Ptoza

03.01.09, 23:14
mój synek (2 miesiące) ma opadającą prawą powiekę. Byliśmy u neurologa, który stwierdził, że to ptoza. Nie mogę znależć informacji na temat tej wady tzn. jaka jest jej przyczyna i co najważniejsze czy jest możliwość korygowania jej. Neurolog kazał zabawkę podnośić do góry, żeby dziecko ćwiczyło podnoszenie powieczki. Oczywiście wykonuję to codziennie, ale zastanawiam się czy mogę zrobić coś jeszcze.
Jeśli mógłby mi Pan coś doradzić byłabym bardzo wdzięczna
Mama
    • pawel.zawitkowski Re: Ptoza 05.01.09, 00:36
      Witam,
      przede wszystkim zwróciłbym się do specjalisty. W wielu miastach sa
      ośrodki dla dzieci niewidomych i słabowidzących. Tylko pozornie nie
      ma to nic wspólnego z objawami opisanymi u Pani synka. Chodzi o to,
      ze w takich ośrodkach są terapeuci wzroku, którzy dysponują całym
      arsenałem zajęć, ćwiczeń i pomysłów na stymulację aktywności nie
      tylko oka, ale także łatwiej będzie im wymyślić zajęcia "na
      okoliczność" opadającej powieki.
      Pytanie ważniejsze, czy istnieją jakiekolwiek inne objawuy
      nieprawidłowości u dziecka?
      Poza wizytą jw. poleciłbym spotkanie z fizjoterapeutą. Moze Państwu
      pokazać ćwiczenia i pomysły jak odpowiednio ustawiając dziecko,
      zmieniając jego pozycję aktywizować wzrok, aktywność główki i
      reakcje mogące coś w takim przypadku zmienić.
      Nic nie zastąpi spotkania. Tylko wtedy specjalista moze
      skonfrontować swoje pomysły z rzeczywistością.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • kasia.na Re: Ptoza 14.01.09, 18:21
        Panie Pawle my mieszkamy w warszawie. Czy może nam Pan podsunąć wskazówkę gdzie i do kogo się udać? Może prywatnie?
        • pawel.zawitkowski Re: Ptoza 15.01.09, 07:00
          Witam,
          Stowarzyszenie rodziców dzeici NIewidowmych i Słabowidzaćych
          ul.Kopińska 6 / 10
          Pozdrawiam
          Paweł Z.
    • grzesiekusa Re: Ptoza 19.02.09, 18:36
      Witam,
      Nasz synek ma 5 tygodni i tez ma ptoze. Pani Kasiu, chcialem sie zapytac czy Pani skontaktowala sie z innymi specjalistami i ewentualnie jakie zalecili cwiczenia lub leczenie.
      Nasz Filipek mial ptoze zauwazalna kilka dni po urodzeniu jak zaczal otwierac oczka. Czasami wydaje sie, ze mu przechodzi tzn. oba oczka otwarte sa tak samo ale nastepnego dnia wszystko wraca do stanu poczatkowego.
      Pediatra od oczu powiedzial, ze to moze przejsc ale pozatym to nie udzielil nam rzadnych informacji co do cwiczen jakie mozna z malym wykonywac.
      Pozatym czytalem wiele na ten temat na internecie, nawet znalazlem lek ktory rzekoma ma pomoc ale nie mamy co do tego pewnosci.
      Prosilbym bardzo Pani Kasiu o informacje.
      Dziekuje
      Grzesiek
      • kasia.na Re: Ptoza 03.04.09, 12:50
        Nam też lekarze nie dużo na ten temat mówią. Okulista i neurolog powiedzieli,że albo samo przejdzie albo trzeba operować. Ostatnio znowu byliśmy u neurologa i dał nam skierowanie na tomografię głowy małego (po świętach idziemy) żeby stwierdzić czy opadająca powieczka jest wynikiem złej pracy (w tym zakresie ) mózgu czy też ucisku w czasie ciązy lub porodu.
        Jedyne ćwiczenie jakie mi zalecono to podnoszenie zabawki na dgłówkę małego ,żeby starł się sam otwierać powieczkę.
        Pytałam neurologa jak mogę stymulować powieczkę, a on że nie specjalnie da się z tym coś zrobić, ale jak chcę to mi da skierowanie na rehabilitację. W przeyszłym tygodniu idziemy. Jak się czegoś dowiem to dam znać. Proszę również o to samo. Najlepiej podam swojego emaila: kasia.na@interia.pl
        Pozdrawiam
Pełna wersja