mig72
14.12.06, 11:31
SZARADA ANAGRAMOWA
Gospodarka cienko przędzie,
bo ZALEŻNA od układu,
lecz niedługo lepiej będzie,
a jak nie, to... zjeżdżaj dziadu.
Gdzieś zniknęły DWA miliony –
dobrze, bo je ukraść KALI,
prokurator jest zdziwiony,
że w ogóle GO wezwali.
Nic to – przyszłość nam jaśnieje,
ŁZY wylewa tylko głupi,
zaczynamy nowe dzieje...
no i ciemny lud to kupi.
To nie żadne naciąganie,
na nic żale i pretensje:
dla nas państwo będzie tanie,
gdy zwiększymy sobie pensje!
Ż–7, L–6, W–6.