yellow1
23.08.04, 10:53
Na moim osiedlu mieszka Rudy, to dorosly kocur, ktorego od jakiegos czasu
dokarmiam, ale dopiero niedawno Rudy nabral tyle zaufania, zeby podejsc, a
nawet dac sie poglaskac. Tak sobie pomyslalam, ze na zime moglabym mu
urzadzic jakies schronienie, bo pamietam jak rok temu marzl siedzac pod
samochodami. Raczej nie ma mozliwosci otwarcia mu okienka piwnicznego (bardzo
rygorystycznie pilnuje tego dozorczyni). Ale za to w okolicy sa takie
chaszcze- dziki teren nad rzeka, gdzie ewentualnie moznaby umiescic
bezpieczny domek dla kota, nie chodza tam ludzie, wiec miejsce byloby chyba
dobre... I mam pytanie- jaki domek, karton czyms wylozony? Styropianem? Ale
karton rozmieknie w wilgoci. Cos z drewna? Nie mam pojecia. Poradzcie.