kasiolin
25.09.09, 21:32
Proszę wyjaśnijcie mi jedną sprawę... Wiele osób na tym forum pomstuje na
deweloperów (moim zdaniem słusznie), ze windują ceny, że mają ogromne marże
itp. Co powiecie jednak o włascicielach mieszkań wystawianych na rynku wtórnym
z cenami baaaardzo wysokimi. Apartament w Ursusie prawie po 11000 za metr.
(link w jednym z wcześniejszych wątków). Dzisiaj dzwoniłam w sprawie
mieszkania, dzielnica przeciętna, 2002 rok, wykończone, ale bez rarytasów,
powiedziałbym przeciętne, 2 pok, bez garażu, bez komórki lokatorskiej, aneks
kuchenny - 10500 za metr. Blok z ytonga. CZY TO JEST NORMALNE? Najgorsze jest
to, ze znajdują się chętni na te nieruchomości. Może mi to ktoś wytłumaczyć,
dlaczego?