Dodaj do ulubionych

Mam pytanie

06.02.04, 01:02
Po pierwsze sie przywitam: Dzien dobry.
A teraz pytanie: Czy mozecie mi polecic ksiazki do samodzielnej nauki
wloskiego? Powiem tylko ze uczylam sie juz kiedys przez dwa lata i calkiem
niezle mi szlo. Teraz postanowilam sie zabrac za nauke. Chcialabym sprobowac
sama na poczatek.
Z gory dziekuje za pomoc.
Ania
Obserwuj wątek
    • viki2lav Re: Mam pytanie 06.02.04, 08:33
      w grupie razniej!
    • aniadz Re: Mam pytanie 08.04.04, 17:49
      Wyciągam żeby się przypomnieć. Może tym razem znajdzie się ktoś kto mi udzieli
      informacji.
      Z góry dziękuję za wszelką pomoc.

      A co do grupy to dziękuję. Może i raźniej ale przy moim trybie pracy to
      niewykonalne.

      Pozdr
      • zuzinkas Re: Mam pytanie 08.04.04, 18:24
        Ja uwazam ze calkiem niezle sa kursy ESKK. Ja tak nauczylam sie wloskiego a
        teraz zaczelam szwedzki.
      • pecorella Re: Mam pytanie 08.04.04, 23:02
        Ja osobiście uczyłam się włoskiego na kursie i w bezpośredniej praktyce ;),
        ale moja koleżanka zaczynała samodzielną naukę od Zawadzkiej "Język włoski dla
        Polaków" - bardzo sobie chwaliła. Właściwie ja też robiłam sporo ćwiczeń w
        Zawadzkiej, kiedy chciałam powtórzyć cokolwiek z gramatyki i uważam, że są to
        dobre książki.
        • graid Re: Mam pytanie 09.04.04, 09:01
          Bardzo dobre wydawnictwo / slowniki, rozmowki podreczniki zarowno do nauki
          gramatyki jak i slowek / PONS i dodatkowo mozna nabyc kursy multimedialne :)
          Ja dostalam w prezencie kurs dla srednio zaawansowanych, ktory po powrocie z
          Italii skonczylam w ciagu godziny, bo wszystko rozwiazalam :)))
        • linn_linn Re: ksiazki Danieli Zawadzkiej 09.04.04, 09:14
          Ksiazki bardzo dobre. Przychylam sie do opinii.
          • aniadz Re: ksiazki Danieli Zawadzkiej 11.04.04, 15:21
            Dzieki wielkie za wszystkie odpowiedzi. Ksiazki Zawadzkiej mam w domu i juz
            zaczynam nauke. Zaopatrze sie tez w PONS'a.
            Pozdrawiam
            Ania
            • viki2lav Re: ksiazki Danieli Zawadzkiej 12.04.04, 11:45
              Jezyk sluzy do tego by komunikowac z innymi, wydaje mi sie naprade dziwne
              uczenie sie samemu w domu. Jezyk naprawde wymaga konfrontacji z kims kto go
              zna.Uczac sie sama narazasz sie na to ze wpoisz bledy, ktorych trudno Ci sie
              bedzie pozbyc! Wloski tylko wydaje sie latwy. Dopoki nie zaczniemy wymagac od
              samych siebie Prefekcji!!! Pozdrawiam



              Robta co chceta!!!
              • aniadz Re: ksiazki Danieli Zawadzkiej 13.04.04, 09:38
                Jak pisalam na poczatku uczylam sie wloskiego 2 lata. Teraz chce sobie
                przypomniec to czego sie juz nauczylam, a potem bede myslec nad tym by sie
                uczyc z kims. Niestey moj styl pracy nie pozwala mi na zapisanie sie na kurs.
                Pozdrawiam
                • linn_linn Re: nauka wloskiego 13.04.04, 09:57
                  Konfrontacja jest bardzo wazna, ale znajomosc podstaw gramatyki nie zaszkodzi.
                  Wprost przeciwnie, pomaga i to bardzo.
                  Jesli juz uczylas sie wloskiego, radzilabym powtorzyc wlasnie gramatyke, wybrac
                  kilka programow TV / wystarczy ich sluchac /, a takze poszukanie kogos do
                  konwersacji / nawet 1 godzine w tygodniu /. Lekcje tradycyjne / w grupach /
                  czasem sa po prostu strata czasu.
                  • aniadz Re: nauka wloskiego 13.04.04, 13:23
                    Dzieki linn_linn. Taki wlasnie mialam plan, zeby sobie na poczatek samej
                    przypomiec gramatyke, a potem poszukac kogos do spotkan.:))))))))))
                  • aniadz Re: nauka wloskiego 13.04.04, 13:23
                    Dzieki linn_linn. Taki wlasnie mialam plan, zeby sobie na poczatek samej
                    przypomiec gramatyke, a potem poszukac kogos do spotkan.:))))))))))
                • graid Re: ksiazki Danieli Zawadzkiej 14.04.04, 11:43
                  aniadz, to moze pouczymy sie razem?? :0 ja tez sie musze zmobilizowac...,
                  wrrr, jak ktos o cos pyta, to rozumiem go, natomiast nie znajduje slow by mu
                  odpowiedziec, slowa przychodza pozniej, gdy juz za pono jest na odpowiedz :)
              • graid Re: ksiazki Danieli Zawadzkiej 14.04.04, 11:41
                nie zgadzam sie !! Pokonwersowac zawsze mozna z kims np przez tlen - jest tam
                mozliwosc rozmowy przez kamere czy mikrofon, albo odigo :)

                Mnie tak troche jezyka poduczyk pan jefferson - amerykanin, ktory pracowal w
                szkole jezykowej w Warszawie :) - i wydaje mi sie, ze to swietny sposob! bo
                slyszysz, uczysz sie tego, co niezbedne i mozna stosowac rozne metody nauki np:
                on pisze po polsku, a ty mu odpisujesz po angielsku itp. czasmi to tak
                wciagnie, ze sama zaczynasz pytac o odpowiedniki slow w innym jezyku.

                Polecam takze odigo, tam duzo Wlochow siedzi w sieci oi sa bardzo chetni na
                rozmowe z Polka ;)
                • graid Re: ksiazki Danieli Zawadzkiej 14.04.04, 11:44
                  aa, dodm, ze taka pogaduszka jest o wiele przyjemniejsza i nic nie kosztuje ;)
    • marghe_72 Re: Mam pytanie 14.04.04, 10:13
      Co do podręczników, to niestety nie ma duzego wyboru. Pozostają ww książki p.
      Zawadzkiej.
      Sugeruję kupowanie (lub pozyczanie) włoskich gazeti ksiązek - zacznij od
      najprostszych - niech to będą nawet Harlekiny :) - pisane są bardzo prostym
      jezykiem, zatem powinnaś sporo z nich wynieść:)) (pomijając treść, rzecz jasna).
      Właczaj jak najczęsciej włoskie radio i słuchaj, również TV pomaga - nie chodzi
      o to,zebyś przesiadywała godzinami przed ekranem, ale po prostu słyszała ten
      język gdzieś w tle.
      Lekcje tez sie przydadzą..
      M.
      • linn_linn Re: Mam pytanie 14.04.04, 10:58
        W czasie zajec domowych polecam ogladanie jakiejs telenoweli czy serialu.
        Dialogi zawieraja mimo wszystko duzo przydatnych zwrotow. Ostatnio
        przeprowadzam taki eksperyment z hiszpanskim / bez kontaktu z tym jezykiem na
        co dzien /. Oczywiscie pomaga mi znajomosc wloskiego, ale w ciagu 2 miesiecy %
        zrozumienia wzrosl znacznie. Bez dotkniecia podrecznika / gdybym uczyla sie
        wloskiego w Polsce nie rezygnowalabym z ksiazki /. Moze sie to wydawac
        smieszne, ale jest skuteczne.
    • bugia Jeszcze Zawadzka 14.04.04, 13:36
      Ja też polecam, bo stosuję. Dzięki forum udało mi się dokonać wymiany kser i
      stałam sie posiadaczką " Język włoski dla Polaków 2", bo oczywiście ani
      pierwsza ani druga część od lat nie była wznawiana.

      Polecam też naukę na podstawie tekstów piosenek, starych ( Al bana, Drupi,
      Cotugno) i tych nowszych ( Nek, Ramazzotti, Pausini, Zucchero, Rossi)
      • marghe_72 Re: Jeszcze Zawadzka 14.04.04, 13:39
        No to jeszcze klasyka gatunku - KAterinov.
        Co do piosenek, to radzę wybrac nieco ambitniejszychh wykonawców:))) (Choc
        Drupiego duzym sentymentem darzę:))

        M.
        • aniadz Re: Jeszcze Zawadzka 15.04.04, 07:33
          Dzieki wszystkim za wszystkie porady i kometarze :))))))
        • aniadz Do graid 15.04.04, 07:34
          Z ta wspolna nauka to nie jest taki zly pomysl pod warunkiem ze jestes z
          Warszawy :)))
          • graid Re: Do aniadz 15.04.04, 18:52
            Hihihi, a wiesz, ze jestem z Warszawy :)))) Tzn mieszkam tutaj od powrotu z
            Italii, czyli w sierpniu bedzie 2 lata :D
            • aniadz Re: Do aniadz 16.04.04, 18:15
              No to pieknie sie sklada :))))
              • graid Re: Do aniadz 01.10.04, 11:49
                :) - przepraszam, zadko teraz tutaj zagladam, nie mam czasu :( Jak tam nauka
                jezyka??? Ja osiadlam na laurach :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka