monika_maz7
23.12.08, 12:43
Witam Panie Pawle i Mamy,
pisałam tu ostatnio o mojej 10-miesięcznej córeczce. Ma stwierdzone przez
fizjoterapeutę obniżone napięcie mięśniowe i lekką asymetrię. Miałam ćwiczyć z
nią Vojtą, ale po kilku dniach zrezygnowałam ze względu na to, że mała darła
mi się przy tym jak opętana i nie miałam sumienia jej tak męczyć. Poza tym
córcia zaczęła ładnie pełzać i pomyślałam, że może trochę później niż inne
dzieci, ale sama sobie jakoś poradzi. Natomiast teraz nie mam już takiej
pewności, ponieważ zauważyłam, że Natala pełzając używa zdecydowanie częściej
lewej ręki i odpycha się właściwie tylko lewą nogą (prawa jest gdzieś w tyle,
lub podkurczona do góry). Jak robię z nią taczki, to lewa rączka jest prosta o
prawa opiera się na łokciu i przedramieniu. Panie Pawle czy może mi Pan
podpowiedzieć jakie ćwiczenia mogę z nią robić, żeby wzmocnić tą prawą rączkę
i nóżkę? I jakie konsekwencje w przyszłości może mieć to co Panu opisałam. Czy
mała może mieć problemy z chodzeniem? Bo jak raz postawiłam ją w łóżeczku to
też zdecydowanie mocniej opierała się na prawej nóżce. Od tej pory jej nie
stawiam. Panie Pawle bardzo proszę o odpowiedź, bo martwię się, czy nie
zaszkodziłam już małej tym że z nią nie ćwiczę tą Vojtą. Dużo się turlamy,
staram się z nią robić taczki, stawiać na czworaki itp. A może któraś z mam
miała podobny problem i jak to się skończyło?
Pozdrawiam