romanglowacki 16.02.05, 15:07 Prosze polecić mi jakiś dobry program do układania zadań szyfrowych. Moze szaradziarska brać podzieli się taką wiedzą. Wiem o ARIADZIE p. Zawiszy. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uhuhu Re: Szyfrowanie...... 17.02.05, 07:46 Niestety, nie znam żadnego programu do układania zadań szyfrowych. Na stronach OPS-u jest spora lista różnych programów i producentów - chyba warto właśnie wśród nich się rozejrzeć. Ja szyfry układam rzadko, a jeśli już, to raczej na piechotę. Taktykę mam przewidywalną - zawsze najpierw staram się jak najszybciej pozbyć "trudniejszych", niewygodnych literek, tak aby pod koniec mieć łatwiejszą przeprawę z pozostałymi (dążę do tego, by wśród tych pozostałych jak najwięcej miało scrabble'ową wartość 1). Często też liczę sobie, ile jest samogłosek, żeby móc je w miarę równo rozplanować na wyrazy szyfru. Odpowiedz Link
romanglowacki Re: Szyfrowanie...... 18.02.05, 22:43 Dzięki za chęci, ale to co piszesz jest bardzo oczywiste. Mam Ariade i potrafię "robić" na niej śliczne szyfrogramy. Zadania szyfry krzyżowałem już też na piechotę. Ale chciałbym coś do pomocy. Pomocyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy Odpowiedz Link
totet Re: Szyfrowanie...... 18.02.05, 23:05 O różnych programach komputerowych związanych z szaradziarstwem trochę na tym forum już napisano, a więc wciąż powracają stare pytania - do układania czy do wspomagania? Do jakich konkretnie typów zadań (bo to trochę inne warunki)? No i przede wszystkim takie trochę retoryczne: po co? Czasy świetności "komputerowych" szyfrów chyba bezpowrotnie minęły, a i one same jako zadania, choćby i z najdłuższymi wyrazami, już specjalnie nie zachwycają. Odpowiedz Link
romanglowacki Re: Szyfrowanie...... 02.03.05, 18:09 Wygląda, że nikt nie ma programów do szyfrowania - albo ma, i nie chce się nim pochwalić lub "zdradzić" bodaj jego nazwę.Albo na forum nie zaglądają szyfrujący szaradziści. Mam rację? Odpowiedz Link
reptar Re: Szyfrowanie...... 02.03.05, 19:54 Podzieliłbym się, ale... nie mam czym   :-( Większość programów, które sobie pisałem, powstała pod DOS - nowsze Windowsy ich nie puszczą (stary kompilator korzysta z czegoś, z czego teraz się już nie da). Poza tym zazwyczaj było to pisane pod konkretny projekt (jak na przykład program robiący krzyżówkę szyfr z hasła na 27 liter). Nigdy nie dbałem o uniwersalność. Gdyby ktoś inny chciał z takiego mojego programu skorzystać, zaraz trafiłby na coś, czego się zrobić nie da. Na własny użytek, w takich przypadkach, wracałem do źródła i przerabiałem program, przez co wcale nie stawał się on uniwersalny (na przykład powstawała wersja 31 robiąca krzyżówkę szyfr z hasła na 31 liter). Nigdy też nie dbałem o efektywność algorytmów, wychodząc z założenia, że zawsze można komputer zostawić włączony na noc - niech sobie mieli powoli do woli. Wreszcie - prawie nigdy nie dbałem o opis. Programy żyły krótko, tzn. dopóty, dopóki pamiętałem, jakie jest ich przeznaczenie. Mam dziś na dyskach wiele, wiele takich programów, których przeznaczenia dawno zapomniałem. No i (zgodnie z takim podejściem?) nigdy nie interesowałem się programami z zewnątrz. Dlatego naprawdę nie mam nic do zaoferowania poza jednym, jedynym Chrumpsem, który... jak na złość nie chce szyfrować. Odpowiedz Link