Dodaj do ulubionych

nie uśmiech się

19.02.08, 20:58
Pani Aniu, moja czteromiesięczna córeczka bardzo rzadko się uśmiecha,
nie mówiąc już o okrzykach radości. Co mogę zrobić, czy to może być
powód do niepokoju? Dodam, że często się do niej śmieję, śpiewam jej
piosenki, razem tańczymy, a mimo to nic...nawet sprawdzaliśmy jej
wzrok i wszystko ok.
Obserwuj wątek
    • polu-sia Re: nie uśmiech się 21.02.08, 12:36
      Pani Aniu co Pani o tym myśli? Czy któraś z mam miała może podobnie?
    • anna.kosk Re: nie uśmiech się 21.02.08, 18:19
      Witam Panią. brzmi intrygująco, rzeczywiście. Uśmiecha się rzadko - to znaczy
      kiedy? jak często? Co może ją prowokować do uśmiechu? czy dużo płacze? kiedy? Co
      ją pociesza? Jednym słowem poproszę trochę więcej na temat corci i coś
      pomyslimy.pozdrawiam.ak
    • polu-sia Re: nie uśmiech się 22.02.08, 00:49
      Pani Aniu, bardzo dziękuję za zainteresowanie sprawą.
      Basia delikatnie uśmiecha się kilka razy w ciągu dnia- zazwyczaj tuż
      po przebudzeniu. W pozostałym czasie jest poważna, nie płacze,
      marudzi rzadko, patrzy się za to na wszystko bardzo badawczym
      wzrokiem, dośćć chętnie bawi się też zabawkami. w ciągu ostatnich
      dni przestała też "gadać", artykułuje tylko pojedyncze dzwięki.
      Dodam,że malutka nie jest wcześniakiem. Urodziła się przy małej
      pomocy vacum, więc jesteśmy pod kontrolą neurologa-poza delikatną
      asymetrią i wzmożonym napięciem mięśni wszystko jest w porządku.
      I co Pni na to?
      • grzalka Re: nie uśmiech się 22.02.08, 16:42
        może jest po prostu powściągliwa w okazywaniu uczuć
        • jagielon29 Re: nie uśmiech się 23.02.08, 22:34
          Wiesz? Moja corka tez rzadko sie usmiechala mniej wiecej do 5
          miesiaca. Myslalam, ze taki jest jej charakter. Tez bardzo bacznie
          wszystko obserwowala- to zostalo jej do dzisiaj (ma 10 miesiecy).W
          naszym wypadku powodem byla nietolerancja laktozy i bole brzuszka.
          Po przejsciu na mleko z hydrolizatem, zmienilo mi sie dziecko.Bardzo
          szczesliwe, wiecznie usmiechniete i smiejace sie. Pisze o swoim
          przypadku, ale moze jest to jakis trop?
    • budzik11 Re: nie uśmiech się 24.02.08, 20:07
      Moja starsza córka też była bardzo "poważnym" niemowlakiem. Szalenie trudno było
      ją rozśmieszyć, patrzyła bardzo uważnie na wszystko, bardzo uważnie się
      przyglądała, ale uśmiechała rzadko, głośno nie śmiała prawie nigdy. A nie
      płakała, była po prostu spokojna, cicha. Wyrosła na rozbrykaną, głośną, śmiejącą
      się i chętną do psot dwulatkę smile
      Jak była mała, nie zdawałam sobie z tego sprawy - po prostu myślałam, że dzieci
      tak mają, bo przecież nie mają "poczucia humoru". A teraz, kiedy mam młodszego
      synka, który jest po prostu non-stop roześmiany, wiem, że dzieci są różne.
    • anna.kosk Re: nie uśmiech się 27.02.08, 14:50
      Witam ponownie
      Dla mnie wygląda w porządku, gdyby miała nietolerancję laktozy sporo by chyba
      płakała, skarżyła się na brzuszek.nietolerancja laktozy objawia się między
      innymi pobudzeniem - niepokojem dziecka, płaczem, kolką, gazami w brzuszku i
      biegunką.
      Ale dla spokoju własnego można sprawdzić, poprosić pediatrę o badanie.
      Może jest po prostu refleksyjna małą istotką?
      pozdrawiam smile ak
      • polu-sia Re: nie uśmiech się 27.02.08, 17:09
        Bardzo dziękuję mam ndzieję, że wszystko będzie ok! maleńka Basia
        jest cudowna i zekam na dzień gdy zaśmieje dię głośno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka