Dodaj do ulubionych

La senyera

05.10.17, 14:05
La senyera. Skąd wzięła się narodowa flaga Katalonii? Piękna legenda

Przez Marek Skalski - 5 października 2017

Sytuacja w Katalonii robi się coraz bardziej dramatyczna. Wczoraj rząd centralny w Madrycie wysłał wojsko w celu pacyfikacji tej zbuntowanej prowincji. Tymczasem historia Katalonii sięga ponad tysiąca lat. Katalończycy są z niej równie dumni jak Polacy ze swojej. Szczególnie piękna jest legenda związana z historią powstania narodowej flagi.

Flaga Katalonii przedstawia cztery czerwone poziome pasy, umieszczone na żółtym tle. Jest to jeden z najważniejszych symboli tożsamości Katalończyków. Flaga powiewa dziś dumnie w wielu miejscach Katalonii, będąc dla jej mieszkańców powodem do dumy. Katalończycy nazywają ją La Senyera.

Nie wszyscy wiedzą, że używanie tej flagi było zabronione przez panującego w Hiszpanii dyktatora generała Franco w latach 1939-1975. Jedynym wyjątkiem były mecze drużyny piłkarskiej FC Barcelona, która w herbie klubu umieściła barwy Katalonii. Warto wspomnieć również, że kręgi nacjonalistyczne i pro-niepodległościowe używają flagi z niebieskim trójkątem i białą gwiazdą, znajdującymi się po lewej stronie.

Opowieść o Wilfredzie

Wilfred Włochaty (Guilfre el Pilos) to władca, który żył w IX wieku i panował nad hiszpańskimi miastami takimi jak: Barceloną, Urgell, Cerdañą, Gironą. Jako pierwszy przybrał tytuł hrabiego Barcelony. Odzyskał także od Arabów Montserrat. Swój osobliwy przydomek zawdzięczał bujnemu owłosieniu ciała.

W 897 roku idąc z pomocą swemu panu, królowi Franków Karolowi Łysemu, został śmiertelnie rany w trakcie wojny z Arabami. Miało to miejsce podczas oblężenia miasta LLeidy. Wzruszony król Franków rozmawiając z umierającym hrabią Barcelony zapytał wasala, jaką nagrodę chciałby uzyskać za swoją dzielność. Wilfred odparł, że chciałby żeby jego rodzina miała swój własny herb. Władca Franków zanurzył palce we krwi wyciekającej z ran hrabiego i przeciągnął nimi po złocistej tarczy Wilfreda. Pozostawił na niej cztery pionowe czerwone smugi. Tak powstała la Senyera – narodowa flaga Katalończyków.

Złoty wiek Katalonii

Śmierć Wilfreda nie poszła na marne. Od tej pory władcy tej nadmorskiej krainy coraz bardziej umacniają się i bez trudu zaczynają odpierać wściekłe ataki muzułmanów z Kalifatu Kordoby. Już wnuk Wilfreda, Borell II, w roku 985, pokona Arabów dowodzonych przez sławnego Almanzora i to bez pomocy Franków. Oznacza to w praktyce początek niepodległości hrabstwa Barcelony, z którego powstanie z czasem Katalonia.

Dla Katalończyków okres, który przyszedł później, jest swoistym „złotym wiekiem” w historii. Katalonia dzięki swemu położeniu szybko bogaci się. Rozwija handel morski, utrzymuje silną flotę. Armia hrabstwa z łatwością odpiera kolejne najazdy Arabów. Gdy dzielni władcy Barcelony wyprą Arabów z Balearów, wpływy Katalończyków sięgną Sycylii, Grecji i północnej Afryki. Aż do czasu wypraw Kolumba Barcelona jest największym portem morski całego basenu Morza Śródziemnego.

W XII wieku dzięki małżeństwu hrabiego Barcelony Ramona Berenguera z aragońską dziedziczką Petronelą powstało Królestwo Aragonii. Mimo unii z Kastylią zachowa ono swoją odrębność ustrojową aż do 1707 roku.
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Re: La senyera 05.10.17, 14:20
      Hiszpania powinna zachować jedność (to moja opinia) inaczej nie będzie Hiszpanii...rozpadnie się...oby nie doszło do wojny domowej.
      Zauważcie co dzieje się w Europie. We Francji stan wyjątkowy, w Niemczech ciężko o koalicje rządową, Hiszpania na progu rozpadu, Brexit ...
      • m.maska Re: La senyera 05.10.17, 14:26
        Tez uwazam, ze Hiszpania powinna pozostac Hiszpania - ale cos spowodowalo ten wybuch - cos wrzalo pod powierzchnia - politycy oderwani od rzeczywistosci, siedzacy gdzies w Madrycie czy Brukseli maja gdzies niezadowolenie zwyklych ludzi a w koncu dochodzi do wybuchu i przyjdzie taki Timmermans i oglasza, ze konflikty nalezy rozwiazywac przez pałowanie - bardzo to demokratyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka