Dodaj do ulubionych

stary watek

01.02.04, 15:13
A ja mam dosyc!!!!Belgii, Belgow, frytek,RTL i Le Soir etc.
Niestety, mam tu najprawdopodobniej " dozywocie"...
W skrocie powiem : to nie tak mialo byc...
Jestem polskim prawnikiem,tlumaczem znam kilka jezykow, mila ladna,
inteligentna, dowcipna, a mimo to...
Mam wrazenie ze jestem jedyna osoba , ktora przyjechala do Belgii (powod :
milosc, notabene-ciagle trwa), zupelnie nie z powodow ekonomicznych (calkiem
obnizylam statut materialny), dopiero po 6 latach znalazlam prace (podla i
tak zle platna, ze to uwlaczajace..).
Kto doda mi slow otuchy i powie ze jakos mimo wszystko to bedzie...
Jestem zrozpaczona.
Obserwuj wątek
    • ikke_04 Re: stary watek 01.02.04, 18:53
      Moze otuchy doda ci swiadomosc, ze na pewno nie jestes jedyna osoba w podobnej
      sytuacji. Jest nas co najmniej dwie - polskie prawniczki, ktore porzucily
      kariere w ojczyznie dla milosci w Belgii... Mnie od razu zrobilo sie lepiej :)
      Milosc nadal trwa, a to przeciez najwazniejsze? Poza tym, i to nie jest tylko
      moje zdanie, powinno byc wiecej ofert po maju 2004, kiedy nawet najbardziej
      zatwardziali lokalni faszysci beda po prostu potrzebowali ludzi ze znajomoscia
      jezykow (w tym polskiego!), i lokalnego prawa. Trzeba miec oczy i uszy szeroko
      otwarte i nie tracic animuszu!
      A tak na marginesie, to skad w Polsce jestes? ikke_04@yahoo.com
      • swist33 Re: stary watek 01.02.04, 19:59
        jestem z Krakowa i moze dlatego jest mi tak trudno zyc w kraju, ktory jest
        zupelnie bezplciowy i szary.
        a Ty skad jestes?I jak sobie radzisz?
        • ikke_04 Re: stary watek 02.02.04, 16:42
          Oj, to pewnie to! Bo ja pochodze ze Slaska, a studiowalam w Warszawie - czyli
          otrzymalam wystarczajaco duza dawke szarosci i bezplciowosci, zeby sie
          uodpornic... ;) Choc to nie do konca prawda. Tez mi czasem jest ciezko.

          Tak naprawde, to najtrudniejszy byl pierwszy rok - nawet fakt, ze mialam sie
          czym zajac (studia) niewiele pomogl. Ale od tamtej pory znalazlam nowych
          znajomych, nawet przyjaciol, przeprowadzilismy sie do Bxl i wciaz mam poczucie,
          ze tyle sie dzieje, ze udaje mi sie odpedzac depresje. A sklonnosci mam nie lada! :)

          Ostatnio "odkrywam" polonie belgijska, glownie za sprawa www.belgia.net. W
          ostatnia sobote odbylo sie nawet pierwsze spotkanie, planujemy nastepne -
          mozliwosc spotkania fajnych ludzi i pogadania w swoim jezyku to juz cos, nie
          uwazasz?
          • swist33 Re: stary watek 02.02.04, 16:55
            droga Ikke_04, no to mysle, ze spotkamy sie w belgia.net. Do wiadomosci podaje,
            ze tam wystepuje pod "pseudonimem artystcznym" Annabel;
            A co studiowalas?
    • bruxellka Re: stary watek 05.02.04, 21:00
      hej witam krakowianke ;) pozdrowienia ja sobie siedze w BXL tez tesknie czasem
      za krakowem ale jest ok nie jest tak strasznie ;) pozdrowinia moze jakies
      spotkanko
      • swist33 Re: stary watek 15.02.04, 15:42
        Bruxellko, oczywiscie chetnie sie z Toba spotkam, zagladnij prosze na belgia.net
        • bruxellka Re: stary watek 17.02.04, 21:33
          swist33 napisała:

          > Bruxellko, oczywiscie chetnie sie z Toba spotkam, zagladnij prosze na
          belgia.ne
          > t
          hej hej ale tam poblokowane forum nie zabardzo mozna pisac a cos znalesc to tez
          sztuka moze jakiegos maila albo coski co bedzie dzialac :)
    • paw_dady Re: stary watek 05.02.04, 23:06
      swist33 napisała:

      > A ja mam dosyc!!!!Belgii, Belgow, frytek,RTL i Le Soir etc.
      > Niestety, mam tu najprawdopodobniej " dozywocie"...

      sa rozwody

      > Jestem polskim prawnikiem,tlumaczem znam kilka jezykow, mila ladna,
      > inteligentna, dowcipna, a mimo to...
      i co?


      > Mam wrazenie ze jestem jedyna osoba , ktora przyjechala do Belgii (powod :
      > milosc, notabene-ciagle trwa), zupelnie nie z powodow ekonomicznych
      uspokajam nie jestes jedyna

      > Kto doda mi slow otuchy i powie ze jakos mimo wszystko to bedzie...
      hmm lepiej juz bylo ;o)
      • swist33 Re: stary watek 15.02.04, 15:44
        dzieki za odpowiedz,ale szkoda Twojego wysilku intelektualnego, oszczedzaj sie
        na lepsze okazje i powazniejsze tematy
        • piemeltje Re: stary watek 15.02.04, 17:14
          swist33 napisała:

          > dzieki za odpowiedz,ale szkoda Twojego wysilku intelektualnego, oszczedzaj sie
          > na lepsze okazje i powazniejsze tematy

          Geachte paw_dady,

          No to piatka! Nawiazuje do naszej pogawedki w piatek trzynastego... :-)

          Trzymaj sie, jestem z TOBA. :-D
          • paw_dady Geachte Pimeltje 16.02.04, 00:15
            widzisz Tobie to dobrze bos tez piekny i inteligentny, a co mam ja nieboze
            powiedziec? A co do pogawedki byla zaiste pelna profesjonalizmu -> przypominala
            mi czasy uniwersyteckie ;P

            Bizutki
        • grzegorz_gajowniczek Re: stary watek 15.02.04, 17:19
          Hej Swist,

          Paw sie tak szybko nie meczy... te troche wysilku, to taka gimnastyka poranna ;)

          g.
          • paw_dady Re: stary watek 16.02.04, 00:24
            grzegorz_gajowniczek napisał:

            > Hej Swist,
            >
            > Paw sie tak szybko nie meczy... te troche wysilku, to taka gimnastyka
            poranna ;
            > )

            mowiac o Pauwiu -> kiedy zobacze w realu twoja echtgenote? robie z zona zaklady
            czy TAJEMNICZA Pani K. isnieje poza martixem...

            o cholera kot mi przebiega 2-gi raz pod oknem!


            > g.
            • grzegorz_gajowniczek Re: stary watek 16.02.04, 13:56
              O przepraszam! I ty Pawiu winines sie uderzyc w piers! Kto nie przyszedl na
              cykorie w szynce zapiekana w sosie serowym jak zapraszalem??? No kto??? Eee???
              Byla szansa poznac szanowna malzonke i jednoczesnie zapoznac sie z moim
              kunsztem coolinarnym. Nawet napic sie bylo co. A mysmy sie dobrze bawili...
              malzonka tez :) A ja mowilem, ze moj kunszt kulinarny jest jak kwiat paproci:
              raz do roku mozna go podziwiac.
              • pszemcio Re: stary watek 16.02.04, 16:03
                grzegorz_gajowniczek napisał:


                > cykorie w szynce zapiekana w sosie serowym jak zapraszalem??? No kto???
                Eee???
                A ja mowilem, ze moj kunszt kulinarny jest jak kwiat paproci:
                > raz do roku mozna go podziwiac.

                Mi jest bardzo spejtych, grzesiu ja tego dnia wyladowalem na ostendzkich
                frytkach (ot i zawsze wszytko sie do frytek sprowadza;) - w dodatku nie wzialem
                widelczyka i musialem jesc palcyma. w sumie bylo fajnie ale cykoria przemekła
                nam sprzed nosóff.
        • paw_dady bienvenue w clubie 16.02.04, 00:22
          swist33 napisała:

          > dzieki za odpowiedz,ale szkoda Twojego wysilku intelektualnego,
          ehh nieskromnie powiem, ze dzieki 'milionerom' i Ich 3-je (keine Grenzen)
          rozwijam sie intelektualnie nadal! Elke dag beter, Humbolt moze sie schowac ;P


          > oszczedzaj sie
          > na lepsze okazje i powazniejsze tematy

          nie nie tak byc nie moze! twoja tragedia na obczyznie dotkla mie osobiscie. Do
          zywego miesa, ktorego mam zadziwiajaco duzo.
          Ja tez przyjechalem do Belgii z milosci. Z tym, ze do stawki godzinowej.

          mvg
          Pauw Dady
    • onlyania Re: stary watek 15.02.04, 20:39
      narzekaj na ten kraj ile chcesz i w jaki sposob chcesz. Narzekaj ile chcesz i
      gdzie chesz.
      w ten sposob nigdy nie dojdziesz to tego o co ci chodzi, jesli twierdzisz ze
      tak wiele utracilas.
      Gratuluje osiagniecia najwyzszego stadium narzekactwa.
      • 3eti Re: stary watek 15.02.04, 21:04
        A ja dla odmiany bardzo Belgie lubie,i wcale nie postrzegam tego kraju w szarych kolorach,mam super
        rodzine,i fajnych znajomych,nie znosze narzekac,i widze wiele mozliwosci spedzania wolnego czasu,
        do Polski nie jest daleko,mozna pojechac odwiedzic rodzine czy przyjaciol,poza tym istnieje cos
        takiego jak:
        dotep do polskiej tv,internet,telefony etc; ludzie w czym problem?
        jezeli komus tak tu strasznie,to zwyczajnie wyjedzcie,po co sie tak meczyc??
        a co do milosci,to skoro obustronna,to niech maz Belg emigruje do Polski,skoro Wy jestescie zdolne do
        poswiecen,porzucenia lukratywnej pracy,i extra zycia w kraju,w ktorym lubicie mieszkac,ta druga
        strona moze zrobic to samo,zycie to wybory,ale i kompromisy drogie panie!
        • onlyania Re: stary watek 16.02.04, 02:19
          ...a zwlaszcza ze status materialny sie obnizyl.....
          frytek nie trzeba jesc, jesli sie nie chce, a przymusu nie ma...o wiele lepsze
          sa ich patatjes (kurna, nobla dla tego kto wymyslil to slowo, bo to zwykle
          ziemniaki sa :)))
          co do mnie, to tez nie narzekam i nie mam w planach, choc nie jestem
          prawniczka, tlumaczka (tu troche nieprawda), a to ze probuje polapac sie w
          naokolo sie gromadzacych jezykow uwazam za plus, a nie minus. Oraz podejrzewam
          ze nie jestem ani ladna ani mila, co wiecej poczucie humoru mam ponoc
          perwersyjne, jak to okreslil paw dady.
          Szesc lat lub ponad w Belgii a ciagle narzekanie, na np bezplciowosc miast. W
          tym kraju sa miasta ktore niestety, lub stety maja wiecej uroku niz plci.
          trzeba je znalesc.
          Co do narzekania to niby mam powody, i to konkretne, a nie narzekam ze zwyklego
          powodu, ze po odjeciu od calej sytuacji belgijskiej rzeczy ktore sa nie tylko
          dla mnie uciazliwe, zwyczajnie nie mam powodu......
          • boe_ Re: stary watek 17.02.04, 23:18
            paw i onlyania -okropnie mnie rozsmieszyliscie:))))
            swis, nie bierz tego do siebie, jak ci tu zle to zle, ja tego nie komentuje
            chociaz przyznaje ze tez nie rozumiem
            onlyania ma duzo racji:)
            pozdrawiam
            boe
            • paw_dady Re: stary watek 18.02.04, 00:23
              > paw i onlyania -okropnie mnie rozsmieszyliscie:))))

              eee tam ja bylem powazny, jak zawsze ;P
              • swist33 Re: stary watek 19.02.04, 23:12
                Faktycznie, powypisywalam jakies glupoty, musialam miec kiepski humor.
                Teraz nie jest bynajmniej lepszy, bo zwolnili mnie dzis( tzn mam 3miesieczne
                wypowiedzenie) z pracy bo za duze stawki ONSS sie za mnie placi, ale co tam...
                Zajme sie pielegnacja duszy i intelektu i rzuce sie znowu w wir poszukiwan, kto
                wie moze kiedys ktos sie wreszcie na mnie pozna i zatrudnia mnie np w Komisji
                Papierow Wartosciowych....
                • paw_dady Re: stary watek 20.02.04, 00:06
                  > Faktycznie, powypisywalam jakies glupoty, musialam miec kiepski humor.
                  > Teraz nie jest bynajmniej lepszy, bo zwolnili mnie dzis( tzn mam 3miesieczne
                  > wypowiedzenie) z pracy bo za duze stawki ONSS sie za mnie placi, ale co tam...

                  przykro mi, pocieszajace jest to za masz dlugi zasilek.


                  > Zajme sie pielegnacja duszy i intelektu i rzuce sie znowu w wir poszukiwan,
                  kto wie moze kiedys ktos sie wreszcie na mnie pozna i zatrudnia mnie np w
                  Komisji Papierow Wartosciowych....
                  >

                  poki co powstalo Polish Business Club czy jakos tak. W .be. Szukaja
                  wspolpracownikow, jestes prawniczka masz szanse, o ile cie to interesuje

                  • onlyania Re: stary watek 20.02.04, 00:44
                    i tak nie wygra ten klub z PBCBWM, czyli z popularnym Polish Business Club
                    Black Work Makers, bo problem w tym ze on jest, a go nie ma...:P
                  • klojo Re: stary watek 21.02.04, 12:00
                    poki co powstalo Polish Business Club czy jakos tak. W .be. Szukaja
                    > wspolpracownikow, jestes prawniczka masz szanse, o ile cie to interesuje

                    A co to za czort? i czem sie ma trudnic, bo jest juz Pol-Bel Izba Handlowa, czy
                    jakos tak-czyzby zdrowa konkurencja?
                    • swist33 Re: stary watek 21.02.04, 15:05
                      Blagam paw_dady, gdzie Ty dowiedziales sie o tym ze rekrutuja w tym Polish...
                      Spedzilam kilka godzin na poszukiwaniach a i owszem, ale zadnych konkretnych
                      informacji.Podaj prosze skad ta informacja!!!!
                      • magda_m Re: stary watek 23.02.04, 13:29
                        moze ja zamiast pawia - informacja pojawila sie tzw lutowym numerze "gazetki" -
                        jest to bezplatny miesiecznik polonijnym (mozna znalezc w polskich sklepach,
                        biurze podrozy bon voyages, kosciele). Informacja jest enigmatyczna - club
                        informuje o swoim powstaniu, szuka chetnych do wspolpracy, sponsorow oraz
                        czlonkow. nic blizszego nam nie wiadomo. sprawdze czy maja strone internetowa,
                        jesli tak to podam wieczorem.
                        • swist33 Re: stary watek 23.02.04, 16:56
                          Magdo, dzieki Ci serdeczne! Postaram sie zdobyc skads ta slynna gazetke, a
                          jezli znajdziesz mimo wszystko jakis namiar "na nich" to podaj go prosze!!
                          • magda_m Polish Business Club 23.02.04, 22:17
                            swist33,

                            niestety, dopiero teraz przeczytalam w calosci ogloszenie - owszem,
                            organizacja zamierza zatrudnic specjalistow z zakresu ksiegowosci, prawa
                            fiskalnego, bankowego, administracyjnego oraz przepisow ubezpieczeniowych, ale
                            stanowiska te maja byc piastowane bezplatnie...
                            niemniej jednak warto by bylo sie do nich odezwac - moze moga cos Ci poradzic.
                            w koncu glownym celem tego klubu jest niesienie pomocy rodakom ...

                            oto dane kontaktowe do Polish Business Club:

                            0476/243 212 oraz e-mail: pbclub@skynet.be

                            pzr
                            Magda
                            • swist33 Do Magdy 23.02.04, 23:20
                              BARDZO BARDZO DZIEKUJE
                              • paw_dady do SWIST33 25.02.04, 21:59
                                swist33 napisała:

                                > BARDZO BARDZO DZIEKUJE
                                no tak a mi ot nie ;)

                                a powazniej:
                                mowilas, ze jestes prawnikiem. Jesli znasz sie na prawie blegijskim lub prawi
                                gospodarczym, znasz nl i fr (nl wystarczy) to moze bede mogl ci pomoc.

                                Rozmawialem dzis z firma moich ksiegowych, kolo Luika (ze 30km).
                                Szukaja wspolpracowikow, powiedzialem, ze znam prawniczke z Luik/Luttich/Liege
                                od razu sie zainteresowali ;)

                                Jesli jestes zainteresowana daj znac na priv. pzr
    • miet.b Re: stary watek 09.03.04, 06:57
      Z Brukseli do Polski nie jest daleko. Znam mozna powiedzieć całą Belgię. Jest
      masa Polaków, którzy pracują także legalnie, są to Ci, którzy przywędrowali
      przed 1989 rokiem. Mam znajomego z Waterllo. Nieźle mu idzie. Są piękne akcenty
      Polskie, nie mamy się czego wstydzić jeśli chodzi o historię. Współczesne
      akcenty też są znane np; maleńki cłopiec ma strój krakowski, więc czuj się jak
      u siebie. Zwiedzając muzeum militarne w Belgii odniosłem wrażenie, jakoby oni
      włożyli największy wkład militarny w XIX i w XX wieku w Europie. Nie byłem w
      Belgii w celach zarobkowych stąd moje moze stronnicze wrażenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka