Próby wstawania

20.02.12, 18:04
Panie Pawle,
Mam pytanie odnośnie wstawania malucha. Moja 7 miesięczna córeczka jeszcze nie siedzi i nie za bardzo w ogóle podejmuje jakieś próby. Pełza, robi przymiarki do raczkowania, ale jeszcze nie bardzo wie jak połączyć ruch rączek i nóżek. Zauważyłąm jednak, że zaczyna wykorzystywać wszelkie schodki, pudełka które stoją w pokoju i podciąga się, tak, że siedzi jakby na nogach. Czasem nawet całkiem poziomo jej wychodzi...stópki trzyma pod pupa...
Czy to jest kolejny etap do nauki wstawania?
Czytałam gdzieś, że mała może wstać zanim usiądzie - czy to są tego symptomy?

I jeszcze jedna sprawa - mała lubi bardzo spręzynować. Jak się ją podniesie za paszki i trzyma sie na kolanach to skacze jak sprężynka. Staram się nie pozwalać na to...czy dobrze?
    • inbar Re: Próby wstawania 20.02.12, 18:25
      Dlaczego nie pozwalasz Jej sprężynować? Przecież to super ćwiczenie.
      Twoja Córka super sobie radzi. Niedługo na pewno wstanie na nóżki :)
      • rulsanka Re: Próby wstawania 21.02.12, 10:35
        Nie pionizuje się dziecka dopóki samo tego nie zrobi. Sprężynowanie nie jest do niczego potrzebne. Póki co dziecko ma zacząć raczkować i to jest najważniejsze. Raczkowanie jest bardzo zdrowe.
        Co do unoszenia się na kolanach przez dziecko autorki. Mój syn tak robił na początku raczkowania. Wkrótce stanął i usiadł. Stało się to mniej więcej równocześnie.
    • karolla808 Re: Próby wstawania 21.02.12, 13:08
      Moja córeczka robiła dokładnie tak samo. Pełzała i jak tylko dało podciagała się do klęku, pupa na stopach. Robiła to w łóżeczku, przy skrzyni z zabawkami itp. Potem z tej pozycji stanęła, w zasadzie jednoczesnie z opanowaniem raczkowania i siadania. Najpierw chyba bylo raczkowanie, potem wstawanie, a potem siadanie z czworakow. W zasadzie z dnia na dzien. Nie martwiłam sie, bo wyszłam z założenia, że jak nie jest to przez nas w żaden sposob stymulowane tzn. ze jest na to gotowa. Sprezynowac sprezynowała, ale nie prowokowalismy tego. Na kontroli przy okazji powiedziałam pediatrze, że Mała klęczy, ona powiedziała, że to w porządku, ze pewnie zaraz wstanie.
      • meditteraneo79 Re: Próby wstawania 21.02.12, 16:52
        No to fajnie - z tym sprężynowaniem to też uważam i raczej nie pozwalam..tym bardziej, że mała podwija stópki i sprężynuje na krawędziach. Z tym przysaidaniem na stopach to tez tak myśłąłam, że skoro tak robi to zonaczy, że jest na to gotowa...

        Czyli czekamy, aż pewnego pięknego dnia stanie!;)
        • pawel.zawitkowski Re: Próby wstawania 11.03.12, 12:54
          Do meditteraneo79
          wszystko co Pani napisała to opis prawidłowo rozwijającego się dziecka. Wystarczy nie napierać, czyli nie zajmować się pielęgnowaniem aktywności, których młoda nie wykonałaby samodzielnie, tzn. bez pomocy (np. stawanie i sprężynowanie, cokolwiek) i spokojnie cieszyć się jej postępami, czyli aktywnością, którą jest w stanie zrealizować bez niczyjej pomocy...
          Pozdrawiam
          Paweł Z.
    • pwd18 Do Pana Pawła 29.02.12, 00:14
      Witam, również mam pytanie do Pana odnośnie prób podnoszenia się.
      Moja córa jutro kończy 8 miesięcy i od dwóch mies. już siedzi, a od miesiąca bez chwiania się i z prostymi pleckami. Siada z leżenia (tak podobno siadają roczne dzieci, a na pewno nie takie maluchy-tak słyszałam, jest to prawda?). Nie raczkuje-parę dni temu zaczęła ustawiać się do raczkowania-tzn.zgięte nogi w kolanach i wyprostowane ręce- leciutko buja się w przód i tył. Dodatkowo dwa tygodnie temu stanęła w łóżeczku i tu moje pytanie: czy powinnam jej na to pozwalać? Gdy staje sadzam ja z powrotem, ale mała migiem wstaje i tak cały dzień można przy niej spędzić wykonując tylko tę jedyną czynność :) Pewnie to zabobon, ale czy mogą powykrzywiać się nóżki albo gdy będzie starsza, może mieć problem ze stawami, przez za wczesne wstawanie?
      Dodam, że Zośka jest drobną dziewczynką-8kg/74cm/krótki tułów, mocne mięśnie brzucha-parę miesięcy temu miała rozstęp mięśni brzuszka. Od listopada mała jest rehabilitowana bobathem ze względu na: asymetrię prawostronną, brzuszek, słabo wykształcone mięśnie obręczy barkowej (teraz niestety musimy zrezygnować z zajęć-wracam do pracy), także chyba stąd takie postępy u niej, ale martwi mnie, że raczkować nie chce. Całe dnie spędza na wstawaniu-na brzuchu nie pamiętam kiedy leżała. Czy problemy z raczkowaniem mogą być spowodowane słabymi mięśniami obręczy barkowej? i czy w ogóle takie dziecko może/będzie raczkować? I co tu robić, kiedy z rehab.muszę zrezygnować?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja