Dodaj do ulubionych

prośba o przetłumaczenie

03.10.05, 12:09
To fragment ksiazeczki dla dzieci 'Ik woonde in een leunstoel'. Niby nie
trudne, ale mecze sie nad tym, zeby ten fragment ladnie i zrozumiale dla
polskiego czytelnika przelozyc. Z gory wielkie dzieki!

De straatzanger die jammerlijke kreten slaakte en die je beloonde door een
ingepakte cent uit het raam te gooien. De man met de ratel die voor de
vuilniswagen uitging. En verder werd iedereen de hele tijd begraven in hele
mooie koetsen. De paarden droegen zwarte jurken. De vogeltjes waren dankbaar
voor de paardevijgen.
Obserwuj wątek
    • dutchman Re: prośba o przetłumaczenie 03.10.05, 16:59
      Rany Boskie - coz to za tekst do tlumaczenia...
      Ja go dobrze rozumiem po holendersku, ale napisac po polsku to dla mnie sprawa
      beznadziejna niestety. Moge owszem napisac swoimi slowami, ale to zadne
      tlumaczenie. A wiec:

      De straatzanger die jammerlijke kreten slaakte en die je beloonde door een
      ingepakte cent uit het raam te gooien.
      Spiewak uliczny zalosnie zawodzacy ( znaczy wydobywajace zalosne krzyki )
      ktorego nagrodziles/las rzucajac przez okno zawinieta monete jednocentowa.

      De man met de ratel die voor de vuilniswagen uitging.
      Czowiek z grzechotka ( ta grzechotka to jest takie kolko zebate krore krecac
      sie stuka w zapadke ) idacy przed smieciarka ( wozek lub pojazd na ktory laduje
      sie smieci ).

      En verder werd iedereen de hele tijd begraven in hele mooie koetsen.
      A potem wszyscy byli dlugo pogrzebani w bardzo ladnych powozach ( ozdobne konne
      bryczki czy jak to sie nazywalo ).

      De paarden droegen zwarte jurken.
      Konie byly ubrane w czarne sukienki.

      De vogeltjes waren dankbaar voor de paardevijgen.
      Ptaszki byly wdzieczne za konskie kupy ( tu doslownie konskie figi ).

      No to teraz powodzenia w napisaniu tego po polsku. I pamietaj, ze tlumaczenie
      to nie jest doslowne przelozenie tekstu. To jest literatura piekna, wiec to
      musi oddac tez artyzm tego opisu.
      pozdrawiam serdecznie
      dutchman
      • kasia191273 Re: prośba o przetłumaczenie 03.10.05, 18:49
        dzieki dutchman, nie po raz pierwszy zreszta! Prawda, ze nielatwe? Tez sie nad
        tym mecze, zeby ladnie bylo po polsku, ale mialam watpliwosci w ogole ze
        zrozumieniem np. nie kapuje, jak to jest- spiewak jest uliczny, a monete mu
        rzucasz przez okno???? To gdzie on stoi wlasciwie?

        i co z tymi ludzmi pogrzebanymi w bryczkach? o co tu chodzi?

        groetjes
        Kasia
        • dutchman Re: prośba o przetłumaczenie 03.10.05, 20:12
          He he :) On stoi na ulicy i spiewa, a ludzie wygladaja przez okna i z okien
          rzucaja mu pieniadze. A monete zawijaja w cos zeby nie odbila sie od bruku i
          nie poleciala gdzies daleko.
          Pozdrawiam
          dutchman
          P.S. Dawno temu tez duzo tlumaczylem (tyle ze z angielskiego) wiec wiem co to
          za praca ...:)
          • dutchman Re: prośba o przetłumaczenie 03.10.05, 20:16
            Acha - jeszcze ludzie pogrzebani w bryczkach. To jest taki powiedzmy poetycki
            skrot. W poezji mamy tego typu wyslawianie sie. A potem uczniowie w szkolach
            musza sie zastanawiac co tez autor mial dokladnie na mysli.
            No ale widzisz - do tlumaczenia poezji musi tez byc poeta ( czy poetka ) a ja
            niestety nie jestem poeta......
    • tijgertje Re: prośba o przetłumaczenie 06.10.05, 01:07
      Ale tekst... Piszesz, ze to ksiazka dla dzieci? W jakim wieku mniej wiecej?
      • basha Re: prośba o przetłumaczenie 07.10.05, 18:41
        no nie, pogrzebani w bryczkach, :)))), czyli zgon w tych bryczkach
        zaliczali :))), ale kuriozalne wyrażenie, no i figi końskich kup, które tak
        strasznie cieszyły ptaszki też są niezłe. Pochwal sie, kto jest autorem tekstu?
        • kasia191273 Re: prośba o przetłumaczenie 07.10.05, 18:46
          tekst do znalezienia tu:
          www.dbnl.nl/tekst/post027ikwo01_01/post027ikwo01_01_0001.htm
          w ogole polecam strone www.dbnl.nl, jest tam masa ksiazek online

          to jest bardzo ladna opowiesc, tylko ze poetycka miejscami;-)
          do dzis sie mecze z przetlumaczeniem kwestii ludzi pochowanych w bryczkach;-)))
          Moze ktos ma jeszcze jakis pomysl?
          Kasia
          • lolla2 Re: prośba o przetłumaczenie 10.11.05, 19:20
            raczej nie poetycka tylko poprostu z innego stulecia... Chodzi o "bryczki
            pogrzebowe", konie zaprzezone do nich byly przykryte czarnym sutnem....
    • zbigniew_7 Re: prośba o przetłumaczenie 31.10.05, 10:44
      A propos dzieci :)
      Jak będzie po niderlandzku: Dwa Heinekeny i raz Desperados (to marki piwa
      oczywiście)?
      Pozdrawiam!
      Zbyszek
      • dutchman Re: prośba o przetłumaczenie 31.10.05, 11:10
        twee maal heineken een een desperados
        • zbigniew_7 Re: prośba o przetłumaczenie 31.10.05, 13:44
          Dziękuję!
      • zbigniew_7 Re: prośba o przetłumaczenie - jeszcze jeden zwrot 07.11.05, 09:53
        Jak się gdzieś narozrabia to się wtedy mówi: "Zmywamy
        się!","Spadamy!", "Pryskamy stąd!" - jak to będzi bo niderlandzku?
        Pozdrawiam
        Zbyszek
        • blue_ice1 Re: prośba o przetłumaczenie - jeszcze jeden zwro 07.11.05, 16:15
          en wegwezen!
          • zbigniew_7 Re: prośba o przetłumaczenie - jeszcze jeden zwro 08.11.05, 08:18
            Dziękuję!
            • dutchman Re: prośba o przetłumaczenie - jeszcze jeden zwro 08.11.05, 12:37
              Byc moze w tym przypadku bardziej pasuje " 'm smeren"
              od "wegwezen". "Wegwezen" jest to doslownie "wynosic sie" czy tez "oddalic
              sie", natomiast " 'm smeren" to jest bardziej slangowo, czyli wlasnie cos
              jak "spadamy".
              pozdrawiam
              dutchman

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka