olo335
01.03.07, 00:52
Znajduję od pewnego czasu w swojej skrzynce pocztowej róznego rodzaju ulotki.
Ponieważ złożyłem na poczcie pisemną prośbę o nieprzysyłanie druków
bezadresowych sprawdziłem i co sie okazało? Otóż ulotki roznosza po osiedlu
akwizytorzy którzy opanowali kody dostepu do poszczególnych klatek / bez
pomocy lokatorów / nie mówiąc o wejsciu na teren osiedla.Przyłapałem takie
towarzystwo / dziewczyna i chłopak /którzy okazali się osobami dośc
agresywnymi i pewnymi siebie: ,, a gdzie pisze że nie wolno roznosic ulotek,,
,,kazdy jakoś zarabia,, itp.Nie bardzo wierzę aby tematem tym zajął się
zarzadca. Ale przypominam po raz kolejny:wejscie do naszych budynków osobom z
zewnątrz nie sprawia większego kłopotu.