m.maska 13.07.11, 01:10 Data jak kazda inna, nie robi mi roznicy...moze byc 13-ty... I dlatego poniewaz przed chwila zamknelam Kalejdoskop... to go od razu tutaj otworze... zeby nikt mnie nie ubiegl... i teraz spokojnie pojde spac... Dobranoc Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 01:41 jestem tak rozbawiona, ze zasnac nie moge... a powinnam koniecznie, bo jutro a raczej dzisiaj wczesnie wstac powinnam... nie moooooooooooge... ilekroc przymkne oczy, widze, no wlasnie ze widze i smiech mna wstrzasa.... Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 01:55 Ale teraz to ja Wam zycze fajnego przebudzenia i jednak chyba oczy do gory wywroce zeby te obrazy nie powracaly.... dobranoc.... Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 02:09 p.s. no nie, nie moge zasnac, a kiedy zasne, to czy mi sie przypadkiem jakies vizyjki nie przysnia?....brrrr Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 05:14 Jedni kładą się drudzy wstają, bo życie toczy się jak w kalejdoskopie i wciąż i wciąż. spokojnych snów Masko a wszystkim miłego spokojnego dnia, sobie jeszcze udanych brań i nowych ciekawych tematów w plenerku do miłego, obwiesie prowokatorzy Odpowiedz Link
zuza_anna Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 07:02 Dzień dobry Maseczko, Czarek, i WCz, i M.. Się powtarzam, ale lubię trzynastkę. Dziś muszę zagrać w totka, a nóż, cud zdarzy się Dnia cudownego i spokojnego życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 07:26 o rany....jak fajnie! Nowe drzewko! Nareszcie! Witam Wszystkich! Odpowiedz Link
zuza_anna Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 07:35 Jak to nowe drzewko, może uszczęśliwić człowieka! Cześć Zorrku! Odpowiedz Link
sakral Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 07:40 Tekst linka-Nocny Budziciel (11.07) red.Cezary Łasiczka i dr Marcin Wieczorek- o celebrytkach i purpuratach w Boże Ciało. najlepsze od 13 minuty w wolnej chwili polecam serdecznie drogim mieszkańcom Kalejdoskopu. ukłony Odpowiedz Link
sakral Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 07:47 to prezes Kaczyński ma w rodzinie policjanta,i to amerykańskiego policjanta. teraz wiadomo dlaczego Macierewicz i madame Anna Fotyga gościli w USA. a najlepsze jest po 13 minucie. Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 07:47 bo ja "leniwiec pospolity" jezdem..... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 08:04 Leniwce, nie kafelkują, tylko leniuchują... Cześć Sakral! Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 09:05 Czesc, dzien dobry wszystkim... wpadam na chwile, niedospana, bo mnie tak "tfurczosc" rozbawila noca, ze zasnac nie moglam... musze wyjsc... niestety i pare spraw zalatwic...do potem... Ale musze Wam jeszcze cos powiedziec... to tak na szybko... jesli operuje sie obcym jezykiem to bywa i tak, ze nagle mowiac w jezyku polskim, podswiadomie uzywa sie slow obcych nie zdajac sobie sprawy, ze te slowa w jezyku polskim nie istnieja i odwrotnie... to chyba nawyki sa wieloletnie zreszta...i nagle w polskim zdaniu wpada slowo, hmm...no obce, brzmiace z polska wprawdzie ale ono niemieckie jest jak nic...i jest smiesznie...bo jak to tak? Na spotkaniu po latach byla jedna z kolezanek, ktora kiedy zaczela mowic, to nie bylo u niej "i" tylko "und"... ale tak sie sklada, ze ona akurat od 1975 w Niemczech mieszka i z polskim do czynienia ma niewiele - ale kiedy sie rozkrecila to zgubila te nalecialosci... takie moje przemyslenia... Junior mial tez smieszne wpadki.... No to teraz dopijam te kawe i wybywam....paaaaaaaa.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 09:43 Cześć Maseczko napisałaś trzynasty post, zobaczysz, będziesz miała udany dzień Ja też zmykam, na małe zakupy. Pa! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 09:53 Takie wpadki i mnie się zdarzają, Maseczko, dlatego gdy Polak używa wyrazu bliki wiadomo, że posługuje się niemieckim, ale wtedy to już jest Polka, aż chciałoby się zanucić.... Och Ziuta! Nie dziwię się, że spać ze śmiechu nie mogłaś Moj wolny dzień przed następną dziewięciodniówką postanowiłam spędzić totalnie wyluzowana; jedzonko, spacerek, żarciki, śmiech....chociaż w necie go aż nadto Dobrego dnia wszystkim...chociaż tym razem 13-ego mam pecha, właśnie dowiedziałam się, że jednak nie wygrałam 185 euromilionów, jakiś Anglik bul tak bezczelny i jako jedyny wytypował prawidłowe numery Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 12:01 z takiej kasy moglby bezinteresownie zasponsorowac nasz rejs...a nawet tylko procenty od kapitalu przeznaczyc na ten "szczytny cel" Odpowiedz Link
cieplanata Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 10:12 Cześć wszystkim 13. Wiecie oczywiście, że 13 to fajny dzień? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 10:16 Masz racje, Natko, czasami bywa fajny. A będzie jeszcze fajniejszy, gdy wyprawę swoją opiszesz. Maseczka trochę mi o niej poczytała wczoraj przez telefon. Pośmiałam się szczerze, bo lekkie pióro masz Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 10:25 a mnie kolo nosa ucieklo TYLKO 11 milionow..... Odpowiedz Link
cieplanata Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 10:53 Jak już wszystko opiszę, a zostało mi kilka dni do opisania, to całość mojego "rękodzieła" tu Wam przepiszę, mnie nie to co pisałam rozśmieszyło, a jak zwykle niektóre komentarze Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 10:57 No to fajnie...tu komentarze też będą Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 11:05 .................................................................................................................... Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 12:05 Ha... ja doskonale pamietam "Wyyyyyyyyyyyyyyyycieczke"... mam ja tutaj i jesli nie bedziesz miala nic przeciwko temu, wkleje ja na podrozach - potrafie sobie wyobrazic, ze nie smieszy Cie to, bo to sama "przezylas"... ale za kilka tygodni bedziesz sie tez z tego smiac... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 10:13 Zuzanka mi mignęła. Cześć i pa! Wyraźnie gdzieś się spieszysz Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 11:09 A teraz idę sobie na szybki spacerek zanim upał, albo burza (bo nie wiadomo co będzie) mi w tym przedsięwzięciu przeszkodzi Do napisania..... Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 12:06 A ja juz wrocilam, o upale mowy byc nie moze - zaledwie 20° jutro ponoc 18...za to poooooooootem....podobno znowu ma zawitac "kawalek" lata Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 12:18 AL... tutaj mozesz sie zaczac juz nastrajac...Guide de Paris Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 14:19 Eeetam będę się nastrajać, w Paryżu byłam już parę razy i nie przepadam za tym miastem, ale pojadę, bo wiem kogo tam spotkam Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 16:03 Prawde mowiac ja tez niespecjalnie... dzieli mnie od niego tylko dwie i pol godziny drogi wiec moglabym wyskoczyc na zakupy, mysle, ze niejeden kierowaca stoi tam dluzej w korku...w koncu co to za roznica gdzie? byle sie spotkac - ale i to trzeba jakos wykorzystac, skoro juz tam bedziemy...aaaa... Fragonard, obowiazkowo - musze sobie kupic perfumy, bo mi sie koncza...a do Grasse jest mi dalej. Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 16:20 Hej, witajcie Nie da się żyć- sauna. Lecę dalej Zajrzę jeszcze. Odpowiedz Link
zuza_anna Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 20:06 Maju witaj! jestem tak zmęczona, jakbym tonę węgla zrzuciła do piwnicy Wesołego wieczoru Drodzy Moi Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 20:30 Tylko tonę ? phi, a ja to czuję się jakbym wagon rozładował - co najmniej parno, gorąco i duchota, to powód że masz takie samopoczucie Zuziaku wczoraj pękła mi oprawa od patrzałków do czytania i pisania ,dziś kupiłem w aptece 'chińczyznę' za 14 zeta i po kłopocie, znów mogę skrobać swoje wypociny ,dyrdymały i inne pierdoły a Wy musicie to czytać Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 20:35 Noooooooo... Wy to macie problem pogodowy... u mnie w tej chwili 16° a w ciagu dnia, jak widzialam na wyswietlaczu w samochodzie, nie bylo wiecej niz 19,5°... i to sie nazywa sprawiedliwosc... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 20:42 Cześć Czarek! Duchota jak diabli, a ja jak zwykle przy garach, ale jutro, nic nie robię, o! Muszę przyznać szczerze, jak nie piszesz o polityce, to czytać Cię lubię, Czarek. Nie zmuszam się Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 20:43 Ale idą jeszcze wyższe temperatury i burze właśnie na Dolnym Śląsku tej nocy ma być burzowo i opadowo. Ja tam nie narzekam, grubasem nie jestem więc upały znoszę w miarę bezboleśnie Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 20:48 No i dobrze, że masz te okulary Czarek Witaj Natko To zabawne - w zimie tęsknimy za wiosną i latem, w lecie nam za gorąco, Kto nam dogodzi? Najbardziej lubię późną wiosne i wczesną jesień, czyli pory roku których już nie ma... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 20:51 Dziękuję i za to, dobre i to ,Bóg zapłać Ci Córko za dobre słowo Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:02 Maju teraz to mam takie ślepaki że i Ciebie z daleka dojrzę byłem dziś nad wodą i......AL się ucieszy bo zerwałem naprawdę dużą rybę ,dużego bolenia który jest rybą drapieżną /wpiszcie w wyszukiwarkę boleń/. Wziął mi na czerwonego i tak mocną pociągnął szczytówką że nim zdążyłem zwolnić hamulec na kołowrotku porwał żyłkę i mało wędki z rąk nie wyrwał. W sumie to gratuluje mu że uciekł - pokazał gość że ma jaja chociaż on nie sum a tak na oczko to cztery do pięć kila miał. Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:13 Mniej więcej zrozumiałóam Znaczy...rozumiem, że prawie zlapałeś rybę. Ale co to jest na czerwonego.,,,,, szczytówkę z kołowrotkiem? Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:19 Majeczko... i Ty wiesz o czym piszesz? skad u Ciebie takie fachowe wyrazenia? Odpowiedz Link
zuza_anna Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:24 Wy sobie piszcie a ja idę spać, bo padam. Do jutra. Dobranoc Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:30 Dobranoc Zuza... kolorowych snow... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:24 Maju czerwone to robaki ,hodowlane teraz. Kiedyś ,jak ich nie było to wieczorami przy latarce zbierało się z trawników rosówki szczytówka to czubek wędki a kołowrotek nawija się na niego żyłkę na której końcu jest haczyk. Ot i cała filozofia a rybę prawie miałem masz rację Maju, prawie ją miałem bo kontakt był Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:33 Nawet nie wzrokowy Masko bo nie widziałem jej ręczny był że tak powiem poprzez żyłkę i wędkę dobranoc Zuza. Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:34 Przyznaj sie, po prostu cos Cie ciagnelo, ale nie wiesz co... Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:35 Maseczko...To po prostu trzeba robić mądrą minę... Czarek! ROBAKI?! Dobrze, że mój mąż nie wędkuje!!!!!! Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:49 Masko ciągnęło to na pewno, całkiem nieźle Maju, dlaczego ?!?! moja znosi to dość dzielnie ja robię swoje na dole Ona swoje na górze, pali drzewo, różaniec odmówi, zadzwoni do Córki na mnie z góry spojrzy czy jestem i gitara jest dziś obżarłem się jeżyn, bardzo obrodziły. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 21:52 www.tvn24.pl/-1,1710406,0,1,odciela-mezowi-penisa-i-wrzucila-do-mlynka,wiadomosc.html Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 22:49 Pięknie, że ryba się urwała Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 13.07.11, 23:29 Była sprytniejsza ode mnie szacun wielki dla niej dobranoc kochani, przysnąłem sobie w fotelu a tu ktoś mnie szarpie ,patrzę......a to ślubna dobrze że mi niczego nie obcięła ,jak spałem ot co dobranoc. Odpowiedz Link
sakral Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 07:07 pozdrowienia dla Szanownej Małżonki Odpowiedz Link
zuza_anna 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! ;) 14.07.11, 07:08 Pogoda okropna, grzmi i strasznie leje, musiałam okna pozamykać, a duszno jest. Mam nadzieję, że przestanie lać, bo później muszę wyjść z domu Dzień dobry Wszystkim, i Cz, i M.. Pogodnego dnia życzę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 07:10 witam Wszystkich! Pogoda u mnie tez okropna.... Odpowiedz Link
zuza_anna Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 07:27 Sakral, Zorrku witajcie! i o zdrowie dbajcie Odpowiedz Link
sakral Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 08:08 wczorajsza kolacja, ta metka,i biały salceson ....niebo w gębie tylko proszę nie moralizować tzn.mówić o zdrowym odżywianiu. mam prawo grzeszyć,saaakral....ny Sakral a,i była herbata z cytryną. ps. Maseczko,Ty wiesz i ja wiem Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 09:36 tylko proszę nie moralizować tzn.mówić o zdrowym odżywianiu. Hihi, podejrzewam, że mnie miałeś na myśli, Sakralu, mówiąc o moralizowaniu Ja nie z tych, co prawda weganką jestem, ale zupełnie potulną i tolerancji pełną. Nikogo nie namawiam, nikogo nie pouczam, każdy, tak jak i ja, ma prawo odżywiać się po swojemu, swoja własną drogę obrać. Ha, w moim mieście też nocna burza szalała, trzaskało porządnie, a ja drzwi balkonowe na oścież otworzyłam i pol nocy mieszkanie wietrzyłam, ochłodziło się znacznie, a już sauna niemożliwa była. Spokojnego dnia Wszystkim Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 09:47 Cześć, Zorro, widzę, że nadrabiasz zwiadowcze straty Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 10:21 nadrabiam, nadrabiam! Odpowiedz Link
sakral Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 10:00 AL koniecznie musimy pogadać o jedzeniu,koniecznie nie mam rytmu tzn.śniadanie,obiad,kolacja, podległy i uległy Sakral Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 10:10 I tu Ci pomocna nie będę, też nie mam rytmu i jem wg chwilowego widzimisię, często nawet zapominam, że takowe widzimisię mam i mylę śniadanie z kolacją, niestety mam tę przywarę, że przy maśle orzechowym zupełnie się zatracam...jak dotąd, jedyne uzależnienie mojego życia AL Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 10:19 Ooooo, właśnie to...... Już na sam widok dostaję dreszcz niepohamowanego chciejstwa Odpowiedz Link
m.maska Re: 14, lipca...Nowy dzień się zaczął - wstawać! 14.07.11, 11:43 Witajcie Wszystkie Mile Ranne Ptaszki... podkreslam, nie zamierzam wstawac na ranna zmiane... Zuza, Zorro, Sakral i Czarek... mozecie sie tu na pierwszej zmianie panoszyc i rzadzic niepodzielnie .... za to na nocnej zmianie ja moge sobie szkielkami potrzasac do woli... eeeh Dzien Dobry Kalejdoskop! U mnie lato w pelni, cale 13°... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 13:21 Do pracy muszę.....do napisania późnym wieczorem Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 13:30 Do napisania AL... ja tez mam jeszcze godzinke zaledwie i tez kolorowy Kalejdoskop opuscic musze... Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:20 Witajcie Upał obezwładniający - nawet pisać się nie chce... Maseczko - naprawdę 13 stopni? Nie mogłabyś się tym jakoś podzielić? Sakralu - podobno jak coś smakuje, to nie szkodzi Taką żywieniową teorię głosi jedna z moich znajomych - niekoniecznie się z nia zgadzam, ale Tobie pewnie będzie się to podobalo Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:28 Ja Majeczko wcale nie zartuje... w miedzyczasie sie nawet ocieplilo i w tej chwili jest 15° a obiecywali na dzisiaj az 21°... nie bylo Ale jadac do kraju, to ja o tym juz wiedzialam, bo jest taka zelazna zasada, sprawdza sie od kilku juz lat - cieplo jest tam, gdzie mnie wlasnie nie ma...z chwila kiedy przenosze sie tam gdzie jest cieplo, wtedy nastepuje "polaryzacja"...i sie odwraca - mam na mysli oczywiscie Polske i Niemcy Zachodnie - na szczescie, jesli jade/lece gdzies na poludnie, tej zamiany nie ma...powinnam pomyslec o poludniu... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:35 Ciągniesz za sobą chłód Masko ? a taka z Ciebie gorąca kobitka Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:33 Maja powiedziała, cyt - 'Podobno jak coś smakuje to nie szkodzi'. No nie wiem Maju, czy nie szkodzi nie byłbym taki pewiem, zwłaszcza jeśli chodzi o małpki dziś u mnie nie tylko upał ale i burze były i opady co i raz - parno jak diabli a tu załatwiania na mieście było do licha i trochę. Jutro prawdopodobnie finalizuje umowę o pracę - na pełen etat ale wyjdzie półtora - ok trzysta godzin w miesiącu, ani chybi przebiję AL dzień dobry wieczór Kalejdoskop Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:42 Hihi... wiesz Czarek, a mnie wychodzi, ze ja to pracuje 16 godzin na dobe i to dobrych 25 dni, jak nie wiecej... tzn. teoretycznie za kazdym razem jak jestem przy kompie, to pracuje...to jak to liczyc? Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:46 Skoro przyjemność również traktujesz jak pracę to w takim razie niektórzy 24 h Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:52 A pewnie, ze jako przyjemnosc, i w trakcie tej przyjemnosci to z Wami pogadac moge i o podrozach cos skrobne, jak mi sie obowiazki znudza, albo jakies tlumaczonko zrobie... Wlasnie jestem na etapie IV czesci magicznych miejsc i mi to nie idzie, moze dlatego, ze to o Gorach Wisielcow ma byc... Odpowiedz Link
sakral Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:47 o !!! wszystkie dobre dusze. Czarek,ja mam o pojęcia o technice. mówi Tobie coś /lub używasz/ tv -kartę w komputerze ? ja nie mam odbiornika telewizyjnego. Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:49 Nooooooo ja teoretycznie mam pojecie o technice, ale tylko w pewnych dziedzinach... nie wiem nawet jak sie uzywa karty tv w kompie, za to wiem jak sie korzysta z kompa....Oooo Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 20:58 Z techniki Sakral to ja zapamiętałem rysunki techniczne detali które onegdaj obrabiałem w fabryce na maszynach nie mam karty tv na komputer a telewizję /program/ oglądam tradycyjnie - w telewizorni Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:08 A ja mam tv, nawet co tydzien dostaje tygodnik To i Owo... oplacany od lat i najczesciej nawet nie otwierany...noooooo, ale telewizor, to ja oszczedzam zeby sie za szybko nie zuzyl...stoi w drugim pokoju, raczej czysto dekoracyjnie... podlaczony do dwoch satelitow... tzn. mam programy i polskie i te inne... a KM ma swoj, polaczony tylko z satelita Astry...tak wiec, jak jego telewizor sie "zuzyje", wtedy moj bedzie jak znalazl, malo uzywany, tyle ze wiekszy i to mu sie nie podoba... Odpowiedz Link
sakral Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:09 ok. coś wymyślę. kropla /no,może klika kropel/ kapło /kapło sią/ na moją tastaturę. i koniec, to był microsoft natural ergo 4000, Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:12 Masko to przybij piątkę bo ja od lat kupuję tylko 'to i owo' to dobry i ciekawy tygodnik tv. Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:28 hihi... byl czas, ze z niego korzystalam... ale przez ostatnie dwa lata, to on mi wpada do skrzynki a potem wypada do smietnika - tv nie ogladam... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:24 Mam dwa odbiorniki telewizyjne, ale zadnego nie korzystam, nigdy nie oglądam telewizji. Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:33 I to mnie dziwi ,no bo jak można nie oglądać telewizji !! chyba ściemniacie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:41 A można, od lat nie oglądam, bo mnie nudziło Odpowiedz Link
sakral Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:50 u mnie było tak. przylazło coś,i mówi..... ..........ty nie mieszkasz jak człowiek,u normalnych ludzi na poziomie,znaczy się, jest telewizor,i to plazma, żeby być gość, telewizor być full................. w domu nic nie zginęło. Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 22:00 Sakral.... u mnie lcd...oszczedzam go, zeby goscie widzieli, ze jest... a zeby sie jednak nie zuzywal... to ja jestem gosc? Odpowiedz Link
maja-z-podworka [...] 14.07.11, 22:03 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 22:05 A ja oglądam. Aktualnie "Szkło kontaktowe". A potem idę spać Dobranoc Kalejdoskopie Odpowiedz Link
sakral Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 22:06 nie ! Ty jesteś...........gościówa........... Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 22:12 Przestałem oglądać TVN24 ze dwa lata temu. Już wolę własne cztery litery w lustrze niż tę stację Odpowiedz Link
m.maska [...] 14.07.11, 22:21 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.maska Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 22:23 Eeeetam Sakral... mnie to mało co rusza...co kto ma, czy czego nie ma... to takie mało istotne. Bo cóż pomorze najpiękniejsze wnętrze, jeśli w środku raróg się "rozsiędzie"? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 22:23 Jestem nienormalna, zupełnie pokręcona, nie dość że nie oglądam, to plazmy też nie mam Ale za to mam trzy orchidee i prawie dwumetrowe drzewko awokado Odpowiedz Link
czarek_777 Re: No to mamy 13 lipca...2011 14.07.11, 21:53 AL ,ja mało oglądam ale oglądam wiadomości już w ogóle nie oglądam bo są takie jak za PRL oglądam głównie naturę a więc Discovery i National Geo. Wild , dobre filmy też oraz sport który mnie interesuje a więc gała nożna ale nie w polskim wydaniu Odpowiedz Link