m.maska Re: Homo nie-homo 15.03.13, 11:39 Obok za miedza dyskusja wre... jak sie wydaje wielu teoretyzuje, wiedza ze slyszenia, tyle w koncu sie mowi we wszystkich mediach... ale czy ktos rzeczywiscie zna konkretne przypadki? Nie jestem homofobem - szczytna deklaracja, dopoki nie zblizy sie to wszystko na wyciagniecie reki. Nie interesuje mnie kto kogo kocha i czy kocha inaczej, ale... Odpowiedz Link
m.maska Re: Homo nie-homo 15.03.13, 11:43 Znam konkretny przypadek i skutki wychowywania syna przez geja(ze zwiazku z kobieta) - w rodzinie nazwijmy to "jednoplciowej" zaowocowal tym, ze syn wyniosl z tej rodziny wlasnie taki przyklad rodziny i tez zostal gejem... ... takie byly fakty na tym etapie, kiedy chlopak chodzil jeszcze do liceum a jego koledzy juz o tym mowili... co bylo dalej nie wiem - bo kontakt sie urwal(migracja) Odpowiedz Link
m.maska Re: Homo nie-homo 01.07.17, 01:43 Napisane 4 lata temu... Znalam to malzenstwo, ona opuscila meza a ten wtedy deklarowal, ze mimo, ze byla juz w zwiazku z innym, w kazdej chwili ja przyjmie z powrotem - wtedy trudno nam bylo zrozumiec dlaczego odeszla - on byl przystojnym mezczyzna, inteligentnym, elokwentnym, mozna bylo z nim pogadac na kazdy temat - oczywiscie zdziwienie wzbudzal fakt, ze odeszla do duzo mniej interesujacego faceta - dopiero po kilku miesiacach kiedy on sprowadzil sobie na chate partnera z ktorym chodzili na spacery trzymajac sie za raczki o czym szeptala cala okolica, wyszlo na jaw, dlaczego ona go opuscila - ale nic nie tlumaczylo faktu, ze zostawila mu syna... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Homo nie-homo 01.07.17, 08:37 m.maska napisała: > Napisane 4 lata temu... > Znalam to malzenstwo, ona opuscila meza a ten wtedy deklarowal, ze mimo, ze byl > a juz w zwiazku z innym, w kazdej chwili ja przyjmie z powrotem - wtedy trudno > nam bylo zrozumiec dlaczego odeszla - on byl przystojnym mezczyzna, inteligentn > ym, elokwentnym, mozna bylo z nim pogadac na kazdy temat - oczywiscie zdziwieni > e wzbudzal fakt, ze odeszla do duzo mniej interesujacego faceta - dopiero po ki > lku miesiacach kiedy on sprowadzil sobie na chate partnera z ktorym chodzili na > spacery trzymajac sie za raczki o czym szeptala cala okolica, wyszlo na jaw, d > laczego ona go opuscila - ale nic nie tlumaczylo faktu, ze zostawila mu syna... No dobra, i co z synem? Wychowany przez dwóch facetów sam został homo, czy może udało mu się uniknąć zboczenia? Tak, ZBOCZENIA!... można pleść głupoty na ten temat ile wlezie, ale faktem jest NATURA zaprogramowała te rzeczy tak jak trzeba, o czym świadczy fizjologia. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Homo nie-homo 01.07.17, 09:33 No i jak zwykle... są na forum zidiociali kretyni, którzy bez cytowania innych forumowiczow nie są w stanie zaistnieć. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Homo nie-homo 01.07.17, 10:00 W Stanach Zjednoczonych, gdzie w "rodzinach" gejowskich i lesbijskich wychowuje się około 220tys. dzieci wmuszonych prawem w takie "rodziny" protestują byli wychowankowie, twierdząc, że odebrano im prawo do życia w normalnym środowisku z prawdziwą matką i ojcem. Opowiadają o tym, że codziennie byli konfrontowani z wyuzdanym życiem "rodziców", często wykorzystywani przez "przyjaciół" tychże, niekochani i traktowani przedmiotowo. Czuli nienormalność takiej egzystencji, która rzutowała potem na ich dorosłe życie, gdzie przez długie lata nie mogli się odnaleźć, wielu ma problemy psychiczne, niedojrzałość emocjonalna jest powszechna. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Homo nie-homo 01.07.17, 10:24 Mam bardzo dobrego znajomego, geja, lekarza... nigdy nie miał zamiaru adopcji dziecka, bo jak twierdzi każde dziecko ma prawo do normalnej rodziny, tak, jak to natura zaplanowała. Rozsądny gej. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Homo nie-homo 01.07.17, 10:38 Jestem jednak za małżeństwami homo, jeżeli strony sobie tego życzą, bo w końcu nie jest to niczym innym jak prawna ochrona takiego związku. Zdarzały się przecież odmowy odwiedzin ciężko chorych w szpitalu, gdyż partner/ka nie figuruje jako rodzina. Poza tym sprawy majątkowe, spadkowe itp. Ale nigdy adopcja!!! Bo cóż są winne niewinne dzieci powierzane jakby nie było zboczeńcom... bo przecież tylko nienormalny może uznać homoseksualizm jako coś normalnego. Odpowiedz Link
al-szamanka pamięć zawodzi, słupku? 01.07.17, 11:23 Kto zaczął, rozpoczynając wypisywanie bzdur o cellulicie. I przypomnij sobie, kto nazywał ciebie pavulonem, przez co, za takie i inne, został od nas wywalony, a ty przyjąłeś go na swoje słupkowe łono Odpowiedz Link
m.maska Re: pamięć zawodzi, słupku? 01.07.17, 11:54 Ooooo widze AL i A74 ze znowu naczelny forumowy plotkarz i KOPISTA powrocil do swego procederu. Gratulacje podwyrko Odpowiedz Link
m.maska Re: pamięć zawodzi, słupku? 01.07.17, 13:00 No przeciez musi, skopiuje, rzygnie, kopnie, opluje wszystko okrasi pudlem, buldogiem i bialymi kozaczkami - codzienna lekture forum rozpocznie od Kalejdoskopu, bo pod wyrkiem niczego ciekawego nie znajduje... no i te donosicielskie nawyki, wypisywanie donosow do cudzego miejsca pracy - zdobywanie adresu tegoz - w jednym wylacznie celu zeby zaszkodzic komus a moze uda sie, ze ktos straci prace - Bolek tez mial takie wejscia - totez bronia Bolka jak Zawiszy - swoj czlowiek dla takiego elementu... a dlaczego pisze ktos taki donosy do pracy obcego czlowieka? zrobil mu ten ktos cokolwiek? alez nie - dla samego pisania, z nienawisci, z poczucia odrzucenia no ale takim elementem mozna wylacznie pogardzac. Naprawde tylko zdeklarowana szuja moze chciec komus podesrac w pracy tylko dlatego, ze ten komu podsrywac chcial nie chce miec z szuja nic wspolnego. To sa stare sbeckie metody - nasrac komus w zyciorys - niestety, znowu sie nie udalo bo nie kazdy jest szuja i jesli ktos przez lata wypracowal sobie opinie przyzwoitego czlowieka, to zadna szuja nie jest w stanie swoja sraczka tego zmienic. Odpowiedz Link
m.maska Re: pamięć zawodzi, słupku? 01.07.17, 12:01 al-szamanka napisała: > Kto zaczął, rozpoczynając wypisywanie bzdur o cellulicie. > I przypomnij sobie, kto nazywał ciebie pavulonem, przez co, za takie i inne, zo > stał od nas wywalony, a ty przyjąłeś go na swoje słupkowe łono > > Oj tak - z pamiecia to tam kiepsko jest, nawet bardzo kiepsko... ale dzieki temu smiesznie - poszedl do sadu i co? Paaaaanie i Panowie - zrobil z siebie palanta na zasadzie: poskarze pani naucycielce albo psedskolance... A jaki dlugi wywod chcialo mu sie w zwiazku z tym pisac... forum.gazeta.pl/forum/w,183412,138770703,138770703,Zorro_w_masce_szpada_pozwy_tnacy.html Odpowiedz Link
al-szamanka Re: pamięć zawodzi, słupku? 01.07.17, 21:53 Oj, jak się słupek rozpisał! Czy ten nieszczęsny człeczyna jeszcze się łudzi, że ktokolwiek przeczyta chociaż dwa zdania z tych jego wypocin? Odpowiedz Link
a74-7 Re: Homo nie-homo 01.07.17, 11:13 www.ibtimes.co.in/happy-fathers-day-2017-neil-patrick-harris-elton-john-these-celeb-gay-dads-will-make-your-day-731226 cala terapie trzeba przeprowadzic na starcie dlaczego nie beda obchodzic dnia matki jak inne dzieci w szkole. Badania w temacie dopiero dadza rezultat kiedy te dzieci beda pisac swoje "memuars" jak wygladalo zycie z tatusiami na codzien , bo na zdjatkach - cacy ! Malzenstwa - dla celow formalnych mozna by prawko zmienic, ale instytucje "malzenstwo" pozostawila bym raczej dla tradycyjnego zwiazku kobiety z mezczyzna, niech se geje wymysla inny termin dla jasnosci-nie interesuje mnie kto z kim i co robi miedzy przescieradlami . Odpowiedz Link
leziox Re: Homo nie-homo 01.07.17, 20:35 Parę kropelek jadu ośmielę sobie tu wkropić, przytaczając zagadkę z załączoną odpowiedzią. Dlaczego wśród pe...ehm...no, gejów znaczy, jest tak mało ludzi z wykształceniem technicznym? Albowiem ludzie ci wiedzą, że tłok powinien poruszać się w cylindrze a nie w rurze wydechowej. Dziękuję uprzejmie za uwagę. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Homo nie-homo 01.07.17, 21:47 leziox napisał: > Parę kropelek jadu ośmielę sobie tu wkropić, przytaczając zagadkę z załączoną o > dpowiedzią. > Dlaczego wśród pe...ehm...no, gejów znaczy, jest tak mało ludzi z wykształcenie > m technicznym? > Albowiem ludzie ci wiedzą, że tłok powinien poruszać się w cylindrze a nie w ru > rze wydechowej. No i w krótkim zdaniu zawarłeś sedno sprawy. A ja spotkałam się z określeniem geja, którejgow sumie nie powinnam powielać, gdyż nie lubię używać brzydkich słów, no ale w ramach wyjątku... gej to taki, co dla przyjemności ugniata gówno. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Homo nie-homo 04.07.17, 16:04 Można iść dalej. Małżeństwa ze zwierzętami. Wszak coraz więcej praw mają, a i często zostają spadkobiercami majątków. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Homo nie-homo 04.07.17, 16:50 aj tam, u nas mozna zapisac majatek w testamencie na pieska czy kotka bez zawierania zwiazku ( jeszcze ) Odpowiedz Link