al-szamanka 12.05.18, 18:27 Oto moje plony: mięta pokrzywa i liście mniszka lekarskiego Kwiatostany czarnego bzu. W tym roku nie robię syropu (nie zdążyłabym ze względu na urlop), ale ususzę na zdrową herbatkę Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
al-szamanka Re: zielarski wypad 12.05.18, 18:33 A taką drogą maszerowałam w poszukiwaniu plonów... Odpowiedz Link
a74-7 Re: zielarski wypad 12.05.18, 20:50 No i masz herbatke, salatke ,mozesz miec plyn do plukania wlosow(pokrzywa) mozesz sobie zrobic mietowo ogorkowy dip z jogurtem i jeszcze czarny bez super Jak pomysle, ze to wszystko mam we wlasnym ogrodku i pokrzywy u sasiadow; jak tepie mlecze ktore natychmiast wyrastaja mi za plecami ,ogladam golebie ktore palaszuja o tej porze mlode kwiatki czarnego bzu,i wyrywam garsciami miete z rabatki, zeby nie zarosla poziomek i roz- to z miejsca czuje sie jak profan Na dzien dzisiejszy dorzuce jeszcze lubczyk, rozmaryn, lisc laurowy,pewnie cos jeszcze bym wartosciowego znalazla Odpowiedz Link
a74-7 Re: zielarski wypad 12.05.18, 20:52 Aaaa ponoc herbatka czy napar z lisci oliwki (drzewsko rosnie u sasiada ) ma jakis benefit dla zdrowia... A nad jeziorkiem - calm..... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zielarski wypad 12.05.18, 21:00 a74-7 napisał: > Aaaa ponoc herbatka czy napar z lisci oliwki (drzewsko rosnie u sasiada ) ma ja > kis benefit dla zdrowia... > A nad jeziorkiem - calm..... Ponoć zapobiega infekcjom, ma właściwości przeciwgorączkowe, dobre na problemy skórne. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zielarski wypad 12.05.18, 20:55 Heh, z części pokrzywy już ugotowałam sobie witaminową zupkę i tak będę robić dzień w dzień aż do urlopu - wierzę, że po takiej bombie witalnej moja kondycja w zwiedzaniu będzie niesamowita Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: zielarski wypad 13.05.18, 08:05 U nas kwitną akacje ,można usmażyć w cieście naleśnikowym. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zielarski wypad 13.05.18, 16:06 a74-7 napisał: > Czarny bez tez, albo tempure zrobic. Jadłam... pyszne Odpowiedz Link
al-szamanka Re: zielarski wypad 16.05.18, 20:31 No to dokonałam wyczynu - skonsumowałam całą zebraną pokrzywę, a było jej prawie kilogram zmielonej. Kwiaty czarnego bzu też już pięknie wyschły. Odpowiedz Link