Dodaj do ulubionych

oferty - bezpośrednio, pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 06:51
Szanowni Forumowicze. Z postów wynika, że jest wśród Was niemało osób które, podobnie jak ja, aktualnie rozglądają się za mieszkaniem. Chciałbym zapytać o radę bardziej doświadczonych poszukiwaczy: jak szukać mieszkania z pominięciem pośredników? Na popularnych portalach w zasadzie są tylko agencyjne ogłoszenia, natomiast na stronach internetowych z ofertami bezpośrednimi jest ich z reguły bardzo mało.
Na forum eksperckim jeden z pośredników stwierdza, że "żyjemy w wolnym kraju i jak ktoś nie chce, to nie musi się zwracać do agencji pośrednictwa". Przeglądając oferty, odnoszę jednak wrażenie, że dość trudno mi będzie skorzystać ze swojego prawa do wolnego wyboru, skoro główne portale są w 99% zdominowane przez agencje. Proszę o skazówki.
Obserwuj wątek
    • Gość: pośrednik [...] IP: *.chello.pl 26.09.09, 07:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: szukający Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: 188.33.98.* 26.09.09, 08:23
      Niestety, trudno znaleźć mieszkanie bez pomocy pośrednika.
      Jak zauważyłeś znakomita większość to oferty z agencji.

      Wszystko co można zrobić to szukać w różnych serwisach (oferty.net, gratka.pl, szybko.pl, otodom.pl, gummtree.pl).
      Czasami (rzadko) zdarza się, że mieszkanie jest wystawione przez właściciela.
      Drugie rozwiązanie to popytać u znajomych o pośrednika. Z niektórymi pośrednikami można negocjować prowizję - zamiast 2,9+Vat prowizję można zbić nawet o połowę.
      Powodzenia.
    • Gość: myślący Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.09, 09:44
      pośrednicy mają czas i wynajętych pracowników tylko do tego, żeby szukali ofert
      bezpośrednich. Ich poszukiwania nie ograniczają się tylko do internetu ale też
      do forów internetowych osiedli oraz gazet tych ogólnopolskich i lokalnych, nawet
      dzielnicowych.
      Zazwyczaj wygląda to tak, że sprzedający ma czas i ochotę bawić się w ogłoszenie
      raz, dwa razy. Widzi, że właściwie nie ma zainteresowania mieszkaniem poza
      pośrednikami.
      Dlatego zazwyczaj po takiej sesji telefonów od pośredników przestaje wystawiać
      ogłoszenie i czeka na telefon od pośrednika.

      Część z takich ogłoszeń internetowych, już nieaktywnych możesz często znaleźć po
      przeszukaniu serwerów proxy.
    • Gość: kacper.pilch Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.aster.pl 26.09.09, 10:10
      a dlaczego myślisz, że bezpśrednio kupisz taniej.
      przeciez sprzedający też chce miec profit z takiej formy spredaży
      • Gość: kłapouchy Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 11:57
        Nie wspominałem jeszcze o powodach dla których preferuję oferty bezpośrednie.
        Nie tylko dlatego chciałbym pominąć pośrednika, żeby uniknąć płacenia prowizji. Chociaż uważam, że wynagrodzenie którego oczekują pośrednicy jest nieproporcjonalne do ich wkładu w transakcję. Ten temat był zdaje się poruszany na tym forum dziesiątki razy i nie wiem czy jest potrzeba do niego wracać.
        Mnie chodzi raczej o to, aby spróbować załatwić wszystko bez udziału agenta. Miałem już przyjemność współpracować z agentami i jak na razie ich rola ograniczała się wyłącznie do podsunięcia mi umowy do podpisania, oraz zaprowadzenia pod właściwy adres. Niejednokrotnie dochodziło przy tym do różnych zabawnych sytuacji bo agenci np. mylili klatki lub dzwonili do niewłaściwych drzwi. Spotykały mnie z ich strony różne, nie zawsze przyjemne niespodzianki jak propozycja załatwienia transakcji na lewo; podpisywanie umowy na masce brudnego samochodu na parkingu pod blokiem w deszczu, długopisem tak poobgryzanym że prawdopodobnie służył wcześniej za zabawkę dla psa (właściwie był to kawałek długopisu, dobrze że przynajmniej nie był obśliniony); zbieranie podpisanych już umów, które rozrzucił wiatr, z zabrudzonego przez psy osiedlowego trawnika; podawanie się za osoby prywatne co jest przecież pospolitym oszustwem; czy zwyczajny brak kultury w bezpośrednim kontakcie.
        Dla odmiany, dwa razy udało mi się umówić bezpośrednio z właścicielami i za każdym razem rozmowa odbywała się bezproblemowo i w przyjemnej atmosferze. Dlatego wolę bez pośrednika.
      • placek358 Re: oferty - bezpośrednio, pytanie 26.09.09, 12:51
        Gość portalu: kacper.pilch napisał(a):

        > a dlaczego myślisz, że bezpśrednio kupisz taniej.
        > przeciez sprzedający też chce miec profit z takiej formy spredaży
        No niekoniecznie. Przykład: właściciel daje ogłoszenie z ceną 450
        tys. , następnego dnia pośrednik daje to ogłoszenie z ceną 450
        tys. , za dwa-trzy dni inny pośrednik wystawia 480 tys. (przykłady z
        domiporty.pl). Znaczy to, że właściciel wkalkulowuje w swoją cenę
        prowizję pośrednika. A ten chciałby za (de facto), przekazanie
        adresu
        "trafić" na tym prawie 32 tysiące złotych.Często nie widząc
        mieszkania wcześniej (prawie reguła!), myląc nazwiska, adresy itp.
        Kupując mieszkanie za pół "bańki", np. jakieś 54 m2 ładnie
        zlokalizowane, wykończone w dobrym standardzie, oczekiwałbym za moje
        17 tys. płacone pośrednikowi jednak czegoś trochę bardziej
        profesjonalnego...
        I dlatego również będę szukał dłużej, ale bezpośrednio.
        • Gość: anty pośrednilk Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.09, 19:06
          w ten piękny przez Ciebie opisany sposób ceny pną się w górę!

          łatwo to zobaczyć na wszelkich portalach jedna oferta z ceną "bazową" a reszta
          pośredników +20tyś +40tyś +50tyś a nóż się uda złapać jakiegoś naiwniaka na
          super obniżkę a i tak się portfelik napcha na lewo
          • Gość: Adam Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: 94.254.156.* 26.09.09, 20:50
            tu jest fajny wątek opisujący jak działają i myślą pośrednicy. To jest jakaś
            sekta.
            forum.gazeta.pl/forum/w,915,98192656,98192656,Czy_posrednicy_sa_pismienni_.html
            • Gość: kłapouchy Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 02:49
              Przy całym szacunku dla tych agentów, którzy rzetelnie wykonują swój zawód: jest niemało członków owej szlachetnej profesji, którzy nie respektują prawideł etyki zawodowej w imię skuteczności oraz wyższych dochodów własnych.
              Trudno o lepszy przykład od tego, który opisał kolega w wątku "Czy pośrednicy są piśmienni". Jeżeli ktoś wyraźnie zaznacza w ogłoszeniu, że nie życzy sobie aby kontaktowały się z nim agencje, to wydzwanianie przez agentów jest zwyczajnym brakiem szacunku wobec ogłoszeniodawcy.
              Przykładów nieetycznego postępowania agentów mógłbym wymienić więcej, choćby z własnego, jakże skromnego doświadczenia: załączanie fotografii wnętrz w stanie nienagannym pod ogłoszeniem dotyczącym sprzedaży niemieszkalnej, zapleśniałej rudery; niezliczone "pomyłki", jak np. przypadkowe wpisanie dwójeczki zamiast trójeczki, dzięki czemu cena mieszkania automatycznie spada o prawie 1/3, czy fałszowanie danych na temat nieruchomości (zaniżanie czynszu i inne); podszywanie się pod osoby prywatne, co uważam za wyjątkowo cyniczne i perfidne działanie; nieusuwanie dawno już nieaktualnych ogłoszeń, które nieraz miesiącami widnieją w Internecie mimo że mieszkanie już dawno zostało sprzedane (dzięki temu ludzie dzwonią, zostawiają swoje numery telefonów i adresy e-mail).
              • Gość: attache1974 Ja i pośrednicy IP: 94.254.191.* 29.09.09, 20:45
                Wiem coś o tym - wystawiłem swoje mieszkanie na internet
                (nieszczęśliwie zapomniałem podać, bez pośrednika) i zaczęło się. Ci
                co dzwonili to spox, ale widzę już swoje mieszkanie (mamy takie
                tylko 1 na piętrze) już droższe o 5000. A nie dawałem nikomu zgody
                na wystawienie mieszkania na sprzedaż. Robię sobie teraz jaja -
                kolega dzwoni do tej agencji z pytaniem o moje mieszkanie. Ale
                mówili że mieli awarię kompa, zobaczę co powiedzą jak on stwierdzi
                że koniecznie chce obejrzeć to mieszkanie - a ja dałem w ogłoszeniu
                że wolne za jakiś czas. Wybaczcie ale jak ktoś wstawia cudze
                mieszkanie bez zgody właściciela to nie mam wyrzutów sumienia, żeby
                sobie z nim pograć. Wystarczyło zadzwonić, meila napisać, nie wolą
                cudze sprzedawać jak swoje.
              • Gość: gość Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: 94.254.165.* 29.09.09, 21:28
                kłapłuchy w odpowiedzi na twoje pytanie możesz spróbować hogo.pl,
                wiem że korzystają agencje z tej wyszukiwarki, wybierz opcję pokaż
                bezpośrednie
                pozdro i powodzenia
    • nikki30 Re: oferty - bezpośrednio, pytanie 29.09.09, 23:04
      Swoje mieszkanie wystawiałam bezpośrednio przez nieruchomości on-line.Potem
      przez 3 dni odbierałam telefony od agencji...
      Warto też przejść się po okolicy, która cię interesuje i poszukać ogłoszeń na
      słupach.Koleżanka znalazła fajne mieszkanie przez "Metro" -darmową gazetę
      rozdawana przechodniom rano:)
    • Gość: kłapouchy Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 11:53
      attache1974 - to możliwe? agencja zamieściła ogłoszenie dotyczące sprzedaży
      Twojego mieszkania nie uzgadniając tego z Tobą? Dobrze zrozumiałem? Nie wiem czy
      to byłoby logiczne, bo zdaje się, że agencja musi mieć podpisaną umowę z
      klientem aby mieć profit ze sprzedaży nieruchomości.

      szukający, nikki30, gość - dzięki za rzeczowe odpowiedzi.
      • kleska_urodzaju Re: oferty - bezpośrednio, pytanie 30.09.09, 13:26
        Agencje wystawiają bez podpisanej umowy to częsta praktyka.
        Podpisują umowy jak znajdzie sie klient.
        Omijałem je szerokim lukiem.
        Szukaj po portalach, w gazetach (środa dodatek w GW),zrywaj ulotki na ulicy,
        przystankach, slupach ogloszeniowych.
        Pytaj znajomych.
        Ja znalazłem po 6 m-c szukania ładne i tanie mieszkanie,bezposrednio.
        Ciezka praca przed toba.
        • Gość: kłapouchy Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:43
          Chyba dobrze się zrozumieliśmy, ale gwoli jasności: miałem na myśli sprzedającego mieszkanie jako klienta agencji. Zastanowiło mnie, jaki cel może mieć agencja z zamieszczaniu ogłoszenia jeśli nie podpisała umowy ze sprzedającym.
          Teoretycznie mogłoby to wyglądać tak, że potencjalny nabywca zadzwoniłby do agencji chcąc obejrzeć mieszkanie, a następnie agent próbowałby się dogadać ze sprzedającym tłumacząc, że znalazł mu kupca oraz próbując namówić go na szybkie podpisanie umowy z agencją. Może właśnie tak to się odbywa. Może tak właśnie agencje rugują ogłoszenia prywatne zawłaszczając cały rynek. Za taką teorią przemawiałaby znikoma ilość ogłoszeń bezpośrednich.
          Tylko że mi się wydawało, że jeżeli ktoś zamieszcza prywatne ogłoszenie, to dlatego, że podjął decyzję o samodzielnej sprzedaży, że nie chce pośrednika.

          Dzięki za podpowiedź.
          • Gość: attache1974 Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.msz.gov.pl 30.09.09, 14:52
            Niektóre agencje mówią tak - podpiszemy u pana umowę jak przyjdę z
            pierwszym klientem na oglądanie - a ja im mówię nie nie nie poprosze
            wzór umowy na email. Jedna z agencji miała błędy ortograficzne i
            merytoryczne (np. sprzedaje klientu i tym podobne - ale prawnik
            podważyłby te zapisy jako niejasne i niekonsekwentne) - napisałem do
            tej agencji czy ktoś czytał ten wzór umowy (przesłali skan z
            wydruku) bo dla mnie nie jest on jednoznaczny. Następny email był z
            ich systemu wygenerowany automatem że klient nie wyraził zgody na
            współpracę. A ja chciałem tylko żeby mi dali umowę bez byków - skoro
            wzieli by prowizji 2,5% od 450 000 zeta i tyle samo od klienta (coś
            koło 20 koła) to chyba wypada dać dobre kwity.
            • Gość: kłapouchy Re: oferty - bezpośrednio, pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 15:00
              Tak, częsty brak profesjonalizmu i kultury u tych ludzi budzi grozę.
              • kleska_urodzaju Re: oferty - bezpośrednio, pytanie 30.09.09, 15:18

                Ktos umieszcza na portalu ogłoszenie.
                Ja dałem że kupię.
                Masz dwie opcje wyrażasz zgodę na publikowanie oferty przez agencje lub nie.
                Jesli nie to do ciebie dzwonią czy mogą pokazywać swoim klientom czy nie?
                Jeśli dasz zgodę to ją publikują na swojej stronie.
                Jak maja klienta to podpisują z tobą umowę.
                O mieszkaniu wiedza tyle co wyczytali na portalu.
      • Gość: attache1974 Jap IP: *.msz.gov.pl 30.09.09, 14:40
        Tak jest - w tej lokalizacji (adres) na klatce schodowej jest tylko
        jedno takie mieszkanie jak moje (metraż liczba pokoii).
        Ewidentnie przekleili część mojego ogłoszenia, i wystawiają jako
        swoje :).
        Znajomi mieli to samo jak swoje sprzedawali dopiero zadzwonili do
        agencji z rządaniem zdjęcia bezprawnie umieszczonej oferty (tamta
        agencja naściemniała klientom że ma z moimi znajomymi podpisaną
        umowę a nie miała), agencje często tak robią żeby mieć dużo mięcha w
        ofercie.
        Ludzik dzwoni z pytaniem o takie mieszkanie, agencja mówi że
        sprawdzi, oddzwania że niestety mieszkanie już nieaktualne ale mamy
        podobne i zaczyna się łapanka.
        • Gość: kłapouchy Re: Jap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:51
          > Znajomi mieli to samo jak swoje sprzedawali dopiero zadzwonili do
          > agencji z rządaniem zdjęcia bezprawnie umieszczonej oferty

          Bardzo słusznie.

          > Ludzik dzwoni z pytaniem o takie mieszkanie, agencja mówi że
          > sprawdzi, oddzwania że niestety mieszkanie już nieaktualne ale mamy
          > podobne i zaczyna się łapanka.

          Właśnie o takich praktykach pisałem wyżej. Im dłużej mam do czynienia z agencjami - a mam ponieważ nie pozostawiono mi większego wyboru - tym bardziej jestem zdegustowany i zniesmaczony.
          • Gość: Adam Re: Jap IP: 188.33.205.* 30.09.09, 23:20
            Smutne jest to, że człowiek biorący kredyt na 30 lat i korzystający z usług
            pośrednika przez rok spłacania kredytu tak naprawdę spłaca prowizję pośrednika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka