Dodaj do ulubionych

Nietoperze w Australii

12.08.11, 16:23
sa pod ochrona---jedza owoce----nie wolno ich nawet płoszyć----w dzień wisza na drzewach i śpia a w nocy leca na żer.
Zżeraja owoce w sadach i w ogrodach ludzkich ---zakladane sa siatki ale i tak niszcza ogromne plony.
Ich odchody strasznie śmierdza i jak sie przechodzi w poblizu takich obwieszonych nietoperzami drzew to trzeba nos zatykać.
Ich odchody rowniez niszcza drzewa i rośliny,takie sa żrące.
To wszystko opowiedział mi kolega z Australi i podeslal zdiecia --jedno jest na moim profilu.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 17:00
      tak? Nigdy ich nie widzialem....cool
      • m.maska Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 17:12
        Witaj Voxave smile

        Zorro to zajrzyj.... przezylam wstrzas, kiedy to zobaczylam - plaga....

        Ale nietoperze tutaj tez sa pod ochrona...

        Voxave - wklej nam te fotke tutaj, jesli mozesz smile
        • 1zorro-bis Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 17:21
          ja wiem, ze papugi bywaja wredne...big_grin
          • m.maska Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 17:52
            Ale to jest plaga - ich tam jest wiecej niz lisci na drzewie...

            Australijczycy raz sprowadzili sobie kroliki i teraz nie moga sobie z tym dac rady, Anglicy wiewiorki amerykanskie... ale nietoperze zawsze byly pod ochrona. U mnie tutaj w poblizu jest rezerwat ptakow, lataja nietoperze noca, ale w dzien ich nie uswiadczysz - tam wisza sobie spokojnie w dzien na drzewie w ilosci zawrotnej...samice ponoc zawieraja przyjaznie wewnatrz stada, to i razem na zer lataja.
            • m.maska Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 17:57
              Chyba jest jakis blad na fotoforum - bo nie moge tam wejsc... zostawilabym Ci linka tutaj
              • 1zorro-bis Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 18:20
                staniesz pod drzewem gdzie siedza biale papugi i ....jestes za 5 minut obs.....big_grin
        • voxave Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 18:31
          Maska-----ba,trzeba umiec---ale wobec tak powstalej potrzeby, w niedziele przyjdzie do mnie na o biad zwyczajowo wnuczek, ktory nauczył mnie posługiwanie sie kompem to go poprosze o nauczenie mnie wklejania obrazow w wątek.
          Kiedys widzialam film w tv o nietoperzach z Australii, nie przypuszczalam, że otrzymam zdiecia na odobista poczte zrobiona przez szkolnego kolege z podstawówki miesajacego od lat w Australii.
          A tak na marginesie to sie pochwalę, ten mój wnuczek dostal sie na Akademie Medyczna w Gdańsku----będzie lekarzem, spełniło sie jego marzenie.Pozdrawiam zacnych forumowiczów z kalejdoskopu smile
          • 1zorro-bis Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 18:40
            to gratulacje dla wnuka!big_grin
            • al-szamanka Re: Nietoperze w Australii 13.08.11, 11:47
              Lekarz !, super. Jeżeli to jego prawdziwe marzenie, to będzie tez lekarzem z prawdziwego zdarzenia....czego Mu życzę big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • m.maska Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 18:55
            Voxave smile
            Gratulacje dla wnuka i powodzenia na studiach... smile
            Bardzo ciezko chodzi mi dzisiaj forum, fotoforum w ogole nie moge otworzyc... gdyby nie to, napisalabym Ci jak wkleja sie fotki - tym bardziej ze masz te fotke na fotoforum - ona juz tam ma adres, ktory tylko musisz skopiowac smile
            • voxave Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 19:05
              Maska----zniknęły zdięcia z profilu i nie mozna zamieszczac nowych cos sie popsuło--musimy poczekać.
              • m.maska Re: Nietoperze w Australii 12.08.11, 19:10
                Wlasnie widze... ufff... myslalam, ze to u mnie - ale to chyba fotoforum ma problemy smile
    • m.maska Re: Nietoperze w Australii 13.08.11, 15:10
      Taki obrazek znalazlam w necie....

      http://img148.imageshack.us/img148/9507/122040950905.jpg
      • czarek_777 Re: Nietoperze w Australii 13.08.11, 15:33
        Nie chciał bym przejść pod takim drzewem smile może to owe nietoperze wampiry pijące krew ?
        • voxave Re: Nietoperze w Australii 13.08.11, 19:42
          Czarek-----to sa owocowe----jedza tylko owoce smile
          • al-szamanka Re: Nietoperze w Australii 13.08.11, 19:49
            Czytałam, że kiedyś nietoperze należały do menü Aborygenów, teraz są pod ochron są i bardzo ich się do-mnożyło
          • m.maska Re: Nietoperze w Australii 14.08.11, 13:27
            Nie wiem Voxave, czy widzialas ten watek... pisalam kiedys o nietoperzach - z punktu widzenia Europy, gdzie nie ma ich w takich ilosciach, wygladaja naedr sympatycznie smile

            forum.gazeta.pl/forum/w,101385,122196249,122196249,Pocieszni_potomkowie_Draculi.html
    • m.maska Ropuchy w Australii - Wróg państwowy nr 1 11.12.11, 17:10
      Jest najbardziej nielubianym stworzeniem Down Under. Politycy podaja typy na smiertelne zamachy, nawet ekolodzy nie protestuja, jesli dotyczy to ropuchy Aga. Mimo, ze kiedys sprowadzona w celu unicestwienia szkodnikow, amfibia sama zamienila sie w nieposkromione monstrum, zagrazajace calemu kontynentowi.

      1 tydzien – 40 000 zabitych

      Malo ktore stworzenie jest tak bardzo znienawidzone. Ten wrog nr 1 panstwa, nie potrzebuje listu gonczego: kazde dziecko zna te porosniete brodawkami potwory, majace okolo 25 cm dlugosci, wazace do 2,7 kg a tym samym osiagajace wielkosc malego psa. Jej barwa zmienia sie od ropnej zolci do szarosci szlamu – na liscie nielubianych stworzen znajduje sie powyzej szczurow i pajakow.
      Czego Australijczycy juz nie probowali, zeby sie jej pozbyc. Trucizna, zabijanie na jezdni czy podczas scinania trawy, kosiarka. Zamrazanie szokowe i uzywanie jako pileczki golfowej: w ciagu tygodnia podczas „okrazenia” sadzawek zabija sie ponad 40 000 tych ropuch. Jednak liczba tych potworow przekracza w miedzyczasie 100 milionow....

      50km podboju w ciagu roku

      W roku 1935 sprowadzono 100 egzemplarzy Buto marinus z Wenezueli. Mialy one pochlaniac larwy chrzaszczy, ktore zagrazaly plantacjom trzciny cukrowej w polnocnej Australii: jednak ropuchy nie polubily larw. Od tej pory prowadza wlasna ekspansje. Kazda samica sklada jednorazowo 35 000 jaj. W ciagu roku tak rozmnozone poszerzaja swoje terytorium o 50km, w miedzyczasie wziely juz w posiadanie milion km kwadratowych – czyli wielkosc terytorium Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii razem wzietych. Aby moc szybciej sie rozprzestrzeniac niz przed 70 laty, doszlo do blyskawicznej ewolucji i obecnie maja one juz dluzsze nogi.

      5 miesiecy czas rozkladu

      Wg zoologow, ropuche Aga doprowadzila do tego, ze jedna trzecia australijskich gatunkow zmij i wezy, jest zagrozona wyginieciem, ale takze wieksze ssaki sa wobec niej bezbronne. Usadawiaja sie przed ulami z rozdziawionymi pyskami, w pysku jednej z ropuch znaleziono 300 pszczol. Niebezpieczna u tego bagnistego stwora jest trucizna na jej skorze: ropucha moze ja wystrzelic nawet na odleglosc dwoch metrow i zabic nia nawet czlowieka, jesli ten trucizne polknie. Krokodyle po przegryzieniu ropuchy – zdychaja.
      Wysoce trujaca jest w kazdym stadium, od jaja do doroslej postaci. Nawet przejechane przez samochody ropuchy wydalaja do srodowiska aktywne trucizny jeszcze po 5 miesiacach.

      35 000 poirytowanych konkurentow

      Zorganizowane Killerkomando nie potrafily do tej pory powstrzymac ekspansji ropuch. Teraz naukowcy chca zastosowac wyszukana taktyke. Odporne na trucizne miesozerne mrowki zwabione zarciem dla kotow, maja pochlonac pelzajace mlode potwory. Inny plan przewiduje stworzenie konkurencyjnej walki miedzy 35 000 indywiduow: trucizna, ktora wykorzystuja dorosle osobniki wobec mlodych, ma zostac wprowadzona do wody. W ten sposob zmniejszona ma zostac populacja o 40%.
      Jednak przy calym wstrecie do ropuch: winny tego stanu jest czlowiek, to podkreslaja biolodzy: „doswiadczenia z ropucha Aga pokazaly, jak szybko i w jakich rozmiarach czlowiek popelnia bledy, kiedy zaczyna „poprawiac” nature.
      • m.maska Re: Ropuchy w Australii - Wróg państwowy nr 1 11.12.11, 17:24
        Wstretna jest....

        en.sevenload.com/videos/JrIoGed-2-Pfund-schwerer-Bufo-Marinus
        • 1zorro-bis Re: Ropuchy w Australii - Wróg państwowy nr 1 11.12.11, 17:38
          kroliki chyba tez....smirk
          • al-szamanka Re: Ropuchy w Australii - Wróg państwowy nr 1 11.12.11, 17:44
            ...i kangury sad
            • m.maska [...] 11.12.11, 18:07
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
            • m.maska Re: Ropuchy w Australii - Wróg państwowy nr 1 11.12.11, 18:08
              Bez przesady... kangurow to sobie nie przywiezli - to ich naturalne srodowisko... ale sprowadzili sobie potwornie trujace ropuchy i kroliki... ale slyszalam tez, ze Wilka Brytania zafundowala sobie amerykanskie wiewiorki... to chyba te, ktorych fotke Klara pokazywala....wiewiorki "ogromy"... tzn. w porownaniu z tymi europejskimi...
              • al-szamanka Re: Ropuchy w Australii - Wróg państwowy nr 1 11.12.11, 18:37
                Przyznam szczerze, że miałabym problemy z własnym sumieniem, gdyby zachciało mi się te ropuchy chronić
                • m.maska Re: Ropuchy w Australii - Wróg państwowy nr 1 11.12.11, 20:44
                  Wynika z tego, ze nawet ekolodzy nie rwa sie do tej ochrony... czego nie mozna powiedziec o żabach tutaj....
                  Ale, jak z tego wynika w naturalnym srodowisku te ropuchy maja jakichs wrogow skoro nie czyta sie o tym, zeby taka plaga meczyla Wenezuele czy inne kraje tamtego rejonu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka