m.maska
28.08.17, 20:32
hmm... byla sobie raz panienka, prowadzaca dosyc figlarne zycie, ambitnie poszla na studia i na "gwalt" szukala meza - skonczylo sie wpadka, potem dziekanka i studia fruuuuuu... odlecialy w sina dal, pozostala dziecina i net w ktorym mozna udawac filologa... hehehe
To tak a propos tych studyjnych karierek...