Dodaj do ulubionych

Tęczowa Julenka

25.07.15, 18:32
Dostaliśmy wczoraj od Dziecka paczkę z książkami.Między nimi "Tęczowa Julenka" zamówiona w księgarni na ul.Kanoniczej - w tym samym miejscu,które i mnie oferowało ściągnięcie tej książeczki smile
Przeczytałam natychmiast i przypomniałam sobie własne wakacyjne przygody.
Ja też,razem z kuzynką Joasią - zbierałam porzeczki do kobiałki.Wuj - właściciel sadu - płacił 2 złote od kobiałki.
Bawiliśmy się w tym sadzie w Indian,chodziliśmy - większą grupą - nad strumyk,ale nad rzekę,albo do lasu - już nie.
Myślę AL,że to książeczka dla dużych Julii,które idealizują swoje dzieciństwo wink
Oczywiście,przekażę tę książkę naszej 5-letniej Julce,ale z zastrzeżeniem dla rodziców,że Julenka jest elfem,albo wróżką.
Bo co,jeśli Julka stwierdzi : Dosyć mam urządzania zabaw dla młodszego rodzeństwa.Biorę poduszeczkę i ruszam w teren.
Oczywiście zdam Ci sprawozdanie,jak zareagowała Julka i młodsze rodzeństwo na przygody Julenki.
P.S.Też zajmowałam się hodowlą drobiu.To był czarny "kurczaczek-biedaczek",odrzucany przez resztę towarzystwa.Wyrósł na dorodną czarną kurę i na szczęście nie stracił głowy pod toporem podczas mojej tam bytności.
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 18:56
      klara_izydor napisała:

      > Myślę AL,że to książeczka dla dużych Julii,które idealizują swoje dzieciństwo ;
      > )
      A to ciekawe, gdyż mam sygnały od zupełnie małych Julek, paroletnich, które czekają na następne przygody smile

      > Oczywiście,przekażę tę książkę naszej 5-letniej Julce,ale z zastrzeżeniem dla r
      > odziców,że Julenka jest elfem,albo wróżką.
      > Bo co,jeśli Julka stwierdzi : Dosyć mam urządzania zabaw dla młodszego rodzeńst
      > wa.Biorę poduszeczkę i ruszam w teren.
      > Oczywiście zdam Ci sprawozdanie,jak zareagowała Julka i młodsze rodzeństwo na p
      > rzygody Julenki.

      Oooo, już jestem ciekawa.
      • klara_izydor Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 19:44
        W takim razie - przekażę książeczkę bez sugestii dla rodziców Julki.
        W trakcie lektury - mimo woli wróciłam do czasów dzieciństwa.Wychowałam się w porzundnym wielkopolskim mieście i w wieku 5-7 lat codziennie maszerowałam przez park z kanką po mleko.
        Trafiłam kiedyś w tym parku na ekshibicjonistę.
        Zastanowiłam się,dlaczego ten facet chce sikać w moim kierunku i ma przy tym taką głupią minę?Mamie nic nie powiedziałam.
        Wracając do czasów wakacji - Mąż Pani Sąsiadki też nie był taki nieskazitelny...
        • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 19:58
          klara_izydor napisała:

          > Trafiłam kiedyś w tym parku na ekshibicjonistę.
          > Zastanowiłam się,dlaczego ten facet chce sikać w moim kierunku i ma przy tym ta
          > ką głupią minę?
          Mamie nic nie powiedziałam.


          Bo on obserwował przedtem wiewiórkę, a Ty mu przeszkodziłaś, wiec zagapił się durnowato na Ciebie.
          • klara_izydor Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 20:14
            al-szamanka napisała:
            > Bo on obserwował przedtem wiewiórkę, a Ty mu przeszkodziłaś, wiec zagapił się d
            > urnowato na Ciebie.
            Myślę,że to nie było aż tak zabawne.
            Facet onanizował się i z głupim uśmiechem patrzył mi prosto w oczy.
            A ja nie potrafiłam tego przekazać matce,bo przecież...dorośli zawsze mają rację.
            Ot,Julenki naszych czasów...
            • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 20:27
              klara_izydor napisała:

              > al-szamanka napisała:
              > > Bo on obserwował przedtem wiewiórkę, a Ty mu przeszkodziłaś, wiec zagapił
              > się d
              > > urnowato na Ciebie.
              > Myślę,że to nie było aż tak zabawne.
              > Facet onanizował się i z głupim uśmiechem patrzył mi prosto w oczy.
              > A ja nie potrafiłam tego przekazać matce,bo przecież...dorośli zawsze mają racj
              > ę.
              > Ot,Julenki naszych czasów...

              Podobnie się czułam podczas mojej pierwszej spowiedzi, tez taka Julenka, a ksiądz zadawał mi takie pytania, że odeszłam z płaczem od konfesjonału. Też nie powiedziałam mamie... bo tak strasznie się wstydziłam.
              • klara_izydor Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 21:05
                Więc przyznajesz,że współczesne Julenki powinny być uświadamiane,że...nie należy łazić samopas po lasach i łąkach,bo księża i mężowie pań sąsiadek nie są tylko i wyłącznie dobrymi wujkami,a strzeżonego - Pan Bóg strzeże?
    • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 19:39
      A jak podobają się Tobie ilustracje? Uważam, że moja ilustratorka jest niesamowita big_grin
      • klara_izydor Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 19:50
        Moim zdaniem...tekst jest zdecydowanie lepszy,niż ilustracje.
        Ale ja się nie znam.
        • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 20:22
          klara_izydor napisała:

          > Moim zdaniem...tekst jest zdecydowanie lepszy,niż ilustracje.
          > Ale ja się nie znam.

          Ilustracje są cudne.
          Spójrz na to:

          https://scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/11694772_1115300505151374_3114940457085252491_n.jpg?oh=fd61f7e4796a093ec5c715a45f7d61bd&oe=5658FA9B

          Jestem szczęśliwą posiadaczką jednego z oryginałów... na desce smile
          • klara_izydor Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 20:32
            I tu muszę zadać to samo pytanie,które przez kilka lat zadawałam Wściekłym:
            - Ty na poważnie,czy tak dla jaj?
            • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 20:36
              klara_izydor napisała:

              > I tu muszę zadać to samo pytanie,które przez kilka lat zadawałam Wściekłym:
              > - Ty na poważnie,czy tak dla jaj?

              A o co konkretnie chodzi?
              • klara_izydor Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 20:45
                Mój św.pamięci kumpel - prokurator - z zapałem opowiadał o siostrze,która miała pięękne usta.
                Wszyscy płakaliśmy ze śmiechu,a ta ilustracja przypomina mi usta siostry prokuratora.
                • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 20:54
                  klara_izydor napisała:

                  > Mój św.pamięci kumpel - prokurator - z zapałem opowiadał o siostrze,która miała
                  > pięękne usta.
                  > Wszyscy płakaliśmy ze śmiechu,a ta ilustracja przypomina mi usta siostry prokur
                  > atora.

                  No cóż, Klaro, ja, na szczęście, jestem wolna od takich skojarzeń smile
                  A malunek jest naprawdę bardzo dobry, znawcom podoba się.
                  • klara_izydor Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 21:17
                    Odnajduję się w wielu Twoich opowiadaniach o Julence,ale ilustracje są na poziomie lat 60-tych.
                    Może celowo?
                    • m.maska Re: Tęczowa Julenka 25.07.15, 23:20
                      Tez uwazam, ze teksty sa lepsze od ilustracji - nie gustuje w ilustracjach na poziomie przedszkolnym... ale byc moze takie przemawiaja do dzieci.
                      • vidavil-125 Re: Tęczowa Julenka 26.07.15, 07:29
                        Tytuł jednoznaczny czy dwuznaczny.
                        • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 26.07.15, 07:39
                          vidavil-125 napisał:

                          > Tytuł jednoznaczny czy dwuznaczny.

                          Bohaterką jest sześcioletnia dziewczynka, wiec twoje pytanie ma podobny ciężar to tego, gdybyś zapytał Felixa co sądzi o gender.
                          • vidavil-125 Re: Tęczowa Julenka 26.07.15, 08:40
                            - Rząd Norwegii zaproponował, by dzieciom już w wieku 7 lat wolno było, przy wsparciu rodziców, zmienić płeć prawną. Według ministra zdrowia Benta Hoie obecne przepisy w tym zakresie "nie zmieniły się od prawie 60 lat" i są dziś nie do przyjęcia.-
                            • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 26.07.15, 08:54
                              vidavil-125 napisał:

                              > - Rząd Norwegii zaproponował, by dzieciom już w wieku 7 lat wolno było, przy ws
                              > parciu rodziców, zmienić płeć prawną
                              . Według ministra zdrowia Benta Hoie obecne
                              > przepisy w tym zakresie "nie zmieniły się od prawie 60 lat" i są dziś nie do p
                              > rzyjęcia.-


                              No cóż, głupoty jest dużo na świecie.
                    • al-szamanka Re: Tęczowa Julenka 26.07.15, 07:22
                      klara_izydor napisała:

                      > Odnajduję się w wielu Twoich opowiadaniach o Julence,ale ilustracje są na pozio
                      > mie lat 60-tych.
                      > Może celowo?

                      Bardzo mnie to cieszy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka