zenna 08.01.03, 18:07 Pozdrawiam! Czy sa tu milosnicy dziel Bacha? Ciekawa jestem, czy (tak jak ja kiedys) marzyliscie, aby poznac calosc jego muzyki, i padliscie przygwozdzeni ogromem tego dziela? A moze sa tu tacy, ktorym sie to udalo? (I ile maja lat?) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpadre Re: Jan Sebastian 11.01.03, 00:03 Tak. Jan Sebastian to największy kompozytor wszechczasów ! Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Jan Sebastian 06.02.03, 11:44 zenna napisa?a: > Pozdrawiam! Czy sa tu milosnicy dziel Bacha? Ciekawa jestem, czy (tak jak ja > kiedys) marzyliscie, aby poznac calosc jego muzyki, i padliscie przygwozdzeni > ogromem tego dziela? A moze sa tu tacy, ktorym sie to udalo? (I ile maja > lat?) I ile maja plyt... Mam to samo co Ty. Uwielbiam Bacha, ale nie wiem jak rozpoczac poznawanie Jego muzyki. Nie wiem, co jest warte uwagi bardziej co mniej. Nie wiem ile skomponowal Partit, Pasji, itd. Pomocy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Jan Sebastian 06.02.03, 13:26 cze67 napisał: > zenna napisa?a: > > > Pozdrawiam! Czy sa tu milosnicy dziel Bacha? Ciekawa jestem, czy (tak jak > ja > > kiedys) marzyliscie, aby poznac calosc jego muzyki, i padliscie przygwozdz > eni > > ogromem tego dziela? A moze sa tu tacy, ktorym sie to udalo? (I ile maja > > lat?) Przerabianie calego BWV dla zaliczenia tysiaca kilkudziesieciu numerkow raczej malo jest celowe Jednakoz wiekszosc dziel z kazdej zasadniczej formy udalo mi sie juz posluchac. > I ile maja plyt... Samego Bacha? Ze sto kilkadziesiat... > Mam to samo co Ty. Uwielbiam Bacha, ale nie wiem jak rozpoczac poznawanie Jego > muzyki. Nie wiem, co jest warte uwagi bardziej co mniej. Wszystko jest warte uwagi. Sprawa rozbija sie o kolejnosc zaglebiania sie w material no i o wykonania. Jednakoz mozna by sie pokusic o opracowanie planu strategicznego, jak na poszczegolne formy uderzac. Moze sie tez zdazyc, ze danemu sluchaczowi pewne formy wogole nie podchodza, wiec powinien z nimi nieco pauzowac. Przyjdzie czas, nieraz i kilkanascie lat pozniej, ze sam poczuje pociag do tych wczesniej za nudne lub niestrawne formy uznanych. > Nie wiem ile > skomponowal Partit, Pasji, itd. Pomocy!!! > www.bachcentral.com/bwv.html Bach-Werkeverzeichnis jako pdf. Jak chcesz, moge Ci przyslac moje osobiste BWV w MS Exccel, czesciowo z notatkami o wykonaniach. POzdr. C. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Jan Sebastian 06.02.03, 13:45 crannmer napisa?: Jednakoz wiekszosc dziel z kazdej zasadniczej formy udalo > mi sie juz posluchac. Zazdroszcze Ci!!! > > I ile maja plyt... > > Samego Bacha? Ze sto kilkadziesiat... Jezu! Ja wszystkich plyt CD mam okolo 400... > Wszystko jest warte uwagi. Sprawa rozbija sie o kolejnosc zaglebiania sie w > material no i o wykonania. Jednakoz mozna by sie pokusic o opracowanie planu > strategicznego, jak na poszczegolne formy uderzac. Moze sie tez zdazyc, ze > danemu sluchaczowi pewne formy wogole nie podchodza, wiec powinien z nimi nieco pauzowac. Przyjdzie czas, nieraz i kilkanascie lat pozniej, ze sam poczuje pociag do tych wczesniej za nudne lub niestrawne formy uznanych. Ja do Bacha podchodze bezkrytycznie. Cokolwiek slyszalem - bylem tym zachwycony. Wiec z ta niestrawnoscia na pewno nie bedzie klopotow. >Jak chcesz, moge Ci przyslac moje osobiste BWV Nie osmielibym sie prosic... Odpowiedz Link Zgłoś
sarn Re: Jan Sebastian 10.02.03, 16:04 cranmer! jeśli już jesteś taki dobry, to ja też poproszę! przebijam się przez Bacha (z jakimż uwielbieniem) już od dobrych kilku lat, ale "praktyczny przewodnik" bardzo by mi się przydał; z góry ogromne dzięki! ) Odpowiedz Link Zgłoś
kopperek Bardzo Słuszny Apel 06.02.03, 21:00 cze67 napisał: > Mam to samo co Ty. Uwielbiam Bacha, ale nie wiem jak rozpoczac poznawanie Jego > muzyki. Nie wiem, co jest warte uwagi bardziej co mniej. Nie wiem ile > skomponowal Partit, Pasji, itd. Pomocy!!! > Też chciałbym porady na ten temat, ciekawe! Może najrozsądniej byłoby podejść do rzeczy chronologicznie, w kolejności ich powstawania? I może doczekamy się jakiejś prostej rady - od jakich (konkretnie) płyt zacząć? pozdrawiam - Kopperek Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Bardzo Słuszny Apel 06.02.03, 23:12 kopperek napisał: > Też chciałbym porady na ten temat, ciekawe! Może > najrozsądniej byłoby podejść do rzeczy chronologicznie, w > kolejności ich powstawania? > > I może doczekamy się jakiejś prostej rady - od jakich > (konkretnie) płyt zacząć? Cierpliwosci BWV jest juz w drodze do was (na adresy @gazeta.pl, zawieraja zcipowane tabele Exccel, ca 46 kB) A instrukcje obslugi nadejda na tymze forum. > > pozdrawiam - Kopperek Pozdr. C. Odpowiedz Link Zgłoś
pq Re: Bardzo Słuszny Apel 07.02.03, 20:45 crannmer napisał: > BWV jest juz w drodze do was (na adresy @gazeta.pl, zawieraja zcipowane tabele Ja też bym bardzo prosił.... Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Pierwszy front bialoruski: kantaty koscielne 09.02.03, 15:46 Hi kopperek napisal: > I moze doczekamy sie jakiejs prostej rady - od jakich > (konkretnie) plyt zaczac? > > pozdrawiam - Kopperek Front pierwszy bialoruski: Kantaty koscielne Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit (actus tragicus) nr 106 Aus der Tiefe rufe ich, Herr, zu Dir nr 131 Wachet auf, ruft uns die Stimme nr 140 Herz und Mund und Tat und Leben nr 147 Ich habe genung nr 82 Eine feste Burg ist unser Gott nr 80 Jauchzet Gott in allen Landen nr 51 Wachet! Betet! Betet! Wachet! nr 70 Gott ist mein König nr 71 a pozniej to juz jak leci BWV 1..220 Propozycja: sluchaj kazdej niedzieli odpowiednia kantate. Jesli masz TV satelitarna, zaprogramuj sobie NDR Kultur, DLF i D-Radio. Te stacje puszczaja co niedziele i swieta o stalych (porannych) porach odpowiednie kantaty. Jeszcze tylko zaprogramowac jakas nagrywarke i za trzy lata masz wszystkie kantaty nagrane Wskazowka wykonawcza: w calym Bachu, wiec i w kantatach IMHO wazniejsze jest, KTO i JAK, niz CO wykonuje. Niektore interpretacje moga skrzywic percepcje nawet nieodwracalnie Tak wiec dla kantat polecam nastepujacych wykonawcow: Philippe Herreweghe (z Collegium Vocalle Ghent). Jesli jest dyrygentem, o dobor solistow nie ma sie co martwic. Najwyzsza kultura wykonania. Poziom choru nieosiagalny dla smiertelnych. Tak sie gra Bacha. John Elliot Gardiner (English Baroque Soloists). Wykonania starsze niz 2000 mozna brac bez obawy. Uwaga natomiast na wyniki jego pielgrzymki bachicznej. Nagrania te sa ciekawe jako dokumenty koncertow, jednakze do pierwszego obcowania z danymi utworami nadaja sie IMHO mniej. Wyjatek: Wachet! Betet! Betet! Wachet! - absolutnie porywajace (bylem na wykonaniu w Hamburgu w kosciele Sw. Jakuba Matsaki Suzuki (Bach Collegium Japan). Wykonania pod kazdym wzgledem doskonale. Zanim ktokolwiek zacznie o braku tradycji, zdolnosciach do kopiowania i braku zrozumienia Japonczykow dla dziela Bach, niech najpierw poslucha, a pozniej odszczeka. Rene Jacobs. Dawniej spiewal, teraz dyryguje. Poziomem dorownuje powyzszym, a czasem nawet przekracza. Odradzam: Harnoncourt (za antymuzycznosc i chor chlopiecy), Rilling (za wiek i chor), Leonhard (trudno powiedziec, za co, ale chyba za nude , wykonania z Thomaner Chor i Gewandhausorchester (za chor i interpretacje), Peter Schreier (jesli spiewa, za glos, jesli dyryguje, patrz Rilling) cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr3 Re: Pierwszy front bialoruski: kantaty koscielne 12.03.03, 12:23 crannmer napisał: > Propozycja: sluchaj kazdej niedzieli odpowiednia kantate. Jesli masz TV > satelitarna, zaprogramuj sobie NDR Kultur, DLF i D-Radio. Te stacje puszczaja > co niedziele i swieta o stalych (porannych) porach odpowiednie kantaty. Motto: "Dobrze jest zastanowić się czasem, czym żywię moją duszę, a zwłaszcza czy nie jest to dla niej szkodliwe." Jacek Salij OP "Pytania nieobejętne" s.249 Opisana przez crannmera praktyka mogłaby zadziałać jako propaganda luteranizmu. Jeżeli ktoś jest katolikiem, niech lepiej uważa. Np. wyrażana w wielu kantatach tęskota za szybką śmiercią i natychmiastowym połączeniu się z Jezusem kłóci się z katolicką nauką o potrzebie czyśca. Lepiej w poszczególnych dniach czy okresach roku kościelnego słuchać utworów kompozytorów z krajów katolickich. W Boże Ciało - Dixit Dominus (Psalm 110 (109)) np. Vivaldiego, w Dzień Zaduszny - Requiem np. Verdiego. Wprawdzie internetowa encyklopedia katolicka www.newadvent.org/ poleca analizowanie dzieł Bacha kompozytorom, ale co innego badać przy użyciu rozumu warsztat kompozytorski, a co innego wchodzić uczuciowo w nie swoją wiarę i to regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kazisi Re: Pierwszy front bialoruski: kantaty koscielne 12.03.03, 14:05 oczywiście w poprzednim wejściu zapomniałem wstawić znak zapytania. i oczywiście miało to być pytanie retoryczne, nie wierzę bowiem, by ktoś mógł to o zagrożeniu duchowym napisać serio. kaz Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer O tempota, o mores 12.03.03, 15:23 arcykr3 napisał: > Opisana przez crannmera praktyka mogłaby zadziałać jako propaganda > luteranizmu. Jeżeli ktoś jest katolikiem, niech lepiej uważa. Np. wyrażana w > wielu kantatach tęskota za szybką śmiercią i natychmiastowym połączeniu się z > Jezusem kłóci się z katolicką nauką o potrzebie czyśca. Smie zaoponowac, ze doglebna analiza wielu tekstow katolickich wspolczesnych Bachowi rowniez niezupelnie pokrywa sie z aktualna wykladnia. Na index z nimi!! > Lepiej w poszczególnych dniach czy okresach roku kościelnego słuchać utworów > kompozytorów z krajów katolickich. W Boże Ciało - Dixit Dominus (Psalm 110 > (109)) np. Vivaldiego, w Dzień Zaduszny - Requiem np. Verdiego. ROFTL Jak to dobrze, ze Czarnoksieznicy nie znaja sie za bardzo na muzyce. Inaczej polowa ambitnego repertuaru bylaby na indeksie. ))) BTW czy utwory instrumentalne z podbudowa tekstowa (np. przygrywki choralowe) tez pod ten zakaz podlegaja? :-> Czy to stosuje sie rowniez do architektury, malarstwa, rzezbiarstwa i innych sztuk? > poleca analizowanie dzieł Bacha kompozytorom, ale co innego badać przy użyciu > rozumu warsztat kompozytorski, a co innego wchodzić uczuciowo w nie swoją > wiarę i to regularnie. Jak to kiedys ujal owczesny przeor na Jasnej Gorze (1992 rok): "Wierni maja doznawac przezyc religijnych, a nie estetycznych". (na szczescie ten pan juz dawno nie jest przeorem). > Motto: > "Dobrze jest zastanowić się czasem, czym żywię moją duszę, a zwłaszcza czy > nie jest to dla niej szkodliwe." > Jacek Salij OP "Pytania nieobejętne" s.249 De profundis clamavit zdolowany zastosowaniem tego cytatu do muzyki Bacha. Albo sie pewne rzeczy rozumie od razu, albo sie ich nie zrozumie nigdy. Pozostajac w nadzieji, ze to byl zart pozdr. C. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr3 Re: O tempota, o mores 13.03.03, 08:50 crannmer napisał: > Smie zaoponowac, ze doglebna analiza wielu tekstow katolickich wspolczesnych > Bachowi rowniez niezupelnie pokrywa sie z aktualna wykladnia. Na przykład? >Na index z nimi!! Co innego indeks, co innego samokontrola. www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_53.htm > > Jak to dobrze, ze Czarnoksieznicy nie znaja sie za bardzo na muzyce. Inaczej > polowa ambitnego repertuaru bylaby na indeksie. > ))) Lepiej wejść do nieba z jedną ręką, niż z dwoma trafić do piekła. Pokora jest w ogóle jedną z podstawowych cech chrześijanina. To, że należy uważać z muzyką Bacha, z "gładzącym po główce" Requiem Niemieckim Brahmsa itd. jest moim skromnym zdaniem wnioskiem z tego, że: "Imię ma straszne i pełne świętości, A bojaźń Boga początkiem mądrości", jak modli się Kościół w czasie nieszporów. Już bardziej pożyteczne są takie fragmenty, jak "Confutatis" z Requiem Mozarta lub "Tuba mirum" Berlioza. Usposabiają do dokonania dokładniejszego rachunku sumienia. "A grzechy, zakryte przed spowiednikiem, odkryje Bóg na wielkim sądzie przed całym światem!" Skarbiec modlitw i pieśni, Katowice 1948. > > BTW czy utwory instrumentalne z podbudowa tekstowa (np. przygrywki choralowe) > tez pod ten zakaz podlegaja? Nie ma żadnego zakazu, tylko moja skromna i szczera rada. > > Czy to stosuje sie rowniez do architektury, malarstwa, rzezbiarstwa i innych > sztuk? "This, however, it ceases to be, at least in the highest degree, unless, as has been said, the aesthetic qualities of the building have been entirely subordinated to its primary purpose." Źródło: www.newadvent.org/cathen/05257a.htm "">>The composition of the image is not the invention of the painters, but the result of the legislation and approved tradition of the Church<< ("Synod Nicaea" II, Actio VI, 331, 832). It would be impossible to define more clearly the importance of art in the life of the Church, and at the same time its subordinate position. Żródłó: www.newadvent.org/cathen/11395a.htm www.newadvent.org/cathen/13641b.htm > > > poleca analizowanie dzieł Bacha kompozytorom, ale co innego badać przy uży > ciu > > rozumu warsztat kompozytorski, a co innego wchodzić uczuciowo w nie swoją > > wiarę i to regularnie. > > Jak to kiedys ujal owczesny przeor na Jasnej Gorze (1992 rok): "Wierni maja > doznawac przezyc religijnych, a nie estetycznych". Do przeżyć estetycznych służą wizyty w filharmonii, w galerii sztuki itd. Koncentracja na przeżyciach estetycznych w trakcie praktyk religijnych może być sposobem na zagłuszenie pustki duchowej, wyrzutów sumienia itp. > ten pan To, że z kimś się nie zgadzasz, nie znaczy, że musisz go obrażać. > > Motto: > > "Dobrze jest zastanowić się czasem, czym żywię moją duszę, a zwłaszcza czy > > nie jest to dla niej szkodliwe." > > Jacek Salij OP "Pytania nieobejętne" s.249 > > De profundis clamavit zdolowany zastosowaniem tego cytatu do muzyki Bacha. Dlaczego clamavit a nie clamavi? Jak się chce cytować Wulgatę bez błędów, można zajrzeć tutaj: www.intratext.com/X/LAT0001.htmhttp://www.intratext.com/IXT/LAT0001/_PHL.HTM > Pozostajac w nadzieji, ze to byl zart W nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr3 analiza tekstów 13.03.03, 11:07 crannmer napisał: > Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit (actus tragicus) nr 106 3b. Arioso [Dictum](1) (B) and Chorale (A) (B) This day shalt thou with me in paradise be. (A) In peace and joy do I depart, As God doth will it; Consoled am I in heart and mind, Calm and quiet. As God me his promise gave: My death is changed to slumber. Według doktryny katolickiej tekst (B) został wypowiedziany do dobrego łotra, bo zasłużył on na odpust zupełny. Wierny nie powinien zbyt pochopnie odnosić tej obietnicy do siebie, co grozi przy zbytnim wczuciu się w całą kantatę. > Aus der Tiefe rufe ich, Herr, zu Dir nr 131 Auf daß ich nicht mit großem Weh = So that I may not with great sorrow In meinen Sünden untergeh, = drown in my sins Noch ewiglich verzage. = nor despair for ever. Widać tu wpływ nauki Lutra, że żaden grzech, który by wierny popełnił (z wyjątkiem odstępstwa od wiary), nie może być grzechem śmiertelnym, więc wiernemu, który nie odstąpi od wiary, absolutnie nie grozi potępienie (zasada "Sola fides"). Nie zgadza się to z doktryną katolicką. > Wachet auf, ruft uns die Stimme nr 140 Forget, O spirit, now The fear, the pain Which thou hast had to suffer; Upon my left hand shalt thou rest, And this my right hand shall embrace thee. I znowu "gładzenie po główce". To właśnie takie teksty mogły sprowokować stwierdzenie, że religia jest opium dla ludu. Lepiej przeczytać Sof. 1,14-17. > Herz und Mund und Tat und Leben nr 147 O highly favored Christians, Rise, get yourselves prepared, Now is the time of joy at hand, Now is the day of grace: the Savior bids You arm both soul and body with faith's blessings; (...) And that I may my Savior call thee In steadfast faith and confidence, (...) Jesus from all grief protecteth, Uwagi jak do kantaty 131 > Ich habe genung nr 82 World, I dwell no longer here, Since I have no share in thee Warto się wczytać w: republika.pl/antonipelc/wiara2.html (szczególnie rozdział "Dlaczego cierpi się w czyśćcu?") > Eine feste Burg ist unser Gott nr 80 How blessed though are those who God hold in their voices, More blessed still the heart which him in faith doth hold! Unconquered it abides, can deal the foe destruction, And shall at last be crowned when it shall death defeat. To po co się śpiewa na pogrzebach: "Światłość wieczna niech mu świeci, gdzie królują wszyscy święci", jeżeli każdy wierny miałby otrzymywać Królestwo zaraz po śmierci? > Jauchzet Gott in allen Landen nr 51 To this we sing here now: Amen, we shall achieve it, This is our heart's firm faith! "Opinie tego rodzaju zapewne odżyły w niektórych radykalnych grupach protestanckich, skoro Sobór Trydencki Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: analiza tekstów 13.03.03, 12:32 arcykr3 napisał: > crannmer napisał: > > > Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit (actus tragicus) nr 106 > Według doktryny katolickiej tekst (B) został wypowiedziany do dobrego łotra, > bo zasłużył on na odpust zupełny. Wierny nie powinien zbyt pochopnie odnosić > tej obietnicy do siebie, co grozi przy zbytnim wczuciu się w całą kantatę. Od natychmiast akapity z Ewangelii odnoszace sie do zbawienia dobrego lotra zostaja w wydaniach dla ludu skreslone. Dostep do w.w. tekstow otrzymaja wylacznie osoby po studiach teologicznych, zdaniu odnosnego egzaminu swiatopogladowego i zlozeniu podania okreslajacego cel badan nad tymi tekstami. > > > Aus der Tiefe rufe ich, Herr, zu Dir nr 131 > > Auf daß ich nicht mit großem Weh > = So that I may not with great sorrow > In meinen Sünden untergeh, > = drown in my sins > Noch ewiglich verzage. > = nor despair for ever. > > Widać tu wpływ nauki Lutra, że żaden grzech, który by wierny popełnił (z > wyjątkiem odstępstwa od wiary), nie może być grzechem śmiertelnym, więc > wiernemu, który nie odstąpi od wiary, absolutnie nie grozi potępienie > (zasada "Sola fides"). Nie zgadza się to z doktryną katolicką. Dowolna interpretacja ludzi, ktorym sie wszystko kojazy. Czytaj caly tekst kantaty, najlepiej w oryginale. > > Wachet auf, ruft uns die Stimme nr 140 > > Forget, O spirit, now > The fear, the pain > Which thou hast had to suffer; > Upon my left hand shalt thou rest, > And this my right hand shall embrace thee. > > I znowu "gładzenie po główce". To właśnie takie teksty mogły sprowokować > stwierdzenie, że religia jest opium dla ludu. Lepiej przeczytać Sof. 1,14-17. Rowniez cytaty Jezusa, szczegolnie "blogoslawieni sa ubodzy duchem, albowiew do nich nalezy Krolestwo niebieskie" i reszte Kazania z gory zostana od dzisiaj zabronione dla ludu wiernego, bo tylko wprowadzaja schizme i emocje. > > > Herz und Mund und Tat und Leben nr 147 > > O highly favored Christians, > Rise, get yourselves prepared, > Now is the time of joy at hand, > Now is the day of grace: the Savior bids > You arm both soul and body with faith's blessings; > (...) > And that I may my Savior call thee > In steadfast faith and confidence, > (...) > Jesus from all grief protecteth, > > Uwagi jak do kantaty 131 > > > Ich habe genung nr 82 > > World, I dwell no longer here, > Since I have no share in thee > > Warto się wczytać w: > <a href="http://republika.pl/antonipelc/wiara2.html"target="_blank">republika.p > l/antonipelc/wiara2.html</a> > (szczególnie rozdział "Dlaczego cierpi się w czyśćcu?") > > > Eine feste Burg ist unser Gott nr 80 > > How blessed though are those who God hold in their voices, > More blessed still the heart which him in faith doth hold! > Unconquered it abides, can deal the foe destruction, > And shall at last be crowned when it shall death defeat. > > To po co się śpiewa na pogrzebach: "Światłość wieczna niech mu świeci, gdzie > królują wszyscy święci", jeżeli każdy wierny miałby otrzymywać Królestwo > zaraz po śmierci? Co ma piernik do wiatraka? Czytales tekst calej kantaty? > > Jauchzet Gott in allen Landen nr 51 > > To this we sing here now: > Amen, we shall achieve it, > This is our heart's firm faith! > > "Opinie tego rodzaju zapewne odżyły w niektórych radykalnych grupach > protestanckich, skoro Sobór Trydencki Odpowiedz Link Zgłoś
kazisi Re: analiza tekstów 13.03.03, 14:19 zanosi się na to, że wkrótce cenzura [czytaj redakcja, z całym szacunkiem ;}] usunie w niebyt ten fragment wątku bachowskiego, więc co prędzej kopiuję go na dysk. ostra reakcja na religijne oszołomstwo wydaje mi się w pełni uzasadniona. ale sama myśl o dyskusji na temat muzyka a sacrum, wywołuje we mnie przyjemny dreszczyk. z dziesięć lat temu czytałem arcyciekawy esej pocieja o związkach muzyki i mistyki [chyba w znaku był drukowany?]. zapamiętałem z niego coś, co nietrudno zapamiętać, bo zdaje się być oczywistością: muzyka jest predysponowana do przekazywania doświadczeń mistycznych [a może też ułatwia przeżycie unio mystica]. a mistyka - wiadomo: pachnie herezją! kaz Odpowiedz Link Zgłoś
kanarek2 Re: analiza tekstów 13.03.03, 22:02 > zanosi się na to, że wkrótce cenzura [czytaj redakcja, z całym szacunkiem ;}] > usunie w niebyt ten fragment wątku bachowskiego, więc co prędzej kopiuję go na > dysk. > ostra reakcja na religijne oszołomstwo wydaje mi się w pełni uzasadniona. ale > sama myśl o dyskusji na temat muzyka a sacrum, wywołuje we mnie przyjemny > dreszczyk. z dziesięć lat temu czytałem arcyciekawy esej pocieja o związkach > muzyki i mistyki [chyba w znaku był drukowany?]. zapamiętałem z niego coś, co > nietrudno zapamiętać, bo zdaje się być oczywistością: muzyka jest > predysponowana do przekazywania doświadczeń mistycznych [a może też ułatwia > przeżycie unio mystica]. a mistyka - wiadomo: pachnie herezją! > kaz Kaz, Draco i Zamek w roli cenzorów? że niby po to otwierali forum, żeby sobie powycinać? i to cranna?? no wiesz!) (zwłaszcza, że parę osób żyć może w nieświadomości tego, iż za słuchanie Bacha idzie się do piekła; takie rzeczy lepiej jednak widzieć, niepowtarzalny smak zakazanych owoców...) Natomiast temat który poruszasz jest bardzo ciekawy - napiszesz więcej? Pozdrawiam, k. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr3 Re: analiza tekstów 14.03.03, 14:10 kanarek2 napisała: > iż za słuchanie Bacha idzie się do piekła Zacytuj fragment mojej wypowiedzi, z którego byt o wynikało. Odpowiedz Link Zgłoś
kazisi Re: analiza tekstów 17.03.03, 12:31 skoro związki z sacrum są z natury trudne do wyrażenia w słowach [bo zaraz pojawi się jakiś ortodoks oskarżający o herezję i odszczepieństwo], to zdawać by się mogło, że łatwiej można o tych sprawach mówić językiem dźwięków lub barw. ale według mnie wcale tak być nie musi. nie twierdzę, że doznałem mistycznego spotkania z absolutem [bo wątpię w jego istnienie], ale kilkakrotnie zdało mi się, że rozumiem cały [tu chyba powinienen wstawić uśmiechniętą twarzyczkę puszczającą oko, bo nie jestem do końca poważny] świat duuuużo lepiej niż zwykle - nie podczas słuchania choćby bardzo temu sprzyjającej muzyki, lecz podczas czytania, i to tekstów, które z pozoru traktują o rzeczach na ogół zaliczanych do sfery profanum. beczenie mnichów tybetańskich i wycie chłopięco-anielskich chórów sprzyja relaksacji, ale drogą do prawdy być nie musi [przynajmniej nie jedyną drogą]. pozdrawiam, kaz Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr3 Re: analiza tekstów 18.03.03, 12:31 kazisi napisał: > skoro związki z sacrum są z natury trudne do wyrażenia w słowach [bo zaraz > pojawi się jakiś ortodoks dzięki za komplement oskarżający o herezję i odszczepieństwo], to zdawać > by się mogło, że łatwiej można o tych sprawach mówić językiem dźwięków lub > barw. Kantaty Bacha napisane są nie tylko językiem dźwięków, ale również po niemiecku. ale według mnie wcale tak być nie musi. nie twierdzę, że doznałem > mistycznego spotkania z absolutem [bo wątpię w jego istnienie], ale > kilkakrotnie zdało mi się, że rozumiem cały [tu chyba powinienen wstawić > uśmiechniętą twarzyczkę puszczającą oko, bo nie jestem do końca poważny] świat > duuuużo lepiej niż zwykle - nie podczas słuchania choćby bardzo temu > sprzyjającej muzyki, lecz podczas czytania, i to tekstów, które z pozoru > traktują o rzeczach na ogół zaliczanych do sfery profanum. beczenie mnichów > tybetańskich i wycie chłopięco-anielskich chórów sprzyja relaksacji, ale drogą > do prawdy być nie musi [przynajmniej nie jedyną drogą]. "Ja jestem Droga, Prawda i Życie" powiedział Jezus. Odpowiedz Link Zgłoś
kazisi Re: analiza tekstów 18.03.03, 13:20 arcykr3 napisał: > "Ja jestem Droga, Prawda i Życie" powiedział Jezus. a pewien mistrz zen stwierdził, że świat jest nieskończoną pustką, w której nie ma nic świetego. ale nie ma to nic wspólnego ze słuchaniem muzyki. kaz Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr3 Re: analiza tekstów 20.03.03, 17:54 ale żaden mistrz zen nie zmartwychwstał Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr3 Re: analiza tekstów 14.03.03, 14:07 kazisi napisał: > ostra reakcja To miała być ostra reakcja? Przeczytajcie parę wątków stąd: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=423 > sama myśl o dyskusji na temat muzyka a sacrum, wywołuje we mnie przyjemny > dreszczyk. z dziesięć lat temu czytałem arcyciekawy esej pocieja o związkach > muzyki i mistyki [chyba w znaku był drukowany?]. zapamiętałem z niego coś, co > nietrudno zapamiętać, bo zdaje się być oczywistością: muzyka jest > predysponowana do przekazywania doświadczeń mistycznych [a może też ułatwia > przeżycie unio mystica]. Ciekawe są także związki pomiędzy muzyka a liturgią: www.newadvent.org/cathen/10648a.htmhttp://www.newadvent.org/cathen/10657a.htm www.newadvent.org/cathen/10623a.htm (zakończenie) www.newadvent.org/cathen/15265b.htm (2 ostatnie akapity) >a mistyka - wiadomo: pachnie herezją! Z drugiej strony powstało parę utworów opartych na założeniach kontrreformacji, np. nieszpory maryjne Monteverdiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kazisi Re: analiza tekstów 17.03.03, 12:28 arcykr3 napisał: > To miała być ostra reakcja? Przeczytajcie parę wątków stąd:... właśnie dlatego zaglądam na to forum, żeby nie czytać takich wypowiedzi jak te polecane ;} przez pana. dźwięk jest tym głośniejszy, im większa cisza panująca wokół. dlatego to, co napisał crannmer brzmi na muz. klas. bardzo ostro, a na forum, gdzie pisują idioci, byłoby uznane za łagodne. > Z drugiej strony powstało parę utworów opartych na założeniach > kontrreformacji, np. nieszpory maryjne Monteverdiego. nie bardzo rozumiem to "z drugiej strony", ale nieszpory też uważam za cudowną kompozycję. tylko nie przykładam zbyt dużej wagi do faktu, że są one oparte "na założeniach kontrreformacji". nie jest to dla mnie jako osoby interesującej się kulturą właśnie tamtych czasów obojętne, ale przecież nie myślę o tym podczas słuchania. pozdrawiam, kaz Odpowiedz Link Zgłoś
akina2811 Re: analiza tekstów 11.02.05, 19:52 muzyka i sacrum. To brzmi ciekawie. Cóż, kiedy temat wrzucony dwa leta temu...Temat aktualny, ale nie wiem, co z inicjatorem tegoż. Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Drugi front ukrainski: wieksze formy 09.02.03, 15:47 Front drugi ukrainski: wieksze formy wokalno-instrumentalne Msze i kantaty lacinskie: Magnificat nr 243 Msza F-Dur nr 233 a pozniej reszte mszy lacinskich na koniec msza h-moll (uwaga na wykonanie! brac Herreweghe) Oratoria: Weichnachtsoratorium nr 248 Pasja wg Sw. Jana nr 245 Pasja wg Sw. Mateusza nr 244 (tutaj zaczalbym od absolutnego hita "Sind Blitze, sind Donner vom Himmel verschwunden", wykonanie Herreweghe) reszta Wskazowki wykonawcze: jak w kantatach. Wskazowka techniczna: zalecany dobry sprzet z wysoka rozdzielczoscia, z braku takiego chociaz dobre sluchawki. Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Front zachodni: dziela instrumentalne 09.02.03, 15:48 Gwaltowna zmiana frontu - front zachodni: dziela instrumentalne (dosc waski wybor) Skrzypce solo Partita nr 3 E-Dur BWV 1006 Partita nr 2 d-moll BWV 1004 (szczegolnie ciacconna - szczyty transcendencji) Sonaty Wykonanie: np. Hilary Hahn. Natomiast Nigel Kennedy nie. Wiolonczela solo Suity 1..6 BWV 1007..1012 np. Mstislaw Rostropowicz, Yo Yo Ma, Andreas Schiff Koncerty na orkiestre: wszystkie koncerty brandenburskie 1046..51 np. Max Pommer, Neues Bachisches Collegium Musicum Suity (uwertury) orchiestralne 1066..69 dito Organy solo (uwaga, leca prawie same hity : tok. i fuga d-moll 656 (oczywiscie) passakalia i fuga c-moll 582 pastoralle 590 (na Boze narodzenie, jak Weichnachtsoratorium sie skonczy, a nikt dalej nie chce spiewac fantasia i fuga g-moll 542 (glosno i na dobrym sprzecie!) preludium i fuga a-moll 543 (dito) tok. i fuga d-moll dorycka 538 preludium i fuga g-moll 535 fantasia G-Dur 572 sklady choralowe, np: Wachet auf, ruft uns die Stimme 645 Ich rufe zu Dir, Herr Jesu Christ 639 etc Po takim przygotowaniu spokojnie przejedziesz reszte repertuaru organowego. Radzilbym tylko ograniczac dawki - jeden..dwa kawalki dziennie, ew. powtorzyc :- ) Wskazowki wykonawcze: hmmm. Osobiscie lubie E. P. Bigs, a nie lubie Marie Claire Allain. Ale to moze byc wzgledne. Trza wyprobowac samemu. Utwory na instrument klawiszowy (klavier) Po pierwsze: nie bedziesz mial innych pianistow przed Glenem Gouldem! Inni pianisci albo staraja sie grac Bacha, jak Glen Gould, co jest zbyteczne, albo li tez staraja sie grac Bacha zupelnie inaczej, niz Glen Gould, co tez jest zbedne. (all above in my humble opinion) Lista wstepna: Variacje goldbergowskie nr 988 Na rynku sa cztery wersje tego nagrania w wykonaniu Goulda. Polecam posiadanie dwojga. 1. pierwsze nagranie z 1955 roku na poczatek. Tempo, swing, rozrywka. 2. ostatnie oficjalne nagranie z 1982 r. Do swingo dochodzi uczucie i wyraz, w pierwszej wersji co prawda obecny, jednak dosc dobrze zamaskowany Po kilku sluchaniach tego nagrania czlowiek jest stracony dla tych wszystkich Jarretow, Perrayah'ow, Koroljowow, Kissinow i innych przybled myslacych, ze moga grac Bacha. (3. na trzeciego mozna sobie pozwolic na nagranie koncertowe z Salzburga (1955). Poza wariacjami jest na tej plycie min. piekny utwor Jana Pieterszona Sweelincka. Polecam go jako wstep do tego malo znanego, a wartego poznania kompozytora) Wohltemperierter Klavier nr 846..893 oczywiscie Gould. Ostrzegam przed konsumpcja wszystkich kawalkow na raz. Kunst der Fuge nr 1080 "Nicht Bach, Meer sollte er heissen" (L. van Beethoven) "Byc moze nie wszyscy muzycy wierza w Boga, ale wszyscy wierza w Bacha" (Maurizio Kagel) Tutaj, co ciekawe, polecalbym wykonanie NIE na fortepian solo. Na wprowadzenie mozna sobie puscic np. koncertowe wykonanie Golulda pierwszch kilku kontrapunktow (wrazliwsi sluchacze moga stracic kilka lez), jednakze do glebszego poznawania Sztuki Fugi radzilbym raczej wykonania na kilka instrumentow. POjawilo sie w miedzyczasie kilka wykonan na kwartet symczkowy (np. Modern String Quartet, Jordi Savall), jest tez dosc ciekawe wykonanie na sekstet saksofonowy. Natomiast wykonania Glena Goulda na organach polecam tylko bardzo zatwardzialym A teraz smaczek najdelikatniejszy, na deser po wyzynach ducha jeszcze wyzszy poziom (uwaga - najwyzsza transcendencja!): Czternascie kanonow na temat wczesniejszej fugi numer BWV 1087 (i ostatni Zestaw znany dopiero od kilkunastu lat. Jednak nawet w wykonaniu przedstawiciela frakcji betonowej Kenetha Gilberta (taki, co wariacje goldbergowskie gra dwie i pol godziny i to koniecznie na klawesynie) kawalki prowadza do szczytowan estetycznych. I na tym pozwole sobie zakonczyc moj skromny "Young Neophyte's Guide to Johann Sebastian Bach". Jestem swiadomy faktu, ze wiele duzych obszarow zupelnie opuscilem (inwencje dwu- i trzyglosowe, koncerty na solo i orkiestre tudziez aranzacje, suity angielskie i francuzkie, kantaty swieckie, arie na solo i towarzyszenie etc.), a pozostale dosc wybiorczo potraktowalem (szczegolnie organy solo i kantaty). Dokladnie to zamierzalem Sadze bowiem, ze po przesluchaniu po kilka przynajmniej kawalkow na rodzaj z powyszego zestawu bachowy nowicjusz bedzie mial pewne rozeznanie, na jakich frontach i kierunkach dalej udezac i jakimi silami (wykonawcami) walczyc. W tym miejscu zachecam rowmiez do sluchania opracowan i przerobek (o ile sa dobre Dzialania takich przerabiaczy, jak Leopold Stokowski, Jacques Louisier, czy Christopher Poppen (razem z Hilliard Ens.) maja swoj sens. Tylko pani Vanessa Mae nie ma Jeszcze jedno: u Bacha panuje absolutna rownosc formy z trescia. A trescia utworow wokalnych jest tekst. Wiec, po pierwsze, odradzam sluchanie utworow Bacha w jezyku innym, niz oryginalu, czyli w 95 % przypadkow po niemiecku. Po drugie sensowna rzecza dla amatora bachowskiej muzyki wokalnej byloby znac niemiecki w stopniu wystarczajacym do pobieznego przynajmniej zrozumienia tekstu. Oczywiscie im lepsza znajomosc niemieckiego, tym lepiej Z pozdrowieniem C. ______________________________ So you want to write a fugue?! Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Front zachodni: dziela instrumentalne 09.02.03, 16:25 Rzekles, Mistrzu! Odpowiedz Link Zgłoś
pq Re: Front zachodni: dziela instrumentalne 09.02.03, 19:14 Po pierwsze: dzięki za BWV. Po drugie: dzięki za wskazówki. Choć jestem chyba bardziej zaawansowany niż cze67 w słuchaniu JSB, to baaardzo wiele jeszcze przede mną. Więc na pewno się przydadzą. Nie do końca zgodzę się ze wskazówką wykonawczą: Gardiner, przynajmniej jeśli chodzi o msze h-moll. Kupiłem to kiedyś (w zupełnie zielonych czasach) i teraz trochę żałuję. Dla mnie jest zagrane za sucho i bez oddechu, miejscami jak z metronomem. (Podobne wrażenie mam słuchając Missa solemnis LvB) Natomiast mimo również skromnych doświadczeń (Pasje) gorąco polecam Herreweghe. Tego, jak się w przestrzeni rozwija pierwsze "Herr" z pierwszego wykonania Pasji Janowej jestem w stanie słuchać kilka razy z rzędu. Oczywiście, (z braku porządnych głośników) na bardzo dobrych słuchawkach. W ogóle do Bacha przejrzyście grające słuchawki są bardzo pomocne - pomagają rozwikłać poplątane polifonie i wsłuchać się w każdy głos z osobna. A co sądzisz o Partitach na skrzypce Mintza i sonatach na wiolonczele Fournier? Jesli chodzi o Kunst der Fuge, ja (skromnie i amatorsko) polecałbym posłuchać Koopman/Mathot na 2 klawesynach. Aha, w niedziele o 9:00 w polskim radio (Program 2 oczywiście) jest cykliczny program prezentujący wszystkie kantaty JSB. Warto posłuchać, choć trzeba przeczekać afektowany komentarz prowadzącego. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Front zachodni: dziela instrumentalne 10.02.03, 19:24 pq napisał: > > > Aha, w niedziele o 9:00 w polskim radio (Program 2 oczywiście) jest cykliczny > program prezentujący wszystkie kantaty JSB. Warto posłuchać, choć trzeba > przeczekać afektowany komentarz prowadzącego. > ... Mirosława Perza. Komentarz istotnie nieco afektowany... ten głos, ta intonacja ! Ma jednak dla mnie jakiś staroświecki urok. Ten cykl to powtórka sprzed wielu lat chyba ? Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Front zachodni: dziela instrumentalne 14.02.03, 11:04 pq napisał: > Po pierwsze: dzięki za BWV. > > Po drugie: dzięki za wskazówki. Choć jestem chyba bardziej zaawansowany niż > cze67 w słuchaniu JSB, to baaardzo wiele jeszcze przede mną. Więc na pewno > się przydadzą. > > Nie do końca zgodzę się ze wskazówką wykonawczą: Gardiner, przynajmniej jeśli > chodzi o msze h-moll. Kupiłem to kiedyś (w zupełnie zielonych czasach) i teraz > > trochę żałuję. Dla mnie jest zagrane za sucho i bez oddechu, miejscami jak z > metronomem. (Podobne wrażenie mam słuchając Missa solemnis LvB) Akurat tego pod Gardinerem nie sluchalem. Natomiast kantaty nagrane z nim w ubieglym wieku sa w przewazajacej wiekszosci dobre i bardzo dobre. Moze to zreszta sprawa gustu > Natomiast mimo > również skromnych doświadczeń (Pasje) gorąco polecam Herreweghe. No to w tym punkcie sie zgadzamy > A co sądzisz o Partitach na skrzypce Mintza Raz sluchalem w radiu. Nie zrzucilo mnie tak na kolana, jak nagranie pewnego bardzo znanego Rosjanina (ktorego nazwisko chwilowo wypadlo mi z glowy > Fournier? Nie znam blizej. >Jesli chodzi o Kunst der Fuge, ja (skromnie i amatorsko) polecałbym > posłuchać Koopman/Mathot na 2 klawesynach. Koopmana dyrygowania muzyki wokalnej da sie sluchac, organowej rowniez, ale to, co Koopman dziala na klawesynie, mnie osobiscie zalatuje frakcja betonowa. Jesli klavier, to Gould na fortepianie, tu jestem nieustepliwy > Aha, w niedziele o 9:00 w polskim radio (Program 2 oczywiście) jest cykliczny > program prezentujący wszystkie kantaty JSB. Warto posłuchać, choć trzeba > przeczekać afektowany komentarz prowadzącego. Jak bylem latem w Polsce, sluchalem ze dwa razy, ale o ile sobie przypominam, puszczal tylko kawalki. Trudno sie tego sluchalo. > > Pozdrawiam wszystkich > Pozdr. C. Odpowiedz Link Zgłoś
zenna kantaty 09.02.03, 22:03 A co sadzicie o wykonaniu Koopmana z The Amsterdam Baroque Orchestra&Choir? Odpowiedz Link Zgłoś
sarn Re: Front zachodni: dziela instrumentalne 10.02.03, 16:16 crannmer! czołobitność za tak wyczerpujący przewodnik po pierwo-Bachu! muszę przyznać, że większość już mam za sobą (a raczej w sobie), ale Twoje komentarze nt. wykonawców postaram się skonfrontować na żywca z wrażeniami podczas słuchania. dzięki anyway. pozdr. sarn Odpowiedz Link Zgłoś
kopperek Re: Front zachodni: dziela instrumentalne 12.02.03, 16:49 cranmer jestem bardzo zobowiązany - wielkie dzięki. pozdrawiam - Kopperek Odpowiedz Link Zgłoś
stasiuba Re: Jan Sebastian 29.03.03, 20:02 J.S. Bach to rzeczywiście geniusz muzyki klasycznej, ale czy największy? Myślę, że równy Mozartowi, Beethovenowi, w pieśniach Schubertowi, w operze Verdiemu, w sztuce instrumentacji Korsakowowi. Trudno dalej wyliczać, niesposób stopniować, ustalać odległość między Bachem a np. Haydnem, Brahmsem, Czajkowskim, Rossinim, Wagnerem, Chopinem, Dworzakiem, Bartokiem, Rachmaninowem i jeszcze wielu innych. Każdy z nich był inny ale każdy był skończonym artystą, geniuszem muzycznym, twórcą dzieł absolutnie doskonałych,każdy z nich wytyczał nowe kierunki w sztuce. Wielkość Bacha wynika z wielkiego wpływu jego muzyki na twórczość wszystkich następnych pokoleń kompozytorów. I tak jest do dzisiaj. St.B. Odpowiedz Link Zgłoś
zenna serdecznie pozdrawiam 07.02.03, 12:00 Witajcie! Ja pokochalam Bacha w dziecinstwie, kiedy uslyszalam toccate i fuge d-moll (565). Zreszta zawsze bedzie mi sie ona kojarzyc z filmem "Byl sobie czlowiek". Potem juz kupowalam wszystkie kasety z Bachem, jakie tylko udalo mi sie upolowac. Dopiero za czasow CD troche przystopowalam. Wtedy tez wlasnie dojrzalam do sluchania spiewu. Po Magnificat i Pasji wg sw. Mateusza zakupilam sobie plyte z kantatami. I zaciekawilam sie niewinnie - ilez to tych kantat jeszcze przede mna? Przejrzalam BWV (caly) i nauczylam sie pokory. Teraz zdaje sie na przypadek: czasem cos nowego w radiu, czasem jakis koncert bachowski; kilka razy w roku kupuje nowe plyty. I tak to powolutku, stosownie do mozliwosci mojej percepcji, sie toczy. Podziwiam Crannmera, ktoremu udalo sie uslyszec juz tak wiele. A jakie sa Wasze bachowskie historie? Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: serdecznie pozdrawiam 07.02.03, 12:15 zenna napisa?a: > Podziwiam Crannmera, ktoremu udalo sie uslyszec juz tak wiele. > A jakie sa Wasze bachowskie historie? Zwiazane z Bachem... Ogladalem kiedys wspanialy spektakl Schaffera bodajze - "Kolacja na cztery rece" o spotkaniu (ktore sie w rzeczywistosci nie odbylo) Bacha i Handla. Tego pierwszego gral (Oskar!!!) Janusz Gajos, tego drugiegi (drugi Oskar!) Roman Wilhelmi. Najpiekniekszy spektakl jaki widzialem! Bach pokazany jako nieokrzesany prostak, zajadajacy sie tytulowa kolacja i patrzacy na niego z gory krolewski kompozytor Handel. Dopiero kiedy Bach zaczyna grac, od tak sobie, wlasna kompozycje, ktora napisal "na kolanie" Handel zdaje sobie sprawe, ze ma do czynienia z geniuszem... Odpowiedz Link Zgłoś
zenna Re: Kolacja na cztery rece 07.02.03, 13:32 Z enuzjazmem dolaczam sie do zachwytow nad tym spektaklem! (Jeszcze dorzucilabym Oskara dla Treli-lokaja.) Byl to bodziec do glebszego zapoznania sie z "Wariacjami Goldbergowskimi". Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Kolacja na cztery rece 07.02.03, 13:42 zenna napisa?a: > Z enuzjazmem dolaczam sie do zachwytow nad tym spektaklem! (Jeszcze > dorzucilabym Oskara dla Treli-lokaja.) Zgoda! > Byl to bodziec do glebszego zapoznania sie z "Wariacjami Goldbergowskimi". A ja ta kompozycja zainteresowalem sie takze po obejrzeniu... "Milczenia owiec". Plynie ona z magnetofonu podczas kiedy Hannibal Lecter rozprawia sie z pilnujacymi go policjantami... Odpowiedz Link Zgłoś
zenna Re: Kolacja na cztery rece 07.02.03, 16:41 cze67 napisał: > A ja ta kompozycja zainteresowalem sie takze po obejrzeniu... "Milczenia > owiec". Plynie ona z magnetofonu podczas kiedy Hannibal Lecter rozprawia sie z pilnujacymi go policjantami... W tym kontekscie "Wariacje" musialy zabrzmiec niesamowicie... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Kolacja na cztery rece 07.02.03, 17:05 zenna napisa?a: > W tym kontekscie "Wariacje" musialy zabrzmiec niesamowicie... I, ach!, brzmialy!... Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Kolacja na cztery rece 10.02.03, 19:20 cze67 napisał: > zenna napisa?a: > > > Zgoda! > > > Byl to bodziec do glebszego zapoznania sie z "Wariacjami Goldbergowskimi". > > > A ja ta kompozycja zainteresowalem sie takze po obejrzeniu... "Milczenia > owiec". Plynie ona z magnetofonu podczas kiedy Hannibal Lecter rozprawia sie z > pilnujacymi go policjantami... > ''Wariacje....'' w nagraniu Glenna Goulda, ma się rozumieć. Tylko nagranie tego artysty uznawał oryginalny doktor Odpowiedz Link Zgłoś
stafffy Re: Jan Sebastian 17.02.03, 00:23 Oho, az zaniemowilem po dawce takieeej wiedzy.Dziekuje ,poniewaz sam pasjami slucham J.S Bacha.Nie sadzilem ze jest ponad sto plyt z jego dorobkiem.Czy ogladaliscie Kolacje na 4 rece ? Gdyby do takiego spotkania moglo dojsc naprawde.... Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: Jan Sebastian 17.02.03, 07:50 stafffy napisał(a): > Oho, az zaniemowilem po dawce takieeej wiedzy.Dziekuje ,poniewaz sam > pasjami > slucham J.S Bacha.Nie sadzilem ze jest ponad sto plyt z jego dorobkiem. www.amazon.de na zapytanie o Bach, Johann Sebastian podaje ca 7800 nosnikow (ile z tego jest CD i ile sie powtarza, a ile juz wyszlo, nie wiem i nie zamierzam sprawdzac . Z kolei www.jpc.de na takie samo zapytanie podaje 500 CD, po czym licznik sie resetuje. ) Pozdr. C. Odpowiedz Link Zgłoś
kazisi Re: Jan Sebastian 20.02.03, 13:11 trochę lektury: www.tygodnik.com.pl/kontrapunkt/42/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
zenna Re: Jan Sebastian 20.02.03, 17:48 Kazisi, dziekuje; podobalo mi sie to wyrazenie: "jak mrówka u stóp wielkiej góry". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mema Re: Jan Sebastian 23.02.03, 21:52 UWIELBIAM Jana Sebastiana B. Od wczesnej młodości. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze radio nie było komercyjne, PR 2 nadawał cykl: Jana Sebastiana Bacha dzieła wszystkie (o ile dobrze pamiętam)- wtedy nagrywałam to, jak leciało niemalże na kasety przy pomocy mojego MK Wilga (ktoś to jescze pamięta? ) I dzięki temu cyklowi miałam okazję zapoznać sie z prawie wszystkimi dziełami (później nagrywałam tylko to, co mi sie spodobało bardziej, ale słuchałam pilnie). Dziś mam tylko kilka kaset, ale oryginalnych (tamte wyrzuciłam-nie ta jakość) i kilka płyt CD (miałam jeszcze krążki winylowe, ale zginęły przy którejs z przeprowadzek). No i nuty- pozostałość po nauce gry-na organach kościelnych, oczywiście Moje najukochańsze dzieła BAcha to: Koncerty Brandengbursie, zwłaszcza 3 i 5 (ten mnie z najgłębszej depresji wyciąga), Preludia i fugi z DAs Vohletemperierte..., i 8 kleine Praludien und Fugen, Koncerty skrzypcowe, Koncert włoski, Kantata: WAchet auf... ( a zwł. Zion hort..), Wielka Msza h- moll, Capriccio na odjazd brata i.. Kunst der Fuge- ale tego wciąż ucze sie słuchać (chwilowo nie mam nagrania). coś jeszcze? Z pewnoscią, ale.. nie pamiętam Miłego słuchania wielbicielom Mema Odpowiedz Link Zgłoś
zenna Re: Jan Sebastian 25.02.03, 11:33 mema napisała: > Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze radio nie było komercyjne, PR 2 nadawał cykl: Jana Sebastiana Bacha dzieła wszystkie (o ile dobrze pamiętam)- wtedy nagrywałam to, jak leciało niemalże na kasety przy pomocy mojego MK Wilga (ktoś to jescze pamięta? ) Ja z kolei nagrywalam czasem cos z audycji Malgorzaty Pecinskiej w PR III - na Grundigu, ktory mial zlosliwe obyczaje wciagania (i niszczenia!) tasmy w najpiekniejszych momentach > No i nuty- pozostałość po nauce gry-na organach kościelnych, > oczywiście Podziwiam i zazdroszcze! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Jan Sebastian 26.02.03, 13:48 Bach, Bach i jeszcze raz Bach... Giovanni Sebastiano muzyk bez ktorego nie byloby muzyki.. oczywiscie moje osobiste odczucia.. pozdrawiam serdecznie..i dzieki za to Forum ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Pochwale sie i przywitam:) 25.02.03, 04:52 Na poczatek chce sie przywitac, jestem tu pierwszy raz. Bacha slucham chetnie, aczkolwiek nie jest moim ulubionym kompozytorem. Chce sie pochwalic jedna plytka. Otoz jakis czas temu kupilam sobie komplet plyt Andresa Segovii (hiszpanska gitara klasyczna). Na jednej z pieciu ten artysta gra wlasnie Bacha. Musze przyznac, ze na nowo go wtedy odkrylam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maya9 Re: Jan Sebastian na fortepian 04.03.03, 22:39 wytropiłam ostatnio w EMPiK-u na przecenie (za jedyne 29,99 albo jeszcze taniej) dziełko pt: "Glenn Gould" (swego czasu nominowane do "Nike"). Na pewno każdy gouldzista- bachista się zachwyci. Ja jestem fanką przede wszystkim Bacha na fortepian. Szukam interesujących wykonań (pomijając najsłynniejsze, czyli np Goulda i Richtera) Ostatnio wypadłam z obiegu, nie mam pojęcia o nowościach, jakby ktoś coś wiedział, niech da znać. I kilka słów o tym, jak ściągnąć nagrania przez internet. Odpowiedz Link Zgłoś
soso_soso CD z organowa muzyka Bacha 13.03.03, 10:22 Mam problem. Posiadam okolo 50 plyt z muzyka Bacha, w wiekszosci stare winyle z bylej NRD i troche polskich. Lubie szczegolnie utwory organowe. Problem mam taki, ze na rynku jest cala masa byle jakich plyt za grosze wydawanych w przedziwnych seriach. Nie mam do nich zaufania bo to jakies lotewskie lub slowacki nagrania sprzed 20 lat. Mi zas zalezy szczegolnie na posluchaniu bardzo dobrych instrumentow i nagranych porzednie przez dobrych wykonawcow i z dobra inzynieria dzwieku. Ostatnio trafilem na pasaccalia z intro nie na najnizszych rejestrach pedalu, tak jak lubie ale wrecz na jakichs slabowitych dzwonkach. Koszmar. Czy ktos moze polecic naprawde dobre nagrania organowe Bacha? Takie z basem 32 Hz lub nawet 16 Hz (dolne c). pzdrw soso Odpowiedz Link Zgłoś
vinyl_pl Re: CD z organowa muzyka Bacha 06.05.03, 10:13 Na Ebay.de w 'schallplaten' szukaj serii plyt zwanej "GALE EDITION" lub po prostu "GALE" (nie mylic z Erykiem Gale to nie to.). Tam masz wlasnie sample z 16 HZ. W Kunst Der Fuge BAcha z Gouldem (Seria sony sonyclassical.com/music/52595/ ) sciezka '3' 1.32 minuta Gould cisnie pedal wlasnie cos kolo c i jeszcze bwv 598 pedal-exercitium. Odpowiedz Link Zgłoś
m_zawada Re: Jan Sebastian na fortepian 16.03.03, 21:49 maya9 napisał(a): Ja jestem fanką przede wszystkim Bacha > > na fortepian. Szukam interesujących wykonań (pomijając najsłynniejsze, czyli np > > Goulda i Richtera) Ivo Pogorelich - Suity angielskie a-moll (BWV 807) i g-moll (808)- z Deutsche Grammophon, + 4 sonaty Scarlattiego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
otto_1 Re: Jan Sebastian na fortepian 18.03.03, 22:38 Martha Argerich i Murray Perahia (suity angielskie i Wariacje Goldbergowskie, do koncertów jakoś nie mogę się przekonać) Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx WSPÓŁCZESNY fortepian a Bach 29.03.03, 20:23 Wiele nagrań utworów JSB na "klavier" wykonywane jest na instrumentach z epoki, znacznie mniej doskonałych niż współczesny fortepian. Uważam Bach sam chętnie pograłby na czymś lepszym niż te brzękliwe niby-fortepiany i klawesyny z jego czasów. Tym, których przerażają niewątpliwie trudne w odbiorze kantaty i fugi, polecam nagranie wytwórni DECCA - Koncerty podwójne i potrójne na fortepian. Wykonanie: Schiff, Serkin i Canino + Camerata Bern. Zestaw 2 CD (kupiłem w Empiku). Nareszcie Bach na WSPÓŁCZESNYM instrumencie! Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: WSPÓŁCZESNY fortepian a Bach 01.04.03, 13:12 mar_elx napisał: > Wiele nagrań utworów JSB na "klavier" wykonywane jest na instrumentach z epoki, > > znacznie mniej doskonałych niż współczesny fortepian. Uważam Bach sam chętnie > pograłby na czymś lepszym niż te brzękliwe niby-fortepiany i klawesyny z jego > czasów. Wywazasz otwarte wrota Juz od Goluda i jego pierwszego nagrania wariacji (1955) wykonania na nowoczesnym fortepianie sa uznane i dostepne. A Golud nie byl pierwszym (co do wyboru instrumentu). > > Tym, których przerażają niewątpliwie trudne w odbiorze kantaty i fugi Na klavier? >, polecam > nagranie wytwórni DECCA - Koncerty podwójne i potrójne na fortepian. > Wykonanie: > Schiff, Serkin i Canino + Camerata Bern. Zestaw 2 CD (kupiłem w Empiku). > Nareszcie Bach na WSPÓŁCZESNYM instrumencie! Ale czemu nareszcie? Pozdr. C. Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Re: WSPÓŁCZESNY fortepian a Bach 01.04.03, 13:13 mar_elx napisał: > Wiele nagrań utworów JSB na "klavier" wykonywane jest na instrumentach z epoki, > > znacznie mniej doskonałych niż współczesny fortepian. Uważam Bach sam chętnie > pograłby na czymś lepszym niż te brzękliwe niby-fortepiany i klawesyny z jego > czasów. Wywazasz otwarte wrota Juz od Goluda i jego pierwszego nagrania wariacji (1955) wykonania na nowoczesnym fortepianie sa uznane i dostepne. A Golud nie byl pierwszym (co do wyboru instrumentu). > > Tym, których przerażają niewątpliwie trudne w odbiorze kantaty i fugi Na klavier? >, polecam > nagranie wytwórni DECCA - Koncerty podwójne i potrójne na fortepian. > Wykonanie: > Schiff, Serkin i Canino + Camerata Bern. Zestaw 2 CD (kupiłem w Empiku). > Nareszcie Bach na WSPÓŁCZESNYM instrumencie! Ale czemu nareszcie? Pozdr. C. Odpowiedz Link Zgłoś
kanarek2 Re: Jan Sebastian 03.04.03, 23:21 Dzis wykrylem, ze można kupic pudelko 8 CD za 140 zl. z koncertami Branden. + suity orkiestrowe + muzyka kameralna, Musica Antiqua Koln pod Goeblem. Jest to wiadomosc i o finansach i o sztuce: pewnie trudno znaleć lepsze wykonania, na starych instrumentach, o wielkiej czystości technicznej. Bardzo polecam. Przedwczoraj zaś wykryłem, że Herreweghe (niebotyczny w np. kantatach Bacha, jak podkresla cranmer) nagrał Vespro della Beata Vergine Monteverdiego. W moim skromnym odczuciu jest to nagranie fatalne, zdecydowanie odradzam. Pozdrawiam, k. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek A propos Herreweghe'a 27.01.05, 13:30 Kojarzycie ten 4-płytowy album Virgin z kntatami i małymi mszami? Cudeńko, moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
schaetzchen Re: A propos Herreweghe'a 27.01.05, 17:58 Czy masz na myśli to? www.virginclassics.com/vclass-docs/frame_catalog.html Kojarzymy, kojarzymy i bardzo lubimy Odpowiedz Link Zgłoś
schaetzchen Re: A propos Herreweghe'a 27.01.05, 18:00 Przepraszam, zły link, *^%@#^%$#*&@^%)$&^%##&!!!!!! w to co podałam należy wbić nr katalogowy 561721. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Tak, to jest to :) 27.01.05, 21:37 Teraz (tj. w zeszłym roku chyba ;P) zostało wydane w serii 4 Pleasure w takim ładnym tekturzanym du..., tego, pudełku Odpowiedz Link Zgłoś
kanarek2 i Heifetz też 30.01.05, 23:41 No ja tez lubie, owszem. Natomiast ostatnie nagrania dla Harmonia Mundi (oratorium na Wniebowstąpienie, Kantaty Adwentowe) wydają mi się jakieś takie bez wyrazu, nieskazitelne technicznie i jednocześnie nudnawe po prostu. Natomiast całkiem przez przypadek (Amazon wysłał mi nie tę płytę która zamawiałem; Amazon jest jednak solidną firmą i w 3 dni później miałem już dobrą) dostałem koncert podwójny d-moll w wykonaniu Heifetza + Friedmana z New Symphony Orchestra of London, no i jest to IMHO najpiękniejsze nagranie bwv 1043. Po części dlatego że grane jakby 'romantycznie', a i porozumienie z Friedmanem świetne. Dodatkowo stare nagranie RCA Victor jest tu 'remastered', z imponującym dzwiękiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zethaem Re: Jan Sebastian 07.04.03, 18:38 Witam serdecznie! Nigdy nie pisywałem listów do radia,tv,gazet czy nawet do nienanych mi osób.Jest wszelako temat dla którego będę to robił z przyjemnością.Tematem tym jest: Jan Sebastian Bach.Jeśli ktoś myśli podobnie czekam na kontakt.Mój adres zethaem@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
zenna Re: Jan Sebastian 28.04.03, 16:45 Ostatnio zapragnelam posluchac czegos nowego. Zgodnie z sugestiami Crannmera , szukalam Herreweghe & Ghent... Mam! "Kantaten - Missae". Jest Barbara Schlick, ktora znalam juz z wykonania kantat u Koopmana ('Seufzer, Tränen, Kummer, Not' z BWV 21 - niezapomniane wrazenie...), i Agnes Mellon. Coz mozna powiedziec... piekne!... Odpowiedz Link Zgłoś
jakub.milewski Re: Jan Sebastian 15.06.03, 15:49 witam wszystkich, dzieki za wspaniale forum - w muzyce klasycznej (powaznej?) stawiam pierwsze kroki i takie forum jest dla mnie nieocenione mam prosbe odnosnie utworow JS Bacha - szczegolnie tych, od ktorych trzeba zaczac (frontowe , czy moge prosic o wykaz jakichs konkretnych CD - tak dla kompletnego laika bedzie o wiele latwiej... ps. na ebay znalazlem cos takiego - search.ebay.com/search/search.dll?MfcISAPICommand=GetResult&si=1934996&ht=1&currdisp=2&itemtimedisp=1&st=2&BasicSe arch=&query=Bach - warto? dzieki Kuba Odpowiedz Link Zgłoś