Gość: Forman
IP: proxy
26.11.02, 09:12
Moją intencją nie jest obrażanie sympatyków Radia Maryja.
Czy film był tendencyjny trudno powiedzieć,szczególnie ostatnia scena
związana z kupnem helikoptera(do transakcji nie doszło) przemawia że trochę
tak.Zastanawiać może również odcięcie się od działalności tego radia Prymasa
Polski.Niepokoić może ilość dóbr materialnych jakie Ojciec posiada.Wiadomo
że ludzie dobrowolnie mu płacą,ale czy nie powinien część z nich przeznaczyć
do Caritas czy dla najuboższych?Kiedyś w TVN był reportaż o gościu który
wpłacił 100tys.dolarów na konto R.M ,po jakimś czasie zachorował i
potrzebował kasy.Pisał do Ojca o pomoc finansową ,ale tej nie
otrzymał.Sprawa nie jest do końca jasna gdyż Ojciec miał wcześniej wezwania
do prokuratury,a sam bohater unika rozmów.Uważam,że kapłan powinien być
kapłanem nie biznesmenem,a radiem powinna kierować osoba świecka.To samo
tyczy się księdza Jankowskiego i wielu innym którym mamona w głowie, a nie
życie wg cnót Jezusa.
Czy ktoś oglądał wczorajszy film,proszę o kulturalne opinie.