Za niedługo spotkam sie z pewną osobą, która zapewne zapyta mnie czy pracuję

nie, nie pracuję, ale nie chcę żeby o tym wiedziała, bo poda dalej osobie, przed którą chciałabym ukryć tego typu szczegóły z mojego zycia (a niech się zastanawia..)
I jak uniknąc odpowiedzi? Nie mogę powiedzieć, że pracuję, bo kłamać nie chce, ale nie mogę też powiedzieć, że nadal nie pracuje. Jak ładnie i przede wszystkim grzecznie uniknąć odpowiedzi na to pytanie? Co odpowiedzieć, żeby nie było, że nic nie powiedziałam, a żeby osoba pytająca nadal nic nie wiedziała?>nie mam zanjomeo polityka

Nie mam dużo czasu na wymyślenie czegoś ..