Dodaj do ulubionych

MASC-AL-PONE STORY

13.06.12, 21:18
Wędrówki wśród wątków,
wśród forumów szczątków,
między szaleńcami,
chłopami, babami.
Pogrywając na cymbałkach
i na gęsich gałkach,
bo co w dziob chciwy wchodzi
wnet niezłomną pychę rodzi,
co nad wodopojem się snuje,
zawodzi, weny poszukuje.
Wędrówka w sieci,
gdzie wszystko się świeci
dopóki z realu grom
rozwali pomnik i tron.
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 13.06.12, 21:31
      No bo jak to było,
      gdy powietrze się zawiesiło
      na skrzydłach hordy motyli
      i problem powstał;
      zawstydzi czy zapyli?
      A z fusów nic nie wywróżyli.
      • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 14.06.12, 11:27
        A motyli
        zrobili co zrobili
        i odfrunęli....
        • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 00:28
          A byty proste
          dobry węch mają
          i każde fu wyczuwają
          • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 11:12
            Fu przez ekrany wyczuwają
            i ręką na to machają,
            bo dla prostego bytu
            fu jest zawsze do kitu.
            • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 19:00
              Byty proste, niezłożone,
              skromne, wdzięczne i natchnione,
              bez nerwicy, paranoi,
              w głowach im się fu nie roi.
              • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 19:08
                Prosty byt to taka istota
                Która się nigdy nie miota
                Po prostej drodze stąpa
                Schodzi z drogi
                Złożonego głąba
                • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 19:53
                  Byt nieprosty, któż to taki,
                  jakie tej osoby znaki,
                  hm, już nazwa to wskazuje,
                  krzywa ona i... tokuje

                  jaki świat niedouczony,
                  głupi, błędny i przyćmiony,
                  pełen bytów prostych właśnie,
                  co prostotą straszą strasznie

                  straszą durnym zaufaniem,
                  pożyczką, przyjaźnią, niezakłamaniem,
                  z prostymi nie da się żyć,
                  trzeba ich wyssać i... stłamsić

                  a ja

                  najprostszym bytem być lubię,
                  Człowieka w sobie nie gubię,
                  obcemu o pomoc do drzwi nie zapukam
                  i wodopoju na suficie nie szukam.
                  • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 20:08
                    Złożony byt
                    Skomplikowany
                    tylko "trochę" zakłamany
                    Tu podrzuci,
                    Tam wymyśli,
                    W przestworzach szybuje
                    A za plecami innych knuje.
                    • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 20:14
                      I ściga po necie
                      I marzy, że spotka
                      A zwęszyć nie może
                      Bo nie poliglotka
                      • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 20:38
                        Ja zostałam odkryta
                        ale chichot mnie chwyta,
                        "poliglotka", to prawda, wywęszyła
                        na niemieckojęzycznym nie wytropiła.
                        • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 20:41
                          Bo tak już Google szukają,
                          Że rzadko język zmieniają
                          Ten pomysł był wyśmienity
                          By zadowolić złożone byty
                          • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 20:52
                            I obraz taki mi się przedstawia:
                            tropicielka z sępem się umawia
                            - Kooperację uskutecznimy,
                            porządnie się zabawimy,
                            damy jej wielkiego kopa,
                            ty sęp i ja - Obuta Stopa,
                            howgh!
                            • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 20:57
                              A piórko za ucho se zatknie
                              To może ją poetycko natchnie
                              Będzie „literacko”
                              Będzie „poetycko”
                              Byle nikt nie zauważył
                              Że to wszystko
                              • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 20:59
                                A teraz czas
                                By skryć się w las
                                Obuta stopa szpicluje
                                A i tak w obcym języku
                                Niczego nie zmaluje smilesmilesmilesmile
                                • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 21:19
                                  Muzyka grać
                                  A my możemy spokojnie spać
                                  Obuta Stopa – agentka
                                  To byle jaka pretendentka
                                  • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 21:59
                                    Płaczliwy Sęp i Obuta Stopa
                                    to taka wielka forumowa wtopa,
                                    tu zatupią, tam zaskrzeczą
                                    a barany wciąż im beczą
                                    • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:01
                                      dać im tomahawki i kołczany pełne strzał...
                                      • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:03
                                        zatrute kurarą najlepiej...
                                        • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:06
                                          Strzał oni nie potrzebują,
                                          bo najlepiej sami trują.
                                          • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:11
                                            A i dołbnia włącza się nieśmiało
                                            Gdy już wszystkiego za mało
                                            Wtedy pytania padają
                                            O żaby co plecy mają.
                                            • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:24
                                              m.maska napisała:

                                              > A i dołbnia włącza się nieśmiało
                                              > Gdy już wszystkiego za mało
                                              > Wtedy pytania padają
                                              > O żaby co plecy mają.
                                              >


                                              A dołbnia, cóż to takiego?
                                              Przypomina coś zabugoskiego.
                                              Czyżby pień do rąbania...
                                              drzewa?
                                              • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:29
                                                pieeeeeeeniek....
                                                • kicho_nor Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:47
                                                  To twój problem Masko nie mój, jesteś jak dziecko
                                                  Zakneblowałaś sobie usta
                                                  Znów tak bardzo nie jestem spragniony Twoich odpowiedzi,
                                                  jako że te Twoje wypowiedzi są monotonne i przewidywalne.
                                                  • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 23:04
                                                    kicho_nor napisał:

                                                    > To twój problem Masko nie mój, jesteś jak dziecko
                                                    > Zakneblowałaś sobie usta
                                                    > Znów tak bardzo nie jestem spragniony Twoich odpowiedzi,
                                                    > jako że te Twoje wypowiedzi są monotonne i przewidywalne.


                                                    To co się tu pałętasz?
                                                    Idź popływać w wazelinie.
                                                    Na zamówienie zaśpiewają ci też pieśń patriotyczną
                                                  • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 23:19
                                                    O Booooosz AL, nie cytuj Kiszkonura, nie po to mam go na ignorze, zeby go ogladac, kiedy go cytujesz....
                                                  • kichusia2 [...] 22.01.13, 23:26
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                  • kicho_nor Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:07
                                    Masko
                                    każdego zębem szarpniesz, trafisz
                                    a sama nic nie robisz
                                    bo nie potrafisz
                                    • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:18
                                      A kysz kiszko poszarzała,
                                      Maska ci ignora dała
                                      dla niej jesteś beztwarzowy
                                      po prostu wstrętnie kiszkowy
                                      • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:28
                                        Ignor AL to cudo takie
                                        Daje możliwości wszelakie
                                        I żeby nie wiem jak się silił
                                        Niech uważa by się nie poślinił

                                        p.s. z tego co piszesz wnioskuje, ze toto znowu tu przylazło...no ja mam ten komfort, ze "tego" nie widzę
        • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 22.01.13, 22:07
          Dozorczyni czteroalternatywna
          Zwykle bywa aktywna
          Tam zamiecie
          Tu sprzątnie
          Zawsze bardzo porządnie.
          A kiedy posypie śniegiem
          I to uprzątnie biegiem.
          Wazeliną wysmaruje drogi liczne
          Będzie słodko
          Będzie miło
          Bo mdło to już było.
          • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 23.01.13, 21:48
            Dozorczyni ma zlecenia
            Różne knowania
            A że zdolna do szpiclowania
            Wytropiła Ciebie wręcz od niechcenia
            Gdybyś wzięła nick inny
            Jakiś żartobliwy, niewinny
            Spokojem byś się cieszyła
            A tak gdziekolwiek Ty tam i ona była.
            Bo szpicel ma to do siebie
            Że wszędzie wlezie
            Choćbyś ukryć się chciała
            Wywęszy, ścigać będzie
            Moje galerie szpiclowała
            Dopóki i tam bana nie dostała
            • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 23.01.13, 22:24
              Tak, szpiegowania mocno doświadczyłam
              dlatego gdzieś indziej nicka zmieniłamsmile
              • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 23.01.13, 22:32
                I o to biega właśnie
                Teraz bidna pewnie nie zaśnie.
                • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 23.01.13, 22:46
                  A jeśli będziesz
                  Papillon, mariposa, butterfly
                  To nie takie znowu złe
                  Gdy szpicel tłumaczyć
                  Przez Google chce.
                  • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 23.01.13, 22:47
                    Hohl-raum-versiegelung.... smilesmilesmilesmile
                    • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 23.01.13, 22:51
                      m.maska napisała:

                      > Hohl-raum-versiegelung.... smilesmilesmilesmile


                      Taaa, tłumaczem przetłumaczyłam
                      i się zachwyciłam
                      jakie "piękne, sens oddające"
                      i jak durno brzmiące
                      • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 23.01.13, 23:03
                        Tyle się dowie
                        ile "wygugla" sobie
                        Niech najmą detektywa
                        może będą z tego jakieś aktywa
    • m.maska Re: MASC-AL-PONE STORY 30.10.16, 21:06
      O TO TO.... winda w gore smile
      • al-szamanka Re: MASC-AL-PONE STORY 30.10.16, 21:37
        przeleciały cztery lata
        minął czas świśnięty z bata
        tu i tam coś się zmieniło
        lecz głupoty nie ubyło
        dalej ktoś bazgrze bazgroły
        dureń kopie pod kimś doły
        dozorczyni list wysłała
        ktoś tam jest taka zakała
        syn już tylko od niechcenia
        rowerzysta jakby z cienia
        no i wściek w euforii w-ścieku
        żal że nie ma na to leku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka