Dodaj do ulubionych

Piekny dzien, piekna noc

02.03.13, 20:50
Mam szczescie, bo uliczne swiatla nie zaklocaja tutaj ciemnosci... to sa zalety mieszkania na prowincji...
Dzisiejszy dzien byl juz zapowiedzia kolejnych slonecznych dni a noc bezksiezycowa za to niebo pelne gwiazd.
Bardzo prawdopodobne, ze za kilka dni, do gwiazd dolaczy kometa Panstarrs - juz sie ciesze na to widowisko... po 10 marca...
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: Piekny dzien, piekna noc 03.03.13, 10:30
      Masz szczęście, u mnie tylko chwilami niebo się przeciera i gwiazd nie widać. Na kometę też się cieszę. Kolega z pracy zaprasza mnie nawet do swojego małego obserwatorium, ale musiałabym nocować poza domem, czego nie lubię.
      • al-szamanka Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 11:35
        zachowania maluczkich, mściwych zawistników.
        Nazwać kogoś małolatem literackim, i to takiego kogoś, kto jego własną podczepkę pod literaturę uznał za ubogą paplaninę i właściwie podarł ją na szmatki i strzępki (BARDZO SŁUSZNIE I RUTYNOWO) świadczy tylko o nieprawdopodobnej, duchowej biedzie i nawet o... braku sprytu.
        No cóż, brak weny i talentu często wywołuje wścieklicę - a nawet ona jest u tego osobnika pospolita!
        • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 12:43
          hahahahaha.... tylko, ze Ona nadal bedzie publikowana i czytana a jego belkotu nadal nikt czytal nie bedzie....

          "Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będzie jego dusza."

          Carlos Ruiz Zafón "Gra Anioła"
          • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 12:46
            Jestem doprawdy rozczarowana - nie zajal sie zadnym z tematow, ktore zesmy mu podrzucily... zajmuje sie od miesiecy tym, ze nie skonczylam astronomii - nawet moi rodzice tak sie tym nie ekscytowali a raczej odetchneli z ulga w tamtym czasie, bo uwazali to za fanaberie.... smilesmilesmilesmile
          • al-szamanka Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 12:59
            m.maska napisała:

            > hahahahaha.... tylko, ze Ona nadal bedzie publikowana i czytana a jego belkotu
            > nadal nikt czytal nie bedzie....
            >
            > "Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będz
            > ie jego dusza."

            >
            > Carlos Ruiz Zafón "Gra Anioła"



            Wydaje mi się też, że 8 książek na koncie śmiało można nazwać dorobkiem... ale cóż, są tacy, którym zawsze się wydaje, że tylko oni mają jedyną i świętą rację.
            • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:03
              al-szamanka napisała:

              >
              > Wydaje mi się też, że 8 książek na koncie śmiało można nazwać dorobkiem... ale
              > cóż, są tacy, którym zawsze się wydaje, że tylko oni mają jedyną i świętą rację
              > .

              Niektorzy wydali jednego gniota, zrobili sobie strone na wiki i napisali szumnie, autor książek, książek, ksiąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąąźek.... ile was? RAZ.................i to to pisze o babelkach? toz multiplikowanie jednego badziewia w liczbe mnoga jest po prostu smieszne - to nie sa babelki, to mydliny.....
              • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:06
                wlasciwie to mozna edytowac takie strony i powinien ktos to poprawic - nie mozna uzywac liczby mnogiej w przypadku jesli zrobilo sie zlepek wszystkich artykulow prasowych jakie udalo sie zebrac... i nazwac to szumnie książką... tez plagiacik...
                • al-szamanka Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:11
                  m.maska napisała:

                  > wlasciwie to mozna edytowac takie strony i powinien ktos to poprawic - nie mozn
                  > a uzywac liczby mnogiej w przypadku jesli zrobilo sie zlepek wszystkich artykul
                  > ow prasowych jakie udalo sie zebrac... i nazwac to szumnie książką... tez plagi
                  > acik...


                  Ja to nazywam podczepka - no bo nic swojego.
                  Podczepkowicze działają zazwyczaj w grupach, dodają sobie otuchy atakując tych z dorobkiem.
                  • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:12
                    R.Zafón - Gra Anioła

                    Zawiść jest religią przeciętniaków. Umacnia ich, łagodzi gryzące niepokoje, a wreszcie przeżera duszę i pozwala usprawiedliwiać nikczemność i zazdrość do tego stopnia iż zaczynają je uważać za cnoty, przekonani, że bramy raju staną otworem tylko przed takimi jak oni - kreatury, po których zostają jedynie żałosne próby pomniejszania zasług innych i wykluczenia albo, jeśli to możliwe, zniszczenia tych, którzy samym swoim istnieniem i byciem tym kim są, obnażają ubóstwo ich ducha, umysłu i charakteru. Błogosławiony ten, którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będzie jego dusza.
                    • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:14
                      dzieki temu moga sie wzajemnie typowac do Nobla - za co?.... za perfekcyjne opanowanie i pielegnowanie ZAWIŚCI...
                      • al-szamanka Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:27
                        m.maska napisała:

                        > dzieki temu moga sie wzajemnie typowac do Nobla - za co?.... za perfekcyjne opa
                        > nowanie i pielegnowanie ZAWIŚCI...


                        No, no, ciekawe takie typowanie... parę pukpuk w klawiaturę zaledwie kosztuje - i tyle tez jest warte big_grin
                        • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:45
                          to sa biedni ludzie... ktorzy za wszelka cene musza sie dowartosciowac, a jesli nie maja czym to gotowi sa przypisac sobie nawet autorstwo cudzych utworow, zeby tylko zdobyc uznanie....
                          • al-szamanka Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 14:53
                            m.maska napisała:

                            > to sa biedni ludzie... ktorzy za wszelka cene musza sie dowartosciowac, a jesli
                            > nie maja czym to gotowi sa przypisac sobie nawet autorstwo cudzych utworow, ze
                            > by tylko zdobyc uznanie....


                            Pytanie tylko ile takie uznanie trwa - gdy prawda wychodzi na jaw pozostaje tylko pogarda.
                            • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 15:01
                              al-szamanka napisała:

                              > m.maska napisała:
                              >
                              > > to sa biedni ludzie... ktorzy za wszelka cene musza sie dowartosciowac, a
                              > jesli
                              > > nie maja czym to gotowi sa przypisac sobie nawet autorstwo cudzych utwor
                              > ow, ze
                              > > by tylko zdobyc uznanie....
                              >
                              >
                              > Pytanie tylko ile takie uznanie trwa - gdy prawda wychodzi na jaw pozostaje tyl
                              > ko pogarda.

                              moze nawet nie pogarda a smiesznosc - strojenie sie w cudze piora nie kazdemu jest do "twarzy"....
                              • al-szamanka Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 15:11
                                m.maska napisała:

                                > moze nawet nie pogarda a smiesznosc - strojenie sie w cudze piora nie kazdemu j
                                > est do "twarzy".
                                ...


                                Nikomu z tym do twarzy i jakby nie było jest złodziejstwem.
                                • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 15:17
                                  al-szamanka napisała:

                                  > m.maska napisała:
                                  >
                                  > > moze nawet nie pogarda a smiesznosc - strojenie sie w cudze piora nie
                                  > kazdemu j
                                  > > est do "twarzy".
                                  ...
                                  >
                                  >
                                  > Nikomu z tym do twarzy i jakby nie było jest złodziejstwem.

                                  noooooo...mnie to osobiscie nie dziwi - kiedy mojemu bratu zdemolowali w kraju samochod, kradnac mu boczne lusterka, bylo to swietnym tematem do zabawy takich typow....
                            • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 15:15
                              Bo to jest AL tak, jesli organizuje sie konkursy na opowiadania w zakresie jakiejs grupy zawodowej to to jest takie O! bo jesli z danej grupy zawodowej ktos jest wybitny, to nie ma potrzeby brac udzialu w konkursach, on po prostu publikuje i nie podbija pileczki slabeuszom, w swoim zawodzie....
                              J.Wisniewski raczej nie bierze udzialu w konkursach na opowiadania pisane przez rybakow dalekomorskich, magistrow fizyki, doktorow informatyki i habilitowanych doktorow chemii - po co? on publikuje ksiazki - i czy sie one podobaja temu czy tamtemu, to bez znaczenia... wazne ze wydawnictwa chca to publikowac i wiedza, ze nie beda siedziec na kilkuset egzemplarzach jesli taka ksiazke wyedytuja.... Na publikacje takich ksiazek(na ktorych sie siedzi) moze sobie pozwolic wylacznie wydawnictwo, dla ktorego deficyt nie ma znaczenia, a takich jest niewiele np. te wspomagane przez kurie metropolitalne.
                  • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:27
                    al-szamanka napisała:

                    > m.maska napisała:
                    >
                    > > wlasciwie to mozna edytowac takie strony i powinien ktos to poprawic - ni
                    > e mozn
                    > > a uzywac liczby mnogiej w przypadku jesli zrobilo sie zlepek wszystkich a
                    > rtykul
                    > > ow prasowych jakie udalo sie zebrac... i nazwac to szumnie książką... tez
                    > plagi
                    > > acik...
                    >
                    >
                    > Ja to nazywam podczepka - no bo nic swojego.
                    > Podczepkowicze działają zazwyczaj w grupach, dodają sobie otuchy atakując tych
                    > z dorobkiem.

                    i to to dyskutuje o autorytetach....hihihi... oni tam sami dla siebie sa autorytetami - nauci szczegolnej troski - jak to bylo?

                    Autor: wscieklyuklad 19.02.13, 17:57

                    Uwaga1. - Dupa jest zdecydowanie za elegancka. Obowi azkowo należy dorysować skrofuły, szczeliny i przetoki. Mogłoby też wystawać jakieś odnóże z siecią żylaków - pokręconych i odrażających. Pod obrabiarką koniecznie uprzednio już ucięte palce (obok siekiera, tasak, lub nóż do wbicia w szyję "dupy" naturalnie.
                    • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:28

                      > Autor: wscieklyuklad 19.02.13, 17:57
                      >
                      > Uwaga1. - Dupa jest zdecydowanie za elegancka. Obowi azkowo należy dorysować sk
                      > rofuły, szczeliny i przetoki. Mogłoby też wystawać jakieś odnóże z siecią żylak
                      > ów - pokręconych i odrażających. Pod obrabiarką koniecznie uprzednio już ucięte
                      > palce (obok siekiera, tasak, lub nóż do wbicia w szyję "dupy" naturalnie
                      > ].

                      Dupa jest zdecydowanie za elegancka.... az tak zle? normalny nauta staralby sie to upiekszyc a tu prosze - taka samokrytyka.....
                      • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 13:30
                        i to wszystko na szyi.... czyli idac tym tropem - twarz jest zdecydowanie za elegancka - i tu sie zgadzam(dot. rysunku Kichonora)
        • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 12:56
          al-szamanka napisała:

          > zachowania maluczkich, mściwych zawistników.
          > Nazwać kogoś małolatem literackim, i to takiego kogoś, kto jego własną podczepk
          > ę pod literaturę uznał za ubogą paplaninę i właściwie podarł ją na szmatki i st
          > rzępki (BARDZO SŁUSZNIE I RUTYNOWO) świadczy tylko o nieprawdopodobnej, duchowe
          > j biedzie i nawet o... braku sprytu.
          > No cóż, brak weny i talentu często wywołuje wścieklicę - a nawet ona jest u teg
          > o osobnika pospolita!
          >

          Wiesz AL, to bez znaczenia dla Niej - tak jak bez znaczenia jest dla Nas - bo jesli robi to osobnik, ktorego nie mozna nawet traktowac jak rownego sobie, bo ma na szyi to co sam napisal i to bylo do przewidzenia ze bedzie wydawal wlasnie takie sygnaly - no bo coz innego moze sie stamtad wydostawac? osobnik, ktory opisuje placzacego sępa... no sorry... niech toczy piane dalej... a faktem jest, ze nigdy nie spogladalam cytuje: ku plastikowi okna... jesli juz, to przez okno... plastik mnie jakos nie interesowal, tylko to co za oknem... ale jaka "logika" taki bełkot....
        • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 15:28
          al-szamanka napisała:

          > zachowania maluczkich, mściwych zawistników.
          > Nazwać kogoś małolatem literackim, i to takiego kogoś, kto jego własną podczepk
          > ę pod literaturę uznał za ubogą paplaninę i właściwie podarł ją na szmatki i st
          > rzępki (BARDZO SŁUSZNIE I RUTYNOWO) świadczy tylko o nieprawdopodobnej, duchowe
          > j biedzie i nawet o... braku sprytu.
          > No cóż, brak weny i talentu często wywołuje wścieklicę - a nawet ona jest u teg
          > o osobnika pospolita!
          >

          FACHOWO, BARDZO PROFESJONALNIE pokazala mu bledy, nie tylko logiczne( "spogladac ku plastikowi okna" hihihi) i za to, ze nie wpadla w "zachwyt" i nie wypisywala pochwal musi byc stlamszona.... dla niego lepiej zeby te swoje wypociny wieloekranowe wypisywal na Podwyrku, tam ma zachwyty gwarantowane... nawet jesli umiesci im cytuje "dupy na szyjach"....
          • m.maska Re: Piekny dzien i prześmieszne... 03.03.13, 15:43
            jesli ktos wierzy falszywym pochlebcom, musi wczesniej czy pozniej obudzic sie z palcem w nocniku... dla niego lepiej zeby pozostal wsrod takich wlasnie, wtedy moze zyc zludzeniami...
    • m.maska Piekny dzien... 03.03.13, 15:31
      no bardzo sie ciesze na te Haselnusskaffee
      Znalazlam nawet recepture...

      Tchibo - Rezept Haselnusskaffee
      Haselnusskaffee

      Zutaten für 1 Portion:
      1 Espresso
      1 Tl. Haselnuss-Sirup
      125 ml Milch

      Zubereitung:
      Milch aufschäumen, Espresso mit Haselnuss-Sirup verrühren und in ein Latte Macchiato Glas füllen. Milch vorsichtig darüber geben und mit Kakao bestäuben.
      Auch als Eiskaffe möglich, dann kalten Espresso und statt Milch mit Vanilleeis und Sahne im Glas servieren.
      • al-szamanka Re: Piekny dzien... 04.03.13, 14:23
        m.maska napisała:

        > no bardzo sie ciesze na te Haselnusskaffee
        > Znalazlam nawet recepture...
        >
        > Tchibo - Rezept Haselnusskaffee
        > Haselnusskaffee
        >
        > Zutaten für 1 Portion:
        > 1 Espresso
        > 1 Tl. Haselnuss-Sirup
        > 125 ml Milch
        >
        > Zubereitung:
        > Milch aufschäumen, Espresso mit Haselnuss-Sirup verrühren und in ein Latte
        > Macchiato Glas füllen. Milch vorsichtig darüber geben und mit Kakao bestäuben.
        > Auch als Eiskaffe möglich, dann kalten Espresso und statt Milch mit Vanille
        > eis und Sahne im Glas servieren.



        Smakowity przepis... tylko to mleko nie dla mnie. Będę musiała spróbować z sojowymm.
        No i skąd wziąć syrop z orzechowa laskowych?
        • m.maska Re: Piekny dzien... 04.03.13, 14:51
          A proszę bardzo - jestem w posiadaniu smile

          cms.moninsirup.de/cgi-bin/cms?_SID=NEW&_sprache=monin&_bereich=artikel&_aktion=detail&idartikel=100544
          W takim razie zrobie sobie teraz wlasnie, domowym sposobem...
    • al-szamanka lirogon 04.03.13, 19:06
      Przypadkowo obejrzałam program w telewizji o lirogonach. Uśmiałam się do łez, gdyż ptaki nie dość że piękne, to potrafią cudownie imitować wszelakie odgłosy.
      Odnalazłam fragment na YT....



      Zmyślny pierzak najpierw powiela odgłosy aparatu fotograficznego, potem sygnał alarmowy, a szczytem wszystkiego jest buczenie piły spalinowej - dokładnie jak przy wyrębie lasu.
    • al-szamanka piekna noc 04.03.13, 22:45
      Niebo rozgwieżdżone jak dawno już nie bywało.
      Ale przymroziło, lód na samochodach, jutro będzie drapanie.
      • m.maska Re: piekna noc 04.03.13, 22:50
        U mnie bylo dzisiaj przeslonecznie 10° na plusie, za to teraz...juz -3°... "kryształowo czyste" niebo.... pelne swiecacych punkcikow wink
        • al-szamanka na spacer... 05.03.13, 14:43
          Właśnie z niego wróciłam. Po drodze kawa z koleżanką ,w kafejce nad rzeką... na wolnym powietrzu. Słońce przygrzewało tak, że kurtkę zarzuciłam tylko na ramiona.
          Cudny dzień smile
          • m.maska Re: na spacer... 05.03.13, 16:00
            Cudny cudny i bardzo pracowity... dla mnie lenia big_grin
            • al-szamanka Re: na spacer... 06.03.13, 18:36
              Uprzejmie donoszę, że po raz pierwszy w tym roku naszczypałam garść młodziutkich listków niedźwiedziego czosnku - już niedługo moje lasy będą jego pełne... najlepsze witaminy!!!
              • m.maska Re: na spacer... 06.03.13, 18:59
                tak, tak, spiesz sie, bo poczatek przyszlego tygodnia ma byc znowu zimowy big_grin
                • al-szamanka Re: na spacer... 06.03.13, 19:07
                  m.maska napisała:

                  > tak, tak, spiesz sie, bo poczatek przyszlego tygodnia ma byc znowu zimowy big_grin


                  Ale nie u mniesmile Ponoć temperatury mają się wahać od 6 do 14 °C.
                  Miniprymulki też już zaczynają barwić trawniki.
                  • m.maska Re: na spacer... 06.03.13, 19:46
                    No u mnie na poczatek przyszlego tygodnia sniegi zapowiadaja a o Swietach Wielkanocnych mowi sie, ze ponoc dzieciaki jajek w sniegu szukac beda...
                    Ja bym sobie tylko zyczyla, zeby jednak niebo bylo czyste jak ta kometa bedzie leciala...
    • m.maska Re: Piekny dzien, piekna noc 11.03.13, 20:31
      Juz bylo tak pieknie, slonecznie a teraz zimno... sniegu nie ma, ale zimno sie zrobilo i tyle... -4° - zaczynam marznac a to przeciez juz marzec...
      • al-szamanka oj, niepiękny... 12.03.13, 10:48
        ... bo kto widział, aby w wolny dzień i to po nocnym dyżurze, dzwoniono do mnie o 7:30, bo ktoś tam się pomylił i nie wiedział, co trzeba wiedzieć koniecznie.
        Wkurzyłam się wyrwana z błogiego snu.
        Ale dzień słoneczny, wiec postanowiłam wynagrodzi to sobie długim spacerem nad rzeką.
        • m.maska Re: oj, niepiękny... 12.03.13, 11:04
          Czytam o tym spacerze i domyslam sie, ze do Ciebie, nie dotzarla jeszcze gleboka zima... u mnie bielutko jest tak ladnie - przez noc napadalo i az sie prosi zeby ulepic balwana... zamiast komety chmury sniegowe... eeeeeh
          • al-szamanka Re: oj, niepiękny... 12.03.13, 11:38
            O tej nieszczęsnej 7:30 było 7°C, a teraz na pewno o wiele cieplej, bo słońce chwilami zza chmur wychodzi i mocno przygrzewa... no i wiatru nie ma, dlatego przyjemnie bardzosmile
            Lecę korzystać póki co, póki od Ciebie mrozy nie nadejdą...
            • m.maska Re: oj, niepiękny... 12.03.13, 12:21
              Pamietam jak wiele lat temu w pierwszy dzien kalendarzowej wiosny odprowadzalam Juniora do przedszkola... Slonce swiecilo niemozliwie i oswietlalo osniezone drzewa - wieczorem nie bylo nawet wspomnienia tej zimy... dzisiaj nie ma na co liczyc.
              Za to jutro poprosze zeby to juz odpuscilo - do kina sie wybieram i wolalabym wracac po suchej nawierzchni...
              • al-szamanka Re: oj, niepiękny... 12.03.13, 19:07
                Na moim dzisiejszym spacerku nawierzchnia suchutka była, słońce dawało nieźle - nie opaliłam się, ale twarz mi nieco piecze, bo na powietrzu dobrych parę godzin byłam. Niektóre trawniki tak obsypane przebiśniegami i różnokolorowymi krokusami, że aż w oczach ćmi. Mam nadzieje, że śnieg tego cudu nie przysypie, że zimno po drodze do tutaj, złagodnieje...
                • m.maska Re: oj, niepiękny... 12.03.13, 19:11
                  No nie wiem... u mnie niczego spod sniegu nie widac...
                  • al-szamanka kurcze, śnieży... 13.03.13, 18:29
                    ... a ja ledwo z dokształtu przyjechałam, to muszę na imprezę wybywać.
                    Nic mi się nie chce.
                    Ta wstrętna zima nie chce się skończyć !
                    • al-szamanka Re: kurcze, śnieży... 13.03.13, 18:46
                      No i zdecydowałam, że jadę trolejbusem... ślisko się robisad
                      • m.maska Re: kurcze, śnieży... 13.03.13, 19:06
                        Mialo byc slonecznie i byo, co wcale nie zmienia faktu, ze to biale nadal lezy - za to niebo czyste i chociaz wczoraj nie mialam okazji zrobic fotki cieniutkiego sierpa Ksiezyca, to dzisiaj - juz troche "przytyl"...

                        https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-1yj-f708.jpg
                        • m.maska Re: kurcze, śnieży... 13.03.13, 19:06
                          prawie mauretański...
                          • m.maska Re: kurcze, śnieży... 13.03.13, 19:39
                            Gdyby nie to, ze jest potwornie zimno i tam skad moglabym obejrzec komete na pewno nie jest odsniezone - wybralabym sie zeby ja zobaczyc... ale jest jak jest i zaczekam jeszcze...
                            • al-szamanka Re: kurcze, śnieży... 14.03.13, 07:18
                              Wyprawa w plener nie wchodzi u mnie w rachubę. Wrodziwszy nad ranem z imprezy, przygotowuję się właśnie by jechać na dokształt... chyba przysnę na wykładzie, dobrze, że nie chrapięwink
                              • m.maska Re: kurcze, śnieży... 14.03.13, 10:41
                                U mnie juz nic nie dopadalo, ale chrzesci pod kolami z tego co slysze, jak jada samochody... no i sama tez jechac musze - oj nie lubie jezdzic w taka pogode...
    • al-szamanka przecież to nie kwiecień plecień... 14.03.13, 18:06
      a jednak pogoda tak się zachowuje. Przepleciona niesamowicie i zimny wiatr wieje.
      Weekend ma być ponoć majowy - zobaczymy czy się spełni.
    • m.maska Początek weekendu 15.03.13, 13:32
      z dachow kapie, Slonce swieci przerazliwie, ale zima trwa i nadal w nocy ma byc ponizej zera... aaaaaaaaaale juz jutro...
      • al-szamanka Re: Początek weekendu 15.03.13, 18:50
        Stalo się coś niesamowitego. Po raz pierwszy od lat 30 przystąpiłam do Komunii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        A stało się to tak:
        Postanowiliśmy, że raz na dwa tygodnie będzie przychodził do nas ksiądz i odprawiał małą mszę. Pojawili się prawie wszyscy nasi Klienci - Felixa nie można było powstrzymać od śpiewania kościelnych pieśni.
        Na koniec ksiądz przeszedł się między wszystkim z czarką pełną opłatków. Przyjmowali wszyscy
        JA TEŻ !!! Podejrzewam, że wydarzy się jakiś cud!!! big_grin
        • m.maska Re: Początek weekendu 16.03.13, 14:41
          No tak nie czytalam wczoraj tego... no to wydarzyl sie cud - z tego wypadku wyszlam bez szwanku...
          • m.maska Re: Początek weekendu 16.03.13, 14:45
            No i nic sie nie pochwalilas jak jestes dzielna i jak wyleczylas kompa - kolejny cud... wprawdzie po kilku klotniach i awanturach ale w koncu przyjelas do wiadomosci, ze sam bez Twojego wkladu nie sie nie zmieni... komp ma to do siebie, ze potrafi sie czasami zbiesic wink
    • al-szamanka moje lasy... 17.03.13, 16:12
      dzikim czosnkiem zazielenione. Narwałam cały plastikowy woreczek.
      Piękna, wycieczkowa niedziela - wrocilam otumaniona świeżym powietrzem smile
      • m.maska Re: moje lasy... 17.03.13, 16:31
        A u mnie pada drobnym wiosennym deszczykiem... "widokow" na komete nie ma - niebo chmurami zasnute...
    • al-szamanka 7°C i... deszcz 19.03.13, 11:22
      Fatalna ta niekończąca się zima. Dwa weekendowe dni wytchnienia niczego jeszcze nie dają. A wydawało się już, że zdecydowała się już nas opuścić sad
    • m.maska Re: Piekny dzien, piekna noc 19.03.13, 11:23
      Lalo przez noc cala... a takie mialam szczytne zamiary zeby w tym tygodniu jeszcze okna umyc - ale zimno jest.
      W koncu marca to zwykle mozna bylo sie tutaj juz opalac - co za pogoda.
      • m.maska Re: Piekny dzien, piekna noc 19.03.13, 11:25
        A jutro astronomiczna wiosna sie zaczyna - ha tzn. jutro bedzie rownonoc wiosenna od srody dni beda dluzsze od nocy i tylko tym beda sie roznic, bo zimne i tak beda...
        • al-szamanka Re: Piekny dzien, piekna noc 19.03.13, 13:42
          No i trzeba sie psychicznie przygotować na zmianę czasu...
          • m.maska Re: Piekny dzien, piekna noc 19.03.13, 13:45
            Masz na to przygotowanie czas do Swiat Wielkanocnych...
    • m.maska Re: Piekny dzien, piekna noc 29.03.13, 14:51
      Przez chwile cieplej powialo i juz sie znowu zachmurzylo... ale pobudzilo nadzieje, ze jednak jest juz blisko... ta wiosna na ktora tak wszyscy czekamy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka