m.maska 18.12.12, 11:27 Nie ma chetnych do sadzenia a trzeba jeszcze zasadzic ostatnie drzewko przed tym Wigilijnym Postanowilam nie robic zimowego banerka, bo skoro jej chwilowo nie ma(zimy) to lepiej jej nie wywolywac moze.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 11:47 Nowe drzewko, mówisz? Ha, najgorzej, że zimą nie wypuszczają liści i nowych gałązek. Kulą się w sobie z zimna. Eeech, spać mi się chce. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 12:29 A Warszafkę zasypało w nocy. A chodniki nie uprzątnięta a chodzenia po nich po kokardkę ,no bo coraz bliżej święta a roboty /w tym zakupów/ nie ubywa. Spokojnego, mi kolejny raz w drogę Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 12:51 Nooooooooooo tak Czarek - nic inneho nie wypada, jak sie ruszyc Czyli co? bannerek powinien jednak byc zimowy? Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 14:17 Die Prinzen-Millionär (Original Lied) Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 14:41 taki prezent pod choinke tez bym chcial..... Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 14:49 a wyslales list do Aniolka? Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 15:30 tyle, ze polecone dlugo ida - ale masz szanse.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 15:32 Postanowilam juz dzisiaj ubrac choinke....poniewaz u mnie to trwa bardzo dlugo, wiec nie chce tego odsuwac na pozniej - bo moze bedzie do poprawki Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 16:17 Pierwszy krok juz uczynilam...przynioslam cale to badziewie z piwnicy - przy okazji spojrzalam na zestaw roznokolorowych bombek, ktore kupilam w ubieglym roku... kto wymyslil taka glupote...2 z nich sa czarne... a mialam je juz w ubieglym roku wywalic do smieci. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:17 Koniecznie wyrzuć te czarne bombki na śmietnik. Kto to widział, aby mieć taki czarny gust i wyprodukował coś tak niesmacznego. Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:27 juz zalatwione... KM widzac to skrzywil sie z niesmakiem... Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:28 Ale ja dzisiaj jestem "durch den Wind" chyba po raz pierwszy mi sie zdarzylo, ze ubieralam choinke w odwrotnej kolejnosci.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:41 m.maska napisała: > Ale ja dzisiaj jestem "durch den Wind" chyba po raz pierwszy mi sie zdarzylo, z > e ubieralam choinke w odwrotnej kolejnosci.... No to uśmiałam się...odwrotna kolejność ubierania choinki. Maseczko, Ty we wszystkim masz system Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:07 System, systemem... ale ubierac w odwrotnej kolejnosci to troche nie tak.....a do tego KM przyszedl do mnie kiedy bylo jeszcze czas odwrocic te kolejnosc i postawil pytanie, ktore powinno mnie naprowadzic na "wlasciwa droge" - ale nie, brnelam dalej i efekt byl wlasnie taki, ze na koncu, kiedy juz byla prawie "perfekt" zauwazylam, ze nie zalozylam lampek... katastrofa.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:32 Ja w tym roku to nawet bukietu choinkowego nie robię. Schnie i sypie igiełkami - jeszcze miesiące potem można je znaleźć pod dywanem . Nie chcę Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:04 A to akurat znam i dlatego juz dawno zrezygnowalam z udzialu w niszczeniu lasow i mam chonike sztuczna... a pachnie lepiej niz prawdziwa - tyle, ze sie nie sypie Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:46 U mnie choinka juz stoi.... Ania Szarmach-Coraz bliżej święta Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:49 m.maska napisała: > U mnie choinka juz stoi.... Ha, Maseczko, ledwie zobaczyłam tytuł naszego codziennego wątku, a już wiedziałam, że przynajmniej od wczoraj musisz nucić tę piosenkę Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 19:57 no brzmiala mi w uszach... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:10 Ty stroiłaś choinkę, a ja zastanawiałam się, czy może wreszcie ugotuję sobie na święta groch z kapustą. Planuję to od paru lat i jakoś mi nie wychodzi.... W każdym bądź razie mam barszczyk instant z torebki - zaopatrzyłam się podczas urlopu w Polsce - powinien wystarczyć jako wigilijna potrawa. Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:29 No i zobacz co wydziergalam....lampki dostala wprawdzie z opoznieniem i musialam przekladac te przewody to tu to tam, ale zakonczylo sie to sukcesem...a jak zgasnie swiatlo, dopiero bedzie efekt.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:32 No cudo jest - choinkowa księżniczka Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:49 i dobrze, ze zrobilam to zdjecie.... jeden przewod mi jeszcze tu przeszkadza - juz zostal schowany Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:31 Ten groch pewnie Ci znowu nie wyjdzie...wiec juz lepiej nie planuj... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:41 Byłem dziś na Starówce Masko, w dzień, kilka fotek zrobiłem ale wszystkie skasowałem. Oświetlenie wyłączone bo jasno więc zero efektu, nie to co wieczorową porą jedno co pozytywne, to przyjemny zapach grzańca unoszący się z plastikowych kubków trzymanych przez zziębniętych spacerowiczów Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:51 czarek_sz napisał(a): > Byłem dziś na Starówce Masko, w dzień, kilka fotek zrobiłem ale wszystkie skaso > wałem. Oświetlenie wyłączone bo jasno więc zero efektu, nie to co wieczorową po > rą jedno co pozytywne, to przyjemny zapach grzańca unoszący się z plastikow > ych kubków trzymanych przez zziębniętych spacerowiczów Czarek, tylko zapach? nie skusiles sie, ku pokrzepieniu i rozgrzaniu?...tylko wachales? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:57 Dzisiaj nie mogłem niestety szedłem na Nowe Miasto na zamówioną przez Ojca mszę za Mamę, dziś 21 rocznica Jej śmierci. Ale jeszcze tam będę, jeszcze się napiję tego grzańca i opowiem jak smakuje i jak działa Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:08 No ten ktorego ja tutaj ostatnio pilam na jarmarku, byl okropny...ale mam w domu dwie flaszki - tak je na zmiane przestawiamy z miejsca na miejsce, wciaz planujac, ze jutro - ciekawe czy kiedys doczekaja sie podgrzania Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:14 W marketach są gotowe ,w butelkach a nawet w kartonach /alkohol ?/ ale nie próbowałem. A ten z Rynku bardzo ładnie pachniał goździkami Najbliższa sobota Masko wieczorową porą na pewno będzie bardzo dobra do podgrzania Twojego grzańca Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:42 Hmm, nawet już dwa razy groch kupowałam i za każdym razem się przeterminował. Ale może się sprężę Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:49 A kupiłaś już prezenty, Maseczko? Bo ja tak. Wszyscy moi znajomi i przyjaciele dostaną po specjalnej szczoteczce do zębów - myślę, że trafiłam im w gusty Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:57 No skoro choinka juz stoi, to i prezenty juz byc musza... Jaka ja jestem zadowolona, ze te choinke juz wydziergalam - zawsze zajmuje mi to sporo czasu... teraz moge sobie jeszcze spokojnie patrzec w swiateczna przyszlosc... upieke keksa... Basia przywiezie makowca i piernik i co mi wiecej trzeba?... Ryba to i tak domena KM-a...swiateczny zajac w buraczkach tez... tak wiec spokojnie... Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 20:52 al-szamanka napisała: > Hmm, nawet już dwa razy groch kupowałam i za każdym razem się przeterminował. > Ale może się sprężę Moze Ci jaka sprężynę podeslac, do tego sprężania? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:00 Ooooo, właśnie szczoteczki do zębów podobne do tej, tylko w pastelowych kolorach. Ta jest akurat dla psów - pomysł okazał się dobry i teraz produkują takie także dla ludzi, ale delikatniejsze w wyglądzie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 21:37 Szczoteczka do zębów - dla psów. Ale ja kupiłam podobne dla ludzi Odpowiedz Link
m.maska Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 23:00 no bardzo dziwna ta szczoteczka... ja uzywam sonica...i mam cala "centralke"...tyle, ze wkurza mnie, bo juz mi jedna szczotka padla, wtedy udalo mi sie kupic zapasowa, ale ma juz nie 3 a 2 predkosci - te ktore sa teraz maja inne styki i jak padnie ta, wtedy bede musiala wywalic wszystko i kupic nowa "centralke"....buuuuuuu Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 18.12.2012 - coraz blizej Święta... 18.12.12, 23:09 Qrczę co za cuda teraz te szczoteczki, a kiedyś ? pamiętacie ? prosta sztywna rączka a włosie nie wiadomo z czego które szybko się wycierało. Dobranoc miłe Panie Odpowiedz Link
al-szamanka 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 06:18 ....śniłam tej nocy. To przez te wczorajsze rozmowy o potrawach wigilijnych. Jednak pozostanę przy barszczyku, groch z kapustą był bardzo czepialski Dobrego dnia Odpowiedz Link
m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 11:29 Dzien Dobry Wam AL, a moze to jakis omen i powinnas go jednak ugotowac... Odpowiedz Link
m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 17:42 Wybralam sie na zakupy i.... okazalo sie, ze niestety ale w tym roku w Kauflandzie nie sprzedaja karpi - no i co tu robic? nie bede jezdzic po okolicy z pelnym bagaznikiem... do Reala mialabym jakies 18km... postanowilam wrocic i sprawdzic czy uda mi sie jeszcze zamowic tego karpia tu u siebie, na miejscu... to byl ostatni dzwonek: przyjmuja zamowienia do dzisiaj, a tak sie zastanawialam czy moze jednak na te zakupy jechac jutro - mialabym klopot... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 19:15 No proszę, a ja się rybami nie przejmuje. To znaczy nie przejmuje, że nie ma ich w sprzedaży. I tak będę jeść algi i popijać czerwony barszczyk z torebki. Odpowiedz Link
m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 19:18 Niby jestes nieklopotliwa w zywieniu, ale jak tak pomyslec to bardzo... Odpowiedz Link
m.maska Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:08 No i jak co roku o tej porze...na rynku jest znowu cherimoya - grzesznie droga, ale nie odmowilam sobie znowu wyzbieram z niej wszystkie pestki i na pewno za pol roku wyrzuce, zamiast zasadzic Odpowiedz Link
1nielot Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 19:23 Hello, Mam pytanie do założyciela forum Czy mogę tu trochę popisać ? Jestem tolerancyjny i inteligentny człowiek, a i poczucie humoru mnie nie opuszcza Acha...Pani Masko ma pani piękną choinkę! Ciekawi mnie czy p. Zorro też taką ma? Z całym szacunkiem...1nielot Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:11 Forum jest otwarte, pozwolenia nie trzeba. Jeśli chcesz, to możesz tu nawet polatać, Nielocie Odpowiedz Link
1nielot Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:24 Dzięki, Miła Al Przyszedłem do Was jako nieproszony gość, więc należało najpierw zapytać, czy można Naczekałem się na Was miłe panie, ale jak to mówią - cierpliwość połaca Jesteście super kobiety. Masko, znokałtowałaś Kiszkę! Właśnie takie kobiety lubię Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:32 Hmm, do miłych to ja nie należę, nie wiem skąd to wziąłeś. Nielocie, tutaj nikt nie stara się kogokolwiek nokautować, a Maseczka nie za bardzo lubi, gdy ją się chwali. Odpowiedz Link
1nielot Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 20:46 Eee...nie zgodzę się z tym. Wszystkie kobiety lubią, jak się je chwali i rozpieszcza ;D A jeśli taki bałwan jak Kiszka próbuje obrażać niewiasty, to należy go sprowadzić do pozycji leżakowania Al, jesteś miłą kobietą, czuję to na odległość I nie próbuj mnie wprowadzać w błąd, a co gorsza robić wodę z mózgu Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 19.12.2012 - ...groch z kapustą 19.12.12, 22:06 1nielot napisał(a): > nie próbuj mnie wprowadzać w błąd, a co gorsza robić wodę z mózgu Nie mam w tym interesu Odpowiedz Link
al-szamanka 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 08:30 ....jutro już ma nas nie być. Jutro ten straszliwy dzień nastąpi. A ja idę na kontrolę mojego kolana, jeszcze z tym zdążyć muszę Ciepłego dnia Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 11:04 Dzien Dobry Wam ....to co w koncu? nie odwolali jednak tego Armagedonu?... to po co mi ta choinka? Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 12:04 To po co ja wydalam tyle forsy przed tym koncem? wczoraj w Kauflandzie znowu reklamowali stek z kangura... nawet niedrogie to bylo. Dawno temu kupilam to, ale zachwytow nie bylo. Pozostane przy argentynskich zajacach. Grzesznie drogie, bo recznie szpikowane - ale przeciez sama tego robic nie bede - bo skad wziac w dzisiejszych czasach przyzwoita slonine? to po pierwsze a po drugie, nieszpikowane sa nieco tansze te comberki, ale ile roboty, zeby to naszpikowac... a za pieczenie i tak wezmie sie KM, tak wiec moja rola sprowadza sie do zakupow. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 14:25 Czytam o tym króliku i od razu przypomina mi się Puchatek a teraz patrzę na Wojtusia który wcina marchewkę i co i raz spogląda na mnie spod łebka raz w życiu jadłem pieczonego królika ale teraz nie wziąłbym do ust choćby nie wiem co. A na tym końcu świata to spoko Masko bo i ja sporo stracę. Kupa kasy wydana kupa roboty zrobiona i jakby tak to wszystko miał szlag no to ja piórkuje tych Majów Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 14:41 Czarek, ale ja krolika tez nie ruszam... zbyt sympatyczne to zwierzatko raz jadlam na Malcie, bo to niejako ichnia specjalnosc jest... krolik w sosie kaparowym. Ja o zajacu pisze.... takim co to kica po lasach i lakach i ktorego trzeba odstrzelic... niekiedy w takim combrze trafi sie nawet na srut. No lubie dziczyzne a z dziczyzny najchetniej zajaca wlasnie Nie lubie natomiast gesi, ktora Niemcy tradycyjnie robia na Swieta. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 15:04 A to co innego mój stary wiele zajęcy 'ubił' na drodze i często zabierał ale Mama nigdy nie przyrządzała ich inaczej jak tylko na pasztet. Pyszności. Miałem kiedyś takie zdarzenie z synem który przedwcześnie odszedł. Byliśmy na grzybach kilkanaście km przed Radomiem jadąc od Wawy. Chodzimy po lesie i w pewnej chwili odsłaniam krzak jałowca, a tam siedzi białosiny zając, patrzy na mnie i cały się trzęsie, ale jak go rzucało. W ogóle nie uciekał w takim był szoku. Tak strasznie żal mi się go zrobiło że szybko opuściłem gałęzie i odeszliśmy. Ale pewnie i tak prędzej czy później coś go zeżarło Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 15:38 Ale dobrze, że nie Ty go pożarłeś Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 15:53 Patrz AL, zająca i królika mi szkoda, nie ruszę ale rybę to już własnoręcznie ,wiesz. I okiem nie mrugnę. A w markecie w basenie karpie jak śledzie w beczce. Rzucają się biedaki i widać że bardzo cierpią. Dla nich szybka śmierć to wybawienie. I ja tak ze swoją dwójką zrobiłem. Raz a dobrze tłuczkiem w czache i już Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 17:26 W Niemczech od 30 lat nikt Ci nie da zywego karpia w rece.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 22:57 Sorry Czarek Mialam dosyc juz trolla... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 08:58 Tak myślałem Masko , że to przez przypadek nic się nie stało. Czekam na ten zapowiadany koniec świata ale póki co nie zasypiam gruszek w popiele i robię swoje udanego dnia bo w Wawie od rana piękna słoneczna pogoda i mróz ok 11 stopni. Taką właśnie pogodę zimą uwielbiam. m.maska napisała: > Sorry Czarek > Mialam dosyc juz trolla... Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 10:41 Czarek.... a ja mam do Ciebie prsobe... poniewaz zgodziles sie na wykorzystanie Twoich fotek - prosze podeslij mi oryginalne - te na ktorych jest zamek i te z tymi paczkami Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 15:46 O key zaraz Ci podeślę m.maska napisała: > Czarek.... a ja mam do Ciebie prsobe... poniewaz zgodziles sie na wykorzystanie > Twoich fotek - prosze podeslij mi oryginalne - te na ktorych jest zamek i te z > tymi paczkami Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 16:28 Dziekuje Czarek...to zawsze inna jakosc jest, niz te sciagniete stad Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 16:56 Oczywiście że inna jakość prawdopodobnie w niedzielę będę tam ponownie. Chcę dojechać do Nowego Światu /do palmy/ i wracać do Starówki. Może po drodze będzie coś nowego ew wyjdą lepsze zdjęcia niż te które już masz. Zobaczymy. Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 17:31 Te fotki sa fajne... a nie ma takich w necie Hej wyslalam nawet ten zamek z zyczeniami do Japonii - to co w Japonii wyprawiaja, to jeszcze swiatu daleko do tych ich wirtualnych cudow - ale niech zobacza...to tez inny styl zupelnie Dzieki Czarek Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 17:54 m.maska napisała: > Te fotki sa fajne... a nie ma takich w necie > Hej wyslalam nawet ten zamek z zyczeniami do Japonii - to co w Japonii wyprawia > ja, to jeszcze swiatu daleko do tych ich wirtualnych cudow - ale niech zobacza. > ..to tez inny styl zupelnie > > > > Dzieki Czarek Nie ma za co bardzo fajna pocztówka naprawdę - może napędzi turystów chociaż i tak Japończyków po Starówce chodzi dużo Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 18:00 A wiesz co zesmy zauwazyly z AL podczas podrozy po Francji? nie spotkalysmy wlasciwie chyba nigdzie autobusow z Japonczykami, owszem spotykalysmy Japonczykow, ale byli to indywidualni turysci, zadne spedy.... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 21.12.12, 18:59 W zasadzie to i ja spędów nie zauważam. Chodzą niedużymi grupkami i tylko czasem ale to rzadko można spotkać większą zorganizowaną grupę. Są bardzo zdyscyplinowani i bardzo kulturalni. Widuję Ich głównie właśnie na Trakcie Królewskim i Starym oraz Nowym Mieście a także latem w Łazienkach. Dużo fotografują ale głównie filmują, także w kościołach m.maska napisała: > A wiesz co zesmy zauwazyly z AL podczas podrozy po Francji? nie spotkalysmy wla > sciwie chyba nigdzie autobusow z Japonczykami, owszem spotykalysmy Japonczykow, > ale byli to indywidualni turysci, zadne spedy.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 17:27 No i prosze Panstwa, bylo bialo, potem nie bylo bialo...ale juz jest - to plon dzisiejszego padania... no powiedzmy posypalo jakby popudrowalo Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień... 20.12.12, 21:43 Czy lubimy biale Boze Narodzenie? jasne, kiedy w domu swieci sie choinka, buzuje ogien w kominku, jest cieplo a za oknami wszystko pokryte sniezna biela - gorzej, jak trzeba wyjsc a chodniki nieuprzatniete i zapadamy sie, dobrze jesli tylko po kostki, w sniegu.... Tak sie czasami zastanawiam... zalozmy, ze ktos z zagranicy przyjezdza do kraju i na nieodsniezonej ulicy lamie noge... jego ubezpieczenie, wyplaca mu odszkodowanie, za kazdy dzien pobytu w szpitalu, za bol, ale jak to ubezpieczenie, chetnie znajdzie winnego z ktorego sobie to sciagnie... i znajdzie. Tutaj jest podobnie, jest obowiazek odsniezania i jesli cos sie zdarzy, a nie bylo odsniezone, obowiazek placenia spada na winnego zaniedbania... U mojej mamy przed domem jest chodnik, chodnik ma jakies 2m szerokosci, ale co z tego, jesli 1,5m zastawiaja ustawione ukosem samochody, ciasno ustawione - niemozliowscia jest odsniezac 0.5m chodnika, bo nie ma sie gdzie obrocic z szufla... a do tego dochodzi, ze kierowcy, ktorzy zrzucaja czapy sniezne z samochodow, zrzucaja je gdzie popadnie - czesto na chodnik wlasnie i rosnie ta gora, najpierw sniegu a potem grud sniegowych, a ludzie chodza srodkiem ulicy, bo inaczej sie nie da... Odpowiedz Link
art.usa Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i cisza 21.12.12, 05:10 Pewno będą problemy gdy słońce zacznie wschodzić, czyli może nie wzejdzie? Szczęście że przed wczoraj alkohol był w promocji, i ma broda już długa jak ..... u brodacza z inszego świata. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 10:46 Juz wzeszło, a dzień końca świata, gdzieś tam w Australii dobiega powoli końca. Artusie...chyba przetrwaliśmy Odpowiedz Link
al-szamanka 21.12.2012....zaspałam poimprezowo 21.12.12, 10:50 ...ha, takie coś zdarzyło mi się parę lat temu Kręcę się, wiruję...do pracy muszę, a wszystko z rąk leci Dobrego dnia Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 16:29 Minelo juz 16 godzin... i jakos nic - zostal przesuniety na maj Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 16:46 pic na wode z tym koncem swiata.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 11:12 art.usa napisał: > Pewno będą problemy gdy słońce zacznie wschodzić, > czyli może nie wzejdzie? > > Szczęście że przed wczoraj alkohol był w promocji, > i ma broda już długa jak ..... u brodacza z inszego świata. > > Witaj Art.usie Slonce dzisiaj nie wzeszlo, powyzej rownoleznika 66,6°... oni maja tam polarna noc niestety Tak zle i tak niedobrze - jak beda mieli polarny dzien, wtedy im Slonce nie zachodzi i jak wtedy spac gdy na dworze jasno Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 20.12.2012 - no to ostatni dzień; Już 5ta i c 21.12.12, 19:10 Eeech, trzepnięta jestem. Wróciłam z pracy (oczywiście z opóźnieniem), zjadłam kolacje i uznałam, że zasłużyłam na grzańca. Gotowca z butelki, tylko do podgrzania. No i rozłożył mnie na łopatki, a najgorzej mają się moje powieki. Opadają tak, jakby każda z nich ważyła 2 kilo Odpowiedz Link
al-szamanka 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 19:40 Podczas naszej dzisiejszej wycieczki do St Wolfgang, Felix głośno komentował wszystko mijane. W pewnym momencie zauważył jakąś starą szopę - W tej szopie mieszka duch święty - ogłosił. - Jesteś tego pewny? - Oczywiście. Zamknął okna, położył się na kanapie i zapalił sobie cygaro. Duch święty może palić, bo jako święty nigdy nie zachoruje. Hmm, traktuję to jako opowieść przed-wigilijną Odpowiedz Link
m.maska Re: 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 19:57 Ale przeciez Felix ma racje....jako Swiety nie choruje. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 20:11 Wiadomo. I to są te mądrości Ludzi upośledzonych. Warto ich posłuchać i czasami czegoś się douczyć Odpowiedz Link
art.usa Re: 21.12.2012 - Felix w formie 21.12.12, 20:44 m.maska napisała: > Ale przeciez Felix ma racje....jako Swiety nie choruje. Ha święty nie choruje? A jak demony złości wezmą przewagę? To cygaro mu płuca zrujnuje. Kiedyś też paliłem cygara, ale jak mi wyszły, przestałem je palić. Bo w domu nie idzie palić, cuchnie cały dom. W aucie to prawie to samo co w domu, a palić na dworze? Na to są cygara za drogie. Pozdrawiam was wszystkich. Odpowiedz Link
art.usa Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 stej. 21.12.12, 20:33 Wybiła nowa Era. Jaką będzie? Zostaną lata pokoju w Europje? By nie tylko nasza generacja ale i następne, żyły w pokoju. Bo jak wiadomo i ci najgorliwsi wegetarianie gryzą chętnie w trawę. Pozdrawiam was wszystkich. Siedziałem wczoraj trochę dłużej, bo siwek mniał problemy zdrowotne, przed południem Dr. weterynarz usunęła mu trzy ząbki. al-szamanka napisała: > Eeech, trzepnięta jestem. Wróciłam z pracy (oczywiście z opóźnieniem), zjadłam > kolacje i uznałam, że zasłużyłam na grzańca. Gotowca z butelki, tylko do podgrz > ania. > No i rozłożył mnie na łopatki, a najgorzej mają się moje powieki. Opadają tak, > jakby każda z nich ważyła 2 kilo Kto śmniał cię szamanko na łopatki żucić? Odpowiedz Link
art.usa Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 20:35 Oj to i owo pomieszałem. Prawdy trzeba się domyśleć. Jak zwykle u mnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 20:44 Jedno jest pewne Art.usie od poludnia mamy nowa zime...zeby tylko zbyt siarczysta nie byla i za duzo sniegu nie sypnela Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:16 art.usa napisał: > Oj to i owo pomieszałem. > Prawdy trzeba się domyśleć. > Jak zwykle u mnie. No i co, że mieszasz czasami, zabawnie jest ;D Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:15 art.usa napisał: > al-szamanka napisała: > > > Eeech, trzepnięta jestem. Wróciłam z pracy (oczywiście z opóźnieniem), zj > adłam > Kto śmniał cię szamanko na łopatki żucić? No kto? Grzaniec własnoręcznie podgrzany... Tylko on zmóc mnie potrafi Odpowiedz Link
al-szamanka Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:48 m.maska napisała: > brutal!!!! i mocny taki, zwala z nóg, nie pyta Odpowiedz Link
m.maska Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 21:57 no mowie, ze brutali trzema trzymac na odleglosc kija... pozwolilas mu sie zblizyc... to masz teraz efekty.... Odpowiedz Link
m.maska Re: 21.12.12 - no to ostatni wieczór; Już po 20 s 21.12.12, 22:18 A skoro Ciebie AL juz zmiotlo...to ja tez sobie grzanca podgrzalam a do tego.... Spekulatius Odpowiedz Link