Dodaj do ulubionych

To może SYZYGRAM?

20.07.04, 13:58
W odróżnieniu od zadań otwartych, nad którymiśmy się głowili, SYZYGRAM czyli
BRAKUJĄCE OGNIWO to problem, w którym chodzi o znalezienie jednego,
konkretnego słowa-rozwiązania. Wiadomo, że 1) jest ono jedynym słowem
pośrednim w podanych przejściach, 2) wszystkie syzygie są co najmniej
dwuliterowe, 3) wszystkie litery szukanego słowa występują w syzygiach.
Zasady konstruowania przejść i punktacja - jak uprzednio.
Oto zagadka:
CHLOREK - ? - AZOTAN 5
ASPIRANT - ? - KOMISARZ 1
PIES - ? - KOT 20

Znak zapytania oznacza poszukiwane słowo (zastanawiam się, czy nie podać
ilości liter - co o tym sądzicie?), takie samo we wszystkich przejściach.
Liczba obok przejścia to uzyskany wynik.
Ciekaw jestem, czy to jest do zrobienia...
Obserwuj wątek
    • uhuhu Re: To może SYZYGRAM? 20.07.04, 14:53
      Hmm, zająłem się psem i kotem:

      PIES
      (pie)
      SPIEKOTA
      (kot)
      KOT

      Na plus: 3 + 21 = 24
      Na minus: 1 + 3 = 4
      Razem: 20 pkt

      Zastanawiam się, czy to o spiekotę chodzi, bo chyba nie zachodzi dla niej
      warunek nr 3 (nie wszystkie litery spiekoty występują w syzygiach)? To nie
      spiekota, prawda?
    • uhuhu Re: To może SYZYGRAM? 20.07.04, 15:01
      Ufff, załapałem. To ma być jedno i to samo słowo dla każdego przypadku!

      Teraz mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie: moim zdaniem nie ma co podawać ilości
      liter. ;-)
    • reptar Re: To może SYZYGRAM? 20.07.04, 15:06
      Myślę, że...
      a) to świetny pomysł, żeby syzygie wykorzystywać w innych zadaniach, ale...
      b) czy to nie jest zbyt skomplikowane dla rozwiązujących.
      Trochę nie rozumiem warunków. Czego szukamy, jeśli...
      Oho, widzę, że w międzyczasie uhuhu zdążył nie zrozumieć i zrozumieć   ;-)

      Ale zastanówmy się nad możliwościami wykorzystania syzygii jako elementu
      wykorzystywanego w innych gatunkach np. w szaradzie syzygi... hmmm...
      syzygistycznej?
      • reptar Re: To może SYZYGRAM? 20.07.04, 15:17
        ...bo rozumiem, że sam SYZYGRAM już jest czymś samodzielnym, jak migram-enigram
        albo jak master mind. Ale można by też na wzór krzyżówki kalamburowej (gdzie
        objaśnieniami są kalambury) zrobić taką, gdzie objaśnieniami będą syzygie. O
        tym sobie w pierwszej chwili pomyślałem.
        Można by też zrobić (jak zasygnalizowałem w poprzednim poście) taką szaradę,
        gdzie sprawdziany będą miały postać syzygii. Taak, to duże pole do popisu.
        Ale wciąż mam obawy, że czytelnikom (zwłaszcza w szerokim rozumieniu tego słowa)
        mogłoby się to wydać zbyt skomplikowane. No chyba że jakoś by to dopracować;
        określić co ujawniać i jak odbiorcy nie wystraszyć.
        • uhuhu Re: To może SYZYGRAM? 20.07.04, 15:19
          A ja się zastanawiam, jak skrótowo przedstawisz czytelnikom zasady syzygii i
          podliczania punktów... ;-)
          Tak że syzygie owszem, ale bezpunktowo.
          • reptar Re: To może SYZYGRAM? 20.07.04, 16:53
            To miałem na myśli, kiedy pisałem "czy to nie jest zbyt skomplikowane dla
            rozwiązujących". Właśnie   :-(
        • widok22 Re: To może SYZYGRAM? 20.07.04, 17:25
          reptar napisał:

          > czytelnikom (zwłaszcza w szerokim rozumieniu tego słowa
          > )
          > mogłoby się to wydać zbyt skomplikowane. No chyba że jakoś by określić co
          ujawniać i jak odbiorcy nie wystraszyć.

          ...tym bardziej, że zadanie jw (bardzo fajne) ma bardzo precyzyjny warunek:
          każda litera odgadywanego wyrazu w co najmniej jednej syzygii. Jeśli dodać do
          tego zmyślny diagram, to może nie zepsuje zadania podanie zwykłego iloczynu
          syzygii:
          chlorek (?) azotan iloczyn syzygii (syzygiczność) 6
          aspirant (?) komisarz syzygiczność 6
          pies (?) kot syzygiczność 9
          • jw1969 Re: To może SYZYGRAM? 21.07.04, 10:28
            Oj, nie myślałem o tym, żeby wprowadzać jakiś nowy gatunek na łamy czasopism.
            To miała być tylko zabawa dla forumowiczów, zorientowanych już, o co chodzi w
            tej materii.
            Na pewno pies z kotem znacznie ułatwili sprawę. Ale też brakujące ogniwo nie
            było specjalnie wymyślne, ot pierwsza rzecz, jaka mi się skojarzyła, kiedy
            spojrzałem w okno.
            Przy okazji psa, wysoko punktowane przejście znalazłem niedawno: SZCZENIĘ -
            SPIESZCZENIE - PIES. 31 punktów naliczyłem.
          • jw1969 Re: To może SYZYGRAM? 21.07.04, 13:15
            Pomysł widoka upraszczający sposób obliczania punktów w syzygramie bardzo mi
            się podoba (aczkolwiek zastanawiałbym się, czy mnożenia nie zastąpić
            dodawaniem).
            Mimo wszystko, opis byłby chyba dość długi (pamiętajcie np. o warunku, że
            syzygi nie moze wystapić na końcach obu ogniw i na ich początku, chyba że z
            tego zrezygnować).
    • jw1969 SYZYGRAM inaczej 22.07.04, 12:33
      Można znacznie uprościć reguły, pzrez co syzygram staje znacznie bliższy
      wspomnianemu tu enigramowi czy master mindowi. Podane są słowa-sprawdziany, a
      przy nich liczba punktów równa długości największej syzygii (czyli wspólnej
      zbitki) z wyrazem odgadywanym. Spróbujmy:

      FACJATA 3
      ANTROPOID 3
      INSERAT 4
      CHOINKA 3
      ? 9
      • djjack Re: SYZYGRAM inaczej 22.07.04, 12:59
        Jeżeli odpowiedź ma coś wspólnego z Bożym Narodzeniem, to chyba znam
        rozwiązanie.
        • jw1969 Re: SYZYGRAM inaczej 22.07.04, 13:42
          Brawo djjack, rozumowanie prawidłowe. Trafiłeś w rozwiazanie autorskie (nie
          jestem pewien, czy nie ma alternatywnych).
          To moze coś innego:
          KOMANDOS 4
          SKLEPIKARKA 4
          STREPTOKOK 4
          ? 9
          • djjack Re: SYZYGRAM inaczej 22.07.04, 14:15
            Tym razem rozwiązanie można chyba skojarzyć z art. 278. § 1. Kodeksu
            Karnego  "Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze
            pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5" uzupełnione adnotacją "Jego to nie
            dotyczy" 8-)
            • jw1969 Re: SYZYGRAM inaczej 22.07.04, 14:23
              djjack napisał:

              > Tym razem rozwiązanie można chyba skojarzyć z art. 278. § 1. Kodeksu
              > Karnego  "Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega
              karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5" uzupełnione adnotacją "Jego
              to nie dotyczy" 8-)

              Ojej, jaka fachowa definicja! Ale wymaga to chyba specjalnych zaświadczeń, zeby
              nie dotyczyło? Jakichś orzeczeń lekarskich?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka