych co idą tylko poprotestować od tych co niosą butelki z benzyną lub idą rabować w tłumie? Jeśli ten tłum nie słucha komend do rozejścia się i napiera na kordon?
                        Tak jak pisałem,a czego nie doczytałeś- bo wybierasz to co ci wygodne w danej chwili. Każdy przypadek użycia powinien być sprawdzony idnywidualnie. Ale to nie zmienia że wojsko ma prawo do użycia broni przeciw własnym obywatelom by przywrócić porządek publiczny.
                        Miało przed wojną, ma teraz- będzie miało w przyszłości. I ma na całym świecie.
                        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 12:55
                          maxikasek napisał:

                          > > A, jasne, wiec demonstracje polityczne to wybryki chuliganskie. I juz wsz
                          > ystko
                          > > jasne.
                          > Grabież i palenie budynków publicznych i sklepów to tez polityka? A jak wojsko
                          > ma odróżnić tych co idą tylko poprotestować od tych co niosą butelki z benzyną
                          > lub idą rabować w tłumie? Jeśli ten tłum nie słucha komend do rozejścia się i n
                          > apiera na kordon?

                          Co bys powiedzial gdyby dzisiaj Wojsko zaczelo stzrelac z broni ostrej do manifestacji SLD, czy innych paliwodów?

                          Od rozpedzamia demonstracji, nawet gwaltownych nie jest bron ostra. ani MBT

                          > Tak jak pisałem,a czego nie doczytałeś- bo wybierasz to co ci wygodne w danej c
                          > hwili. Każdy przypadek użycia powinien być sprawdzony idnywidualnie. Ale to nie
                          > zmienia że wojsko ma prawo do użycia broni przeciw własnym obywatelom by przyw
                          > rócić porządek publiczny.


                          Zaden przyapdek uzycia broni iostrej przez regularnw oddzialy wojska przeciwko cywilom, nie jest uzasadniowny, dopoki demonstranic nie poslughuja sie bronia oastra. A i w tkim przypadku nie moze byc zaangazowane wolwojsko. Ono nie slyuzy ani do żniw na polach, ani do strzelania na ulicach do wlasnego spoleczenstywa.


                          > Miało przed wojną, ma teraz- będzie miało w przyszłości. I ma na całym świecie.

                          My chyna nie dązy,my do 3 świata.
                          • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 13:13
                            > Co bys powiedzial gdyby dzisiaj Wojsko zaczelo stzrelac z broni ostrej do manif
                            > estacji SLD, czy innych paliwodów?
                            Jeszcze raz- przeczytaj co pisałem. Gdyby doszło do zamieszek i policja nie dawała rady- ma takie prawo nawet dziś.

                            > Zaden przyapdek uzycia broni iostrej przez regularnw oddzialy wojska przeciwko
                            > cywilom, nie jest uzasadniowny, dopoki demonstranic nie poslughuja sie bronia o
                            > astra. A i w tkim przypadku nie moze byc zaangazowane wolwojsko. Ono nie slyuzy
                            > ani do żniw na polach, ani do strzelania na ulicach do wlasnego spoleczenstywa
                            > .
                            Ustawa o stanie wyjątkowym z 2002 roku- polecam.

                            > My chyna nie dązy,my do 3 świata.
                            USA to trzeci świat? A UK czy Francja?
                            • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 15:08

                              > Ustawa o stanie wyjątkowym z 2002 roku- polecam.
                              >


                              To zacytuj, a nie polecaj.

                              > > My chyna nie dązy,my do 3 świata.
                              > USA to trzeci świat? A UK czy Francja?


                              Kiedy W USA wyprowazono czolgi przeciw spoleczenstwu i oddawano strzaly ostre?
                              Samo porownanie rpzez Ciebie rozruchow murzynskich w Londynie z tysiacami spalonych samochodow, domowi i sklepow, do demosntracji robotniczych w Poslce, świadczy o Twoim sposobie myslenia.
            • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:25
              > Głupiś! Przeczytaj sobie rotę przysięgi z 1952 roku bo taką przysięgę składał t
              > en zdrajca!
              Marku składał trzy przysięgi-pierwszą w Szarych Szeregach w 1944, którą złamał wstępując w 1947 do szkoły oficerskiej WP. Drugą w 1947 i kolejną po zmianie roty w 1952, które złamał zdradzając.
              • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:36
                Oprócz przysiąg (które dla niego g...znaczyły) podpisał tez kilka Deklaracji o Współpracy.
                Jedną na pewno po polsku (WSW) i jedną po angielsku (CIA).
                Pierwszej zawdzięczał kariere wojskową, a drugiej haniebny rozgłos po dzień dzisiejszy i materiał na filmowy scenariusz.
                • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:54
                  > Jedną na pewno po polsku (WSW) i jedną po angielsku (CIA).
                  Gdyby nie zniszczono jego teczki być może byłaby trzecia- z Informacją Wojskową.
          • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:18
            > Przysięgał polskim komuchom podległym Sowietom, czyli wrogowi. Zdrada wroga, to
            > żadna zdrada.
            Patriotyzm sprzed klawiatury? ;-)
        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:55
          marek_boa napisał:

          > Bredzisz!

          > Wskazywanie celów do Amerykańskich uderzeń atomowych na terenie Polski do fakt
          > ycznie działania dla "dobra narodu" - tylko czyjego?!


          I kto tu bredzi? Tobie sie wydaje ze Amerykanei sa tak głupi, ze przez 50 lat czekali na Kuklinskiego, zeby ustalic swoj Single Integrated Operational Plan z celami jadrowymi na terenie Poslki? Takie brednie, to mozesz marku swoim synom mowic. A nuż uwierzą.



          > Był zdrajcą bo złamał przysięgę!

          Zlamanie przysiegi ktora sama w sobie jest zdradziecka, nie jest zdradą.
          • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 13:19
            Moi synowie mają swoją mądrość i mnie nic do tego! Kukliński Amerykanom sprzedawał informacje na temat Wojska Polskiego bo do innych nie miał dostępu! Czyli w razie wojny czynnie przyczynił się do niechybnej śmierci swoich własnych kolegów i przyjaciół!
            Matrek a na jakich danych bazowali Amerykanie wskazując w Polsce cele do uderzeń atomowych??! Zatrudnili wróżkę czy sztabowiec z zamkniętymi oczami stukał palcem w mapę Polski - "o tu"??! Bo mnie to się wydaje ,że takie cele określa się między innymi po uzyskaniu danych wywiadowczych!
            A to przysięgi "same w sobie są"??! A to ciekawe?! Rozumiem ,że to każdy ma prawo wyboru czy dana przysięga mu odpowiada czy nie i dowolnie może je łamać kiedy chce bo mu się nagle podobać przestała??! Nie Wiesz co to honor!
            • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:25
              marek_boa napisał:

              > Moi synowie mają swoją mądrość i mnie nic do tego! Kukliński Amerykanom sprzeda
              > wał informacje na temat Wojska Polskiego bo do innych nie miał dostępu! Czyli w
              > razie wojny czynnie przyczynił się do niechybnej śmierci swoich własnych koleg
              > ów i przyjaciół!


              W razie wojny, która bylaby nielegalną polską agresją na Danie i w yniku obrony przed tą agresją. Rozumeic nalezy, ze oni by bez Kuklinskiego nei zgineli?


              > Matrek a na jakich danych bazowali Amerykanie wskazując w Polsce cele do uderz
              > eń atomowych??! Zatrudnili wróżkę czy sztabowiec z zamkniętymi oczami stukał pa
              > lcem w mapę Polski - "o tu"??! Bo mnie to się wydaje ,że takie cele określa się
              > między innymi po uzyskaniu danych wywiadowczych!
              > A to przysięgi "same w sobie są"??! A to ciekawe?! Rozumiem ,że to każdy ma pr
              > awo wyboru czy dana przysięga mu odpowiada czy nie i dowolnie może je łamać kie
              > dy chce bo mu się nagle podobać przestała??! Nie Wiesz co to honor!

              Jasne. Ci Slązacy wzieci sila do Wehrmatu, tez mielu obowiazek pozostawac przy przysiedze III Rzeszy do usranej śmierci.
              • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:32
                No tak! Zapomniałem ,że NATO i USA to "gołąbki pokoju" i nigdy żadnej wojny nie wywołali??!
                No to Napisz o tym ,że Kukliński SIŁĄ został wyznaczony oficerem Wojska Polskiego a przysięgę składał z lufą przystawioną do głowy! Zastanawiasz się czasami jakie bzdurne porównania Stosujesz??! Chyba ,że zostanie oficerem WP było przymusowe za czasów PRL-u??!
                • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:40
                  marek_boa napisał:

                  > No tak! Zapomniałem ,że NATO i USA to "gołąbki pokoju" i nigdy żadnej wojny nie
                  > wywołali??!

                  Mówimy o starciu Ukladu Warszawskiego z NATO, przypadku w ktorym Ci polscy zolnierze mogliby poniesc smierc. Byla tylko jedna taka ewentualnosc. Zgoneliby gdyby LWP zaatakowalo kraje zachodnie.



                  > No to Napisz o tym ,że Kukliński SIŁĄ został wyznaczony oficerem Wojska Polski
                  > ego a przysięgę składał z lufą przystawioną do głowy! Zastanawiasz się czasami
                  > jakie bzdurne porównania Stosujesz??! Chyba ,że zostanie oficerem WP było przym
                  > usowe za czasów PRL-u??!
                  • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:48
                    No tak! Przecież nie było "żadnej możliwości" aby NATO zaatakowało UW co nie??! Tam sami pacyfiści siedzieli i robili wszystko aby tylko "Ruskich nie sprowokować"!:)
                    • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:51
                      marek_boa napisał:

                      > No tak! Przecież nie było "żadnej możliwości" aby NATO zaatakowało UW co nie??!
                      > Tam sami pacyfiści siedzieli i robili wszystko aby tylko "Ruskich nie sprowoko
                      > wać"!:)

                      Nie, bo nie bylo zadnych planow agresji NATO na Uklad Warszawski, co wiecej, nie zakladala tego zadna doktryna obronna NATO. A juz na pewno nie rajdu w celu zajecia któregos z krajow UW.
                      • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:08
                        No tak,tak! żadnych planów nie było bo Amerykanie ich nie odtajnili?! Tyś się taki Naiwny Urodził czy to przyszło z czasem Matrek??!
                        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:11
                          marek_boa napisał:

                          > No tak,tak! żadnych planów nie było bo Amerykanie ich nie odtajnili?! Tyś się t
                          > aki Naiwny Urodził czy to przyszło z czasem Matrek??!

                          Jasne, tysiace planowo i dokumentow odtajninili, lacznie z SIOP, ale tego akurat nie odtajnili.

                          Ty znasz rzeczywistosc peerelowska, czy sowiecka, i na sile probujesz powiedziec ze Amerykanska byla taka sama.
                          • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:14
                            Nie wiem czy była taka sama czy inna ale ja przynajmniej nie uważam Amerykanów za idiotów! Zakłamani hipokryci to i owszem ale nie idioci!
                    • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:26
                      A specjalsy USA z Bad Toltz w Niemczech przyjeżdżali do PRL z pielgrzymkami jasnogórskimi, a nie w celu zapoznania się ze strefami operacyjnego działania,
                      ;-))
              • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:48
                > Jasne. Ci Slązacy wzieci sila do Wehrmatu, tez mielu obowiazek pozostawac przy
                > przysiedze III Rzeszy do usranej śmierci.
                To Kukliński do WP i do PPR wstępował pod przymusem? ;-)
                • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:53
                  maxikasek napisał:

                  > > Jasne. Ci Slązacy wzieci sila do Wehrmatu, tez mielu obowiazek pozostawac
                  > przy
                  > > przysiedze III Rzeszy do usranej śmierci.
                  > To Kukliński do WP i do PPR wstępował pod przymusem? ;-)

                  A gdzi eodpowiedz na pytanie zawarte w poscie na ktory odpowiadasz? Nawet obciales je i nei zacytowales....
      • gregor-47 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:25
        Jest jedna rzecz która różni patriotę od zdrajcy. Patriota robi coś z miłości do ojczyzny, a nie dla mamony. Czy patriota, który chce dobra swojego kraju i robi to co "zrobił dla ojczyzny" Kukliński, wziąłby za to pieniądze od obcego wywiadu?
        zpdr
        • szto_tawariszczi Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:33
          Jak widzę forumowi emeryci mundurowi jednak idą w zaparte :-)

          Nawet trudno im się dziwić - inaczej przykro by im było patrzeć w lustra przy goleniu -
          - w gęby pachołków PZPR bezpośrednio, pośrednio w gęby pachołków KPZR...
          • engelbruhtsmuller Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:38
            Sroła ! nie ubliząj !!a ponadto trochę kultury , ktoś ci ubliża ? , a ponadto jak powiedział pewien funkcjonariusz IPN " dzisiaj ja zadaję pytania ale jutro mogą mnie pytać"
          • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:41
            Nic a nic nie jest mi przykro patrzeć w lustro podczas golenia! No może trochę za dużo siwego koloru w ogólnej kolorystyce ale ujdzie! Sumienie mam czyste a tych kilkudziesięciu skur...li ,których udało mnie się zapuszkować wpisuję po stronie zysków a nie strat!
            • szto_tawariszczi Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:22
              Nu właśnie dlatego...

              Kukliński - zdrajca. Czyli ja Boa - patriota i bohater...
              • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:32
                Może z prostej przyczyny ,że jeśli coś komuś przysięgałem to przysięgi dotrzymywałem?! Nie mam podwójnych standardów moralnych!
                • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:46
                  marek_boa napisał:

                  > Może z prostej przyczyny ,że jeśli coś komuś przysięgałem to przysięgi dotrzymy
                  > wałem?! Nie mam podwójnych standardów moralnych!

                  A komu przysiegałeś, przyglądając się dokładnie w tekstowi tej przysiegi ktora zacytowałeś wyżej?
                  • szto_tawariszczi Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 11:13
                    Ja, obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, stając w szeregach Wojska Polskiego, przysięgam Narodowi Polskiemu być uczciwym, zdyscyplinowanym, mężnym i czujnym żołnierzem, wykonywać dokładnie rozkazy przełożonych i przepisy regulaminów, dochować ściśle tajemnicy wojskowej i państwowej, nie splamić nigdy honoru i godności żołnierza polskiego. Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyźnie, bronić niezłomnie praw ludu pracującego, zawarowanych w Konstytucji, stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przysięgam strzec niezłomnie wolności, niepodległości i granic Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu, stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami i w razie potrzeby nie szczędząc krwi ani życia mężnie walczyć w obronie Ojczyzny, o świętą sprawę niepodległości, wolności i szczęścia ludu. Gdybym nie bacząc na tę moją uroczystą przysięgę obowiązek wierności wobec Ojczyzny złamał, niechaj mnie dosięgnie surowa ręka sprawiedliwości ludowej
                    • ignorant11 poprzedniamwersja? 06.02.14, 12:01

                      Sojusze wpisano do konstytucji prl (oksymoron:)))za Gierka i przysiegi chyba tez, Jacek Strong mogl nie przysiegac kacapstwu


                      Sława!
                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
                      • ignorant11 Re: poprzedniamwersja? 06.02.14, 12:12

                        Jak widac z textu ktos calkiem niexle wymyslil hierarchie wartosci i zobowiazan na poczatku jest narod potem ustroj na koncu kacapstwo...
                        Zatem wszelki konflikt sumienia mowil, ze w obronie Narodu strzelac do jaruzels i do kacapow

                        Sława!
                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                      • maxikasek Re: poprzedniamwersja? 06.02.14, 12:48
                        > Sojusze wpisano do konstytucji prl (oksymoron:)))za Gierka i przysiegi chyba te
                        > z, Jacek Strong mogl nie przysiegac kacapstwu
                        Przysięgał. Tak samo jak po 1992 rezerwiści składali jeszcze raz przysięge. W dodatku jako członek PPR i póxniej PZPR składał druga przysięgę na wiernośc ;-)
                        • ignorant11 Re: poprzedniamwersja? 06.02.14, 13:17
                          maxikasek napisał:

                          > > Sojusze wpisano do konstytucji prl (oksymoron:)))za Gierka i przysiegi ch
                          > yba te
                          > > z, Jacek Strong mogl nie przysiegac kacapstwu
                          > Przysięgał. Tak samo jak po 1992 rezerwiści składali jeszcze raz przysięge. W d
                          > odatku jako członek PPR i póxniej PZPR składał druga przysięgę na wiernośc ;-)

                          Tylko rezerwisci?
                          W tzw lwp byly kilkakrotne przysiegi?
                          A moze przyrzeczenie partyjne ze dla dobra ludu i sprawiedliwosci spoleczneji lepsze jutro itp bzdury
                          • maxikasek Re: poprzedniamwersja? 06.02.14, 13:36
                            > Tylko rezerwisci?
                            Nie tylko. Chciałem tylko zaznaczyć, że przy zmianie roty nawet rezerwistów powołuje isę do złożenia nowej roty przysięgi.
                            > W tzw lwp byly kilkakrotne przysiegi?
                            W pierwszym okresie raczej nie. Dopiero pewnie po 1950 (kiedy wprowadzono miłośc do ZSRR) i czy po1952 (karzącą rękę sprawiedliwości ). Wczęsniejsze zmiany były kosmetyczne- zlikwidowano KRN a wprowadzono Prezydenta i rząd. Choć dla formalności kto wie.
                            Z ciekawostek mam gdzieś skan przysięgi porucznika UB zakończonej słowami "Tak mi dopomóż Bóg" (do 1950 była obowiązkowa)
                  • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 13:20
                    Przysięgałem Ojczyźnie! A można coś bardziej wartościowego z tej przysięgi wyczytać???!
                    • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:26
                      marek_boa napisał:

                      > Przysięgałem Ojczyźnie! A można coś bardziej wartościowego z tej przysięgi wycz
                      > ytać???!

                      Tak, mozna ze przysiegales stac na strazy sojuszu z Armia Radziecką.

                      Trudno sobie wyobrazic bardziej zdradziecki tekst przysiegi.
                      • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:33
                        No skoro to dla Ciebie NAJBARDZIEJ WARTOŚCIOWE słowa w tej przysiędze to ja wymiękam!
                        • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:36
                          marek_boa napisał:

                          > No skoro to dla Ciebie NAJBARDZIEJ WARTOŚCIOWE słowa w tej przysiędze to ja wym
                          > iękam!

                          Nie, to są słowa nad którymi trudno przejsc do porzadku dziennnego.
                          Wziac mlodych ludzi silą do woja, i kazac im przysięgać wiernosc okupantowi.
                          • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:42
                            No to może Zacznij czytać ze zrozumieniem zamiast Pieprzyć głodne kawałki?!
                            - Wyobraź Sobie ,że "siłą wzięci do wojska"mogli odmówić składania przysięgi skoro "kazali przysięgać wierność okupantowi"! I co by im zrobili?! Rozstrzelali by 20 000 chłopa??! Ciekawe kiedy Przestaniesz żyć w tej ułudzie jaką Sobie Wymyśliłeś - czy to jeszcze możliwe??!
                            • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:56
                              > No to może Zacznij czytać ze zrozumieniem zamiast Pieprzyć głodne kawałki?!
                              > - Wyobraź Sobie ,że "siłą wzięci do wojska"mogli odmówić składania przysięgi s
                              > koro "kazali przysięgać wierność okupantowi"!
                              Byli nawet tacy, którzy odmówili. Odsiedzieli swoje za odmowę służby lub zostali skierowani do służby zastępczej. Ale reszta miała w d... to że przysięgają ZSRR ;-) Jak widać nie przeszkadzało im to.
                              • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:11
                                No ale cóż Ty Maxi za herezje Opowiadasz! Przecież wszyscy wiedzą ,że już małe dzieci w Polsce bawiły się w piaskownicy w "wypędzanie straszliwego okupanta Radzieckiego z ojczyzny" a to tylko "sowiecka propaganda" głosiła ,że w czterech pancernych i J-23!
                                -Pozdrawiam!
                              • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 08.02.14, 04:02
                                maxikasek napisał:

                                > > No to może Zacznij czytać ze zrozumieniem zamiast Pieprzyć głodne kawałki
                                > ?!
                                > > - Wyobraź Sobie ,że "siłą wzięci do wojska"mogli odmówić składania przysi
                                > ęgi s
                                > > koro "kazali przysięgać wierność okupantowi"!
                                > Byli nawet tacy, którzy odmówili. Odsiedzieli swoje za odmowę służby lub zostal
                                > i skierowani do służby zastępczej. Ale reszta miała w d... to że przysięgają ZS
                                > RR ;-) Jak widać nie przeszkadzało im to.

                                Pewnie, każdy dziewitnastolatek chce na poczatku swojego zycia, odsiedziec kilkanascie miesiecy w pudle. Dla zasady.
                            • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:09
                              marek_boa napisał:

                              > No to może Zacznij czytać ze zrozumieniem zamiast Pieprzyć głodne kawałki?!
                              > - Wyobraź Sobie ,że "siłą wzięci do wojska"mogli odmówić składania przysięgi s
                              > koro "kazali przysięgać wierność okupantowi"! I co by im zrobili?! Rozstrzelali
                              > by 20 000 chłopa??! Ciekawe kiedy Przestaniesz żyć w tej ułudzie jaką Sobie Wy
                              > myśliłeś - czy to jeszcze możliwe??!

                              Jasne ze mogli odmowic. Niepopierzone, wystraszone dzieciaki, mogli sie umowic i w 20. 000 zbiorowo odmowic przysiegi.
                              • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 18:18
                                No ale po co się umawiać?! Przecież od lat czytam na tym forum pisane przez Ciebie i Tobie podobnych ,że świadomość Radzieckiej okupacji była powszechna i już nawet bez mała 7-mo klasiści w podstawówkach chronicznie nienawidzili ZSRR i starali się robić wszystko aby "Radzieckim zaszkodzić! A tu się okazuje ,że 18-sto latki nie miały tej świadomości???! No to ja się pytam gdzie byli ich rodzice??!
                                • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 04:32
                                  marek_boa napisał:

                                  > No ale po co się umawiać?! Przecież od lat czytam na tym forum pisane przez Cie
                                  > bie i Tobie podobnych ,że świadomość Radzieckiej okupacji była powszechna i już
                                  > nawet bez mała 7-mo klasiści w podstawówkach chronicznie nienawidzili ZSRR i s
                                  > tarali się robić wszystko aby "Radzieckim zaszkodzić! A tu się okazuje ,że 18-s
                                  > to latki nie miały tej świadomości???! No to ja się pytam gdzie byli ich rodzic
                                  > e??!

                                  Nic sie nie okazuje. Wmawiasz to sobie. Kazdy, lub prawie kazdy 19-tolatek wowczas zdawal sobie z tego sprawe. Oprocz oczywiscie dzieci aparatczykow. Ale co innego zdawac sobie sprawe ze zneiwolenia swojego kraju, a co innego zaryzykowac wlasnym zyciem, czy co najmniej przyszloscią, odmawiajac obowiazkowej przysiegi.
                                  • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 10:15
                                    Kazdy, lub prawie kazdy 19-tolatek wowc
                                    > zas zdawal sobie z tego sprawe. Oprocz oczywiscie dzieci aparatczykow.
                                    Badania przeprowadzałeś wówczas? Ankiety czy przesłuchania? ;-)
                                    Ale co i
                                    > nnego zdawac sobie sprawe ze zneiwolenia swojego kraju, a co innego zaryzykowac
                                    > wlasnym zyciem, czy co najmniej przyszloscią, odmawiajac obowiazkowej przysieg
                                    > i.
                                    Taki Maleńczuk to bohater narodowy conajmniej. Ryzykował własnym życiem,choć pewnie nawet tego nie wiedział ;-) Ale zadzwoń do niego albo wyślij maila- niech się chłop dowie na stare lata.
                                    • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 12:57
                                      maxikasek napisał:

                                      > Kazdy, lub prawie kazdy 19-tolatek wowc
                                      > > zas zdawal sobie z tego sprawe. Oprocz oczywiscie dzieci aparatczykow.
                                      > Badania przeprowadzałeś wówczas? Ankiety czy przesłuchania? ;-)
                                      > Ale co i
                                      > > nnego zdawac sobie sprawe ze zneiwolenia swojego kraju, a co innego zaryz
                                      > ykowac
                                      > > wlasnym zyciem, czy co najmniej przyszloscią, odmawiajac obowiazkowej prz
                                      > ysieg
                                      > > i.
                                      > Taki Maleńczuk to bohater narodowy conajmniej. Ryzykował własnym życiem,choć pe
                                      > wnie nawet tego nie wiedział ;-) Ale zadzwoń do niego albo wyślij maila- niech
                                      > się chłop dowie na stare lata.

                                      Ok, w waszym pająkowatym srodowisku moze rzeczywiscie nikt nie wiedzial......
                                  • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 10:50
                                    No oczywiście! Już to pisałem! Stan wojenny to my obaj z gen.Jaruzelskim wprowadziliśmy! Cała reszta była przeciwko!
                                    • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 11:33
                                      Boa - pisz prawdę! Jaruzelski tylko zaakceptował Twoją propozycję, choć targały nim wątpliwości. Autor szczegółów niejaki Kukliński tak się przejął tym faktem, że wywiał do DC i snuł się po salonach Ambasady w starym garniturku cierpiąc przy tym jak Wallenrod.
                                      :-))
                                      • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 12:26
                                        Oj tam,oj tam! Ty też byś Podpisał na jego miejscu! Zawsze miałem przy sobie niezawodny dar przekonywanie o nazwie P-64!:)
                                        -Pozdrawiam!
                                        • marek_boa Re: P.S! 07.02.14, 12:44
                                          Zrobiłem tylko jeden błąd nie każąc internować prezesa i teraz muszę się ukrywać w GB!:(
                                          -Pozdrawiam!
                • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 10:00
                  Ja tez przy goleniu czyję się świetnie. Podobnie jak Boa.
                  A raz w miesiącu czuje się prześwietnie. Prawda Marku?
                  To dlatego, że Prawdziwi Forumowi Patrioci (pozdrawiam)
                  nie mają takiego samopoczucia, jak ja.
                  • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 13:22
                    No ba!:)
                    -Pozdrawiam!
              • odyn06 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:40
                Nieźle kombinujesz. Odpowiedz zatem na pytanie: kim są w twojej skali oficerowie WP, którzy nie dali się Amerykanom zwerbować i wierni przysiedze poinformowali o tym przełożonych?
                Antybohaterami? Durniami?
          • gregor-47 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:46
            Z tego co piszesz to Ty jednak musisz mieć coś z rycerza.
            Przyznaj się!
        • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:35
          No coś Ty chłopie?! Aleć on przecie nie brał! Tamte mu wpychali na siłę a ten się zaparł - nie wezmę i już! W końcu łaskawie się zgodził na mieszkanie na Florydzie i wikt z opierunkiem do końca życia na koszt Amerykańskiego podatnika!
          -Pozdrawiam!
          • engelbruhtsmuller Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:46
            Marek to co jest śmieszne w tym wszystkim , to mam takie dziwne wrażenie , iż kukliński tak naprawdę to przysługę oddał ZSRR , schemat podobny do tego którego rosjanie uzyli wielokrotnie , kukliński przekazał amerykanom to co "powienien" byl im przekazać za wiedzą i przyzwoleniem słuzb Układu Warszawskiego . "na bezrybiu i rak ryba " z braku bohaterów i kukliński "bochater ". Stirlitz tyż bohater
            • gregor-47 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 19:54
              Wiem, że to nie do mnie. Ale dodam coś od siebie.
              Ja mam wrażenie, że prawa strona (tylko z nazwy bo z intencji to głęboki marksizm) naszej sceny politycznej, a zwłaszcza PiS bardzo potrzebują "swojego" bohatera przemian w Polsce, bo swoich nie mają. I z braku laku wybrali pana Kuklińskiego. A jaki jest "koń" każdy widzi, tylko co poniektórzy mają klapki na oczach, i stara śpiewka - jak Kali ukraść krowę to git, ale jak Kalemu ukraść krowę to be.
              pzdr
            • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:24
              Powoli dochodzę do wniosku ,że faktycznie Kukliński albo dostał l rozkaz "zdradzić" albo sam nie wiedział ,że mu Radzieccy już dawno buty uszyli!
              -Pozdrawiam!
            • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:26
              engelbruhtsmuller napisał:

              > Marek to co jest śmieszne w tym wszystkim , to mam takie dziwne wrażenie , iż k
              > ukliński tak naprawdę to przysługę oddał ZSRR , schemat podobny do tego któreg
              > o rosjanie uzyli wielokrotnie , kukliński przekazał amerykanom to co "powienie
              > n" byl im przekazać za wiedzą i przyzwoleniem słuzb Układu Warszawskiego . "na
              > bezrybiu i rak ryba " z braku bohaterów i kukliński "bochater ". Stirlitz tyż b
              > ohater
              A Ty skadmto wiesz?
              To szeregowy palkownik z mo ma dostep do najtajniejszych archiwow nieslawnego uw ?
          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 05:48
            marek_boa napisał:

            > No coś Ty chłopie?! Aleć on przecie nie brał! Tamte mu wpychali na siłę a ten s
            > ię zaparł - nie wezmę i już! W końcu łaskawie się zgodził na mieszkanie na Flo
            > rydzie i wikt z opierunkiem do końca życia na koszt Amerykańskiego podatnika!
            > -Pozdrawiam!

            Jasne, w roku 1970 juz o tym wiedzial, ze dostanie mieskanie na Florydzie.
            A gdy go w koncu ewakuowali, to powinien powiedziec "nie dziekuję, postawie sobie kartony pod Mostem Kosciuszki w Nowym Jorku".
            • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 09:35
              > Jasne, w roku 1970 juz o tym wiedzial, ze dostanie mieskanie na Florydzie.
              > A gdy go w koncu ewakuowali, to powinien powiedziec "nie dziekuję, postawie sob
              > ie kartony pod Mostem Kosciuszki w Nowym Jorku".
              Nie zgodził się współrpacować, licząc na to że kiedy przestanie być potrzebny Amerykanie wydadzą go Rosjanom;-)
              • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:27
                maxikasek napisał:

                > > Jasne, w roku 1970 juz o tym wiedzial, ze dostanie mieskanie na Florydzie
                > .
                > > A gdy go w koncu ewakuowali, to powinien powiedziec "nie dziekuję, postaw
                > ie sob
                > > ie kartony pod Mostem Kosciuszki w Nowym Jorku".
                > Nie zgodził się współrpacować, licząc na to że kiedy przestanie być potrzebny A
                > merykanie wydadzą go Rosjanom;-)

                Nie zakaldal ze rpzestanie byc potrzebny.
                • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 17:50
                  > Nie zakaldal ze rpzestanie byc potrzebny.
                  Traktujesz go jak idiotę? Myślisz, że nie zakładał wpadki? To skąd jego prośby o ewakuację, zgodnie z ustaleniami? ;-)
                  • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 04:36
                    maxikasek napisał:

                    > > Nie zakaldal ze rpzestanie byc potrzebny.
                    > Traktujesz go jak idiotę? Myślisz, że nie zakładał wpadki? To skąd jego prośby
                    > o ewakuację, zgodnie z ustaleniami? ;-)


                    Piszesz co wiesz, czy znowu co Ci sie wydaje? Przestac byc potrzebnym, nie jest synionimem wpadki. przeciwnie, Amerykanie zawsze staraja sie wyciagnac swoich agentow. Tak przxed, jak i po ewentualnej wpadce. ASwoje sygestie tego rodzaju, zestaw na zabranie kółka zwalczania ipeneu.
                    • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 10:19
                      > Piszesz co wiesz, czy znowu co Ci sie wydaje? Przestac byc potrzebnym, nie jest
                      > synionimem wpadki. przeciwnie, Amerykanie zawsze staraja sie wyciagnac swoich
                      > agentow.
                      Czyli wracając do clou- jednak wiedział że dostanie mieszkanie (choc może niekoniecznie na Florydzie) i nie będzie musiał spać pod mostem. A także jakąs pensję ;-) Czyli jednak liczył na korzyści materialne. Skoro miał pewnośc że Amerykanie go nie poswięcą i ewakuują ;-)
                      • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 12:59
                        maxikasek napisał:

                        > > Piszesz co wiesz, czy znowu co Ci sie wydaje? Przestac byc potrzebnym, ni
                        > e jest
                        > > synionimem wpadki. przeciwnie, Amerykanie zawsze staraja sie wyciagnac sw
                        > oich
                        > > agentow.
                        > Czyli wracając do clou- jednak wiedział że dostanie mieszkanie (choc może nieko
                        > niecznie na Florydzie)


                        To juz jakas zamiana?


                        i nie będzie musiał spać pod mostem. A także jakąs pensj
                        > ę ;-)
                        Czyli jednak liczył na korzyści materialne. Skoro miał pewnośc że Ameryka
                        > nie go nie poswięcą i ewakuują ;-)

                        Ponownie zmieniasz zezniania? Przede wszystkim mial znacznie wieksze rpwadopodobienstwoi, ze predzej czy poxniej wpadnie.
                        • maxikasek Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 13:14
                          > Ponownie zmieniasz zezniania? Przede wszystkim mial znacznie wieksze rpwadopodo
                          > bienstwoi, ze predzej czy poxniej wpadnie.
                          >
                          Wybacz ale od początku piszę o tym samym. To nie mój problem że masz problemy ze zrozumieniem słowa pisanego ;-)
                          • bmc3i Re: Jack Strong pogromca imperium zla 07.02.14, 15:09
                            maxikasek napisał:

                            > > Ponownie zmieniasz zezniania? Przede wszystkim mial znacznie wieksze rpwa
                            > dopodo
                            > > bienstwoi, ze predzej czy poxniej wpadnie.
                            > >
                            > Wybacz ale od początku piszę o tym samym. To nie mój problem że masz problemy z
                            > e zrozumieniem słowa pisanego ;-)

                            Od poczatku piszesz tylko o tym, ze od poczatku wiedzial ze dostanei mieszkanie na Florydzie.
        • ignorant11 Re: Jack Strong pogromca imperium zla 05.02.14, 20:21
          gregor-47 napisał(a):

          > Jest jedna rzecz która różni patriotę od zdrajcy. Patriota robi coś z miłości d
          > o ojczyzny, a nie dla mamony. Czy patriota, który chce dobra swojego kraju i r
          > obi to co "zrobił dla ojczyzny" Kukliński, wziąłby za to pieniądze od obcego wy
          > wiadu?
          > zpdr

          Patriota to ten co ma patriotyczna legitymacje patriotycznego zpp na scianie ma portret swieczewskiego, co sie kulom nie klanial i wasilewskiej, czuje wdziecznosc do stalina i jaruzelskiego z nostslgia wspomnina wspanialy prl i swoja wspolprace z towwrzyszami radziekckimi i jak chodzil na masowki i donosil do ub...
    • bmc3i De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 08:04
      Zdradzil legalne panstwo z legalnymi wladzami, i sprzymierzył sie z wrogiem przeciw sojusznikowi. A przeciez skaldal przysiege wojskową.
      • gregor-47 Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 08:43
        A czy to był kraj, który był uznawany przez inne państwa spoza osi i z nią sprzymierzonych. Czy to był kraj, który w sposób "legalny" trafił do obozu wschodniego? Przypominam że ani tym szlachetnym Amerykanom ani nienagannym moralnie Brytyjczykom nie drgnęła powieka, kiedy godzili się na to by Polska była w bloku wschodnim. Bo oni mieli takie czyste intencje i nie wiedzieli co potrafi Stalin i spółka?
        Sprzedali nas za cenę większego zaangażowania Stalina w wojnę. Trudno spojrzeć prawdzie w oczy? Teraz wychodzi, że choć wiedzieli kto stoi za Katyniem to nie chcieli drażnić czerwonych! I niektórzy nadal ich nazywają przyjaciółmi i sojusznikami. Jakież to zaszczyty spotkały naszych generałów na wyspach?
        pzdr
        • ignorant11 gregor nie wypis komunistycznych bzdur 06.02.14, 10:15

          We wszystkich ustaleniach strony gwarantowaly, ze beda wolne wybory, co wiecej ALIANCI nigdy nie uznali aneksji Baltii co wiecej do Czechoslowacji wrocil legalny rzad w Rumuni Bulgarii tez pozstaly legalne rzady

          W Polsce rzsd Mikolajczyka, premiera z Londynu

          Ksztalt ESW ok 1945 rysowal sie znacznie inaczej niz stalo sie potem...
          Sława!
          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • maxikasek Re: gregor nie wypis komunistycznych bzdur 06.02.14, 10:24
            > We wszystkich ustaleniach strony gwarantowaly, ze beda wolne wybory, co wiecej
            > ALIANCI nigdy nie uznali aneksji Baltii co wiecej do Czechoslowacji wrocil lega
            > lny rzad w Rumuni Bulgarii tez pozstaly legalne rzady
            Czy w związku z tym wycofano uznanie dla rządu PRL? Nie ;-) Wycofano uznanie dla Rządu na Emigracji.
            Alianci nigdy nie uznali aneksji Bałtów? Czy podnosili tę kwestię podczas rozmów ze Stalinem? Dlaczego więc np rząd emigracyjny Litwy urzędował w faszystowskich Włoszech, a nie w Londynie? I pewna ciekawostka- rząd emigracyjny Estonii dalej działa ;-)
            Malo tego alianci podczas rozmów ze Stalinem latem 1939 sami oddawali mu Bałtów, zgadzając się na wkroczenie wojsk rkka na ich terytorium w celu "obrony przed Niemcami". Oczywiście ich nawet o to nie zapytali.
            • ignorant11 Re: gregor nie wypis komunistycznych bzdur 06.02.14, 11:54
              maxikasek napisał:

              > > We wszystkich ustaleniach strony gwarantowaly, ze beda wolne wybory, co w
              > iecej
              > > ALIANCI nigdy nie uznali aneksji Baltii co wiecej do Czechoslowacji wroci
              > l lega
              > > lny rzad w Rumuni Bulgarii tez pozstaly legalne rzady
              > Czy w związku z tym wycofano uznanie dla rządu PRL? Nie ;-) Wycofano uznanie dl
              > a Rządu na Emigracji.
              > Alianci nigdy nie uznali aneksji Bałtów? Czy podnosili tę kwestię podczas rozmó
              > w ze Stalinem? Dlaczego więc np rząd emigracyjny Litwy urzędował w faszystowski
              > ch Włoszech, a nie w Londynie? I pewna ciekawostka- rząd emigracyjny Estonii da
              > lej działa ;-)
              > Malo tego alianci podczas rozmów ze Stalinem latem 1939 sami oddawali mu Bałtów
              > , zgadzając się na wkroczenie wojsk rkka na ich terytorium w celu "obrony przed
              > Niemcami". Oczywiście ich nawet o to nie zapytali.

              No i co z tego?
              USA nigdy nie uznaly kacapskich granic nad Baltykiem
              • maxikasek Re: gregor nie wypis komunistycznych bzdur 06.02.14, 12:42
                > No i co z tego?
                > USA nigdy nie uznaly kacapskich granic nad Baltykiem
                A coś poza deklaracją uczyniły? Przeszkodziło to im w poklepywaniu Joe po ramieniu? Rozpoczęli choć raz dyskusją n/t podczas konferencji ze Stalinem? Nawet w 1991 ważniejszy dla nich był Gorbaczow niż niepodległość Bałtów.
                • bmc3i Re: gregor nie wypis komunistycznych bzdur 08.02.14, 05:58
                  maxikasek napisał:

                  > > No i co z tego?
                  > > USA nigdy nie uznaly kacapskich granic nad Baltykiem
                  > A coś poza deklaracją uczyniły? Przeszkodziło to im w poklepywaniu Joe po ramie
                  > niu? Rozpoczęli choć raz dyskusją n/t podczas konferencji ze Stalinem? Nawet w
                  > 1991 ważniejszy dla nich był Gorbaczow niż niepodległość Bałtów.

                  A co w sprawie niepodleglosci Bałtó zrobił Twoj kochany ZSRR? Kiwnąl palcem aby ja odzyskali?
          • maxikasek Re: gregor nie wypis komunistycznych bzdur 06.02.14, 10:27
            co wiecej do Czechoslowacji wrocil lega
            > lny rzad
            Do Czechosłowacji wrócił- bo i Czechosłowacja miała przyjazne stosunki z ZSRR przed wojną. I ten sformował oddziały wojskowe w ZSRR. A i Benesz byłutrzymywany na emigracji dzięki wsparciu finansowemu sowich przyjaciół z NKWD.
            • ignorant11 Re: gregor nie wypis komunistycznych bzdur 06.02.14, 11:57
              maxikasek napisał:

              > co wiecej do Czechoslowacji wrocil lega
              > > lny rzad
              > Do Czechosłowacji wrócił- bo i Czechosłowacja miała przyjazne stosunki z ZSRR p
              > rzed wojną. I ten sformował oddziały wojskowe w ZSRR. A i Benesz byłutrzymywany
              > na emigracji dzięki wsparciu finansowemu sowich przyjaciół z NKWD.

              Benez miaby byc agentem nkwd?
              Sikorski tez organizowal wojsko w kacapii...
              • maxikasek Re: gregor nie wypis komunistycznych bzdur 06.02.14, 12:47
                > Benez miaby byc agentem nkwd?
                Tak uważała polska dwójka. Wiadomo też, że wyjazd i początkowy pobyt Benesza w Londynie (do wybuchu II WŚ) wspierał finansowo ZSRR. Czy był agentem czy Moskwa uznała że warto na przyszłość zaopiekowac się nim- nie wiem.
                Kiedy Sikorski proponował mu powstanie po wojnie federacji państw- ten uzależnił swoją zgodę od decyzji Moskwy i innych mocarstw.
                > Sikorski tez organizowal wojsko w kacapii...
                Róznica tak , że jeden wyprowadził a drugi kazał walczyć.
        • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 08.02.14, 05:55
          gregor-47 napisał(a):

          > A czy to był kraj, który był uznawany przez inne państwa spoza osi i z nią sprz
          > ymierzonych. Czy to był kraj, który w sposób "legalny" trafił do obozu wschodni
          > ego? Przypominam że ani tym szlachetnym Amerykanom ani nienagannym moralnie Bry
          > tyjczykom nie drgnęła powieka, kiedy godzili się na to by Polska była w bloku w
          > schodnim. Bo oni mieli takie czyste intencje i nie wiedzieli co potrafi Stalin
          > i spółka?\
          > Sprzedali nas za cenę większego zaangażowania Stalina w wojnę. Trudno spojrzeć
          > prawdzie w oczy?



          To znaczy ze byli gorsi od Twojego ukochanego ZSRR?
          Zakrzyczał baran, że gospodarzowi rogi przyprawiono....


          Teraz wychodzi, że choć wiedzieli kto stoi za Katyniem to nie
          > chcieli drażnić czerwonych! I niektórzy nadal ich nazywają przyjaciółmi i sojus
          > znikami. Jakież to zaszczyty spotkały naszych generałów na wyspach?
          > pzdr

          W3edług Was, przez 50 lat, w katyniu zamordowali Niemcy, a nie wasi idole.
      • odyn06 Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 09:18
        Ty Matruniu jesteś manipulatorem na poziomie Greenpointu. Odpowiedz zatem na pytania:
        1. Dlaczego zdrajca K nie ostrzegł Solidarnosci o tym, co Jaruzelski szykuje? Gdyby ostrzegł stan wojenny byłby inny i nie byłby "sukcesem" Jaruzelskiego. Internowani mieliby czas, aby sie ukryć, a Solidarność mogłaby juncie wywinać niejednego figla. Dlaczego zatem nie ostrzegł? ja ci odpowiem. Bo mu mocodawcy i płatnicy judaszowskich srebrników zabronili. Dlaczego zabronili? Bo stan wojenny był im w geoskali na rekę w strategicznej rozgrywce z ZSRR.
        2.Dlaczego zdrajca K był pogardzany przez Polonię z DC? Ty wiesz, że ja wiem. Rozmawiałem z Polonusami i z Kuklińskim w Ambasadzie. Już o tym pisałem. Sprawa jest w archiwum. A że piszę prawdę - łatwo sprawdzić. Wystarczy przejrzeć spis gości na pożegnaniu Nowaka Jeziorańskiego. Na pewno bywasz na salonach Ambasady i możesz to sprawdzić.Prawda?
        :-))
        3. Dlaczego Gazeta Wyborcza dostała orgazmu w związku ze zdrajcą K? Zaczęli od wywiadu z reżyserem i jadą w spazmach zachwytu od tygodnia na ten temat. Dlaczego to robią? Bo to promocja inwestycji w 'sztukę filmową". Agora sfinansowała ten filmik i teraz dostaje sraczki dialektycznej czy inwestycja się zwróci.
        Reasumując: mam nadzieję, że ta sprawa juz po raz ostatni różni Polaków. Na tydzień pies z kulawą nogą o niej nie wspomni.
        Ja zaś przed oczami mam niedużego człowieczka w znoszonym szarym garniturku, który snuł się po ambasadzkich salonach, a goście obchodzili go jakby był z g..na.
        I to jest bohater forumowych przygłupów.
        • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 17:31
          odyn06 napisał:

          > Ty Matruniu jesteś manipulatorem na poziomie Greenpointu. Odpowiedz zatem na py
          > tania:


          Greenpontu to ty na oczy nie widziales. A gdybys widzial, to wiedzialbys ze to teraz jedna z najdrozszych dzielnic Nowego Jorku. Nie stac Cie tam nawet na lozko w pokoju tam z emerytury.


          > 1. Dlaczego zdrajca K nie ostrzegł Solidarnosci o tym, co Jaruzelski szykuje? G
          > dyby ostrzegł stan wojenny byłby inny i nie byłby "sukcesem" Jaruzelskiego. Int
          > ernowani mieliby czas, aby sie ukryć, a Solidarność mogłaby juncie wywinać niej
          > ednego figla. Dlaczego zatem nie ostrzegł? ja ci odpowiem.


          Dlatego ze nei mail kontaktow w Solidarnosci? Dlatego ze wiazalo sie to ze byt duzym ryzykiem?


          I tylko tyle maz do powiedzenia, na temat analogicznej zdrady De Gaulea?
          • odyn06 Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 10:41
            Znowu mnie rozśmieszyłeś. Na Greenpoincie nie jedno Tyskie wypiłem, a twój potencjał intelektualny na forum wpisuje się w potencjał tych "miejscowych", z którymi owo piwko piłem.
            Reasumując - staczasz się.....
            :-((
            • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 13:03
              odyn06 napisał:

              > Znowu mnie rozśmieszyłeś. Na Greenpoincie nie jedno Tyskie wypiłem,


              40 lat temu.....

              a twój pote
              > ncjał intelektualny na forum wpisuje się w potencjał tych "miejscowych", z któr
              > ymi owo piwko piłem.
              > Reasumując - staczasz się.....
              > :-((

              Juz od prawie 70 lat wypisujecie te same epitety o tych ktorzy sie Wam politycznie nie podobają. Mówicie sobie dalej.
              • odyn06 Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 20:28
                Sam już nie wiem czy twoje jednoznacznie lokajstwo to cechą wrodzoną czy nabyta. Przypominasz wazelinirzy z Żołnierza Wolności tylko wektor inny
                Reasumując kosciuszkiegoo ruszylo
                i o to chodziło.
                ::-))
                • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 08.02.14, 04:04
                  odyn06 napisał:

                  > Sam już nie wiem czy twoje jednoznacznie lokajstwo to cechą wrodzoną czy nabyta
                  > . Przypominasz wazelinirzy z Żołnierza Wolności tylko wektor inny
                  > Reasumując kosciuszkiegoo ruszylo
                  > i o to chodziło.
                  > ::-))

                  Nazwij mnie jeszcze zaplutym karlem reakcji, pogorbowcem, a nawet psem.
                  Od 1946 roku to stosujecie, i na Was samych to dziala. lepiej sie czujecie.
                  • odyn06 Re: De Gaul tez zdrajca 08.02.14, 18:36
                    Chciałbyś dla ego? Nic z tego.
                    :-))
        • wladca_pierscienii ostrzeżona solidarność wywinęłaby FIGLE ? 08.02.14, 18:46
          odyn06 napisał:

          > 1. Dlaczego zdrajca K nie ostrzegł Solidarnosci o tym, co Jaruzelski szykuje?

          postaw się w jego miejscu:
          1) jak przekonać przywódców Solidarności,
          ze się nie jest prowokatorem "junty wojskowej" ???

          2) działacze "Solidarności" byli szpiegowanie
          i z zewnątrz (śledzenie, podsłuchy) i z wewnątrz
          ("wtyczki"/donosiciele wewnątrz organizacji)

          gdyby Kukliński do nich poszedł - sam zostałby zdekonspirowany

          > Gdyby ostrzegł stan wojenny byłby inny i nie byłby "sukcesem" Jaruzelskiego.
          > Internowani mieliby czas, aby sie ukryć,

          to nie zostaliby aresztowani w jedną noc - lecz w jeden miesiąc maksymalnie...


          > a Solidarność mogłaby juncie wywinać niejednego figla.

          slownik języka polskiego PWN:

          sjp.pwn.pl/szukaj/figiel
          figiel, figle:
          1. «psota»
          2. daw. «przedmiot, rysunek, ozdoba itp. wykonane pomysłowo i dowcipnie»

          sjp.pwn.pl/szukaj/psota
          psota «coś zrobione dla żartu lub zabawy»

          > Dlaczego zatem nie ostrzegł?

          bo nie chciał iśc do więzienia dla dziecięcychc figli dorosłych mężczyzn

          > ja ci odpowiem. Bo mu mocodawcy i pł
          > atnicy judaszowskich srebrników zabronili.

          o "srebrnikach" była mowa tu:
          forum.gazeta.pl/forum/w,539,146547851,149059731,jacht_pulkownika_Kuklinskiego.html
          jacht i domek - to niewystarczające "dowody"
          na branie pieniędzy przez płk Kuklińskiego...

          > Dlaczego zabronili? Bo stan wojenny
          > był im w geoskali na rekę w strategicznej rozgrywce z ZSRR.

          komu stan wojenny był na rękę?
          1) władzom ZSRR - gdyby Sowieci wzięli się za "Solidarność"
          "zachodnioeurogejskim" rusofilom byłoby przykro

          2) gen. Jeruzelskiemu i jego współpraconikom - gdyby Sowieci
          wkroczyli - znaczyłoby, że sobie nie radzi w rządzeniu Polską
          i straciłby "stołek", tak jak wcześniej stracił "stołek" Edward Gierek

          3) działaczom "Solidarności" - zostali aresztowani z zaskoczenia
          i z tego tytułu chcieli w latach 90-ych dołączyć do organizacji
          ZBoWiD - "Związek Bojowników o Wolność i Demokrację"....
          do ktorej należeli byli zołnierze z II W. Św. i byli partyzanci i powstańcy warszawscy...
          • wladca_pierscienii Re: ostrzeżona solidarność wywinęłaby FIGLE ? 12.02.14, 20:21
            odyn06 napisał:

            > 1. Dlaczego zdrajca K nie ostrzegł Solidarnosci o tym, co Jaruzelski szykuje? G
            > dyby ostrzegł stan wojenny byłby inny i nie byłby "sukcesem" Jaruzelskiego. Int
            > ernowani mieliby czas, aby sie ukryć, a Solidarność mogłaby juncie wywinać niej
            > ednego figla. Dlaczego zatem nie ostrzegł?


            w uzupełnieniu do tego, co napisałem poprzednio
            istnieje film fabularny "80 milionów" (nie oglądałem)
            www.filmweb.pl/film/80+milionów-2011-537460
            i film dokumentalny "Gdzie się podziało 80 milionów" (oglądałem fragmenty)
            www.filmweb.pl/film/Gdzie+się+podziało+80+milionów-2011-647930

            oba opowiadają o wydarzeniach historycznych
            w drugiej połowie listopada 1981 roku
            w "Solidarności" zapada decyzja o dyskretnym wyjęciu z banku we Wrocławiu
            80 milionow złotych - własności "Solidarności"
            pieniądze ostatecznie wyjęto 3 grudnia 1981 roku
            i schowano w kurii biskupiej we Wrocławiu

            CZYLI SPODZIEWALI SIĘ STANU WOJENNEGO!

            z tych pieniędzy finansowano działalnośc opozycyjną podczas stanu wojennego
            np. kupowano sprzęt poligraficzny i farbę drukarską
            kasety magnetofonowe i radiostacje do nadawania nielegalnych audycji
            płacono grzywny zasądzone przez sąd działaczom "Solidarności"
            jedzenie dla opozycjonistów itp.

            ciekawostka filozoficzno-etyczna nr 1:
            propaganda komunistyczna ogłosiła w prasie listy gończe
            za działaczami "Solidarności", że "ukradli" te 80 milionów
            Józef Pinior - tu trafili, władysław Frasyniuk - tu nie trafili - ale sławę uzyskał

            jak tarfili do więzień - to mieli duzy SZACUNEK u zawodowych kryminalistów
            siedzących w więzieniach - nei za działalność opozycyjną,
            tylko za "kradzież" 80 milionów.... :-)

            ciekawostka filozoficzno-etyczna nr 2:
            w 1990 roku byli tacy w "Solidarności"
            (sami uczciwi - ale czujący nieuczciwość u innych ;-) )
            co postanowili
            "rozliczyć ich z każdej złotówki"
            wielkie ich był ozdziwienie, gdy zobaczyli... 80 milionów

            otóż jak się zaczęła inflacja, to biskup/arcybiskup
            wymienił (za zgodą "Solidarności" złotówki na dolary
            i dalsze wypłaty na działalność opozycyjną były w dolarach

            na skutek dużej inflacji, w 1990 roku
            po zamianie dolarów na złotówki
            dalej tych pieniędzy było... 80 milionów...
            • wladca_pierscienii Re: ostrzeżona Solidarność wywinęłaby FIGLE ? 26.02.14, 20:04
              w uzupełnieniu:

              1) film fabularny "80 milionów" będzie w telewizji PULS
              w niedzielę o 20:00 i w poniedziałek 3 marca o 21:55

              2) w październiku wojsko zatrzymało pobór J79
              który miał wyjść do cywila w październiku 1981 roku...
              forum.gazeta.pl/forum/w,539,132048617,132118728,Re_A_po_co_lapac_sowieckich_agentow.html
              tysiące ludzi zatrzymano w koszarach...
              którzy mieli w calej Polsce tysiące rodzin...


              musiało to być dla "Solidarności' wyraźnym ostrzeżeniem,
              że Jaruzelski planuje jakieś rozwiązanie siłowe...
            • wladca_pierscienii Re: ostrzeżona solidarność wywinęłaby FIGLE ? 13.12.16, 19:48
              wladca_pierscienii napisał:

              > w uzupełnieniu do tego, co napisałem poprzednio
              > istnieje film fabularny "80 milionów" (nie oglądałem)
              > rel="nofollow">www.filmweb.pl/film/80+milionów-2011-537460
              > i film dokumentalny "Gdzie się podziało 80 milionów" (oglądałem fragmenty)
              > rel="nofollow">www.filmweb.pl/film/Gdzie+się+podziało+80+milionów-2011-647930

              jest też książka:
              Katarzyna Kaczorowska - "80 milionów"
              (dokument, nie powieść)

              z banku we Wrocławiu wyprowadzono nie pieniądze całej "Solidarności" lecz
              śląskiego(?)/dolnośląskiego(?) oddziału "Solidarności"
              "spiskowcy" mieli w banku swojego człowieka,
              który umożliwił im podjęcie całości pieniędzy zanim dowie się milicja/SB

              w innych regionach "Solidarność" pewnie też spodziewała się "rozwiązania siłowego"
              ale nie mieli takiego człowieka w banku...

              PS.
              kilkanaście dni temu aresztowano na 3 dni (?) Józefa Piniora
              - uczestnika tych wydarzeń - pod zarzutem korupcji (40 + 6 tys. złotych)...
        • wladca_pierscienii samotny BO: "nie pomoże, nie zaszkodzi" 08.02.14, 19:01
          odyn06 napisał:

          > Reasumując: mam nadzieję, że ta sprawa juz po raz ostatni różni Polaków.

          Polacy itak są podzieleni
          np. geje kontra "tradycjonaliści'
          gender-feministki kontra mężczyźni itd. itp.

          nie wiem, jak my mieliśmy połączyć wieloetniczną ludność
          prowincji Ghazni w Afganistanie w jeden naród
          skoro "jednoetniczni" Polacy są tak podzieleni?

          > Ja zaś przed oczami mam niedużego człowieczka w znoszonym szarym garniturku,
          > który snuł się po ambasadzkich salonach, a goście obchodzili go jakby był z g..na.

          bo "wypadl z gry" i nie ma żadnego stanowiska
          ani praktycznych znajomości...

          o takich się mówi: "nie pomoże, nie zaszkodzi"

          szkoda czasu i energii na zaprzyjaźnianie się...



          PS.
          jest taki amerykański srial 'Życie jak sen" ("Dream on")
          www.filmweb.pl/serial/Życie+jak+sen-1990-93690
          w jednym odcinku główny bohater poleciał na krótko
          do Los Angeles / Hollywood

          został zaproszony na przyjęcie dla ludzi z branzy filmowej

          w czasie przyjęcia pewien mężczyzna zaczął z nim
          spontaniczną i sympatyczną rozmowę...

          przerwała mu kobieta: "szkoda na niego czasu, on jest NIKIM"
          (w sensie nikim dla branży filmowej)

          spontaniczna i sympatyczna rozmowa natychmiast się urwała....
        • wladca_pierscienii CIA i Stan Wojenny 08.02.14, 19:42
          odyn06 napisał:

          > Ty Matruniu jesteś manipulatorem na poziomie Greenpointu. Odpowiedz zatem na py
          > tania:
          > 1. Dlaczego zdrajca K nie ostrzegł Solidarnosci o tym, co Jaruzelski szykuje? G
          > dyby ostrzegł stan wojenny byłby inny i nie byłby "sukcesem" Jaruzelskiego. Int
          > ernowani mieliby czas, aby sie ukryć, a Solidarność mogłaby juncie wywinać niej
          > ednego figla. Dlaczego zatem nie ostrzegł? ja ci odpowiem. Bo mu mocodawcy i pł
          > atnicy judaszowskich srebrników zabronili. Dlaczego zabronili? Bo stan wojenny
          > był im w geoskali na rekę w strategicznej rozgrywce z ZSRR.

          www.wprost.pl/ar/435305/Ryszard-Kuklinski-Najwazniejszy-szpieg-Ameryki/?pg=1
          To prawda, Jaruzelski nie mógł uwierzyć, że przeszedł na naszą stronę. Sprawa wyglądała tak, że pod koniec października 1981 r. dzięki Kuklińskiemu w centrali CIA w Langley znalazła się ostatnia wersja planów wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Informacja o tym, że je mamy, dotarła do Polski.

          Jak?

          Zawsze się znajdzie ktoś, kto mówi za dużo. „Solidarność” w październiku 1981 r. przeczuwała wprowadzenie stanu wojennego i protestowała przeciwko planom siłowego rozwiązania w Polsce. Dyrektor CIA William Casey chciał, by sprzeciw był bardziej publiczny. Wysłał więc kogoś – nigdy nie ustaliłem kogo – do papieża Jana Pawła II, aby go namówić do protestu. Ktokolwiek był tym wysłannikiem, nie był to profesjonalista. Miał do przekazania wiadomość i prośbę: „Polska jest u progu wprowadzenia stanu wojennego, prosimy, by Wasza Świątobliwość zabrał głos w tej sprawie publicznie”. Spekuluję, że papież zadał proste pytanie: „Skąd to wiecie?”. Wtedy jedyna profesjonalna odpowiedź powinna brzmieć: „Po prostu wiemy…”. Niestety, odpowiedź była inna: „Wiemy, bo mamy najnowsze plany wprowadzenia stanu wojennego, u nas w Langley”. Jednak komuniści mieli swoich informatorów w otoczeniu papieża. Ta wiadomość dotarła do Warszawy z Moskwy. Generał Skalski potwierdził to, ujawniając swym współpracownikom: „Od źródeł w Rzymie wiemy, że…”.
      • maxikasek Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 09:50
        De Gaul tez zdrajca
        Zgadza się. Dlatego Amerykanie uznali go dopiero w 1942, kiedy nie dało się dogadać z rządem Vichy. Tzn dało się, ale szczęsliwie dla de Gaulle'a jego następca adm.Darlan został zamordowany przez "samotnego szaleńca".
        orzy okazji nie przeszkadza Ci, że ów składający przysięgę Francji nie miał nic przeciwko kiedy Brytyjczycy mordowali jego współbraci . Mało teog sam proponował im ataki na terytorium francuskie?
        • ignorant11 Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 10:18
          maxikasek napisał:

          > De Gaul tez zdrajca
          > Zgadza się. Dlatego Amerykanie uznali go dopiero w 1942, kiedy nie dało się dog
          > adać z rządem Vichy. T

          Ale to oczywiste, ze chcieli miec cala Francje i wyjasniona sytuacje...
          Co wiecej planowali ofenzywe z terytorium Vichy...

          zn dało się, ale szczęsliwie dla de Gaulle'a jego następc
          > a adm.Darlan został zamordowany przez "samotnego szaleńca".
          > orzy okazji nie przeszkadza Ci, że ów składający przysięgę Francji nie miał ni
          > c przeciwko kiedy Brytyjczycy mordowali jego współbraci . Mało teog sam propono
          > wał im ataki na terytorium francuskie?
        • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 17:34
          maxikasek napisał:

          > De Gaul tez zdrajca
          > Zgadza się. Dlatego Amerykanie uznali go dopiero w 1942, kiedy nie dało się dog
          > adać z rządem Vichy. Tzn dało się, ale szczęsliwie dla de Gaulle'a jego następc
          > a adm.Darlan został zamordowany przez "samotnego szaleńca".
          > orzy okazji nie przeszkadza Ci, że ów składający przysięgę Francji nie miał ni
          > c przeciwko kiedy Brytyjczycy mordowali jego współbraci . Mało teog sam propono
          > wał im ataki na terytorium francuskie?

          Nie, nie przeszkadza. Bo upatrywal wroga nie w Brytyjczyckach, lecz w Niemcach ktorzy opanowali pol jego kraju, a druga polowe zwasalizowali.

          To jest wlasnie zakute spojrzenie na rzeczywistosc. Jak napisal kiedys jeden z wilkich Polaków w swojej ksiazce - posłuch i wiernosc też ma swoje granice, za którymi rozpoczyna sie zdrada i zaprzanstwo.
          • maxikasek Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 17:52
            >
            > Nie, nie przeszkadza. Bo upatrywal wroga nie w Brytyjczyckach, lecz w Niemcach
            > ktorzy opanowali pol jego kraju, a druga polowe zwasalizowali.
            Na szczęście niewielu go poparło początkowo. Tamci mieli jeszcze honor.
            • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 04:38
              maxikasek napisał:

              > >
              > > Nie, nie przeszkadza. Bo upatrywal wroga nie w Brytyjczyckach, lecz w Nie
              > mcach
              > > ktorzy opanowali pol jego kraju, a druga polowe zwasalizowali.
              > Na szczęście niewielu go poparło początkowo. Tamci mieli jeszcze honor.

              Ci sami ktorzy wydawali Zydó niemcom..... Na szczescie dla Francji, Ci nie mieli wiele do gadania, gdy De Gaul wrocil z Amerykanami.
              • maxikasek Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 10:26
                > Ci sami ktorzy wydawali Zydó niemcom..... Na szczescie dla Francji, Ci nie miel
                > i wiele do gadania, gdy De Gaul wrocil z Amerykanami.
                Czy w momencie dezercji De Gaulle legalny rząd współpracował z Niemcami? Nie. Czy złamał umowę sojuszniczą w UK? Nie, dał czas na ewakuację wojsk. Nie zaatakował sojusznika- takl jak to zrobił Churchill. Czy kilkanaście tysięcy oficerów i marynarzy w UK wydawało Żydów? Więc nie ośmieszaj się.
                I zastanów się dlaczego Amerykanie nie chcieli mieć wiele wspólnego z de Gaullem i woleli "tego co wydawał Żydów" niż de Gaulle'a ;-) Dlaczego Ike uznał Darlana za jedynego przedstawiciela Francji, mimo że ten kilka dni wcześniej kazał strzelać do lądujących Amerykanów. A z de Gaullem nie chcieli nawet zbytnio rozmawiać.
                • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 15:03
                  maxikasek napisał:

                  > > Ci sami ktorzy wydawali Zydó niemcom..... Na szczescie dla Francji, Ci ni
                  > e miel
                  > > i wiele do gadania, gdy De Gaul wrocil z Amerykanami.
                  > Czy w momencie dezercji De Gaulle legalny rząd współpracował z Niemcami? Nie. C
                  > zy złamał umowę sojuszniczą w UK? Nie, dał czas na ewakuację wojsk. Nie zaatako
                  > wał sojusznika- takl jak to zrobił Churchill. Czy kilkanaście tysięcy oficerów
                  > i marynarzy w UK wydawało Żydów? Więc nie ośmieszaj się.


                  Nie, pol posleczenstwa, lacznie z panstwowa policja Vichy. Ta ostatnia w ramach obowiazkow sluzbowych.

                  O jaki atak na sojusznika Ci chodzi? O flote w Dakarze, ktora miala wpasc w rece Kreigsmarine? Czy moze o wydanie Japonii terenów i baz na Dalekim Wschodzie, aby tym ostatnim bylo latwiej atakowac tereny brytyjskie i holenderskie?


                  > I zastanów się dlaczego Amerykanie nie chcieli mieć wiele wspólnego z de Gaulle
                  > m i woleli "tego co wydawał Żydów" niż de Gaulle'a ;-) Dlaczego Ike uznał Darla
                  > na za jedynego przedstawiciela Francji, mimo że ten kilka dni wcześniej
                  > kazał strzelać do lądujących Amerykanów. A z de Gaullem nie chcieli nawet zbytn
                  > io rozmawiać.

                  I w ramach tego "nie rozmawiania z De Gaulem", oddali mu miejsce w wielkiej trójce....
                  • marek_boa Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 19:10
                    Proponuję Poczytać na temat Operacji "Catapult"!
                    • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 19:13
                      marek_boa napisał:

                      > Proponuję Poczytać na temat Operacji "Catapult"!

                      Proponuje odpowidziec na zadane pytania. Nizej Odyn cos belkotal na temat pomijania niewygodnych psostów.
                      • marek_boa Re: De Gaul tez zdrajca 07.02.14, 20:41
                        Odniosłem się tylko do Twojego twierdzenia ,że chodziło o to aby "flota w Dakarze nie wpadła w ręce Niemców"! No więc nie tylko w Dakarze ale i w Mers El Kebir , Aleksandrii, Plymouth,Portsmouth,Southampton! Francuzi dostali ultimatum ,któremu się nie podporządkowali!
                      • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 08.02.14, 04:05
                        bmc3i napisał:

                        > marek_boa napisał:
                        >
                        > > Proponuję Poczytać na temat Operacji "Catapult"!
                        >
                        > Proponuje odpowidziec na zadane pytania. Nizej Odyn cos belkotal na temat pomij
                        > ania niewygodnych psostów.
                        >


                        To odnos sie do moich pytan, gdy odnosis sie do moich postow, a nei wybierasz tylko to co Ci wygodie.
                        • marek_boa Re: De Gaul tez zdrajca 08.02.14, 12:12
                          Ależ drogi Matrku! Stosuję Twoje metody! Ty mnie tego Nauczyłeś! Albo nie odpowiadać na niewygodne posty albo rżnąć głupa!
                          • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 08.02.14, 16:03
                            marek_boa napisał:

                            > Ależ drogi Matrku! Stosuję Twoje metody! Ty mnie tego Nauczyłeś! Albo nie odpow
                            > iadać na niewygodne posty albo rżnąć głupa!

                            Zlodziej krzyczy: lapaj zlodzieja!
                      • odyn06 Re: De Gaul tez zdrajca 08.02.14, 18:42
                        Ja nie belkoce ale też nie popiskuje i nie oczekuje że gdzieś tam Murzynów leja
                        :-))
      • ignorant11 Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 10:11
        bmc3i napisał:

        > Zdradzil legalne panstwo z legalnymi wladzami, i sprzymierzył sie z wrogiem prz
        > eciw sojusznikowi. A przeciez skaldal przysiege wojskową.
        >
        >

        No jasne przeciez Petain zostal sojusznikiem Hitlera...
        A DeGaule poszedl na wojne przeciwnej koalicji.., co wiecej oderwal czesc terytoriow od Vichy i wprowadzil wlasny rzad wiec zdrada secesja..., ale prawomocny wyrok historii jest twki, ze DeGaul jest bohaterem i zbawca a wlasnie Petain zdrajca skazanym prz3z sad francuski...
        • maxikasek Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 10:16
          ale prawomocny
          > wyrok historii jest twki, ze DeGaul jest bohaterem i zbawca a wlasnie Petain zd
          > rajca skazanym prz3z sad francuski...
          Przez słowo prawomocny nalezy rozumieć że opowiedział się po zwycięskiej stronie ;-) Do pewnego czasu "prawomocnym wyrokiem historii" to Berling był bohaterem i zbawcą a Rząd Emigracyjny na śmietniku historii- potwierdzone decyzjami demokratycznych krajów zachodnich ;-)
          • ignorant11 Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 10:20
            maxikasek napisał:

            > ale prawomocny
            > > wyrok historii jest twki, ze DeGaul jest bohaterem i zbawca a wlasnie Pet
            > ain zd
            > > rajca skazanym prz3z sad francuski...
            > Przez słowo prawomocny nalezy rozumieć że opowiedział się po zwycięskiej stroni
            > e ;-) Do pewnego czasu "prawomocnym wyrokiem historii" to Berling był bohaterem
            > i zbawcą a Rząd Emigracyjny na śmietniku historii- potwierdzone decyzjami demo
            > kratycznych krajów zachodnich ;-)

            Nie bzdurz...
            Gdziez oni sa?

            Historiamwydala wyrok na nich wiecznej hanby i sromoty

            Wwoja droga kiedys podejrzewalem, ze Berling mial rozkaz zlamac zlamac rozkaz ewakuacyjny i zebrac reszte Polakow, ktorzy nie zdazyli do Andersa...
            • maxikasek Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 10:34
              > Nie bzdurz...
              > Gdziez oni sa?
              >
              > Historiamwydala wyrok na nich wiecznej hanby i sromoty
              Pisałem "do pewnego czasu". Gdyby Darlan dożył, Amerykanie postawili by go na czele rządu francuskiego (Giraud nie miał już tej charyzmy), a de Gaulle być może do więzienia by nie trafił (Churchill pewnie by go wybronił). Ale z armią wkrótce by się pozegnał, a być moze to jego samotny szaleniec by zamordował.
              > Wwoja droga kiedys podejrzewalem, ze Berling mial rozkaz zlamac zlamac rozkaz e
              > wakuacyjny i zebrac reszte Polakow, ktorzy nie zdazyli do Andersa...
              >
              Raczej nie. Choc sprawa wyjścia Andersa nie wygląda chyba tak jednoznacznie. Wg korepsondencji do pewnego okresu to Sikorski miał naciskać na wycofanie częsci żołnierzy (bo PSZ w UK i na Bliskim Wschodzie to była garstka ludzi), a Anders powołujac sie na swoje dobre kontakty z NKWD sprzeciwał się temu.
              • ignorant11 Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 11:17

                > > wakuacyjny i zebrac reszte Polakow, ktorzy nie zdazyli do Andersa...
                > >
                > Raczej nie. Choc sprawa wyjścia Andersa nie wygląda chyba tak jednoznacznie. Wg
                > korepsondencji do pewnego okresu to Sikorski miał naciskać na wycofanie częsci
                > żołnierzy (bo PSZ w UK i na Bliskim Wschodzie to była garstka ludzi), a Anders
                > powołujac sie na swoje dobre kontakty z NKWD sprzeciwał się temu.

                Byly tez naciski brytyjskie a kacapom tez bylo na reke p8zbycie sie autentycznie polskiego wojska i zastapienie go jezydnie czeciowo polskojezycznym tzw lwp
              • wladca_pierscienii gen. Anders i wyjście z ZSRR 18.03.14, 22:39
                maxikasek napisał:
                > >
                > Raczej nie. Choc sprawa wyjścia Andersa nie wygląda chyba tak jednoznacznie. Wg
                > korepsondencji do pewnego okresu to Sikorski miał naciskać na wycofanie częsci
                > żołnierzy (bo PSZ w UK i na Bliskim Wschodzie to była garstka ludzi), a Anders
                > powołujac sie na swoje dobre kontakty z NKWD sprzeciwał się temu.

                dzisiaj mamy 18 marca

                w TVP Historia mówili, że 18 marca 1942
                Anders spotkał się ze Stalinem w sprawie drastycznego zmniejszenia
                dostaw racji żywnościowych do Armii Andersa

                uzyskał częściowe zwiększenie dostaw żywności
                i zgodę na wyjście (części?) Armii Andersa z ZSRR
          • bmc3i Re: De Gaul tez zdrajca 06.02.14, 17:35
            maxikasek napisał:

            > ale prawomocny
            > > wyrok historii jest twki, ze DeGaul jest bohaterem i zbawca a wlasnie Pet
            > ain zd
            > > rajca skazanym prz3z sad francuski...
            > Przez słowo prawomocny nalezy rozumieć że opowiedział się po zwycięskiej stroni
            > e ;-)


            Bo ci na rekę tak ocenić....

            Do pewnego czasu "prawomocnym wyrokiem historii" to Berling był bohaterem
            > i zbawcą a Rząd Emigracyjny na śmietniku historii- potwierdzone decyzjami demo
            > kratycznych krajów zachodnich ;-)
    • ignorant11 Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 11:15

      Jozef Pilsudski od Austriakow, Japomczykow i jak twierdzi Giertych od Brytoli
      Gen Haller od Austriakow, Francji
      Armia Krajowa i caly Rzad Polski od UK
      gen Dowbor Musnicki od Rosjan
      Krol Jan III od Austriakow Watykanu...
      Mickiewicz od Turkow?
      Gen Henryk Dabrowski od Francji
      De Gaule i cala Resistance od UK
      gen Tarugutt od Rosjan
      Piotr Wysocki od Rosjan i potem od Francji?

      Ale nikt z nich nie byl zdrajca, chyba ze znowu ubolq i inne kacapy i kacapofile beda dowodzic, ze ci ludzie byli zdrajcami swoich przesladowcow, ktorzy ich zamordowali za bunty..
      Sława!
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • rzewuski1 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 11:18
        gen Tarugutt od Rosjan

        On szpiegował dla Rosjan czy po prostu służył w carskiej armii?
        • ignorant11 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 11:50
          rzewuski1 napisał:

          > gen Tarugutt od Rosjan
          >
          > On szpiegował dla Rosjan czy po prostu służył w carskiej armii?

          Zatem bral zold...
          Co wiecej niejaki Ketling jako zaciezny bral kase od roznych...
          • rzewuski1 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 12:18
            em bral zold...
            Co wiecej niejaki Ketling jako zaciezny bral kase od roznych...

            Bo to była jego praca wiec dostawał za służbę w armii rosyjskiej wynagrodzenie, nikogo nie szpiegował.

            • ignorant11 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 13:27
              rzewuski1 napisał:

              > em bral zold...
              > Co wiecej niejaki Ketling jako zaciezny bral kase od roznych...
              >
              > Bo to była jego praca wiec dostawał za służbę w armii rosyjskiej wynagrodzenie,
              > nikogo nie szpiegował.
              >
              On podbnie jak kazdy inny zolnierz w tym i Jack Strong zaciezny podpisal kontrakt, ktory zawieral postanowoenia ale druga strona tez byla zobowiazana do respektowania tych postanowien i dgy ktoras strona zlamala to oznaczalo to wypowiedzenie kontraktu

              Rezym prl zlamal warunki przysiegi, wiec zwolnil plkownika z niej, sluzyl Narodowi i j3mu pozstal wierny.
              Zreszta pochodzil z patriotycznej rodziny ojciec byl zolnierzem wykletym z organiascji Miecz i Plug
              • rzewuski1 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 17:04
                Rezym prl zlamal warunki przysiegi, wiec zwolnil plkownika z niej, sluzyl Narod
                > owi i j3mu pozstal wierny.

                Dlaczego nie poszedł do lasu by walczyć jako żołnierz wyklęty?

              • odyn06 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 08.02.14, 18:46
                Idioto co ty piszesz? Ta organizacja współpracowała z okupantem a jej kierownictwo zostało zlikwidowane.
          • maxikasek Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 12:33
            > Zatem bral zold...
            > Co wiecej niejaki Ketling jako zaciezny bral kase od roznych...
            A Jan III Sobieski, zdradził swojego króla i przeszedł na służbę szwedzką. ;-) Walczył z oddziałami królewskimi i buntował je przeciw królowi. rok póxniej złamał kolejny raz przysięgę wierności (tym razem złożoną królowi szwedzkiego)i wrócił do Jana Kazimierza ;-)
            Ba. podczas Potopu większość polskiej szlachty zdradziła króla.
      • maxikasek Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 11:29
        > gen Tarugutt od Rosjan
        > Piotr Wysocki od Rosjan i potem od Francji?
        No to już zależy. W końcu car Rosji był legalnym królem POlski, zatwierdzonym przez Sejm. Zaś od 1720 każdy król polski zanim zasiadł na tronie musiał być "zatwierdzony" przez cara. A na czas elekcji proszono cara by wycofał swoje wojska pod W-wę. ;-)
        Dla ówczesnych władców Europy byli zdrajcami i buntownikami. Dla Polaków bohaterami.
        • ignorant11 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 11:52
          maxikasek napisał:

          > > gen Tarugutt od Rosjan
          > > Piotr Wysocki od Rosjan i potem od Francji?
          > No to już zależy. W końcu car Rosji był legalnym królem POlski, zatwierdzonym p
          > rzez Sejm. Zaś od 1720 każdy król polski zanim zasiadł na tronie musiał być "za
          > twierdzony" przez cara.

          A z czego to niby mialo wynikac?
          Z silynczy prawa kacapa?

          A na czas elekcji proszono cara by wycofał swoje wojska
          > pod W-wę. ;-)
          > Dla ówczesnych władców Europy byli zdrajcami i buntownikami. Dla Polaków bohate
          > rami.
          • maxikasek Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 12:30
            > A z czego to niby mialo wynikac?
            > Z silynczy prawa kacapa?
            ???
      • ignorant11 G Waszyngton tez zddrajca 06.02.14, 11:33

        Bral kaae od,Francuzow zbuntowal sie przeciwko prawowitemu krolowi..
        Sława!
        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • rzewuski1 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 12:17
        ozef Pilsudski od Austriakow, Japomczykow i jak twierdzi Giertych od Brytoli

        ub na działalność terrorystyczną


        Gen Haller od Austriakow, Francji



        gen Dowbor Musnicki od Rosjan
        na tworzenie armii polskiej l


        Krol Jan III od Austriakow Watykanu...
        na tworzenie armii polskiej l i na wojne


        Mickiewicz od Turkow?
        na tworzenie armii polskiej


        De Gaule i cala Resistance od UK
        nie nasz bohater, oddał Algierie


        iotr Wysocki od Rosjan i potem od Francji?
        nod Rosjii?
        Szpiegował dla Rosjii?






        Kuklinski brał pieniądze na co?
        Tworzył armie polską? czy raczej pomagał amerykanom ja zniszczyć na wypadek wojny?
        Brał pieniądze na swoje prywatne potrzeby.








        • rzewuski1 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 12:23
          Gen Haller od Austriakow, Francji
          on tez na tworzenie arm iipolskiej
          • ignorant11 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 13:15
            rzewuski1 napisał:

            > Gen Haller od Austriakow, Francji
            > on tez na tworzenie arm iipolskiej

            Od zaborcy??? A potem zlamal przusiege i strzelal do nich?
            Za francuskie pieniadze?
            • rzewuski1 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 17:08
              d zaborcy??? A potem zlamal przusiege i strzelal do nich?
              Za francuskie pieniadze?

              Haller brał pieniądze tworzył wojsko polskie czy to z ramienia Austrii czy we Francji, o Kuklińskim nie można tego powiedzieć on pieniądze przeznaczał na kobiety , wino , jachty i takie tam.
              • jeepwdyzlu Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 17:11
                on pieniądze przeznaczał na kobiety , wino , jachty i takie tam.
                --------------
                co to za zarzut?
                a Ty na co będziesz przeznaczał pieniądze?
                na operę?

                wino, kobiety, jachty - facet miał gust
                a od jego CIĘŻKO zarobionych pieniędzy się odpier dol
                jak on ryzykował to ty waliłeś konia szefowi POP PZPR w Ściborsku Większym koło Madziałdowa....

                jeep
                • rzewuski1 Re: Kto bral pieniadze od kogo? 06.02.14, 17:15
                  wino, kobiety, jachty - facet miał gust
                  > a od jego CIĘŻKO zarobionych pieniędzy się odpier dol
                  > jak on ryzykował to ty waliłeś konia szefowi POP PZPR w Ściborsku Większym koło
                  > Madziałdowa....
                  >
                  > jeep

                  Prawda boli?
    • przyjacielameryki Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 12:14
      Zdaje się, że na tym forum udzielają się byli ZOMO-wcy, byli Milicjanci i byli oficerowie LWP. No cóż, w tej sytuacji faktycznie nie ma najmniejszego sensu prowadzić jakiejkolwiek dyskusji z takimi osobnikami n/t polskiej racji stanu, polskich patriotów, polskiej drogi demokracji i modernizacji kraju.
      Powiem tylko tyle, że te grupy które wymieniłem to absolutny nie liczący się margines polskiego społeczeństwa, a opinie takich ludzi to tylko ich opinie.
      Czy tak jak ja myślą wszyscy Polacy? Oczywiście nie, ale mniej więcej 70% myśli podobnie. Gdyby np. postawić pytanie - czy Rosja jest alternatywą dla USA i NATO jako sojusznik militarny Polski, to pewnie nawet 90% odpowiedziałoby że nie jest.
      Wielu krytykuje UE ale gdyby postawić pytanie - czy dla Polski lepiej byłoby przystąpić do Wspólnoty Niepodległych Państw niż do UE z pewnością gdzieś tak również 90% opowiedziałoby się za UE a nie za WNP. Polacy już jednoznacznie opowiadają się za zachodem, kultura zachodnią, wartościami zachodnimi a dla młodego pokolenia Rosja poza wielką plamą na mapie praktycznie w ogóle nie istnieje.
      Więc mogę śmiało powiedzieć, że zdecydowana większość Polaków myśli podobnie jak ja a tak jak byli ZOMO-wcy, byli Milicjanci, czy byli oficerowie(głównie ci polityczni) może myśli 0,5%, ale to jest ta bardzo naciągana wersja. Tych prozomowskich może być jeszcze mniej.

      • ignorant11 jakos tak przyjacielu 06.02.14, 13:13
        Kacapy i kacapofile wcale nie sa liczni nawet na FM wielu z nich to wielonickowcy.
        Co do liczb to wielu wskaaaloby wnp nawet nie wiedzsc co to jest:)))
        A obecny status Polski oczywiscie zawsze moze byc polepszony, ale kierunek jest dobry, kwestia czy nie za wolno idziemy tam...

        W kazdym spoleczenstwie sa ludzie niezadowoleni ze swojej sytuacji, ktorzy nie potrafia jej zmienic i wydaje im sie ze zmaiana rzadu czyli polityki polepszy ich los...

        Ja tez tak uwazam, ze moze polepszyc, ale dalsze liberalizowanie obecnego rezymu prawnego

        Bo wszystko zalezy ode mnie, kwestia aby system nie wiaaalby mi rak.

        A co do niezadowolonych to za komuny bylo 99, 99999999% niezadowolonych, zreszta miazdzaca kelska komuny w 1989 gdy nawet siepacze czyli wojsko i milicja glosowalo za zmainami, to znaczy, ze z systemem nie zgadzal sie caly Narod...

        Ja obecnie nie jestem zadowolony z UE, ale kilka lat temu bylem bardziej niezadolony, rzecz w tym, ze nie wiedzielismy w jakim kierunku pojdzie Europa, wtedy mozna bylo jeszcze straszyc realnie niemiecka Europa czy Mitteleuropa, ale teraz okazuje sie to nierealne i nierealne jest juz superpanstwo europejskie
        A za wspolpraca europejska w liberalnej formie panstw narodowych opowiadam sie od zawsza.
        Zreszt a opowiadam sie za Wielka Atlantyda czyli wspolnym rynkiem wokol Atlantyku na pocaatek panswt NATO
        Sława!
        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • marek_boa Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 13:45
        No ba! To wróć dziecko na gimbazę dyskutować! Tu większość ma po 40-ce i służbę w Wojsku Polskim odbytą!
      • jeepwdyzlu sami ormowcy 06.02.14, 13:51
        Zdaje się, że na tym forum udzielają się byli ZOMO-wcy, byli Milicjanci i byli oficerowie LWP
        -------------
        w dużej mierze trafiłeś w sedno
        jest tylko kilku normalnych - reszta to popłuczyny posowieckie, tęsknące do starych dobrych czasó, starych dobrych "przysięg", towarzyszy broni....

        a my tym szczurom płacimy jeszcze emeryturki.....
        nienormalni jesteśmy....
        jeep
        • odyn06 Re: sami ormowcy 06.02.14, 14:25
          Z tym się zgadzam.
          Normalni nie jesteście.
          W sprawie emerytur - też się zgadzam.
          Widzisz, jaki jestem zgodny?
          :-))
          • jeepwdyzlu Re: sami ormowcy 06.02.14, 15:40
            W sprawie emerytur - też się zgadzam.
            Widzisz, jaki jestem zgodny?
            -------------
            przynajmniej masz poczucie humoru
            :-)
            jeep
            • marek_boa Re: sami ormowcy 06.02.14, 16:10
              Ależ my wszyscy posiadamy poczucie humoru!:) I swoisty dystans do wszystkiego a ten dystans daje nam przyzwoita emeryturka!:)
              • ignorant11 Re: sami ormowcy 06.02.14, 17:03
                marek_boa napisał:

                > Ależ my wszyscy posiadamy poczucie humoru!:) I swoisty dystans do wszystkiego a
                > ten dystans daje nam przyzwoita emeryturka!:)

                ubola wysługiwał sie komunie za kase, ale emeryture płaci mu Wolna POlska a nie sowiety ani prl

                ciekawe ile mu płaci, ze on sie tak tym chełpi na kazdym kroku?

                moze to jest az 1000S
                • engelbruhtsmuller Re: sami ormowcy 06.02.14, 19:25
                  ignorant11 napisał:

                  > marek_boa napisał:
                  >
                  > > Ależ my wszyscy posiadamy poczucie humoru!:) I swoisty dystans do wszystk
                  > iego a
                  > > ten dystans daje nam przyzwoita emeryturka!:)
                  >
                  > ubola wysługiwał sie komunie za kase, ale emeryture płaci mu Wolna POlska a nie
                  > sowiety ani prl
                  >
                  > ciekawe ile mu płaci, ze on sie tak tym chełpi na kazdym kroku?
                  >
                  > moze to jest az 1000S
                  >
                  >
                  ignorant "boroku" - obraziłeś i mnie i Boa :
                  ponieważ sam masz duszę " ORMOWCA" tak jak twój idol kukliński. my nie byliśmy wolontariuszami , a jak masz kłopoty finansowe powiedz , pomożemy !!!!!:-)
                  • odyn06 Re: sami ormowcy 07.02.14, 11:20
                    Ja też się dorzucę!
                    :-))
        • mad-max5 Re: sami ormowcy 07.02.14, 09:10
          Niech zgadnę tumanie, pewnie sam siebie jeszcze nazywasz "patriotą". Czy patriotyzmem było wstąpienie do LWP w okresie stalinowskim i dezercja za Gierka, gdzie Polakom żyło się najlepije po 2 wojnie? Tak mówią wyniki wszystkich sondaży. Czy znasz jakiś drugi kraj, gdzie agentom innego państwa stawia się pomniki za to ze byli agentami innego państwa?

          Czy wy durnie wiecie, ze ten film nakręcił ten rezyser od "Pokłosia", kasę dała Agora, a film miął być laurką dla Kuklińskiego? "Patrioci" a nic dziwnego w tym nie widzą? Tak samo jak z Ukrainą, "patrioci" jeżdżą na majdan i krzyczą hasła UPa a gawiedź przed szklanym ekranem przykalskuje, kręcicie bat sami na siebie durnie.

          Tylko nie nazywajcie siebie patriotami bo obrażacie porządnych ludzi, któych w Polsce nie brakuje i któzy za nasz Kraj i Naród oddali by życie, a nie wzięli walizkę z $.
          • odyn06 Re: sami ormowcy 07.02.14, 10:50
            Mad. Dzięki za wsparcie. O związkach zdrajcy K z Agorą poprzez filmik napisałem pare razy w tym wątku,a były to smaczne kawałki, ale połowę wpisów cenzura Agory wychlastała!
            Dzięki chłopie!
            :-))
            Nawet analiza tego wątku wskazuje, że na twarde i rzeczowe argumenty Prawdziwi Patrioci powtarzają slogany wyświechtane jak majty markietanki, a tchórzliwie milczą wobec postów im niewygodnych. Popatrz na moje posty. Żaden z nimi nie polemizuje, ale piszą, że w Afryce leją Murzynów.
            :-))
            Taka do q,,y nędzy jest "patriotyczna" część naszego forum. Od lat jednaka.
            Pozdrawiam
            • bmc3i Re: sami ormowcy 07.02.14, 19:12
              odyn06 napisał:

              > Mad. Dzięki za wsparcie. O związkach zdrajcy K z Agorą poprzez filmik napisałem
              > pare razy w tym wątku,a były to smaczne kawałki, ale połowę wpisów cenzura Ago
              > ry wychlastała!
              > Dzięki chłopie!
              > :-))
              > Nawet analiza tego wątku wskazuje, że na twarde i rzeczowe argumenty Prawdziwi
              > Patrioci powtarzają slogany wyświechtane jak majty markietanki, a tchórzliwie m
              > ilczą wobec postów im niewygodnych. Popatrz na moje posty. Żaden z nimi nie pol
              > emizuje, ale piszą, że w Afryce leją Murzynów.
              > :-))

              Tak jak Ty odpowiadasz na prawo zachodu do obrony przez waszym atakiem na Danie?
              Z ochotą byś jechał swoim T-xx na Kopenhage?


              > Taka do q,,y nędzy jest "patriotyczna" część naszego forum. Od lat jednaka.
              > Pozdrawiam
          • bmc3i Re: sami ormowcy 07.02.14, 19:10
            mad-max5 napisał:

            > Niech zgadnę tumanie, pewnie sam siebie jeszcze nazywasz "patriotą". Czy patrio
            > tyzmem było wstąpienie do LWP w okresie stalinowskim i dezercja za Gierka, gdzi
            > e Polakom żyło się najlepije po 2 wojnie? Tak mówią wyniki wszystkich sondaży.
            > Czy znasz jakiś drugi kraj, gdzie agentom innego państwa stawia się pomniki za
            > to ze byli agentami innego państwa?
            >
            > Czy wy durnie wiecie, ze ten film nakręcił ten rezyser od "Pokłosia", kasę dała
            > Agora, a film miął być laurką dla Kuklińskiego? "Patrioci" a nic dziwnego w ty
            > m nie widzą? Tak samo jak z Ukrainą, "patrioci" jeżdżą na majdan i krzyczą hasł
            > a UPa a gawiedź przed szklanym ekranem przykalskuje, kręcicie bat sami na siebi
            > e durnie.
            >
            > Tylko nie nazywajcie siebie patriotami bo obrażacie porządnych ludzi, któych w
            > Polsce nie brakuje i któzy za nasz Kraj i Naród oddali by życie, a nie wzięli w
            > alizkę z $.

            Zwlaszcza Ci z KBW oddawali życie za kraj.
        • odyn06 Re: sami ormowcy 07.02.14, 11:16
          Co rozumiesz pod pojęciem "my"?
          Czy zbiorowość, której się wydaje, że ma na cokolwiek wpływ? Owo my to pojęcie powstałe dla poprawy samopoczucia takich jak ty. Poza tym nie masz na nic wpływu. Oddziaływanie na rzeczywistość masz jak za komuny. Raz na cztery lata władza daje ci wrażenie, że masz na coś wpływ, ale potrawę dla "my" gotują ci partie ustalając listy wyborcze. Wygrywają "jedynki" a my mamy g.. do gadania. Czyż nie?
          Ty kochany nie płacisz emerytury ani mi, ani Boa. Ty tylko płacisz pokornie podatki, ale na ich rozdział nie masz najmniejszego wpływu. Od tego znowu jest Państwo.Płaci mi Państwo, które posługiwało się mną dla własnych interesów za komuny i za demokracji też.
          Państwo, jak zapewnie wiesz, to struktura cyniczna. Ona ma w d.... i ciebie i mnie tez.
          Szkoda tylko, że łapiemy się na tym tak późno....
          Pozdrawiam pomimo różnic.
      • engelbruhtsmuller Re: Jack Strong pogromca imperium zla 06.02.14, 19:08
        rzeczywiście jako polski patriota przy swoim sposobie i standartach myślenia , pasujesz do EG tak samo jak do ZOMO ( drobna róznica jest taka od EG nie dostaniesz "wciry" .a od ZOMO to kto wie jak by było ) , aczkolwiek jedno jest pocieszające iż polacy ulegną autodestrukcji ( przyrost naturalny ) i nawet kolejni "bochaterowie " pokroju kuklińkiego nic nie pomogą . i jak napisałby " ignorant" "sława"
        ps. trzymaj się ciepło
    • tornson Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 06.02.14, 17:43
      www.youtube.com/watch?v=GdSF31H0sfo
      Tedy słuchaj mości Kukliński, jesteś łotr, łajdak i śmierdzące bydle. Skończone śmierdzące bydle, starczy czy mam ci jeszcze w oczy plunąć?
      • ignorant11 Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 06.02.14, 19:28
        tornson napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=GdSF31H0sfo
        > Tedy słuchaj mości Kukliński, jesteś łotr, łajdak i śmierdzące bydle. Skończone
        > śmierdzące bydle, starczy czy mam ci jeszcze w oczy plunąć?

        Tornson nieuku Kalinowski:)))
        • marek_boa Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 07.02.14, 00:21
          Nogi mnie opadły!:((((
          KUKLINOWSKI Tumanie!!!
        • bmc3i Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 08.02.14, 06:22
          ignorant11 napisał:

          > tornson napisał:
          >
          > > www.youtube.com/watch?v=GdSF31H0sfo
          > > Tedy słuchaj mości Kukliński, jesteś łotr, łajdak i śmierdzące bydle. Sko
          > ńczone
          > > śmierdzące bydle, starczy czy mam ci jeszcze w oczy plunąć?
          >
          > Tornson nieuku Kalinowski:)))


          :)

          Przodek zas Wojciecha Jaruzelskiego, to mości Bogusław Radziwil. Janusz zaś to Czesiu Kiszczak. Nie wspomnę już o Szczęsnym Potockim, ....
          • marek_boa Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 08.02.14, 12:14
            No ale niestety Kuklińskiego przodkiem był jednak Kuklinowski - Kmicic przysiąg dotrzymywał!
            • bmc3i Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 08.02.14, 16:28
              marek_boa napisał:

              > No ale niestety Kuklińskiego przodkiem był jednak Kuklinowski - Kmicic przysiąg
              > dotrzymywał!

              Kmicic dotrzymywal? Ksieciu Boguslawowi takze? Chyba nie przeczytales tej ksiazki. Zwlaszcza fragmentu ze slowami króla Kazimierza: "wiernosc i posluch tez maja swoje granice, za ktorymi zaczyna sie zdrada i zaprzanstwo" - cytat z pamięci.
              • marek_boa Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 09.02.14, 00:13
                Nie przypominam sobie aby Kmicić cokolwiek Bogusławowi przysięgał! Przysięgał Januszowi!
                • bmc3i Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 09.02.14, 04:29
                  marek_boa napisał:

                  > Nie przypominam sobie aby Kmicić cokolwiek Bogusławowi przysięgał! Przysięgał J
                  > anuszowi!

                  Whatever. I jak tej przysiegi dotrzymal?

                  marek_boa napisał:

                  >"Kmicic przysiąg dotrzymywał!"
                  • marek_boa Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 09.02.14, 12:49
                    Dokąd go Król z przysięgi nie zwolnił - dotrzymał!
                    • bmc3i Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 09.02.14, 15:03
                      marek_boa napisał:

                      > Dokąd go Król z przysięgi nie zwolnił - dotrzymał!

                      Tak, dotrzymal. Porywajac jego mlodszego brata.....
                      Mowie, ze ksiazki nie czytales.
                      • marek_boa Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 09.02.14, 15:53
                        Nie porywając tylko próbując i akurat nie miało to nic wspólnego z przysięgą złożoną Januszowi! Kmicic złożył przysięgę ,że będzie posłuszny Januszowi Radziwiłłowi i nie opuści go ,aż do śmierci! Gdzie tam coś jest ,że całej rodzinie albo chociasz Bogusławowi będzie wierny???!
                        Wróć do książki bo Zarzucasz innym jej nie znajomość a Sam jej nie Pamiętasz!
                        • mad-max5 Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 09.02.14, 16:55
                          A tam nie pamięta, pewnie jej w ogóle nie czytał, w przeciwnym wypadku od razu nasunął by mu się na myśl arcyłotr Kuklinowski i jego alegoria nie tylko apropo nazwiska do Kuklińskiego.
                        • bmc3i Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 09.02.14, 17:19
                          marek_boa napisał:

                          > Nie porywając tylko próbując i akurat nie miało to nic wspólnego z przysięgą zł
                          > ożoną Januszowi! Kmicic złożył przysięgę ,że będzie posłuszny Januszowi Radziwi
                          > łłowi i nie opuści go ,aż do śmierci! Gdzie tam coś jest ,że całej rodzinie alb
                          > o chociasz Bogusławowi będzie wierny???!


                          Pewnie ze nie ma nic wspólnego. Podobnie jak to ze palił i łupił jego włości.

                          > Wróć do książki bo Zarzucasz innym jej nie znajomość a Sam jej nie Pamiętasz!

                          N iestety, ogladfales co najwyzej film kilka razy. W filmie nie bylo nic o wyprawach Kmicica na wlosci obu Radziliwlow.
                          • marek_boa Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 10.02.14, 03:10
                            Wróć Matrek do książek - filmy były dobrze zrobione ale to nie to samo!
                            • bmc3i Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 10.02.14, 12:51
                              marek_boa napisał:

                              > Wróć Matrek do książek - filmy były dobrze zrobione ale to nie to samo!

                              Dorze Cie wyszkolili w sztuce man ipulacji i keretactewa.
                              • marek_boa Re: Fajnie Kminic potraktował jego przodka. 10.02.14, 13:20
                                Jeśli chodzi o manipulację i krętactwo to o ile mnie wiadomo od tego są prawnicy! Popatrz w lustro!
          • gregor-47 Do Manipulatora 08.02.14, 21:21
            bmc3i napisał:

            > Przodek zas Wojciecha Jaruzelskiego, to mości Bogusław Radziwil. Janusz zaś to
            > Czesiu Kiszczak. Nie wspomnę już o Szczęsnym Potockim, ....
            >
            Oj Manipulator. Jak napisałeś Radziwił to uczciwie byłoby dopisać, że w tym samym obozie był też Sobieski ale on nie wygodny co nie? Bo to był "wasz" zdrajca-król co nie? I fajnie się do niego odwoływać, że Turka pobił, Wiedeń i Watykan ocalił co nie. Więc mu grzechy odpuszczono.
    • odyn06 Myślącym do wiadomości, forumowym idiotom-cytacik 07.02.14, 12:13
      - Jestem w tej grupie 30 proc. naszego społeczeństwa, które uważa, że pułk. Ryszard Kukliński był zdrajcą - mówi gen. Marek Dukaczewski w Radiu ZET. B. szef WSI nie wierzy, żeby USA obroniły ówczesną Polskę, w kontekście przekazywanych przez Kuklińskiego informacji, gdyby miało dość do konfliktu Układ Warszawski - NATO.




      Gen. Dukaczewski pytany o postawę pułk. Ryszarda Kuklińskiego mówi wprost, że w jego ocenie działalność Ryszarda Kuklińskiego była zdradą ojczyzny, a on sam nie zasługuje, żeby budować mu pomniki.

      - Po pierwsze, był żołnierzem, po drugie, składał przysięgę, po trzecie, chodził w mundurze, po czwarte, przekazywał Amerykanom informacje, które dotyczyły nie, jak twierdzą Amerykanie i jak twierdził to pan pułkownik Kukliński, informacji na temat Układu Warszawskiego i Związku Radzieckiego, ale przekazywał informacje na temat polskich sił zbrojnych, polskiego systemu obronnego, również informacje na temat mobilizacji sił zbrojnych, wyprowadzania jednostek w miejsca mobilizacyjne, a więc wszystko to, co z punktu widzenia potencjalnego konfliktu, szczególnie w okresie zimnej wojny było bardzo istotne - podkreśla były szef Wojskowych Służb Informacyjnych.

      Zdaniem gen. Marka Dukaczewskiego wiele opinii o Kuklińskim wykreowali sami Amerykanie. - On nie miał dostępu do informacji tajnych, dotyczących strategicznych ruchów Układów Warszawskiego. Tak mówili Amerykanie i tak twierdził sam Kukliński - mówi gen. Dukaczewski.

      Pułkownik miał słabość do kobiet i pieniędzy?

      Generał mówi też o wątpliwościach związanych z zwerbowaniem pułkownika w Wietnamie do współpracy z CIA. - Nie można wykluczyć, że płk Kukliński został zwerbowany w Wietnamie, a więc nie zgłosił się sam, a został zwerbowany - zauważa.

      Marek Dukaczewski podkreśla, że Kukliński miał dwie słabości: kobiety i pieniądze. - Kukliński miał słabość do kobiet, i to mogło być wykorzystane. Poza tym skąd miał pieniądze na zakup samochodu w Paryżu, bo przez Paryż wracał z Wietnamu, skoro wcześniej była informacja, że został okradziony i nie ma środków do życia? (...) Miał słabości, które zostały brutalnie wykorzystane przez służby wywiadowcze. Dlaczego młodzież ma się dowiadywać, że budujemy mu pomnik? - pyta Dukaczewski. - Gdyby Kukliński zdjął mundur i działałby z opozycją, "Solidarnością", to ja bym się z tym zgodził. Ale nie zrobił tego. Zdrada jest zdradą.(...) Prywatnie, jak się rozmawia z Amerykanami i pyta o ocenę Kuklińskiego, to mówią, że w USA dostałby 400 lat więzienia, a prezydent w drodze łaski zmniejszyłby mu karę o połowę - stwierdza Dukaczewski.

      "Intuicja mi podpowiada, że obaj synowie Kuklińskiego żyją w USA"

      Szef Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marek Dukaczewski przyznał, że nie bardzo wierzy w oficjalną wersję, że synowie płk. Ryszarda Kuklińskiego zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach. - Taka jest wersja, która nam została przekazana. Intuicja mi podpowiada, że obaj synowie płk. Kuklińskiego, i pan Waldemar, i pan Bogdan, zostali zalegalizowani i nadal żyją. To casus świadka koronnego, który w służbach wywiadowczych się stosuje - podkreśla generał Dukaczewski. - Oni mogli sobie spokojnie życie w Stanach ułożyć. Zmieniono im tożsamość, zagwarantowano bezpieczne życie. I oby tak było - podsumowuje generał Marek Dukaczewski.
      • odyn06 Re: Myślącym do wiadomości, forumowym idiotom-cyt 08.02.14, 18:52
        Napisz matrumiu że Dukaczewskiemu z gęby śmierdzi i dlatego jest passe
        :-))
      • cie778 Odynie nieomylny 08.02.14, 20:47
        Przeczytałem początek tej "dyskusji" i przeszła mi ochota na dalszą lekturę i jakiekolwiek wypowiedzi - jaka może być dyskusja z "argumentem" jesteś idiotą? Szkoda, że z inteligentnego człowieka zrobił się bluzgający troll.

        nieodmiennie pozdrawiam
        jasiol
        • gregor-47 Re: Odynie nieomylny 08.02.14, 21:45
          Naucz się czytać ze zrozumieniem. Jeżeli sam zakwalifikowałeś siebie do idiotów to już twój problem. Ja jestem w grupie myślących.
          • odyn06 Re: Odynie nieomylny 09.02.14, 14:13
            Pomyliłem cię z ogórek (
            • odyn06 Re: Odynie nieomylny 09.02.14, 14:16
              Przepraszam ale smartfon to nie komputer. Chodziło o miecz i pług. Wybaczysz?
              :-))
        • odyn06 Re: Odynie nieomylny 09.02.14, 14:20
          Poniosło mnie za miecz i pług. Są rzeczy gdy ponosi a inteligencja tylko przeszkadza.
          :-))
      • wladca_pierscienii Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 1 08.02.14, 22:31
        odyn06 napisał:

        > Gen. Dukaczewski pytany o postawę pułk. Ryszarda Kuklińskiego mówi wprost, że w
        > jego ocenie działalność Ryszarda Kuklińskiego była zdradą ojczyzny, a on sam n
        > ie zasługuje, żeby budować mu pomniki.

        gen. Dukaczewski zapomniał dodać, że płk Kukliński zdradził
        Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą

        >
        > - Po pierwsze, był żołnierzem, po drugie, składał przysięgę, po trzecie, chodzi
        > ł w mundurze, po czwarte, przekazywał Amerykanom informacje, które dotyczyły
        > nie, jak twierdzą Amerykanie i jak twierdził to pan pułkownik Kukliński, informacji
        > na temat Układu Warszawskiego i Związku Radzieckiego,
        > (...)
        > Zdaniem gen. Marka Dukaczewskiego wiele opinii o Kuklińskim wykreowali sami Am
        > erykanie. - On nie miał dostępu do informacji tajnych, dotyczących strategiczny
        > ch ruchów Układów Warszawskiego.

        pracując w polskim Sztabie Generalnym
        więc na pewno MINIMUM wiadomości o Armii Radzieckiej musiał znać:
        1) harmonogram świadczeń dla oddziałów radzieckich
        (choćby udostępnienie szaków komunikacyjnych)
        2) specyfikacje radzieckiego sprzętu wojskowego
        uzywanego przez LWP, lub chociaż oferowanych przez ZSRR
        do używania
        3) plany ataku Układu Warszawskiego - w tym wycinku frontu
        w którym miało wziąść udział LWP (Dania i północne RFN)

        druga sprawa - jeśli Kukliński dawał informacje tylko o Polsce
        to czemu Amerykanom tak bardzo zależało
        aby Kuklińskiego uniewinniono w ramach przygotowań Polski do wejścia do NATO ???

        nagranie wywiadu 8-9 minuta
        www.radiozet.pl/Programy/Gosc-Radia-ZET/Wideo/Marek-Dukaczewski-07.02.2014
        generał

        generał Dukaczewski mówi, że Amerykanie zrobili takie naciski na rząd Polski
        (dawne SLD) z powodu oszczędności finansowych
        bua-ha-ha!

        tuż po zamachach na wieże World Trade Center
        dzinnikarze powiedzieli, że wtedy USA wydawały
        na obronność 300 miliardów dolarów rocznie
        z czego na CIA 30 miliardów dolarów rocznie


        CDN
        • mad-max5 "Dobry" zdracja bo szpiegował dla USA 09.02.14, 17:03
          Gdyby dziś jakiś wojskowy szpiegował na rzecz Rosji,Chin czy kogokolwiek innego, uzasadniając to np. tym że Polska podpisując traktat lizboński utraciła suwerenność to bybły dla was zwolenników Kukliń(ows)kiego zdrajcą czy bohaterem?

          Dla NORMALNYCH ludzi kierujących się racją Państwa,Nrodu,a nawet zwykłą logiką NIEDOPUSZCZALNE jest by robić bohatera z kogoś, kto szpiegował własny kraj na rzecz innego państwa. Nawet jeśli to państwo nie było w pełni suwerenne. Powiedzmy sobie szczerze, że pełna suwerenność III RP jest też dyskusyjna-kazali uznać Kosowo, uzmnaliśmy, kazali zaatakować Irak-zaatakowaliśmy. Wielki brat każe wysłać armię do Iranu,Syrii,KRLD, Nikaragui itp,itd. Wyślemy.

          Więc się nie ośmieszajcie.

          Wszelkie odwołania do ks.Poniatowskiego są z dupy wzięte bo Poniatowski nie szpiegował armii ks.Warszawskiego na rzecz Francji, Rosji czy Prus.
          • bmc3i Re: "Dobry" zdracja bo szpiegował dla USA 09.02.14, 17:45
            mad-max5 napisał:

            > Gdyby dziś jakiś wojskowy szpiegował na rzecz Rosji,Chin czy kogokolwiek innego
            > , uzasadniając to np. tym że Polska podpisując traktat lizboński utraciła suwer
            > enność to bybły dla was zwolenników Kukliń(ows)kiego zdrajcą czy bohaterem?
            >
            > Dla NORMALNYCH ludzi kierujących się racją Państwa,Nrodu,a nawet zwykłą logiką
            > NIEDOPUSZCZALNE jest by robić bohatera z kogoś, kto szpiegował własny kraj na r
            > zecz innego państwa.


            Racja panstwa bylo wowcazs wyjscie spod sowieckiej dominacji. W kategoriach narodowych, racja panstwa bylo wszystko co oslabia Sowietow, a w konsekwencji przyspiesza zrzucenie sowieckiego jarzma.
      • wladca_pierscienii Re: Myślącym do wiadomości, forumowym idiotom-cyt 16.03.14, 16:45
        odyn06 napisał:
        >
        > "Intuicja mi podpowiada, że obaj synowie Kuklińskiego żyją w USA"
        >
        > Szef Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marek Dukaczewski przyznał, że nie b
        > ardzo wierzy w oficjalną wersję, że synowie płk. Ryszarda Kuklińskiego zginęli
        > w niewyjaśnionych okolicznościach. - Taka jest wersja, która nam została przeka
        > zana. Intuicja mi podpowiada, że obaj synowie płk. Kuklińskiego, i pan Waldemar
        > , i pan Bogdan, zostali zalegalizowani i nadal żyją. To casus świadka koronnego
        > , który w służbach wywiadowczych się stosuje - podkreśla generał Dukaczewski. -
        > Oni mogli sobie spokojnie życie w Stanach ułożyć. Zmieniono im tożsamość, zagw
        > arantowano bezpieczne życie. I oby tak było - podsumowuje generał Marek Dukacze
        > wski.
        • wladca_pierscienii Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2B 04.06.14, 20:51
          forum.gazeta.pl/forum/w,539,149371733,150125548,Re_Myslacym_do_wiadomosci_forumowym_idiotom_cyt.html
          (...)
          jego obaj synowie zginęli w 1994 roku

          12 lat po ucieczce z Polski

          jeśli przez 12 lat żyli w USA pod prawdziwym nazwiskiem Kukliński i nic im się nie stało
          to po co sfingować ich śmierć tak późno ???
          (...)
          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

          w uzupełnieniu co napisałem poprzednio....
          niestety komputer mi się zawiesił
          a niedługo potem ja się "zawiesiłem" i poszedłem spać
          by się "zresetować" i nie dokończyłem odcinka :-(


          ogólnie całokształ wypowiedzi generała Dukaczewskiego przekonał mnie
          że generał Marek Dukaczewski był i jest agentem wywiadu rosyjskiego...



          wracając do tematyki smierci synów pułkownika Kuklińskiego

          uważam, że Waldemar Kukliński przejechany przez samochód
          na początku był ofiarą próby porwania
          nie dał się zaskoczyć i wciągnąć do samochodu
          i zaczął uciekać...
          w końcu Rosjanie sięzdenerwowali i przejechali go samochodem


          przejechanie samochodem jest "dobre"
          gdy uda się z zaskoczenia za pierwszym razem
          i szybko się odjedzie
          czyli sfingowanie wypadku

          jak się goni ofiarę, to juz nie jest sfingowanie niesczęśliwego wypadku
          i w takiej sytuacji lepiej ofiarę zastrzelić...


          drugi syn Bogan Kulkiński "zaginął" podczas rejsu jachtem...

          uważam, że nie został na początku zamordowany lecz porwany
          by torutrowany ujawnił miejsce schronenia swojego ojca...


          ojciec w momencie ucieczki na Zachód był stary,
          z wykształcenia był "magister inżynier pola walki" w systemie radzieckim
          z doświadczenia zawodowego to samo...
          znał tylko DWA języki światowe: polski i rosyjski..

          Ryszard Kukliński nie mógł sięsamodzielnie utzrymać w USA
          a tym bardziej dorobić się emerytury
          więc dostawał pensję i nie miał żadnego życia zawodowego
          ani żadnego życia towarzyskiego...
          był praktycznie nie do znalezienia prze wywiady polski i radziecki...


          natomiast jego synowie mogli się nauczyć języków i samodzielnie pracować...

          ten, co żyłna Florydzie mógł spotkać Polaków
          którzy go rozpoznali..
          przypadkeim oglądałem koniec programu dokumentalnego
          o Florydzie lub polakach na Florydzie

          pewien polak z Florydy powiedział coś w tym sensie, że:
          "Rosjanie (na Florydzie)trzymają się razem,
          Żydzi (na Florydzie) trzymają się razem,
          a polacy (na Florydzie) "podgryzają" się nawzajem..."


          myślę, że jeden z tych Polaków
          mógł rozpoznać Bogana Kuklińskiego i donieść gdzie "trzeba"...
          • marek_boa Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2B 04.06.14, 21:50
            Według mnie to bzdury! Agentowi tak jak jego rodzinie funduje się nową tożsamość i ochronę! Jeśli Kukliński był chroniony to jego rodzina też czyli nie mogli występować pod własnym nazwiskiem i byli chronieni przez agentów! Proponuję postawić tezę o porwaniu przez kosmitów - będzie tak samo prawdopodobna co ta!
            -Pozdrawiam!
            • wladca_pierscienii Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2B 08.06.14, 18:23
              marek_boa napisał:

              > Według mnie to bzdury!
              cieszy mnie to, że nie wierzysz w "intuicję" gen. Dukaczewskiego
              :-)

              > Agentowi tak jak jego rodzinie funduje się nową tożsamość
              > i ochronę!

              w Programie Ochrony Świadków prowadzonym przez FBI
              świadek do końca procesu ma własną tożsamość
              i jest chroniony przez agentów 24 godziny na dobę

              po zakończeniu procesu świadek dostaje nową tożsamość
              i już nie jest chroniony przez agentów

              > Jeśli Kukliński był chroniony to jego rodzina też czyli nie mogli
              > występować pod własnym nazwiskiem

              zgadzam się

              > i byli chronieni przez agentów!

              myślę, że synów próbowano przysposobić do życia w
              społeczeństwie amerykańskim i w ogóle nie byli chronieniu przez agentów

              zaś płk Kukliński nie mógł się utrzymać z pracy własnej
              więc dostawał jakąś "zapomogę"
              a przez uzbrojonych agentów też nie był chroniony
              musiał mieć jakiegoś "promotora"/"coacha"
              ale "cyngli" non-stop nie miał...


              • marek_boa Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2B 08.06.14, 18:40
                Świadkowie koronni to nie to samo co szpiedzy i zdrajcy! O ile świadkom koronnym nową tożsamość zapewniają po procesie i już nie pilnują tak dokładnie to wszelkiej maści "odwróceni"są pilnowani przez kontrwywiad przez cały czas bo nigdy nie wiadomo tak do końca czy nadal nie pracują na dwie strony!
                -Pozdrawiam!
                • wladca_pierscienii Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2B 08.06.14, 18:47
                  marek_boa napisał:

                  > Świadkowie koronni to nie to samo co szpiedzy i zdrajcy! O ile świadkom koronny
                  > m nową tożsamość zapewniają po procesie i już nie pilnują tak dokładnie to wsze
                  > lkiej maści "odwróceni"są pilnowani przez kontrwywiad przez cały czas bo nigdy
                  > nie wiadomo tak do końca czy nadal nie pracują na dwie strony!

                  no ale dzieci byłych szpiegów
                  też są szpiegowane?

                  jakie to koszty by były...
                  • marek_boa Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2B 06.11.15, 23:42
                    Nie dzieci "byłych szpiegów" tylko rodziny "odwróconych" agentów też są chronione! Koszty w pracy wywiadu i kontrwywiadu nigdy nie miały ,nie mają i nie będą miały znaczenia!
        • wladca_pierscienii Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2C 04.06.14, 21:10
          forum.gazeta.pl/forum/w,539,149371733,150125548,Re_Myslacym_do_wiadomosci_forumowym_idiotom_cyt.html
          (...)
          jego obaj synowie zginęli w 1994 roku

          12 lat po ucieczce z Polski

          jeśli przez 12 lat żyli w USA pod prawdziwym nazwiskiem Kukliński i nic im się nie stało
          to po co sfingować ich śmierć tak późno ???
          (...)

          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

          w uzupełnieniu co napisałem poprzednio....

          1) czemu według Dukaczewskiego synowie Kuklińskiego
          mieliby być objęci amerykańskim
          "Programem Ochrony Świadków" aż tak pOźno ?

          2) kogo chcieli oszukać
          skoro zabić ich mogło tylko rosyjskie GRU
          lub rosyjskie KGB?
          kontakt między tymi instytucjami
          byłby szybki....



          AD 1)
          czemu według Dukaczewskiego mieliby być objęci
          "Programem Ochrony Świadków"
          (w Polsce: Świadek Koronny") aż tak pOźno ?

          A)
          jest film "F/X" ("F/X , USA premiera 1986)
          www.filmweb.pl/film/F+X-1986-35159#
          główny bohater filmu ma kontakt z pracownikami
          amerykańskich służb specjalnych
          pracujących przy programie ochrony świadków...

          ***************************************************
          B)
          jest film "Ptaszek na uwięzi" ("Bird on a Wire", USA, premiera 1990 rok)
          www.filmweb.pl/film/Ptaszek+na+uwięzi-1990-8982#
          główny bohater jest objęty "Programem Ochrony Świadków"
          od 10 lat!!!...
          czyli jeszcze przed ucieczką pułkownika Kuklińskeigo na Zachód...

          *************************************************************
          C)
          jest film "Chłopcy z Ferajny" ("Goodfellas", USA, premiera 1990 rok)
          oparty na faktach
          główny bohater (w filmie Ray Liotta)
          to Henry Hill
          objęty "Progarmem Ochrony Świadków"
          en.wikipedia.org/wiki/Henry_Hill#Informant_and_the_witness_protection_program
          w 1980 roku...
          jeszcze PRZED ucieczką pułkownika Kuklińskiego na Zachód...


          ogólnie całokształ wypowiedzi generała Dukaczewskiego przekonał mnie ,
          że generał Marek Dukaczewski był i jest nadal agentem wywiadu rosyjskiego...
          • marek_boa Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2C 04.06.14, 22:03
            Kontakt pomiędzy GRU i KGB nie mógł się odbyć w 1994 roku z tej prostej przyczyny ,że KGB już nie istniało - na jego miejsce powołano w 1991 r trzy oddzielne instytucje - "MBFR", "AFB" i "SWR" a w 1993 "MBFR" przekształcono w "FSK"! Pomiędzy obu służbami czyli "GRU i "FSK" łączność istniała tylko na najwyższych szczeblach - obie instytucje bardzo silnie ze sobą konkurowały - bo to zostały stworzone!
            -Pozdrawiam!
            • wladca_pierscienii Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2C 08.06.14, 18:29
              marek_boa napisał:

              > Kontakt pomiędzy GRU i KGB nie mógł się odbyć w 1994 roku z tej prostej przycz
              > yny ,że KGB już nie istniało - na jego miejsce powołano w 1991 r trzy oddzielne
              > instytucje - "MBFR", "AFB" i "SWR" a w 1993 "MBFR" przekształcono w "FSK"!

              która z tych służb zajmowała się (szeroko pojętym)
              wywiadem zagranicznym?
              FSK?

              > Pomiędzy
              > obu służbami czyli "GRU i "FSK" łączność istniała tylko na najwyższych
              > szczeblach

              czyli w bardzo ważnych sprawach
              łączność istniała...

              >- obie instytucje bardzo silnie ze sobą konkurowały - bo to zostały
              > stworzone!
              • marek_boa Re: "Myślącym" do wiadomości (wierzenia) - cz. 2C 08.06.14, 19:19
                "FSK" to kontrwywiad! Od wywiadu pomimo swojej nazwy była "SWR" ,która później oddała swoje uprawnienia "FSB"!
                Łączność istniała ale obie służby działały na zasadzie współzawodnictwa a nie współpracy!
                -Pozdrawiam!
      • wladca_pierscienii "Myślącym" cz. 3: Dukaczewski i tow. Kiszczak 06.11.15, 21:26
        towarzysz generał Dukaczewski broni ustaleń
        ludzi towarzysza generała Kiszczaka,
        że płk Kukliński podjął współpracę z wywiadem amerykańskim
        w latach 60-ych w Wietnamie,

        czyli, że towarzysz pułkownik Kukliński kłamie

        CIEKAWOSTKA:
        gdyby okazało się, że Kukliński podjął współpracę z wywiadem amerykańskim
        w 1972 roku - to towarzysz Kiszczak "poleciałby" ze swojego stanowiska
        (razem ze swoimi "przybocznymi")
        Wikipedia:
        pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Kiszczak#.C5.BByciorys
        "W 1972 został Szefem Zarządu II Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego (instytucja prowadząca wywiad wojskowy). "

        a towarzysz Kiszczak w latach 60-ych
        "do 1965 był Szefem Zarządu WSW Marynarki Wojennej, a później Szefem Zarządu WSW Śląskiego Okręgu Wojskowego."


        DZIWNA (delikatnie mówiąc) jest dla mnie WIARA
        że towarzysz Kiszczak był zdolny do bezinteresowności dla Prawdy i Ojczyzny
        i dobrowolnie "poleciałby" ze swojego stanowiska

        a pułkownik miałby być niezdolny do bezinteresowności dla Ojczyzny...
        • marek_boa Re: "Myślącym" cz. 3: Dukaczewski i tow. Kiszczak 06.11.15, 23:46
          Nie,nie poleciałby! Generał Kiszczak był jednym z najlepszych szefów kontrwywiadu wojskowego jaki Polska miała po wojnie! Dobitnie przekonali się o tym Niemcy z BND!
    • mad-max5 "Bohater" robił karierę za Bieruta i Stalina 09.02.14, 17:09
      A miał ojca w organizacji "Miecz i Pług" uważanej za skrajnie prawicową, zinfiltrowaną przez kontrwywiad niemiecki. Zaraz po wojnie bodaj 15 letni Kukliński był aresztowany za rozwieszanie ulotek tej organizacji. I nagle wstępuje na ochotnika do LWP i robi karierę w sytemie stalinowskim.

      Od razu wyjaśniam forumowym pisiorom, kochankom wielkiego brata- NIEMOZLIWE było z takim życiorysem zrobienie kariery w LWP, szczególnie w okresie stalinowsko-bierutowskim. NO CHYBA ŻE BYŁO SIĘ WSPÓLPRACOWNIKIEM SŁUŻB. Ciekawe, że ten sam argument jest często wysuwany przeciwJaruzelskiemu,a tutaj cisza. :))))

      Wyjątkowo podejrzana postać jak na "bohatera".
      • odyn06 Re: "Bohater" robił karierę za Bieruta i Stalina 09.02.14, 20:48
        Miecz i Pług to była szajka odrazajacych typów którzy denuncjowali AK. Ich widzowie zastali zlikwidowani i zamurowani w podłodze piwnicy jednej z kamienic w Warszawie.W mojej rodzinie były ich ofiary -stąd emocje..
        Odnosząc się do wątku - wart Pac pałaca...
        • gazeciarz Re: "Bohater" robił karierę za Bieruta i Stalina 11.02.14, 11:37
          Jeśli ktoś chce przeczytać i posłuchać co miał do powiedzenia o swojej sprawie sam Kukliński polecam e-booka "Zasługa dla Polski" Andrzeja Krajewskiego.
    • wladca_pierscienii 1944 r. - "zagruzowanie" miast francuskich 29.03.14, 17:03
      serial dokumentalny
      "Encyklopedia II Wojny Światowej"
      odcinek o lądowaniu aliantów zachodnich w Normandii

      Wołoszański powiedział (podał nazwy miast)
      że kilka miast francuskich zostało zamienionych w gruzy
      przez lotnictwo alianckie
      by spowolnić poruszanie się niemieckich dywizji pancernych...
      • wladca_pierscienii Re: 1944 r. - "zagruzowanie" miast francuskich 13.04.14, 16:52
        wladca_pierscienii napisał:

        > serial dokumentalny
        > "Encyklopedia II Wojny Światowej"
        > odcinek o lądowaniu aliantów zachodnich w Normandii
        >
        > Wołoszański powiedział (podał nazwy miast)
        > że kilka miast francuskich zostało zamienionych w gruzy
        > przez lotnictwo alianckie
        > by spowolnić poruszanie się niemieckich dywizji pancernych...

        nie znam języka francuskiego
        nazwy miast spisałem ze słuchu po polsku:
        - Kau, Kaą
        - San Loo
        - Arkour
        - Luizje
        - Argętau, Argętan
        - Viir
        • wladca_pierscienii Re: 1944 r. - "zagruzowanie" miast francuskich 06.06.14, 10:03
          wladca_pierscienii napisał:

          > nie znam języka francuskiego
          > nazwy miast spisałem ze słuchu po polsku:
          > - Kau, Kaą

          no właśnie teraz we Francji
          w miejscowości CAEN (wym.: Kąą)
          odbywają się państwowe uroczystości
          upamiętniające między innymi
          20 tys. francuskich cywilnych ofiar wyzwalania Normandii...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka