lilia-anna
16.10.24, 19:20
Od lat zmagam się z potówkami na dekolcie (przez cał rok, nie tylko latem). Byłam u kilku dermatologów i każdy mówi, że tak, to na pewno potówki. Przetestowałam mnóstwo leków i kosmetyków - na receptę, bez recepty; wszystko z polecenia lekarzy.
Jedyne, co pomaga, to zestaw: rano Belogent, wieczorem Fusacid. No, ale nie można się tym smarować bez końca, tymczasem 2-3 dni po odstawieniu problem wraca. Nie przegrzewam się, nie zażywam ciepłych kąpieli, nie śpię pod grubą kołdrą, mam chłodno w sypialni itd.
Teraz lekarz kazał zmienić tamte leki na maść Aknemycin. Używam jej od kilku dni i z dnia na dzień potówki wyglądają coraz gorzej. Lekarz, który mi to zapisał, będzie dostępny dopiero za parę dni. Nie wiem, czy używać dalej i to normalna reakcja na początku, czy też odstawić, bo maść mi nie służy. W ulotce nie znalazłam takiej informacji.
Jeśli któraś z Was ma jakieś doświadczenie w temacie - proszę o pomoc.