IP: *.chello.pl 30.07.03, 00:23
Kto ostatnio lądował na Heathrow?
przepuszczają czy mocno maglują czy widzieliście przypadki odmowy wjazdu?
pocieszcie przed podróżą
Obserwuj wątek
    • julla Re: LONDYN 30.07.03, 00:54
      Byłam jesienią zeszłego roku i bylam zaskoczona, jak niewielkie zainteresowanie
      wzbudziłam. Rutynowe pytanie 'po co i na co' i to wszystko. Parę lat wcześniej
      przyszła po mnie spokrewniona obywatelka Królestwa; a i tak przewertowano mi
      wszystkie bagaże, a przesłuchanie doprowadziło mnie do płaczu.
      Coś się chyba zmieniło, może teraz skoncentrowali się na Arabach, widziałam, ze
      ich bardzo maglowano.
      • Gość: boa viagem Re: LONDYN IP: *.acn.pl / 10.70.0.* 30.07.03, 07:00
        hej, sprawdź sobie wątek londyński z tych wakacji, bo był na forum na tapecie
        parę razy. Wszyscy mówią to samo, wiec bez sensu jest zadawać po raz kolejny to
        pytanie. Jeżdzę do L. co roku przynajmniej raz i z całą odpowiedzialnością
        mówię, że, ze trzeba sie wyluzować i nie martwić na zapas. Ale zachęcam do
        sprawdzenia wątków londyńskich tak czy siak.
        boa viagem
    • Gość: Gosia urzędnik imigracyjny to sama rozkosz IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 01.08.03, 03:01
      Byłam rok temu, widziałam takich, co nie przeszli. Niestety nie ma jasnych
      reguł, łapią za słówka, zadają głupkowate pytania, czasem np. 2-krotnie takie
      samo i kontrolują czy odpowiedż jest identyczna, mogą też zadzwonić do
      człowieka który cię zaprasza z pytaniem czy to prawda. Czasem gęba sie nie
      spodoba. W ogóle cyrk. Baba zapytała mnie m.in. jak długo moja babcia -
      obywatelka UK która mnie zaprasza na wakacje - mieszka w Anglii. Odpowiedziałam
      że prawie 60 lat. Zapytała: czemu staruszka tak długo ociąga się z powrotem do
      Polski. Szkoda że tego nie nagrałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka