Dodaj do ulubionych

18.12.2012 - coraz blizej Święta...

18.12.12, 11:27
Nie ma chetnych do sadzenia a trzeba jeszcze zasadzic ostatnie drzewko przed tym Wigilijnym smile

https://www.bilder-hochladen.net/files/big/itqm-1iv-c366.gif

Postanowilam nie robic zimowego banerka, bo skoro jej chwilowo nie ma(zimy) to lepiej jej nie wywolywac moze....
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 11:47
      Nowe drzewko, mówisz?
      Ha, najgorzej, że zimą nie wypuszczają liści i nowych gałązek. Kulą się w sobie z zimna.

      Eeech, spać mi się chce.
      • 1zorro-bis Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 11:55
        smirk
        • czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 12:29
          A Warszafkę zasypało w nocy. A chodniki nie uprzątnięta a chodzenia po nich po kokardkę ,no bo coraz bliżej święta a roboty /w tym zakupów/ nie ubywa. Spokojnego, mi kolejny raz w drogę smile
          • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 12:51
            Nooooooooooo tak Czarek - nic inneho nie wypada, jak sie ruszyc smile

            Czyli co? bannerek powinien jednak byc zimowy? wink
    • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 14:17
      • 1zorro-bis Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 14:41
        taki prezent pod choinke tez bym chcial.....big_grin
        • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 14:49
          a wyslales list do Aniolka?
          • 1zorro-bis Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 15:00
            poleconym!big_grin
            • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 15:30
              tyle, ze polecone dlugo ida - ale masz szanse.... wink
              • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 15:32
                Postanowilam juz dzisiaj ubrac choinke....poniewaz u mnie to trwa bardzo dlugo, wiec nie chce tego odsuwac na pozniej - bo moze bedzie do poprawki wink
                • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 16:17
                  Pierwszy krok juz uczynilam...przynioslam cale to badziewie z piwnicy - przy okazji spojrzalam na zestaw roznokolorowych bombek, ktore kupilam w ubieglym roku... kto wymyslil taka glupote...2 z nich sa czarne... a mialam je juz w ubieglym roku wywalic do smieci.
                  • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:17
                    Koniecznie wyrzuć te czarne bombki na śmietnik. Kto to widział, aby mieć taki czarny gust i wyprodukował coś tak niesmacznego.
                    • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:27
                      juz zalatwione... KM widzac to skrzywil sie z niesmakiem...
                      • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:28
                        Ale ja dzisiaj jestem "durch den Wind" chyba po raz pierwszy mi sie zdarzylo, ze ubieralam choinke w odwrotnej kolejnosci....
                        • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:41
                          m.maska napisała:

                          > Ale ja dzisiaj jestem "durch den Wind" chyba po raz pierwszy mi sie zdarzylo, z
                          > e ubieralam choinke w odwrotnej kolejnosci....

                          No to uśmiałam się...odwrotna kolejność ubierania choinki.
                          Maseczko, Ty we wszystkim masz system wink
                          • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:07
                            System, systemem... ale ubierac w odwrotnej kolejnosci to troche nie tak.....a do tego KM przyszedl do mnie kiedy bylo jeszcze czas odwrocic te kolejnosc i postawil pytanie, ktore powinno mnie naprowadzic na "wlasciwa droge" - ale nie, brnelam dalej i efekt byl wlasnie taki, ze na koncu, kiedy juz byla prawie "perfekt" zauwazylam, ze nie zalozylam lampek... katastrofa....
                      • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:32
                        Ja w tym roku to nawet bukietu choinkowego nie robię. Schnie i sypie igiełkami - jeszcze miesiące potem można je znaleźć pod dywanem . Nie chcę
                        • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:04
                          A to akurat znam i dlatego juz dawno zrezygnowalam z udzialu w niszczeniu lasow i mam chonike sztuczna... a pachnie lepiej niz prawdziwa - tyle, ze sie nie sypie smile
      • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:49
        m.maska napisała:

        > U mnie choinka juz stoi....

        Ha, Maseczko, ledwie zobaczyłam tytuł naszego codziennego wątku, a już wiedziałam, że przynajmniej od wczoraj musisz nucić tę piosenkę big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:57
          no brzmiala mi w uszach...
          • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:10
            Ty stroiłaś choinkę, a ja zastanawiałam się, czy może wreszcie ugotuję sobie na święta groch z kapustą. Planuję to od paru lat i jakoś mi nie wychodzi....
            W każdym bądź razie mam barszczyk instant z torebki - zaopatrzyłam się podczas urlopu w Polsce - powinien wystarczyć jako wigilijna potrawa.
            • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:29
              No i zobacz co wydziergalam....lampki dostala wprawdzie z opoznieniem i musialam przekladac te przewody to tu to tam, ale zakonczylo sie to sukcesem...a jak zgasnie swiatlo, dopiero bedzie efekt....

              https://www.bilder-hochladen.net/files/big/itqm-1jh-7736.jpg
              • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:32
                No cudo jest - choinkowa księżniczka smile
                • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:49
                  i dobrze, ze zrobilam to zdjecie.... jeden przewod mi jeszcze tu przeszkadza - juz zostal schowany smile
            • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:31
              Ten groch pewnie Ci znowu nie wyjdzie...wiec juz lepiej nie planuj...
              • czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:41
                Byłem dziś na Starówce Masko, w dzień, kilka fotek zrobiłem ale wszystkie skasowałem. Oświetlenie wyłączone bo jasno więc zero efektu, nie to co wieczorową porą smile jedno co pozytywne, to przyjemny zapach grzańca unoszący się z plastikowych kubków trzymanych przez zziębniętych spacerowiczów smile
                • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:51
                  czarek_sz napisał(a):

                  > Byłem dziś na Starówce Masko, w dzień, kilka fotek zrobiłem ale wszystkie skaso
                  > wałem. Oświetlenie wyłączone bo jasno więc zero efektu, nie to co wieczorową po
                  > rą smile jedno co pozytywne, to przyjemny zapach grzańca unoszący się z plastikow
                  > ych kubków trzymanych przez zziębniętych spacerowiczów smile

                  Czarek, tylko zapach? nie skusiles sie, ku pokrzepieniu i rozgrzaniu?...tylko wachales?
                  • czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:57
                    Dzisiaj nie mogłem niestety sad szedłem na Nowe Miasto na zamówioną przez Ojca mszę za Mamę, dziś 21 rocznica Jej śmierci. Ale jeszcze tam będę, jeszcze się napiję tego grzańca i opowiem jak smakuje i jak działa smile
                    • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:08
                      No ten ktorego ja tutaj ostatnio pilam na jarmarku, byl okropny...ale mam w domu dwie flaszki - tak je na zmiane przestawiamy z miejsca na miejsce, wciaz planujac, ze jutro - ciekawe czy kiedys doczekaja sie podgrzania wink
                      • czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:14
                        W marketach są gotowe ,w butelkach a nawet w kartonach /alkohol ?/ ale nie próbowałem. A ten z Rynku bardzo ładnie pachniał goździkami smile
                        Najbliższa sobota Masko wieczorową porą na pewno będzie bardzo dobra do podgrzania Twojego grzańca smile
              • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:42
                Hmm, nawet już dwa razy groch kupowałam i za każdym razem się przeterminował.
                Ale może się sprężę wink
                • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:49
                  A kupiłaś już prezenty, Maseczko?
                  Bo ja tak. Wszyscy moi znajomi i przyjaciele dostaną po specjalnej szczoteczce do zębów - myślę, że trafiłam im w gusty
                  • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:52
                    blend-a-med?
                  • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:57
                    No skoro choinka juz stoi, to i prezenty juz byc musza... wink
                    Jaka ja jestem zadowolona, ze te choinke juz wydziergalam - zawsze zajmuje mi to sporo czasu... teraz moge sobie jeszcze spokojnie patrzec w swiateczna przyszlosc... upieke keksa... Basia przywiezie makowca i piernik i co mi wiecej trzeba?...
                    Ryba to i tak domena KM-a...swiateczny zajac w buraczkach tez... tak wiec spokojnie...
                • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:52
                  al-szamanka napisała:

                  > Hmm, nawet już dwa razy groch kupowałam i za każdym razem się przeterminował.
                  > Ale może się sprężę wink

                  Moze Ci jaka sprężynę podeslac, do tego sprężania?
                  • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:00

                    https://www.kzgeurasier.de/tl_files/kzg/content/Eurasier/zahnbuerste.jpg


                    Ooooo, właśnie szczoteczki do zębów podobne do tej, tylko w pastelowych kolorach.
                    Ta jest akurat dla psów - pomysł okazał się dobry i teraz produkują takie także dla ludzi, ale delikatniejsze w wyglądzie
                    • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:09
                      CO TO JEST????????
                      • al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:37
                        Szczoteczka do zębów - dla psów.
                        Ale ja kupiłam podobne dla ludzi
                        • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 23:00
                          no bardzo dziwna ta szczoteczka... ja uzywam sonica...i mam cala "centralke"...tyle, ze wkurza mnie, bo juz mi jedna szczotka padla, wtedy udalo mi sie kupic zapasowa, ale ma juz nie 3 a 2 predkosci - te ktore sa teraz maja inne styki i jak padnie ta, wtedy bede musiala wywalic wszystko i kupic nowa "centralke"....buuuuuuu

                          https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-1ji-6569.jpg
                          • czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 23:09
                            Qrczę co za cuda teraz te szczoteczki, a kiedyś ? pamiętacie ? prosta sztywna rączka a włosie nie wiadomo z czego które szybko się wycierało. Dobranoc miłe Panie smile
                            • m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 23:34
                              Dobranoc Czarek smile
                              • al-szamanka 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 06:18
                                ....śniłam tej nocy. To przez te wczorajsze rozmowy o potrawach wigilijnych.
                                Jednak pozostanę przy barszczyku, groch z kapustą był bardzo czepialski

                                Dobrego dnia smile
                                • m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 11:29
                                  Dzien Dobry Wam smile

                                  AL, a moze to jakis omen i powinnas go jednak ugotowac... smile
                                • m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 17:42
                                  Wybralam sie na zakupy i.... okazalo sie, ze niestety ale w tym roku w Kauflandzie nie sprzedaja karpi - no i co tu robic? nie bede jezdzic po okolicy z pelnym bagaznikiem... do Reala mialabym jakies 18km... postanowilam wrocic i sprawdzic czy uda mi sie jeszcze zamowic tego karpia tu u siebie, na miejscu... to byl ostatni dzwonek: przyjmuja zamowienia do dzisiaj, a tak sie zastanawialam czy moze jednak na te zakupy jechac jutro - mialabym klopot...
                                  • al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 19:15
                                    No proszę, a ja się rybami nie przejmuje. To znaczy nie przejmuje, że nie ma ich w sprzedaży. I tak będę jeść algi i popijać czerwony barszczyk z torebki.
                                    • m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 19:18
                                      Niby jestes nieklopotliwa w zywieniu, ale jak tak pomyslec to bardzo...
                                      • m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:08
                                        No i jak co roku o tej porze...na rynku jest znowu cherimoya - grzesznie droga, ale nie odmowilam sobie smile znowu wyzbieram z niej wszystkie pestki i na pewno za pol roku wyrzuce, zamiast zasadzic big_grin
                                  • 1nielot Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 19:23
                                    Hello, Mam pytanie do założyciela forum big_grin Czy mogę tu trochę popisać ?
                                    Jestem tolerancyjny i inteligentny człowiek, a i poczucie humoru mnie nie opuszcza big_grin
                                    Acha...Pani Masko ma pani piękną choinkę! Ciekawi mnie czy p. Zorro też taką ma?
                                    Z całym szacunkiem...1nielot
                                    • al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:11
                                      Forum jest otwarte, pozwolenia nie trzeba.
                                      Jeśli chcesz, to możesz tu nawet polatać, Nielocie
                                      • 1nielot Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:24
                                        Dzięki, Miła Al smile Przyszedłem do Was jako nieproszony gość, więc należało najpierw zapytać, czy można smile Naczekałem się na Was miłe panie, ale jak to mówią - cierpliwość połaca wink Jesteście super kobiety. Masko, znokałtowałaś Kiszkę! Właśnie takie kobiety lubiębig_grin
                                        • al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:32
                                          Hmm, do miłych to ja nie należę, nie wiem skąd to wziąłeś.
                                          Nielocie, tutaj nikt nie stara się kogokolwiek nokautować, a Maseczka nie za bardzo lubi, gdy ją się chwali.
                                          • 1nielot Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:46
                                            Eee...nie zgodzę się z tym. Wszystkie kobiety lubią, jak się je chwali i rozpieszcza ;D
                                            A jeśli taki bałwan jak Kiszka próbuje obrażać niewiasty, to należy go sprowadzić do pozycji leżakowaniasmile Al, jesteś miłą kobietą, czuję to na odległośćwink I nie próbuj mnie wprowadzać w błąd, a co gorsza robić wodę z mózgu wink
                                            • al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 22:06
                                              1nielot napisał(a):

                                              > nie próbuj mnie wprowadzać w błąd, a co gorsza robić wodę z mózgu wink


                                              Nie mam w tym interesu
    • al-szamanka 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 08:30
      ....jutro już ma nas nie być. Jutro ten straszliwy dzień nastąpi.
      A ja idę na kontrolę mojego kolana, jeszcze z tym zdążyć muszę

      Ciepłego dnia smile
      • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 11:04
        Dzien Dobry Wam smile

        ....to co w koncu? nie odwolali jednak tego Armagedonu?... to po co mi ta choinka?
        • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 12:04
          To po co ja wydalam tyle forsy przed tym koncem? wczoraj w Kauflandzie znowu reklamowali stek z kangura... nawet niedrogie to bylo. Dawno temu kupilam to, ale zachwytow nie bylo. Pozostane przy argentynskich zajacach. Grzesznie drogie, bo recznie szpikowane - ale przeciez sama tego robic nie bede - bo skad wziac w dzisiejszych czasach przyzwoita slonine? to po pierwsze a po drugie, nieszpikowane sa nieco tansze te comberki, ale ile roboty, zeby to naszpikowac... a za pieczenie i tak wezmie sie KM, tak wiec moja rola sprowadza sie do zakupow.
          • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 14:25
            Czytam o tym króliku i od razu przypomina mi się Puchatek a teraz patrzę na Wojtusia który wcina marchewkę i co i raz spogląda na mnie spod łebka smile raz w życiu jadłem pieczonego królika ale teraz nie wziąłbym do ust choćby nie wiem co. A na tym końcu świata to spoko Masko bo i ja sporo stracę. Kupa kasy wydana kupa roboty zrobiona i jakby tak to wszystko miał szlag no to ja piórkuje tych Majów smile
            • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 14:41
              Czarek, ale ja krolika tez nie ruszam... zbyt sympatyczne to zwierzatko smile raz jadlam na Malcie, bo to niejako ichnia specjalnosc jest... krolik w sosie kaparowym.
              Ja o zajacu pisze.... takim co to kica po lasach i lakach i ktorego trzeba odstrzelic... niekiedy w takim combrze trafi sie nawet na srut.
              No lubie dziczyzne a z dziczyzny najchetniej zajaca wlasnie smile
              Nie lubie natomiast gesi, ktora Niemcy tradycyjnie robia na Swieta.
              • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 15:04
                A to co innego smile mój stary wiele zajęcy 'ubił' na drodze i często zabierał ale Mama nigdy nie przyrządzała ich inaczej jak tylko na pasztet. Pyszności. Miałem kiedyś takie zdarzenie z synem który przedwcześnie odszedł. Byliśmy na grzybach kilkanaście km przed Radomiem jadąc od Wawy. Chodzimy po lesie i w pewnej chwili odsłaniam krzak jałowca, a tam siedzi białosiny zając, patrzy na mnie i cały się trzęsie, ale jak go rzucało. W ogóle nie uciekał w takim był szoku. Tak strasznie żal mi się go zrobiło że szybko opuściłem gałęzie i odeszliśmy. Ale pewnie i tak prędzej czy później coś go zeżarło smile
                • al-szamanka Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 15:38
                  Ale dobrze, że nie Ty go pożarłeś
                  • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 15:53
                    Patrz AL, zająca i królika mi szkoda, nie ruszę ale rybę to już własnoręcznie ,wiesz. I okiem nie mrugnę. A w markecie w basenie karpie jak śledzie w beczce. Rzucają się biedaki i widać że bardzo cierpią. Dla nich szybka śmierć to wybawienie. I ja tak ze swoją dwójką zrobiłem. Raz a dobrze tłuczkiem w czache i już smile
                    • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 17:26
                      W Niemczech od 30 lat nikt Ci nie da zywego karpia w rece....
                    • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 22:57
                      Sorry Czarek smile
                      Mialam dosyc juz trolla...
                      • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 08:58
                        Tak myślałem Masko , że to przez przypadek smile nic się nie stało. Czekam na ten zapowiadany koniec świata ale póki co nie zasypiam gruszek w popiele i robię swoje smile udanego dnia bo w Wawie od rana piękna słoneczna pogoda i mróz ok 11 stopni. Taką właśnie pogodę zimą uwielbiam.
                        m.maska napisała:

                        > Sorry Czarek smile
                        > Mialam dosyc juz trolla...
                        • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 10:41
                          Czarek.... a ja mam do Ciebie prsobe... poniewaz zgodziles sie na wykorzystanie Twoich fotek - prosze podeslij mi oryginalne - te na ktorych jest zamek i te z tymi paczkami smile
                          • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 15:46
                            O key zaraz Ci podeślę smile
                            m.maska napisała:

                            > Czarek.... a ja mam do Ciebie prsobe... poniewaz zgodziles sie na wykorzystanie
                            > Twoich fotek - prosze podeslij mi oryginalne - te na ktorych jest zamek i te z
                            > tymi paczkami smile
                            • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 16:28
                              Dziekuje Czarek...to zawsze inna jakosc jest, niz te sciagniete stad smile
                              • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 16:56
                                Oczywiście że inna jakość smile prawdopodobnie w niedzielę będę tam ponownie. Chcę dojechać do Nowego Światu /do palmy/ i wracać do Starówki. Może po drodze będzie coś nowego ew wyjdą lepsze zdjęcia niż te które już masz. Zobaczymy.
                                • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 17:31
                                  Te fotki sa fajne... a nie ma takich w necie smile
                                  Hej wyslalam nawet ten zamek z zyczeniami do Japonii - to co w Japonii wyprawiaja, to jeszcze swiatu daleko do tych ich wirtualnych cudow - ale niech zobacza...to tez inny styl zupelnie smile

                                  https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-1js-e74c.jpg

                                  Dzieki Czarek smile
                                  • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 17:54
                                    m.maska napisała:

                                    > Te fotki sa fajne... a nie ma takich w necie smile
                                    > Hej wyslalam nawet ten zamek z zyczeniami do Japonii - to co w Japonii wyprawia
                                    > ja, to jeszcze swiatu daleko do tych ich wirtualnych cudow - ale niech zobacza.
                                    > ..to tez inny styl zupelnie smile
                                    >
                                    > https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-1js-e74c.jpg
                                    >
                                    > Dzieki Czarek smile
                                    Nie ma za co smile bardzo fajna pocztówka naprawdę - może napędzi turystów chociaż i tak Japończyków po Starówce chodzi dużo smile
                                    • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 18:00
                                      A wiesz co zesmy zauwazyly z AL podczas podrozy po Francji? nie spotkalysmy wlasciwie chyba nigdzie autobusow z Japonczykami, owszem spotykalysmy Japonczykow, ale byli to indywidualni turysci, zadne spedy....
                                      • czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 18:59
                                        W zasadzie to i ja spędów nie zauważam. Chodzą niedużymi grupkami i tylko czasem ale to rzadko można spotkać większą zorganizowaną grupę. Są bardzo zdyscyplinowani i bardzo kulturalni. Widuję Ich głównie właśnie na Trakcie Królewskim i Starym oraz Nowym Mieście a także latem w Łazienkach. Dużo fotografują ale głównie filmują, także w kościołach smile
                                        m.maska napisała:

                                        > A wiesz co zesmy zauwazyly z AL podczas podrozy po Francji? nie spotkalysmy wla
                                        > sciwie chyba nigdzie autobusow z Japonczykami, owszem spotykalysmy Japonczykow,
                                        > ale byli to indywidualni turysci, zadne spedy....
      • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 17:27
        No i prosze Panstwa, bylo bialo, potem nie bylo bialo...ale juz jest - to plon dzisiejszego padania... no powiedzmy posypalo jakby popudrowalo smile
        • 1zorro-bis Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 17:33
          smirk
        • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 21:43
          Czy lubimy biale Boze Narodzenie? jasne, kiedy w domu swieci sie choinka, buzuje ogien w kominku, jest cieplo a za oknami wszystko pokryte sniezna biela - gorzej, jak trzeba wyjsc a chodniki nieuprzatniete i zapadamy sie, dobrze jesli tylko po kostki, w sniegu....

          Tak sie czasami zastanawiam... zalozmy, ze ktos z zagranicy przyjezdza do kraju i na nieodsniezonej ulicy lamie noge... jego ubezpieczenie, wyplaca mu odszkodowanie, za kazdy dzien pobytu w szpitalu, za bol, ale jak to ubezpieczenie, chetnie znajdzie winnego z ktorego sobie to sciagnie... i znajdzie. Tutaj jest podobnie, jest obowiazek odsniezania i jesli cos sie zdarzy, a nie bylo odsniezone, obowiazek placenia spada na winnego zaniedbania...

          U mojej mamy przed domem jest chodnik, chodnik ma jakies 2m szerokosci, ale co z tego, jesli 1,5m zastawiaja ustawione ukosem samochody, ciasno ustawione - niemozliowscia jest odsniezac 0.5m chodnika, bo nie ma sie gdzie obrocic z szufla... a do tego dochodzi, ze kierowcy, ktorzy zrzucaja czapy sniezne z samochodow, zrzucaja je gdzie popadnie - czesto na chodnik wlasnie i rosnie ta gora, najpierw sniegu a potem grud sniegowych, a ludzie chodza srodkiem ulicy, bo inaczej sie nie da...
          • art.usa Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i cisza 21.12.12, 05:10
            Pewno będą problemy gdy słońce zacznie wschodzić,
            czyli może nie wzejdzie?

            Szczęście że przed wczoraj alkohol był w promocji,
            i ma broda już długa jak ..... u brodacza z inszego świata.
            • al-szamanka Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 10:46
              Juz wzeszło, a dzień końca świata, gdzieś tam w Australii dobiega powoli końca.
              Artusie...chyba przetrwaliśmy big_grin
              • al-szamanka 21.12.2012....zaspałam poimprezowo 21.12.12, 10:50
                ...ha, takie coś zdarzyło mi się parę lat temubig_grin
                Kręcę się, wiruję...do pracy muszę, a wszystko z rąk leci

                Dobrego dnia smile
              • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 16:29
                Minelo juz 16 godzin... i jakos nic - zostal przesuniety na maj smile
                • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 16:46
                  pic na wode z tym koncem swiata....
            • m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 11:12
              art.usa napisał:

              > Pewno będą problemy gdy słońce zacznie wschodzić,
              > czyli może nie wzejdzie?
              >
              > Szczęście że przed wczoraj alkohol był w promocji,
              > i ma broda już długa jak ..... u brodacza z inszego świata.
              >
              >

              Witaj Art.usie smile Slonce dzisiaj nie wzeszlo, powyzej rownoleznika 66,6°... oni maja tam polarna noc niestety smile
              Tak zle i tak niedobrze - jak beda mieli polarny dzien, wtedy im Slonce nie zachodzi i jak wtedy spac gdy na dworze jasno wink
              • al-szamanka Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 19:10
                Eeech, trzepnięta jestem. Wróciłam z pracy (oczywiście z opóźnieniem), zjadłam kolacje i uznałam, że zasłużyłam na grzańca. Gotowca z butelki, tylko do podgrzania.
                No i rozłożył mnie na łopatki, a najgorzej mają się moje powieki. Opadają tak, jakby każda z nich ważyła 2 kilo
                • al-szamanka 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 19:40
                  Podczas naszej dzisiejszej wycieczki do St Wolfgang, Felix głośno komentował wszystko mijane. W pewnym momencie zauważył jakąś starą szopę
                  - W tej szopie mieszka duch święty - ogłosił.
                  - Jesteś tego pewny?
                  - Oczywiście. Zamknął okna, położył się na kanapie i zapalił sobie cygaro. Duch święty może palić, bo jako święty nigdy nie zachoruje.

                  Hmm, traktuję to jako opowieść przed-wigilijną smile
                  • m.maska Re: 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 19:57
                    Ale przeciez Felix ma racje....jako Swiety nie choruje.
                    • al-szamanka Re: 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 20:11
                      Wiadomo.
                      I to są te mądrości Ludzi upośledzonych. Warto ich posłuchać i czasami czegoś się douczyć big_grin
                    • art.usa Re: 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 20:44
                      m.maska napisała:

                      > Ale przeciez Felix ma racje....jako Swiety nie choruje.

                      Ha święty nie choruje?
                      A jak demony złości wezmą przewagę?
                      To cygaro mu płuca zrujnuje.

                      Kiedyś też paliłem cygara, ale jak mi wyszły, przestałem je palić.
                      Bo w domu nie idzie palić, cuchnie cały dom.
                      W aucie to prawie to samo co w domu,
                      a palić na dworze?
                      Na to są cygara za drogie.

                      Pozdrawiam was wszystkich.
                • art.usa Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 stej. 21.12.12, 20:33
                  Wybiła nowa Era.
                  Jaką będzie? Zostaną lata pokoju w Europje?
                  By nie tylko nasza generacja ale i następne,
                  żyły w pokoju.

                  Bo jak wiadomo i ci najgorliwsi wegetarianie gryzą chętnie w trawę.

                  Pozdrawiam was wszystkich.
                  Siedziałem wczoraj trochę dłużej, bo siwek mniał problemy zdrowotne,
                  przed południem Dr. weterynarz usunęła mu trzy ząbki.

                  al-szamanka napisała:

                  > Eeech, trzepnięta jestem. Wróciłam z pracy (oczywiście z opóźnieniem), zjadłam
                  > kolacje i uznałam, że zasłużyłam na grzańca. Gotowca z butelki, tylko do podgrz
                  > ania.
                  > No i rozłożył mnie na łopatki, a najgorzej mają się moje powieki. Opadają tak,
                  > jakby każda z nich ważyła 2 kilo

                  Kto śmniał cię szamanko na łopatki żucić?
                  • art.usa Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 20:35
                    Oj to i owo pomieszałem.
                    Prawdy trzeba się domyśleć.
                    Jak zwykle u mnie.
                    • m.maska Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 20:44
                      Jedno jest pewne Art.usie od poludnia mamy nowa zime...zeby tylko zbyt siarczysta nie byla i za duzo sniegu nie sypnela smile
                    • al-szamanka Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:16
                      art.usa napisał:

                      > Oj to i owo pomieszałem.
                      > Prawdy trzeba się domyśleć.
                      > Jak zwykle u mnie.


                      No i co, że mieszasz czasami, zabawnie jest ;D
                  • al-szamanka Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:15
                    art.usa napisał:

                    > al-szamanka napisała:
                    >
                    > > Eeech, trzepnięta jestem. Wróciłam z pracy (oczywiście z opóźnieniem), zj
                    > adłam

                    > Kto śmniał cię szamanko na łopatki żucić?


                    No kto? Grzaniec własnoręcznie podgrzany...
                    Tylko on zmóc mnie potrafi wink
                    • m.maska Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:32
                      brutal!!!!
                      • al-szamanka Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:48
                        m.maska napisała:

                        > brutal!!!!

                        i mocny taki, zwala z nóg, nie pyta
                        • m.maska Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:57
                          no mowie, ze brutali trzema trzymac na odleglosc kija... smile pozwolilas mu sie zblizyc... to masz teraz efekty.... smile
                    • m.maska Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 22:18
                      A skoro Ciebie AL juz zmiotlo...to ja tez sobie grzanca podgrzalam a do tego.... Spekulatius smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka