m.maska
27.01.11, 11:55
Bylo tak raz... dzieci bawily sie w piaskownicy. Dziewczynka wraz z innymi dziecmi budowala zamek z piasku. Dala swoje wiaderko chlopczykowi, inne dzieci budowaly wraz z nia zamek, niektore stawialy babki dla dekoracji, chlopczyk bawil sie wiaderkiem gdzies z boku, przesypywal sobie swoj piasek a czasami kopnal dziewczynke. Kiedy dziewczynka chciala swoje wiaderko z powrotem bo w jej mniemaniu to nie byla juz zabawa, najpierw walnal ja wiaderkiem w glowe a potem wywalil z piaskownicy. Inne dzieci przygladaly sie temu tylko i nie wiedzialy co sie dzieje. A dziewczynka spojrzala ostatni raz na ten zamek ktory zbudowala i poszla do innej piaskownicy.