czarek_sz
07.08.17, 13:15
Tak się zastanawiam. Czy żulik nie był na podwórku i nie jątrzył i nie brechał ? bo ta bladź jest tak bezczelna że szkoda gadać. Nie wiem ale wiem jedno - jakby gad pojawił się na mazurskim jeziorze to byłby utopiony i udupiony. Miłego.