andrzejeczek16
29.08.17, 08:47
Moim pierwszym glosowaniem w życiu były wybory samorządowe w roku, gdy Zdzisław Gawroński po raz pierwszy startował na wójta. Głosowałem potem na niego zawsze. Ale chyba już nie będę.
Tegoroczne dożynki to skandal. Moja mama i ciocia nocą plotły wieniec, układały kosz z owocami, by potem nie załapać się na kiełbasę czy grochówkę. To nie byłby problem, gdyby nie fakt, że w namiocie wójta szła karkówka za karkówką dla jego znajomych. Już w tym roku nie było podobno komu robić wieńców i koszy w wielu sołectwach, a w przyszłym będzie jeszcze gorzej.
Żeby będący tam gościnnie myśliwi mieli dziesięć razy więcej darmowej grochówki niż gospodarz, to też wstyd. Ale oczywiście pod gminnym namiotem nie zabrakło niczego i garstka tak zwanych VIPów miała wszystko, podczas gdy ci, którzy się naprawdę napracowali, dostali dyplomik i kęs chleba.
Kolejna rzecz to muzyka – niech już gra co roku disco polo, trudno, mimo że okoliczne gminy mają gwiazdy większego formatu, ale KGW, Klub Seniora to żałosne występy. Malo tego, tych dwóch gości z keyboardami, którzy grali wieczorem (nie ci w czerwonych butach) okrutnie fałszowali i żeby dojść do tego wniosku nie trzeba mieć słuchu nie wiadomo jakiego. Wstyd dla gminy, że tacy chałturnicy grają w tak zwanym bloku gwiazd. I na to wydajemy gminne pieniądze, nasze pieniądze.
Panie wójcie, jeśli myśli Pan o starcie w kolejnych wyborach, nie się Pan ogarnie, bo nawet najwięksi Pana zwolennicy mają dosyć. Takie dożynki byle jakie tylko przelewają czarę.