Dodaj do ulubionych

fałszywy dokument?

09.03.05, 15:13
co zrobić gdy wyda sie Wam, że dokument ktory dostarczono do tł. przysiegłego
jest fałszywy?
ja dostałam do tłumaczenia prawo jazdy z Armenii, jest po ormiańsku i
angielsku, ale w angielskiej wersji jest kilka błędów( np. 2 wyrazy napisane
razem,błąd logiczny), poza tym nie ma żadnych hologramów i wyglada jakby było
wydrukowane i zalaminowane ( niedokładnie!). A moze nie ma się co przejmować?
jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • baba2005 Re: fałszywy dokument? 09.03.05, 16:11
      Mialam kiedys podobna sytuacje. Opisalam dokument bardzo dokladnie (wyglad) i
      wskazalam bledy.
      Czy podzielilas sie watpliwosciami z klientem?
      • mestra Re: fałszywy dokument? 09.03.05, 17:14
        jeszcze nie, ma przyjsc po odbior wieczorem. a jak dokładnie opisałaś ten
        dokument? czy wypisać słowa niewłaściwe słowa?
        • baba2005 Re: fałszywy dokument? 09.03.05, 19:01
          Opisalam wyglad - ze brakuje znakow wodnych, ze faktura papieru nie ta (ja
          bardzo dobrze znam dokument oryginalny), ze podano bledny kod pocztowy itd.
          Napisz, co jest bledne i tyle. Odpowiedni urzednik zadecyduje, czy dokument
          uznac za oryginalny, czy nie. W moim przypadku okazalo sie, ze afera byla duza -
          ktos podrabial dodwody rejestracyjne pojazdow. Klient nie wiedzial, ze dostal
          falszywke.
          Pozdrawiam smile
    • deadeasy Re: fałszywy dokument? 09.03.05, 17:15
      Moze ktos kto tlumaczyl z ormianskiego na angielski dla ichniego biura co
      drukuje formularze zrobil blad?

      To, ze nie ma znakow holograficznych to w sumie nic nie znaczy. Stare prawo
      jazdy w UK to swistek papieru, bez zadnych znakow holograficznych i pieczatek.
      Pewnie jest jakis znak wodny ale po kilku latach pewnie i on sie "rozlazi",
      zwlaszcza jak prawko wyprane pare razy.
      wink
    • minka5 Re: fałszywy dokument? 09.03.05, 19:16
      Bardzo to ciekawe zagadnienie. Ja chyba prztlumaczylabym taki dokument wraz z
      jego opisem, ale nie wskazywalabym na zadne blady czy niescislosci. Od
      wykrywania przekretow sa inni. Tlumacz ma przetlumaczyc dostarczony dokument
      zgodnie z dostarczonym oryginalem i nic wiecej. Przeciez ci ktorym zostanie
      dostarczony ten dokument wraz z tlumaczeniem, widza takie papiery codziennie,
      wiec na pewno cos zauwaza, a do tego maja odpowiednie uprawnienia.
      Albo mozna z tym od razu isc na policje i zgloscic swoje obawy.
      Wydaje mi sie, ze nie powinno tego sie wpisywac do tlumaczenia, bo oryginal nie
      zawiera takich tresci.
      • mestra Re: fałszywy dokument? 09.03.05, 19:26
        też mi się wydaje, że nie powinnam opisywać np. braku znaków wodnych, bo nie
        mam pojecia czy maja tam być. pytałam znajomego policjanta, ale on powiedział,
        ze takie egzotyczne prawo jazdy nie jest mu znane i sam tez mi nic nie pomoze.
        powiedział, ze o tym zadecydują sobie urzędnicy w wydziale komunikacji. No ale
        z drugiej strony oni opieraja się o moje tłumaczenie i koło się zamyka.Juz sama
        nie wiem
      • baba2005 Re: fałszywy dokument? 09.03.05, 19:35
        Pewnie, ze tlumacz nie jest od wykrywania przekretow. Ale w opisie dokumentu
        (nie w jego tlumaczeniu) nalezy podac znaki rozpoznawcze danego dokumentu jak
        np. znaki wodne czy znaki szczegolne papieru. Natomiast bledy w pisowni czy tez
        merytoryczne (jak bledny kod pocztowy) tez powinny zostac odnotowane, jesli
        oczywiscie tlumacz jest ich swiadom - tak to widze, a w moim przypadku okazalo
        sie to nawet przydatne, bo przyczynilo sie do ujawnienia oszustwa smile
        No coz, wiele zalezy od podejscia do sprawy. Ja jednak bym porozmawiala z
        klientem i odnotowala w opisie zauwazone bledy.
        Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka