krzywo siedzi

30.03.11, 21:20
no i mój dynamicznie (jak dla mnie) rozwijający się synek (5 m-cy) najpierw zaczął się przemieszczać próbując raczkować, i z tej pozycji przeszedł do raczkowania z kolanami w górze... czyli podpiera się dłońmi i stopami. a teraz z tej pozycji zaczął siadać, ale krzywo... tak jakby na półdupku... tak jak krzywo pieski siadają.
Jak powinnam na to reagować? pozwalać? korygować?
z góry dziękuję za odpowiedź
    • aleksandra1357 Re: krzywo siedzi 31.03.11, 08:30
      Jest to całkowicie normalne i prawidłowe, to wstęp do siadania, nic nie koryguj :) No może jakby robił to tylko w jedną stronę, to byłby mały powód do niepokoju, ale też nie sądzę.
      Gratuluję super szybkiego synka! Mój robił tak, jak miał 7,5, a ja i tak uważam, że to szybko ;)
      • ambivalent Re: krzywo siedzi 31.03.11, 18:57
        No sie przyczepie aleksandro! Jak to gratuluje? To ja mam sie teraz czuc gorsza, bo moja corka jeszcze tak nie robi?? A be...
        • aleksandra1357 Re: krzywo siedzi 31.03.11, 21:31
          ambivalent napisała:

          > No sie przyczepie aleksandro! Jak to gratuluje? To ja mam sie teraz czuc gorsza
          > , bo moja corka jeszcze tak nie robi?? A be...

          No ale ambivalent, czy to moja wina, że Twoje dziecko jest tak strasznie powolne? ;)Nie wolno gratulować udanego dziecka?
          • ambivalent Re: krzywo siedzi 31.03.11, 21:39
            Bo sie zezloszcze aleksandro!
            • zniemczyk Re: krzywo siedzi 01.04.11, 08:49
              ambivalent strasznie zakompleksiona chyba jesteś ;) dlaczego masz czuć się gorsza? każde dziecko jest inne. na niektóre rzeczy nie mamy wpływu. to raczej mnie niepokoi że mój syn robi to tak wcześnie... przestań się czepiać dziewczyny, ok? ;)
              pozdr
              • ambivalent Re: krzywo siedzi 01.04.11, 09:17
                Tak, ja mysle, ze to dlatego, ze zakompleksiona jestem.
                • aleksandra1357 Re: krzywo siedzi 01.04.11, 12:33
                  Ambivalent, ale ja do końca nie czaję, czy żartujesz czy nie, bo żadnego uśmiechu nie wstawiłaś.
                  Czy wg. Ciebie nie można gratulować rzeczy niezależnej od matki? Skąd takie zaostrzenia, bo w języku ich nie dostrzegam, tzn. w definicji słowa "gratulować"?
                  Mam nadzieję, że żartowałaś, tylko ja nie załapałam :)
                  (A co do samolotu, o czym wcześniej pisałyśmy, to na pewno nie jest prawidłowym etapem rozwoju, tylko niepożądanym zachowaniem, tylko że pewnie u większości dzieci przechodzi bez rehabilitacji itp.)
                  • ambivalent Re: krzywo siedzi 01.04.11, 18:11
                    Zartowalam, aleksandro, zartowalam :) I nie zartowalabym tak sobie, gdyby nie nasza znajomosc internetowa. Ale jako, ze wyrodna tez jestes to pomyslalam, ze zalapiesz :)
                    A co do samego zartu, to zawsze mnie denerwowaly matki pytajace sie juz od najmlodszych lat: a twoje juz siedzi? a chodzi? a encyklopedie przeczytalo? Wiesz, wyscig...
                    A co do samolociku, zapytalam lekarza i powiedzial, ze jezeli nie jest to pozycja preferowana przez dziecko tylko jedna z wielu to wszystko ok.
                    • aleksandra1357 Re: krzywo siedzi 01.04.11, 20:54
                      ambivalent napisała:

                      > A co do samego zartu, to zawsze mnie denerwowaly matki pytajace sie juz od najm
                      > lodszych lat: a twoje juz siedzi? a chodzi? a encyklopedie przeczytalo? Wiesz,
                      > wyscig...

                      No tak, mnie też to wkurza bardzo, szczególnie że moje dzieci jakoś kiepsko w tym wyścigu wypadają, ale akurat tego postu tak nie odebrałam :)
                      No widzisz, nie załapałam, ale coś mi duszy mówiło, że pewnie żartujesz :)
                      • zniemczyk Re: krzywo siedzi 01.04.11, 21:19
                        mnie akurat strasznie niepokoi tak szybki rozwój mojego synka... niestety, jak miał 5 tygodni doszło do wypadku (złożona sprawa) bo w życiu nie pomyślałabym, że 5-tygodniowe dziecko potrafi się obracać na boki, a tym bardziej z plecków na brzuszek...
                        jak skończył 4 m-ce to przeczołgał się z jednego końca wersalki na drugi. Już od 2 tygodni walczy z bratem o zabawki... teraz tak mostkuje przy raczkowaniu, że boję się zostawiać go w łóżeczku - mam wrażenie, że zaraz wstanie i wypadnie mi z tego łóżeczka... nie mam czasu, żeby obniżyć je na najniższy poziom (już od ponad m-ca jest na środkowym). a jak go kąpię i obracam do pozycji "na brzuszku" (trzymam mu wtedy ręką klatkę piersiową, ale od strony głowy, żeby się wody nie nałykał), to on się trzyma tej mojej ręki i wstaje i idzie!! oczywiście zgięty w pół - nie wyprostowany. A wody leję tyle, że mu brzuszka nie przykrywa (w pozycji na pleckach)...

                        niby cieszę się z osiągnięć mojego synka, ale baaardzo się martwię o jego zdrowie. mówiono mi kiedyś, że niby dziecko same sobie krzywdy nie zrobi... po tym wypadku jestem innego zdania...

                        nie staram się ścigać - nie o to mi chodzi. chcę mieć pewność, że moje dziecko prawidłowo się rozwija.
                        • aleksandra1357 Re: krzywo siedzi 01.04.11, 21:40
                          Mam koleżankę, której synek zaczął raczkować, jak miał 6 miesięcy, a chodzić, jak miał 8. Lekarze ją straszyli, że jego rozwoj umysłowy nie dojrzał jeszcze do poruszania się itd., ale przecież dziecka i tak się nie zatrzyma, nie da się cofnąć tych umiejętności. Synek koleżanki rozwija się bardzo dobrze. Dla mnie osobiście problem zbyt szybkiego rozwoju jest jakiś dziwny, tzn. nie widzę w tym problemu, ale może to się wiąże z jakimiś problemami neurologicznymi później typu ADHD, dysleksja itd. (tak tylko strzelam).
                          Ciekawe, co Pan Paweł na to. Może wróci i się wypowie.
                          • zniemczyk Re: krzywo siedzi 01.04.11, 21:52
                            ze względu na wypadek w pon. idę do neurologa - zobaczę co powie
                        • ambivalent Re: krzywo siedzi 01.04.11, 23:23
                          Ja absolutnie nie mialam na mysli, ze ty sie chwalisz osiagnieciami twojego synka. Rozumiem, ze sie martwisz. Moje dziwne zarty byly zwrocone tylko i wylacznie do aleksandry, za to jej "gratuluje".
                          A co do rozwoju. Kazde dziecko rozwija sie w swoim wlasnym tempie. Tempo twojego synka jest po prostu troche szybsze niz innych dzieci. Tak jak sa rodzice, ktorzy sie martwia, ze dziecko jeszcze nie chodzi w wieku 18 miesiecy tak i beda rodzice jak ty, ktorych dzieci wydaja sie smigac przez kolejne etapy rozwoju.
                          Mam nadzieje, ze wizyta u neurologa cie uspokoi. Daj znac jak poszlo.
                          Pozdrowienia dla aleksandry tez :D
                          • aleksandra1357 Re: krzywo siedzi 02.04.11, 21:43
                            Ja też Cię pozdrawiam, Ambivalent i postaram się już nigdy więcej nie gratulować ;)
    • zniemczyk Re: krzywo siedzi 05.04.11, 08:10
      jestem juz po wizycie - usłyszałam ze mam absolutnie zdrowe dziecko ;)
      pozdrawiam ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja