Dodaj do ulubionych

Idzie Świeto Zmarłych

27.10.04, 13:28
Nie uważacie, że należałoby wspomnieć o naszych byłych kolegach i
koleżankach. Przecież napewno sa takie osoby, chocby i byli zwykłymi
członkami klubów , redakcji czy po prostu znajomymi miłosnikami rozrywek
umysłowych.
Chyba warto ?!
Pozdrawiam
Orchidea pachnąca
Obserwuj wątek
    • widok22 Redaktor Jerzy Weiss 27.10.04, 15:13
      Żeby nie zrobiło się zbyt smutno, wspomnę o jednym z najbardziej rubasznych
      szaradzistów, z którymi dane było mi się zetknąć. Pracował na Foksal, w
      redakcjach "Szaradzisty" i "Krzyżówki". Zawsze miałem wrażenie, że bardzo lubił
      tę pracę. Dziwiło mnie, że kiedy podnosił słuchawkę telefonu, przedstawiał się
      jako "redaktor Weiss". Ale wspominam "redaktora Weissa" z sentymentem - bo
      kiedyś redaktor to był "ktoś" - a szczególnie Redaktor Weiss.
      • ahaba Esse 27.10.04, 15:57
        Już o Nim wspominano. Tu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=4022211&a=4022211
        • jfalek Re: Esse 30.10.04, 12:45
          ahaba napisał:

          > Już o Nim wspominano. Tu:

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=4022211&a=4022211

          ===================================

          dodam jeszcze.
          Poczytajmy co sam mówi o sobie w jednym z wywiadów.

          Urodziłem się jako Esse z chemicznymi zagadkami na ustach w r. 1946 w wieku 29
          lat. Studiowałem zapamiętale „Lilavati” i Śladami Pitagorasa”, później zajęły
          mnie szachy. Układałem i i nawet publikowałem zadania szachowe. W latach
          okupacji poznałem w czasie pobytu w Oświęcimiu inż. Jerzego Tyblewskiego.
          Rozrywki pozwalały nam zapomnieć o okropnościach otoczenia. Tam poznałem jego
          piękny rebus „Trzynastolecie niepodległości”.
          Po wyzwoleniu pracowałem w cukrowni, gdzie po okresie pokampanijnym było wiele
          czasu wolnego, zapełniałem go skutecznie układając kwadraty magiczne. Z tego
          okresu pochodzi rekordowy 8x8. Układałem też kombinatki i krzyżówki. Potem
          przyszła mania trianagramówek.
          Poprzez homonimy, kalambury i palindromy, szarady różnego rodzaju przeszedłem w
          końcu do rebusów i przy nich pozostałem, uważając je i dzisiaj za jedną z
          najciekawszych dziedzin szaradziarstwa, choć talentem rysunkowym nie obdarzyli
          mnie bogowie.
          Wymyśliłem cały szereg nowych typów zadań rozrywkowych, jak arcypitagoriada,
          rebus tarczowy, pętlicowy (z członem synonimicznym), grzebieniowy,,
          jednosytuacyjny, karuzelowy, logogryf szachowy, bikwadrat magiczny z
          dodatkowymi wyrazami po obu przekątnych każdego kwadratu... i cały szereg
          innych. W sumie skomponowałem około 5000 zadań z tego ukazało się drukiem ok.
          1000.
          Pracuję jako nauczyciel i staram się wśród młodzieży zaszczepić umiłowanie
          rozrywek umysłowych. Poza szaradziarstwem interesuje mnie elektrotechnika,
          fotografika, i turystyka. Nie Stronie od filatelistyki, choć jest to już
          zupełnie co innego.

          >> „Kalendarz szaradzisty” 1972 r. – wywiad<<

          =======================================================

          Jędrzej
    • orchideapl Re: Idzie Świeto Zmarłych 27.10.04, 18:09
      Dzk za pierwsze wpisy.
      Wspomnę o szaradziście mało znanym wsród młodego pokolenia.
      Zasłuzył sobie na przydomek "króla debiutu". Zmarł w wieku 41 lat.
      Jako nikomu nieznana osoba przyjechał na I Szaradziarskie Mistrzostwa Polski w
      Toruniu i wygrał je, potem pojechał na swoja pierwsza Biesiadę Szaradziarską i
      wygrał Wielki Turniej "Rozrywki" , by w końcu zadebiutować na I Olimpiadzie
      Szaradziarskiej i zdobyc złoty medal.
      Niestety nie wystartował nigdy Turnieju Kompozycji Krzyżówki.
      Za to wchodził w skład znanego tercetu szaradziarskiego Waldemar Brola- Józef
      Kądziela i on.
      Nazywał sie Marek RUTKOWSKI i był naczelnikiem Poczty Polskiej w Kamiennej
      Górze.
      Nie da sie ukryć , że to co zrobił było po prostu Wielkie.
      Pozostająca w zadumie
      Orchidea pachnąca
      • megalomaniac Wojciech Kusmirek...(*)(*)(*) 27.10.04, 19:00
        Ariada


        W WIECZNEJ DRODZE
        =================================
        W myślach swych nieokiełznani,
        W swych dążeniach nieugięci,
        W wiecznej drodze pasją gnani, 3
        Ci wyklęci i ci święci,
        Pijak z baru "Pod Węgorzem" 1,2
        I matrona na deptaku, 5
        Chłop, koszący równe zboże 4
        I dzieciaki pośród maków, 6
        Wznosząc głowę w śpiewne niebo, 2,4
        Czarnej ziemi jakże bliscy, 1
        Umykając swym pogrzebom
        Wszyscy śnimy, chcemy wszyscy,
        By tej jednej drobnej chwili 3
        Wyszeptanej w kącie marzeń 5
        Nie uchronić, by wychylić
        Każdą kroplę w jej pucharze.
        Wartki nurt spraw łapiąc w słowa 6
        Rozbijamy sumień lustra
        I szukamy wciąż od nowa
        Nieznanego swego jutra...
    • sara20 Zbigniew Sumera 28.10.04, 18:58
      Był współredaktorem „Świata krzyżówek” – miesięcznika, na łamach którego
      debiutowałam jako autorka zadań. I choć tym samym stał się osobą, która
      odegrała bardzo ważną rolę w moim życiu - nigdy Go nie spotkałam. Nigdy nie
      zabiegałam o to, żeby poznać Go osobiście - czego dziś ogromnie żałuję.

      Powiem więcej – pan Zbyszek Sumera odszedł w okresie, kiedy systematycznie nie
      kupowałam „Rozrywki”. Tym samym (o ironio losu) nawet nie wiedziałam o Jego
      śmierci.

      I chociaż nigdy nie poznałam ani nie spotkałam p. Zbyszka - wciąż Go wspominam.
      Niech także wspomną Go ci, którzy Go znali i spotkali. Którzy lubili
      rozwiązywać jego zadania.

      Nauczona smutnym doświadczeniem apeluję: spotykajmy się i poznawajmy póki mamy
      ku temu okazję. Spotykajmy się póki Ci, których po latach będziemy wspominać na
      łamach Forum, dziś jeszcze są wśród nas.


      • jw1969 Robert Kuna 29.10.04, 12:30
        Wciąż obecny na łamach czasopism "Rozrywki" w niezrównanych szradach, rebusach,
        nieraz krzyżówkach z przymrużeniem oka, choć od kilku lat nie ma go wśród nas...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka