1802l 31.05.05, 10:00 Mam taki poetyczno-Mniszkównowy kawałek: His hand slid down to rest at the curve of her lower back. Pomóżcie, bo mi wychodzi medyczno-"trędowata" mieszanka. Po trzeciej stronie takiej "poezji" przestaje mysleć Z góry dziękuję Marta Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: lower back 31.05.05, 10:26 Lędźwiami (biblijnymi) opędź www.websters-online-dictionary.org/definition/lower+back Odpowiedz Link
1802l Re: lower back 31.05.05, 11:56 Hmmm, dzięki. Zobaczę, jak to będzie wyglądać w tekscie Pozdrawiam Odpowiedz Link
all2 Re: lower back 31.05.05, 13:36 ja bym napisała zwyczajnie: biodro - jego dłoń zatrzymała się na jej biodrze, czy jakoś tak i zaręczam, że redaktor tekstu będzie Ci za to uproszczenie niezmiernie wdzięczny, no chyba że to dzieło jakiegoś ichniego wieszcza Odpowiedz Link
1802l Re: lower back 31.05.05, 17:13 kinkygirl napisała: > no co wy, lower back to dupa jest przecież Przecież nie napiszę, że renesansowy facet łapie dziewicę za d[...]ę! W dodtaku taki, co walczył u boku świetej Joanny!!!! Odpowiedz Link
kinkygirl Re: lower back 31.05.05, 17:24 a, bo nie sprecyzowałaś co to za dzieło i z jakiego okresu jednak uważałaby z ledźwiami, bo lędźwie w powszechnym rozumieniu z drugiej strony tyłka są, "ogień w lędźwiach" i te sprawy hm, może lepiej kibić? Odpowiedz Link
1802l Re: lower back 31.05.05, 17:26 kinkygirl napisała: > a, bo nie sprecyzowałaś co to za dzieło i z jakiego okresu > > jednak uważałaby z ledźwiami, bo lędźwie w powszechnym rozumieniu z drugiej > strony tyłka są, "ogień w lędźwiach" i te sprawy > hm, może lepiej kibić? No, tak zrobiłam, tylko dałam "talię" Odpowiedz Link
baba2005 Re: lower back 31.05.05, 18:05 Zdecydowanie lepsza bylaby kibic - o ile dobrze okreslilas epoke - no chyba, ze to nie literackie tlumaczenie. Odpowiedz Link
kinkygirl Re: lower back 31.05.05, 19:32 nie zgadzam sie. archaizowanie na siłę to jakiś absurd. że już nie wspomnę jakiej znajomości historii języka polskiego wymaga. Odpowiedz Link
millefiori Re: lower back 31.05.05, 22:13 Boy np. w przekladzie "Zywotow pan swowolnych" uzywal terminow: zady, zadki, tylki, ledzwie. Odpowiedz Link
kinkygirl Re: lower back 31.05.05, 22:48 aczkolwiek "dłoń jego zsunęła się po łuku pleców jej" to nie dokładnie to samo co "łapsnął ją za zadek" Odpowiedz Link
millefiori Re: lower back 01.06.05, 06:01 kinkygirl napisała: > no co wy, lower back to dupa jest przecież ...A kto zaczal, palcem pokazywac nie bede i Brantome w sposob naturalny wyplynal na fali skojarzen. Po doczytaniu szczegolow: glosuje za kibicia, a nawet za wiotka kibicia, bo ledzwie literacko mezczyznom raczej przypisuja. Odpowiedz Link
baba2005 Re: lower back 01.06.05, 12:57 No popatrz, a ja myslalam, ze tlumaczenie to nie tylko mechaniczne wstawianie odpowiednikow... Odpowiedz Link
1802l Re: lower back 01.06.05, 14:24 baba2005 napisała: > No popatrz, a ja myslalam, ze tlumaczenie to nie tylko mechaniczne wstawianie > odpowiednikow... Jakby było mechaniczne, tobym nie straciła 1,5 dnia, tylko dała cos takiego: Zgiął bliższy, i jego ręka zjechać w dół do odpoczynku przy krągłości jej niższego grzbietu, ciągnąc ją twardy z nim. Poszła bezradnie do następnego pocałunku jak liść w wirze, kręcąc, zatonięcie. I nie zawracałabym głowy P.T. grupowiczom... Odpowiedz Link
baba2005 Re: lower back 01.06.05, 21:20 To bylo do kinkygirl, nie zauwazylas? Pozdrawiam i zycze powodzenia Odpowiedz Link
jan.kulczyk Re: lower back 01.06.05, 21:37 Jego ręka rymnęła w dół po jej plecach, osiadając z głośnym plaśnięciem tam, gdzie jej plecy traciły swą szlachetną nazwę. Wystarczająco romantycznie? Odpowiedz Link
milusiaa Re: lower back 01.06.05, 21:48 jan.kulczyk napisała: > Jego ręka rymnęła w dół po jej plecach, osiadając z głośnym plaśnięciem tam, gd > zie jej plecy traciły swą szlachetną nazwę. > haha! rewelacja Odpowiedz Link