Dodaj do ulubionych

Odbi& & #35 8364;r mieszkań

08.07.03, 21:54
Witam ZZ_towców A, B, C?
Pozwolę sobie rozpocząć nowy wątek temat jak wyżej bo jakoś tak dziwnie tu
wygląda że jakoś nikt nie jest zainteresowany odbiorem swojego nowego M i
poruszane są owszem różne ważne kwestie ale jakoś brak śmiałości w
wypowiedziach na temat dość istotny jakim jest wreszcie własne mieszkanie.
Czyżby nagle nikogo to nie interesowało albo wszyscy nagle czegoś się
przestraszyli ??.
Pozwolę się pochwalić tym że mi się udało odebrać już mieszkanie w
poniedziałek wydaje mi się że należę do szczęśliwców z tego tytułu. Poszło
nawet sprawnie i kolega który pomagał mi w odbiorze (zaznaczę że prowadzi
swoją firmę budowlaną i zna się na rzeczy ) był zaskoczony tak dobrym stanem
przeprowadzonych robót . Wytknął co prawda parę niedoróbek w sztuce lecz jego
zdziwienie co do tak solidnie wykonanych prac ( oczywiście bez przesady )
było miłym zaskoczeniem z mojej strony . Wiadomo czas pokaże co i jak zostało
naprawdę zrobione ale to już życie pokaże. Niestety to było w poniedziałek
a dziś jest już wtorek i czar prysł czyli mamy szarą rzeczywistość. Czy
nikt z was co już odebrali mieszkanka nie byli rozczarowani tym że na ZZ nie
ma na razie (zaznaczam na razie ) zasilania 220V .Gmina oddała budynek
wszystko jest ok. a tu taki pasztet STOEN na dzień dzisiejszy nie podłączy
nikomu prądu bo czegoś tam nie dopatrzono i może ponoć będzie w przyszłym
tygodniu.
Rozumiem że to forum jest po to aby lepiej się poznać z sąsiadami wymienić
opinie te lepsze i gorsze starych ZZ_ i nowych zz aby żyło nam się wspólnie
na jednym kawałku wydaje mi się jednego z ładniejszych osiedli ale taka
wpadka to raczej nie powinno mieć miejsca . Może na razie tyle bo niestety
jutro trzeba sobie jakoś radzić a urlop przelatuje przez palce (tylko 5 dni)
a pracy w mieszkanku od metra . Na koniec tyle że jestem szczęśliwy że mogę
dołączyć do szczęśliwców mieszkających na ZZ mimo różnych gderań i narzekań
jakie się czyta na tym forum i mam nadzieje że ten wypadek z zasilaniem to
tylko potknięcie jedno z ostatnich a w środę będzie piękny nowy dzień i
wszystkim się uda pozałatwiać wszystkie nie zakończone sprawy dotyczące
mieszkań.
Serdecznie pozdrawiam i czekam na owocną dyskusje na powyższy temat (odbiór
mieszkań ) a i dodatkowo może od razu urządzanie się jak postępy albo jakie
problemy może ktoś komuś bezinteresownie w czymś pomoże albo podpowie było
by chyba miło no i oczywiście troszkę byśmy się poznali lepiej jako
Sąsiedzi.
Obserwuj wątek
    • zzdorka Re: Odbi& & & #35 35 8364;r mieszkań 10.07.03, 16:23
      Niewiele sobie jeszcze pogawedzimy bo garstka osob odebrala mieszkanie.

      Ja tak i jestem pijana z radosci. Wczoraj polazlam do mieszkania i siedzialam w
      nim 2 godziny i sie podniecalam. I nie czuje sie z tego powodu glupio.

      Odbior przeszedl w miare sprawnie. Mieszkanie oprocz kilku usterek (mniejszych
      lub wiekszych) do odbioru sie spokojnie nadawalo. Troche trzeba poprawic, ale
      da sie w nim mieszkac. Gorzej bylo z przygotowaniem merytorycznym "pewnego"
      pracownika biura sprzedazy. Juz nie mam sily na niego narzekac bo i tak tylko
      ja na niego psiocze, ale dobrze, ze przyszedl Pan Adam, bo moglo byc niedobrze.

      Teraz mam zamiar remontowac ile sie da. Problemem staly sie odbiory zakupionych
      towarow z magazynow. Ale zobaczymy.

      Martwi mnie brak skrzynek pocztowych. Ja juz podalam adres do korespondencji i
      jak mam odebrac poczte? Hmm.

      Pozdrawiam.
      • zzmetro Re: Odbi& & & & #35 35 35 8364;r mieszkań 10.07.03, 18:24
        1. Garstka nie garstka - zliczylismy właśnie Lokatorów , którym powinniśmy już
        wydawać karty i Was już ponad 110 !

        2. Architektura Turreta powiedziała mi , że w ciągu 2-3 dni skrzynki będą .

        SB
    • brenya Re: Odbi& & & #35 35 8364;r mieszkań 11.07.03, 12:44
      Witam. Ja tez juz odebralam mieszkanie. Co prawda szybko i na pewno
      niedokladnie. Zauwazylam w sumie 3 niedorobki, ale obiecano mi, ze jak wejdzie
      moja ekipa to mi Panowie z budowy to zrobia. Mam nadzieje tylko, ze dotrzymaja
      slowa...

      Caly czas sie boje, ze nie odebralam mieszkania fachowo. A kazala mi mama
      sprawdzic, czy podlogi rowne - Panowie, z ktorymi odbieralam nie chcieli
      sprawdzac (nie mieli poziomic), powiedzieli, ze jakby byly krzywe to by budynek
      nie zostal oddany do uzytku - ze ktos podobno juz to sprawdzil. Jakos mnie to
      nie przekonuje, ale nie chcialam z siebie robic idiotki. Powiedzieli, ze jak
      beda tylko troszke krzywe podlogi to juz moje zmartwienie. Czy mieli racje?

      I w ogole boje sie, ze czegos tam nie zauwazylam, i ze wszystkie krzywizny
      wyjda w praniu - a wtedy juz bedzie za pozno, bo protokol podpisany. Ale na
      odbiorze czulam sie troszke poganiana, troszke zlewana (bo wiadomo - kobieta),
      na moje pytanie otrzymywalam odpowiedz, ze niech sie Pani nie martwi, na pewno
      wszystko jest dobrze, a jak cos bedzie to naprawimy. Nie jestem przekonana...
      ale coz. Expertem tez nie jestem.

      Pytanie do tych, ktorzy juz odebrali. Czy juz bedziecie zaczynac prace? Kiedy
      chcecie sie wprowadzic? Nie chce sie wprowadzac, jak budynek bedzie swiecil
      pustakami, zawsze to jakos razniej w grupie smile
      • marcin_robert Re: Odbiór mieszkania 11.07.03, 13:48
        Już też jestem po odbiorze, ale kluczy nie mam.
        Usterki, jak to w nowym mieszkaniu - być muszą. Inspektor , z którym byłem na
        odbiorze powiedział, że standard lokalu przygotowanego do odbioru jest wysoki.
        Szkoda tylko, że robotnicy, którzy prawdopodobnie jako ostatni gościli w moim
        mieszkaniu mieli upaprane czymś ręce, bo zabrudzili nimi ściany.
        Mam nadzieję, że usunięcie usterek nastąpi w miarę szybko i wkrótce będę mógł
        napisać, że klucze już mam smile
        p.s. może się czepiam, ale panowie z komisji odbioru każdą usterkę przyjmowali
        z oburzeniem, czy dla nich ujmą jest przekazanie lokalu w jak najlepszym stanie?
        Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony.
        • brenya Re: Odbiór mieszkania 11.07.03, 14:01
          marcin_robert napisał:

          > Już też jestem po odbiorze, ale kluczy nie mam.
          > Usterki, jak to w nowym mieszkaniu - być muszą. Inspektor , z którym byłem na
          > odbiorze powiedział, że standard lokalu przygotowanego do odbioru jest wysoki.
          > Szkoda tylko, że robotnicy, którzy prawdopodobnie jako ostatni gościli w moim
          > mieszkaniu mieli upaprane czymś ręce, bo zabrudzili nimi ściany.
          > Mam nadzieję, że usunięcie usterek nastąpi w miarę szybko i wkrótce będę mógł
          > napisać, że klucze już mam smile
          > p.s. może się czepiam, ale panowie z komisji odbioru każdą usterkę
          przyjmowali
          > z oburzeniem, czy dla nich ujmą jest przekazanie lokalu w jak najlepszym
          stanie
          > ?
          > Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony.


          marcinie. Tylko, ze ja odebralam klucze, bo Panowie obiecali, ze usterki
          naprawia jak bedzie moja ekipa. Bardzo mi zalezalo, zeby tego dnia byly klucze,
          bo bylam umowiona z paroma osobami, ktore beda mi robic to mieszkanie.

          Czy zle zrobilam odbierajac klucze? Czy jezeli sciany beda krzywe to mi je
          wyprostuja, jezeli nie ma o tym slowa w protokole? Ale tez nie mialam
          mozliwosci sprawdzenia sad
          • zztaurus Re: Odbiór mieszkania 11.07.03, 14:16
            Link do artykulu, ktory pomoze Ci sprawdzic jakosc odebranego mieszkania:
            www2.gazeta.pl/dom/1,34516,101618.html
            Komisja, ktora towarzyszyla Ci w odbiorze mieszkania powinna miec ze soba
            wszystkie wymienione w artykule narzedzia pomiarowe, ale jak zwykle najlepiej
            miec swoje. Proponuje, abys juz teraz (zanim wkroczy Twoja ekipa wykonczeniowa)
            wykonala potrzebne pomiary i w razie niedociagniec zglosila je do
            odpowiedzialnych za to osob z TP. Powinni je uwzglednic nawet po odbiorze
            mieszkania, poniewaz obowiazuje ich rekojmia.
            Swoja droga to nalezy uwazac na taka komisje, ktora probuje wprowadzac nerwowa
            atmosfere pospiechu w trakcie odbioru mieszkania (to musial byc p. Marcin z
            MA). I trzeba byc dociekliwym, bo zakupu mieszkania nie dokonuje sie codziennie.
            ------------------
            Uwaga: nie korzystam z powyzszej skrzynki pocztowej.
            • zz_nowy Re: Odbiór mieszkania 17.07.03, 21:27
              Ja też nieopatrznie odebrałem klucze z nadzieją że poprawią mi usterki...

              I właśnie na dniach będę się wprowadza, a usterki poprawiała moja ekipa smile

              Taki lajf.
              Odbierzesz klucz i olewka smile
              • beatka33 Re: Odbiór mieszkania 18.07.03, 08:26
                zz_nowy napisał:

                > Ja też nieopatrznie odebrałem klucze z nadzieją że poprawią mi usterki...
                >
                > I właśnie na dniach będę się wprowadza, a usterki poprawiała moja ekipa smile
                >
                > Taki lajf.
                > Odbierzesz klucz i olewka smile



                Nieprawda u mnie wszystkie zgłoszone usterki zostały poprawione w bardzo
                krótkim czasie. A też odebrałam klucz tyle, że protokole były opisane usterki.
          • beatka33 Re: Odbiór mieszkania 11.07.03, 15:12
            brenya napisała:

            > marcin_robert napisał:
            >
            > > Już też jestem po odbiorze, ale kluczy nie mam.
            > > Usterki, jak to w nowym mieszkaniu - być muszą. Inspektor , z którym byłem
            > na
            > > odbiorze powiedział, że standard lokalu przygotowanego do odbioru jest wys
            > oki.
            > > Szkoda tylko, że robotnicy, którzy prawdopodobnie jako ostatni gościli w m
            > oim
            > > mieszkaniu mieli upaprane czymś ręce, bo zabrudzili nimi ściany.
            > > Mam nadzieję, że usunięcie usterek nastąpi w miarę szybko i wkrótce będę m
            > ógł
            > > napisać, że klucze już mam smile
            > > p.s. może się czepiam, ale panowie z komisji odbioru każdą usterkę
            > przyjmowali
            > > z oburzeniem, czy dla nich ujmą jest przekazanie lokalu w jak najlepszym
            > stanie
            > > ?
            > > Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony.
            >
            >
            > marcinie. Tylko, ze ja odebralam klucze, bo Panowie obiecali, ze usterki
            > naprawia jak bedzie moja ekipa. Bardzo mi zalezalo, zeby tego dnia byly
            klucze,
            >
            > bo bylam umowiona z paroma osobami, ktore beda mi robic to mieszkanie.
            >
            > Czy zle zrobilam odbierajac klucze? Czy jezeli sciany beda krzywe to mi je
            > wyprostuja, jezeli nie ma o tym slowa w protokole? Ale tez nie mialam
            > mozliwosci sprawdzenia sad


            Nie bój się mi robili poprawki kiedy mnie nie było a byli moi fachowcy i
            wszystko zostało zrobione jak trzeba.

            Ja mieszkanie odbierałam bardzo późnym popołudniem i było raczej ciemno a
            panowie sami pomagali szukać usterek (których było naprawdę mało).

            smile
      • beatka33 Re: Odbi& & & & #35 35 35 8364;r mieszkań 11.07.03, 15:09
        Ja też jestem kobietą ale wcale nie czułam się jak idiotka a panowie byli
        bardzo mili a wszelkie usterki zostały już usunięte. Nie poganiałam sami
        pamiętali gdzie co trzeba poprawić i pytali się tylko kiedy mozna przyjść.

        smile
        • brenya Re: Odbi& & & & & #35 35 35 35 8364;r 11.07.03, 15:54
          OK. Troszke mi ulzylo, bo jak poczytalam sobie ww artykul w jakie to sprzety
          nie powinnam sie zaopatrzyc to troszke zbladlam. Przeciez gdybym tak naprawde
          chciala wymierzyc wszystkie sciany to by mi to dzien zajelo!

          Mam nadzieje, ze mieszkanie jest zrobione ok (z wyjatkiem tych rur, na ktore
          jak patrze to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera) i ze nie bedzie duzo
          problemow.
          • beatka33 Re: Odbi& & & & & & #35 35 35 14.07.03, 09:49
            rury mozna schować. i wygląda to wtedy dużo lepiej. Choć dziwię się że nie
            zostało to zrobione.
            • mooj rury 14.07.03, 10:15
              gazowe: raczej nie można tzn wszystko można, ale tu raczej dziwłbym sięgdyby
              zostały ukryte
              inne niż gazowe moznaby było, ale ..nie każde mieszkanie było projektowane pod
              konkretne oczekiwania a bardziej elastycznym - umożliwiającym
              wielowariantowość - rozwiązaniem jest poprowadzenie rur "nieschowanych"
              coś mało entuzjamu widzę -ja pomomo usterek cieszyłem się jak dzieckosmile
              • brenya Re: rury 14.07.03, 11:04
                U mnie wszystkie rury, liczniki wody itp. sa na wierzchu (oprocz licznikow w
                lazience, ktore sa w kominie - na samym srodku, tak jakby nie mozna bylo ich
                umiescic gdzies przy podlodze!).

                Obawiam sie, ze bede je musiala sama wkuwac w sciany - przynajmniej tak mi
                powiedzial jeden z Panow obecnych przy odbiorze mieszkania. Macie pomysl ile to
                moze kosztowac?

                Ja sie tylko zastanawiam, jak mozna ludziom wywalic wszystkie rury na wierzch,
                a piony umiescic nie w scianie tylko w mieszkaniu??? Troszke sie zalamalam...
                • beatka33 Re: rury 14.07.03, 13:33
                  Ja pochowałam wszystkie rury łącznie z gazową (zgodnie z przepisami i
                  bezpieczeństwem).
                • zzdorka Odbiory 14.07.03, 13:42
                  Ja sie nie znam na odbiorach i dlatego zatrudnilam do tego celu czlowieka.
                  Mial wszystek sprzet do mierzenia itd. Ksciany i podlogi sa troche krzywe, ale
                  minimalnie i moge bez problemu klasc parkiety i plytki.

                  Podczas odbioru rowniez bylo wielkie zniecierpliwienie i oburzenie, jak mamy
                  prawo w ogole wnosic jakiekolwiek zastrzerzenia. Z racji tego nastawienia,
                  odbior trwal prawie 3 godziny. Bo jesli mnie ktos pogania, to jest dla mnie
                  sygnal, ze musze przeczytac kazde slowo w umowie i protokole. I tak wlasnie
                  bylo.

                  To, co sie nie nadawalo do odebrania, nie zostalo podpisane. A klucze
                  dostalam. W zyciu bym nie podpisala czegos, czego do konca nie jestem pewna.

                  Ale u mnie poprawek bedzie bardzo niewiele. Mieszkanie jest w bardzo dobrym
                  stanie i w sumie to do poprawki sa tylko drzwi i wymiana szyb. Reszta cacy.

                  Jak sobie radza wasze ekipy bez pradu?

                  Pozdrowionka.
      • zabrocki Re: Odbi& & & & #35 35 35 8364;r mieszkań 20.07.03, 14:06
        Dzień dobry,

        brenya napisała:
        > Witam. Ja tez juz odebralam mieszkanie. Co prawda szybko i na pewno
        > niedokladnie. Zauwazylam w sumie 3 niedorobki, ale obiecano mi, ze jak
        > wejdzie moja ekipa to mi Panowie z budowy to zrobia. Mam nadzieje tylko,
        > ze dotrzymaja slowa...

        ... jasne smile
        Jeśli zauważycie jakieś usterki i możecie się wstrzymać z odbiorem lokalu, to
        tak zróbcie. Nie mówię tego dlatego, że nie lubię kogoś z Turreta lub
        Metropolitan Address. Jest wręcz przeciwnie. Ale zróbcie to po prostu ze
        względu na własny interes. Taka moja rada.
        Jeśli dla ekip Turreta to nie problem i potrafią to tak szybko załatwić, to
        tym bardziej wstrzymajcie odbiór. Wtedy rzeczywiście mogą mieć motywacje, bo
        do tego czasu Turret płaci czynsz za lokal i usuną usterki w możliwie krótkim
        terminie. Ja popełniłem ten błąd i musiałem czekać na usunięcie usterek... 3
        miesiące - wielokrotnie interweniując. Jako ciekawostkę powiem, że miałem
        m.in. dwie "zimne wody" w kuchni.

        > I w ogole boje sie, ze czegos tam nie zauwazylam, i ze wszystkie krzywizny
        > wyjda w praniu - a wtedy juz bedzie za pozno, bo protokol podpisany. Ale na
        > odbiorze czulam sie troszke poganiana, troszke zlewana (bo wiadomo -
        > kobieta),

        Nie chodzi o to, że jesteś kobietą - jestem przekonany, że robią to celowo. u
        mnie zawołali od razu gościa od kluczy, żeby wymienił zamek. wszyscy się
        spieszyli... "już możemy zmieniać panu zamek, bo ten pan czeka?" - słyszałem
        kilka razy.

        > na moje pytanie otrzymywalam odpowiedz, ze niech sie Pani nie
        > martwi, na pewno wszystko jest dobrze, a jak cos bedzie to naprawimy. Nie
        > jestem przekonana... ale coz. Expertem tez nie jestem.

        Pewnie, że wszystko jest w porządku smile Dobrze jest słyszeć takie głosy smile
        Prawda jest taka, że należy sprawdzić nawet czy szyby w oknach (na 5. piętrze)
        nie są porysowane, bo mogą pozostawać ślady od spawania wystających blach
        dachowych.

        > sprawdzic, czy podlogi rowne - Panowie, z ktorymi odbieralam nie chcieli
        > sprawdzac (nie mieli poziomic), powiedzieli, ze jakby byly krzywe to by
        > budynek nie zostal oddany do uzytku - ze ktos podobno juz to sprawdzil.

        Nie leży w ich interesie posiadanie takiego sprzętu w trakcie odbioru
        mieszkań. Lepiej wziąć swoją. A najlepszy byłby kątownik elektroniczny, ale
        któż z nas jest w jego posiadaniu... sad

        Życzę Wam powodzenia i trzymam kciuki!
    • filomidanek Urlop minoł. 14.07.03, 14:05
    • filomidanek Urlop minoł. 14.07.03, 14:32
      No i tak tydzień po odbiorze urlop zakończony a robota na razie w łazience na
      etapie kładzenia glazury bo reszta zrobiona ( tylko na dzień dzisiejszy brak
      glazury ale lada dzień dojedzie).
      Z prądem to już jest ok. czyli licznik założony nawet się kręci ( ot
      przykrość płacić trzeba będzie).
      Co do poprawek to na razie była jedna ekipa nawet szybko i sprawnie poprawili
      to i owo a co do reszty cisza a nazbierało się troszkę tego , czekam cierpliwie
      co dalej mają wedle umowy jeszcze tydzień.
      W ramach zapoznawania się z sąsiadami tymi bliskimi w klatce i dalszymi
      pozostałe klatki mam propozycje wymiany informacji na tematy urządzania się i
      materiałów po atrakcyjnych cenach , programach do projektowania wnętrz (żeby
      nie ganiać dziesięć razy z meblami i przenosić graty) , w ogóle pomysłami jak
      co zrobić żeby było ciekawie może polecić jakąś ekipę albo znajomego do prac na
      tym etapie.
      • beatka33 Re: Urlop minoł. 14.07.03, 16:14
        filomidanek napisał:

        > No i tak tydzień po odbiorze urlop zakończony a robota na razie w łazience na
        > etapie kładzenia glazury bo reszta zrobiona ( tylko na dzień dzisiejszy brak
        > glazury ale lada dzień dojedzie).
        > Z prądem to już jest ok. czyli licznik założony nawet się kręci ( ot
        > przykrość płacić trzeba będzie).
        > Co do poprawek to na razie była jedna ekipa nawet szybko i sprawnie poprawili
        > to i owo a co do reszty cisza a nazbierało się troszkę tego , czekam
        cierpliwie
        >
        > co dalej mają wedle umowy jeszcze tydzień.
        > W ramach zapoznawania się z sąsiadami tymi bliskimi w klatce i dalszymi
        > pozostałe klatki mam propozycje wymiany informacji na tematy urządzania się
        i
        > materiałów po atrakcyjnych cenach , programach do projektowania wnętrz (żeby
        > nie ganiać dziesięć razy z meblami i przenosić graty) , w ogóle pomysłami jak
        > co zrobić żeby było ciekawie może polecić jakąś ekipę albo znajomego do prac
        na
        >
        > tym etapie.


        Co do materiałów to polecam ponownie firmę Cemar (przywożą na miejsce
        bezpłatnie a w moim przypadku jak glazurnikowi coś brakło przywozili na mój
        telefon nie wiem czy to wyjątek czy traktują tak wszystkich) z ulicy Dorodnej
        przy Modlińskiej oraz firmę BRW od mebli i wyposażenia kuchennego z ul.
        Światowida na Tarchominie (BRW dotrzymało terminów i innych spraw).

        Moge też polecić hydraulików, którzy schowali mi rury (zapraszam do obejrzenia
        w mojej obecności) wygląda to super i powiększyła się łazienka.

        Teraz będę ćwiczyć człowieka od szaf wnękowych i innych drewnianych mebli
        (polecony przez kogoś).
        Glazurnik spisał się bardzo dobrze (jest czysty, dokładny i to ważne bardzo
        szybki) - też go polecam.

        Mam też szybką ekipę do podwieszanych sufitów (malują też ściany i gipsują oraz
        łatają dziury po wkuwaniu rur potrafią też ładnie i szybko kłaść glazurę).

        smile
        • sc77 Re: Urlop minoł. 15.07.03, 10:10
          A ja mam ekipe, ktora robi wszystko. Poczawszy od schowania rur, poprzez
          burzenie scian, stawianie nowych, glazure, terakote, bialy mozntaz, malowanie,
          podlogi, ciagniecie nowych gniazdek pradowych, telefonicznych i TV itp. -
          bardzo szybko u mnie robili (2 tygodnie). Cena za ich uslugi bardzo atrakcyjna.
          Nie maja jednak inwencji tworczej i wszystko trzeba im pokazac (np ulozenie
          plytek, czy dekorow). Robia jednak solidnie i dobrze.
          • brenya Re: Urlop minoł. 15.07.03, 10:46
            sc77 napisał:

            > A ja mam ekipe, ktora robi wszystko. >
            > Nie maja jednak inwencji tworczej i wszystko trzeba im pokazac (np ulozenie
            > plytek, czy dekorow). Robia jednak solidnie i dobrze.
            >

            Boze, chron nas przed ekipami z "inwencja tworcza"... smile

      • moze_zz Re: Urlop minoł. 15.07.03, 12:08
        A mozecie podac jakies namiary na tych polecanych - zwlaszcza glazurnikow?
        Będę wdzięczna.

        A.
        • sc77 Re: Urlop minoł. 15.07.03, 13:32
          Ekipa, ktora robila u mnie zajmuje sie caloscia.
          Rzadko zgadza sie na sama glazure.
          Moge jednak zapytac.
          • moze_zz Re: Urlop minoł. 15.07.03, 14:58
            No dokladnie to glazura, terakota, zamurowanie wanny i pewnie jej wstawienie
            tez, a przy okazji montaz zlewu...
            Bede wdzieczna smile
            • zzdorka Glazury itp. 15.07.03, 16:42
              Ja mam juz wszystko i kupione i pozamawiane. Czlowiek, ktory u mnie wykonuje
              wszelkie prace jest swietny (jak do tej pory) ale jak to bywa z dobrymi
              ludzmi, wolny bedzie dopiero w listopadzie. Wiec chyba nikogo to nie urzadza.

              Rury u mnie tez trzeba chowac i mam nadzieje, ze pojdzie to sprawnie. Jak na
              razie mam zrobiony hol i kuchnie na podlodze. Reszta za chwile.

              Szafy wnekowe - temat rzeka. Mam 3 do zrobienia + drzwi suwane chowane w
              kasete. Robilam juz 5 wycen. Koszty sa kosmicznie rozne. Za malutka szafe w
              holu chcieli od 1400 zl (w Komandorze) do 3500 (firma w Emilce. Nie pamietam
              nazwy). Sama wiec nie wiem juz kogo bede do tego brala.

              Podobno sporo ludzi juz odebralo a ja widze pustki na korytarzach i klatkach
              schodowych. Moze bywam w zlych godzinach...

              Pozdrawiam serdecznie.
              • sc77 Re: Glazury itp. 16.07.03, 09:53
                Niestety ekipa, ktora u mnie robila ma zajete wszystkie terminy az do polowy
                wrzesnia.
    • filomidanek Informacje budowlane 16.07.03, 08:35
      Witam sąsiadów.
      Ze swojej strony mogę polecić firmę z glazurą i gresem i przemiłą panią która
      tam sprzedaje i potrafi doradzić.
      Dla przykładu glazurę kupiłem o parę złote taniej niż gdzie indziej a i w
      ramach sporego zamówienia dostałem dodatkowo w tej cenie klej na całość i
      transport pod dom. Mogą również załatwić parę innych rzeczy takich jak wanny
      kibelki umywalki zlewy tylko trzeba znać nazwy lub symbole. Jeżeli jest ktoś
      zainteresowany oto nazwa Stolarka Wołomin. – dziwna sprawa niby okna i
      drzwi a tu proszę. Żeby nie ganiać bez potrzeby wejdźcie na ich stronę tam są
      telefony to może coś więcej i szybciej dowiecie się przez telefon odnośnie co
      mogą załatwić i za ile śmiało mogą konkurować z Bartycką( to tylko na razie
      moja opinia). Co do ekipy to niestety na razie zajęta a po pracach u mnie mają
      następną robotę w razie czego dam znać jak się obrobią i będzie ktoś chętny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka