...tego sie nawet nie da komentowac...
40 lat mieszkam w Niemczech, ale takiej dziczy, takiego bagna nie widzialam tutaj nigdy.
Nikt sie nigdy nie przyczepial do ubrania, do wygladu, do broszek czy ich braku, a Merkel nie ma ani figury modelki, ani nie jest ikona mody.
A juz rodzina, czy dzieci - to w ogole jest tabu. Nawet jesli ukaze sie jakas fota Merkel z mezem - to jest ona przyjmowana, jak fota z wakacji czy jakiejs uroczystosci i tyle. Nikt tego nie miedli, nie wyladowuje sie - bo... jak sobie przypomne komentarze na temat B.Szydlo, a jak wyglada jej maz, a jak ona jest ubrana a ze ma broszke - spojrzalby jeden z drugim na to co ma w domu - ale pewnie nie patrzy - bo nie ma na co, a juz na pewno nie ma sie czym zachwycac. Bo to stare i rolazle i zaniedbane ale na temat tej czy innej polityk z "wrogiej" parti bedzie wylewal miesiacami wiadra pomyj... o swoich dzieciach udanych czy tez mniej udanych jakos kazda taka szuja milczy.