Dodaj do ulubionych

Trzydziestolatki bez planów na jutro

IP: *.146.132.8.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.01.10, 21:29
"...Tysiące spośród tych, którzy odważyli się planować, gorzko dziś
tego żałują. Padli ofiarą konsumpcji i łatwych kredytów. Hiszpanie,
nie tylko młodzi, są – po Amerykanach – najbardziej zadłużonym
narodem świata. Według Banco de Espana same kredyty hipoteczne
sięgają prawie 700 mld euro.

Gdy nadszedł kryzys, banki nagle przestały być hojne, a młodzi
zarabiają coraz mniej. Na spłatę kredytu mieszkaniowego młoda para
musi przeznaczyć teraz 89 procent zarobków. Pod warunkiem że jej
roczne dochody nie są niższe niż 41 tys. euro. Tymczasem średnie
roczne dochody młodych Hiszpanów nie przekraczają 15 tys. euro.
Najczęściej wybieranym rozwiązaniem jest powrót do domu rodzinnego.

Z raportu Rady ds. Młodzieży wynika, że z rodzicami mieszka prawie
połowa młodych, a dwie trzecie osób między 25. a 34. rokiem życia
spłaca kredyt. Z pomocą przyszedł rząd – dopłaca Hiszpanom do 30.
roku życia 210 euro miesięcznie do wynajmu mieszkania. Z zapomogi
skorzystało już 167 tys. osób. Jednak ci, którzy kupili mieszkanie i
teraz nie mają na spłatę kredytu, muszą radzić sobie sami.

– Myślę, że w Hiszpanii nie ma pomysłu na skierowanie młodych na
pewniejsze ścieżki. Wszyscy się zgodzili, że jedynym rozwiązaniem
jest pomoc mamy i taty. A co się stanie, kiedy rodzice przejdą na
emeryturę? Na błędach tego pokolenia trzeba wychowywać kolejne. Taka
sytuacja nie może się powtórzyć – mówi Moreiro."

cały tekst:
www.rp.pl/artykul/424746_Trzydziestolatki_bez_planow_na_jutro.
html

89 procent zarobków!!!
co to za żywot...

koszmar jakiś

Obserwuj wątek
    • ponton_kloszard Re: Trzydziestolatki bez planów na jutro 27.01.10, 22:17
      Jakby nie patrzeć to stracone pokolenie... Homonto na szyje i oraj dla
      dla dobra kapitalizmu. Prawdziwe skutki tego stanu rzeczy będą widoczne
      dopiero za jakiś czas.
    • Gość: Konkret Coś tu jest mocno nie tak... IP: *.aster.pl 27.01.10, 22:38
      Skoro właśnie w Hiszpanii jest pustostanów od groma, całe ghost-towns...
    • smurfetka4 Re: Trzydziestolatki bez planów na jutro 28.01.10, 10:34
      > Z pomocą przyszedł rząd – dopłaca Hiszpanom do 30.roku życia 210 >
      euro miesięcznie do wynajmu mieszkania. Z zapomogi skorzystało już
      167 tys. osób.

      widać w hiszpoanii lobby ynwestorów/naganiaczy na wynajem jest dużo
      mocniejsze niż u nas.
      dla niektórych to szkoda, nie ?
      • steady_at_najx Re: Trzydziestolatki bez planów na jutro 28.01.10, 12:41
        Tak smurfeto (smurfecie)

        Cale KZS wynajmuje i dlatego chce przekonac do nie kupowania po
        idiotycznych cenach. Naturalnie.

        Ja rozumiem ze we lbie oplacanych naganiaczy nie do pomyslenia jest
        ze ktos moglby cos tlumaczyc i poswiecac swoj czas za darmo, ale
        widzisz nie nalezy oceniac innych ze swojego zasciankowego punktu
        widzenia.
        • rumun_navigator Steadylogika 28.01.10, 12:57
          Czyli naganiać na spadki można bezinteresownie, ale na wzrosty można
          naganiać jedynie mając w tym interes. Tak? Że niby odwieczna wojna
          światła z ciemnością?
          • black_monday Rumun: "znowu coś napiszę i przekręce" 28.01.10, 13:07
            Może i cały KZS nie robi tego bezinteresownie. Może niektórzy np: mają alergię
            na pojawiające się w prasie i na tym forum manipulacje? Nie wiem. Ale steady
            tylko pisał, że nic mu za to nie płacą.

            Więc łaskawco wskaż nam potencjalne źródło finansowania KZS?
            • rumun_navigator Re: Rumun: "znowu coś napiszę i przekręce" 28.01.10, 13:25
              To, że ktoś nie bierze za coś pieniędzy nie oznacza, że jest
              bezinteresowny i bezstronny. Patrz dr. Macierzyński, który zdążył
              dorobić się na tym forum o tytułu "prawdziwie bezstronnego analityka"
              zanim wyszło na jaw, że sam jest bardzo żywotnie zainteresowany dobrym
              i tanim zakupem.
              • Gość: alandy Re: Rumun: "znowu coś napiszę i przekręce" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 13:31
                róznica jest taka że dr Macierzyński sam to podał, nikt mu tego nie
                wywlekł

                Ty zaś do causy swojego działania nigdy się nie przyznasz
                • rumun_navigator Re: Rumun: "znowu coś napiszę i przekręce" 28.01.10, 13:51
                  Domysły pojawiały się już dużo wcześniej, wiec nie wiem czy tak nikt... A jak już w jednej swojej pogadance poszedł na całość wyzywając
                  sprzedających, wymachując rękami i drąc nieprzychylne raporty to już
                  raczej nie miał wyjścia. W sumie to go szkoda. Gość miał swoje 5 minut,
                  ale chyba nie potrafił ich wykorzystać. Dzisiaj już nawet nikt go tu
                  nie linkuje... Ciekawe dlaczego?
              • black_monday Re: Rumun: "znowu coś napiszę i przekręce" 28.01.10, 14:10
                > To, że ktoś nie bierze za coś pieniędzy nie oznacza, że jest
                > bezinteresowny i bezstronny.

                Zgoda. Ale naprawdę wierzysz, że panoszą się tutaj np: fundusze grające na spadki czy tylko niepowiązani (poza przynależnością do KZS) potencjalni ynwestorzy? Jeśli to zorganizowane grupy tak jak deweloperzy i agencje obrotu/pseudoanaliz które udzielają się w prasie/telewizji/forum to wracając do mojego pytania: nadal jestem zainteresowany kto opłaca KZS i czemu ma tak słabe przebicie w TV/prasie? I jak duże Twoim zdaniem mogą być to kwoty?
                • rumun_navigator Re: Rumun: "znowu coś napiszę i przekręce" 28.01.10, 14:38
                  Zapewne nikt nie płaci KZS. Co nie zmienia faktu, że jedni i drudzy
                  działają razem lub osobno dla osiągnięcia osobistych korzyści.
            • Gość: czesiu płatni naganiacze to szkodniki IP: 217.98.20.* 28.01.10, 13:43
              .
              • rumun_navigator KZS lepszy? 28.01.10, 13:56
                A KZS nie lepszy. Te zachwyty nad nadciągają katastrofą gospodarczą,
                rosnącym bezrobociem, eksmisjami, bankructwami... Czy tak zachowują się
                odpowiedzialni obywatele, czy raczej banda szkodników która nie zdążyła
                załapać się na dołek na rynku w 2004r. i ma nadzieję wywieszczyć sobie
                następny?
                • Gość: czesiu Re: KZS lepszy? IP: 217.98.20.* 28.01.10, 15:03
                  oj rumunku czy ty taki ciemny jesteś naprawdę ??

                  to zbyt wysokie ceny nieruchmości są nieszczęściem dla spółeczeństwa w dłuższym okresie czasu niż ceny akceptowalne przez domowe budżety

                  ty jako naganiacz przysłużyłeś się tym wysokim cenom
                  to min. ty jesteś budowniczym tego o czym piszesz: wzrostu bezrobocia, przyszłych bankructw, eksmisji, nieszczęść rodzin, niskiego ich poziomu życia
                  a teraz bezczelnie twierdzisz, że to ci z drugiej strony barykady

                  gdybym znał cie osobiście to "nawet nogi bym ci nie podał"
                • Gość: oko Re: KZS lepszy? IP: 167.236.248.* 28.01.10, 15:13
                  jak rumun wymysla system ekonomiczny w ktorym wysokie ceny mieszkan oderwane od mocy nabywczej powoduja korzysci dlugookresowe to mozesz zaczac rzucac w KZS
                  poki co za nami stoi dobro calej gospodarki krajowej i to zeby polska w przyszlosci mogla sie sensownie rozwijac aby gonic zaleglosci w stosunku do krajow europy zachodniej
                  ty zas reprezentujesz opcje ludzi ktorzy w imie wlasnego prywatnego interesu sa gotowi udupic kilka pokolen ludzi w mieszkaniach niewystarczajacych na ich potrzeby dodatkowo wyrywajac znaczna czesc ich dochodow i zabierajac ja tym samym z obiegu gospodarki co w dlugim okresie spowoduje spadek tempa wzrostu gospodarczego czyli tak naprawde zwiekszenie biedy calego kraju!!!
                  my chcemy normalnosci i standardow zachodnich
                  tobie sie marzy republika bananowa gdzie na waska warstwa warcholow takich jak ty pracuje cala masa biedakow

                  jasne rumun KZS nie lepszy, mniej wiecej jak zona ktora czesto uprawia seks z wlasnym mezem jest nielepsza od prostytutki

                  ciekawe jaka jeszcze brednia nasz uraczysz aby uzasadnic swoja nature pasozyta bo tym jestes, jego najgorsza odmiana bo jak widac samo pasozytowanie ci nie wystarcza najchetniej jeszcze pociagnalbys innych za soba
                  ale nie boj rumun, zycie ma przewrotna nature, los ci sie jeszcze odwdzieczy takim samym "dobrem" jakie ty dzis rozsiewasz posrod ludzi
                  • Gość: Zbigy Re: KZS lepszy? IP: 212.160.172.* 28.01.10, 15:22
                    10/10. Genialne w prostocie i trafności podsumowanie działalności
                    Rumuna i jemu podobnych naganiaczy na tym forum.

                    Brawo Oko.
                  • Gość: alandy Re: KZS lepszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 19:26
                    może trochę patetycznie to zabrzmiało

                    ale prosto i szczerze
                    prawdy nie trzeba mocno uzasadniać, bo sama się broni

                    nie to co pokretne wywody rumuna
                  • bd_007 Re: KZS lepszy? 29.01.10, 11:39
                    > ty zas reprezentujesz opcje ludzi ktorzy w imie wlasnego
                    > prywatnego interesu sa gotowi udupic kilka pokolen ludzi w
                    > mieszkaniach niewystarczajacych

                    Zauważ, że rynek RE nie składa się z deweloperów i gołodupców. Są
                    jeszcze - i to zdecydowanie najliczniejsza grupa - ludzie, którzy
                    mieszkania mają. Jesli magicznie obniżysz ceny nieruchomości o 20%
                    to nie tylko straci garstka dewów, ale też o grube miliardy obniżysz
                    wycenę majątku milionów ludzi, którzy mieszkanie posiadają. W imię
                    czego - interesu jakieś małej mniejszości gołodupców? :-O

                    BTW: to nie było pisane całkiem serio (zanim ktoś zacznie się
                    oburzać) niemniej ziarno prawdy w tym zawarte jest :-)
                    • Gość: czesiu Re: KZS lepszy? IP: 217.98.20.* 29.01.10, 11:58
                      a po wprowadzeniu katastru to ci "milionerzy z cegieł" bedą przeszczęśliwi
                      tak bd vel satorumun_naganiator ?

                      ja bym nie chciał płacić po parę tysięcy rocznie podatku tylko dla chciwości devów i dobrego samopoczucia "ceglanych milionerów"
                    • steady_at_najx Re: KZS lepszy? 29.01.10, 12:38
                      > Zauważ, że rynek RE nie składa się z deweloperów i gołodupców.

                      > jeszcze - i to zdecydowanie najliczniejsza grupa - ludzie, którzy
                      > mieszkania mają. Jesli magicznie obniżysz ceny nieruchomości o 20%
                      > to nie tylko straci garstka dewów, ale też o grube miliardy
                      obniżysz
                      > wycenę majątku milionów ludzi,



                      Czyli co ? Ospe zwalczamy cholera ? Bo przeciez Ci zarazeni na ospe
                      beda chorzy a inni zdrowi wiec zaaplikujmy chorobe wszyskim innym
                      coby ospiarze gorzej sie nie czuli ?

                      Otoz epidemie sie zwalcza. Niestety ci wladowani sa winni sami
                      sobie - to byly ich decyzje. W kazdej epidemi sa niestety ofiary.
                      Ale stan rownowagi to stan zdrowia a nie stan "kazdemu po trochu
                      choroby".
                      • bd_007 Re: KZS lepszy? 29.01.10, 13:51
                        > Otoz epidemie sie zwalcza. Niestety ci wladowani sa winni sami
                        > sobie - to byly ich decyzje.

                        Ja nie pisałem o żadnych władowanych, ja pisałem o wszystkich
                        właścicielach mieszkań. "Władowani kredyciarze" stanowią ich drobny
                        ułamek.

                        A co do obaw Czesia - prędzej meteoryt tunguski spadnie na teren RP
                        niż wprowadzą tu kataster.
                        • steady_at_najx Re: KZS lepszy? 29.01.10, 14:39
                          > Ja nie pisałem o żadnych władowanych, ja pisałem o wszystkich
                          > właścicielach mieszkań



                          To zaczynasz stosowac rumunologie i krecisz. Ci co kupili mieszkania
                          przed 2004 roku nie musza obawiac sie o "spadek wartosci" bo ten
                          spadek wartosci bedzie dotyczyl spadku od "wirtualnego dmuchania" a
                          w rzeczywisci bedzie tylko urealnieniem sie cen - powrotem do
                          wartosci sprzed banki. Ich wykres bedzie zblizony do odwroconego U.
                          Oni w rzeczywistosci nie straca nic. Wirtualny zysk, wirtualna
                          strata.

                          Problem maja Ci co kupili mieszkania na gorce. I tylko oni. Bo ich
                          kredyt bedzie duzo wiekszy niz rynkowa wartosc zabezpieczenia
                          kredytu. Wiec cytujac Ciebie to tylko "drobny ulamek".
                          • steady_at_najx Re: KZS lepszy? 29.01.10, 14:42
                            Jeszcze jedno bo zaraz jakis rumunopodobny sie odezwie.

                            Oczywiscie opis jest bardzo zgrubny. Mozna by sie wdawac w szczegoly
                            i mowic o tym ze U bedzie urwane z prawej strony przez wartosc
                            inflacji i czynnika opartego powiedzmy o wzrosty plac. Ale ogolna
                            teoria zostaje prawdziwa.
                          • bd_007 Re: KZS lepszy? 29.01.10, 15:10
                            > To zaczynasz stosowac rumunologie i krecisz. Ci co kupili
                            > mieszkania przed 2004 roku nie musza obawiac sie o "spadek .
                            > wartosci" bo ten spadek wartosci bedzie dotyczyl spadku
                            > od "wirtualnego dmuchania" a w rzeczywisci bedzie tylko
                            > urealnieniem sie cen

                            Kpisz, czy o drogę pytasz? Jak ktoś ma mieszkanie po dziadku w
                            ładnej kamienicy na Filtrowej, to teraz sprzeda je bez problemu po
                            powiedzmy 10K. Jak ceny się globalnie "urealnią", to ono będzie już
                            warte 8K. To nie jest żadne wirtualne dmuchanie, wartość aktywów
                            takiegoś kogoś realnie spadnie.

                            Urealnienie dmuchania byłoby obojętne dla posiadaczy tylko wtedy,
                            gdyby wszystkie ceny ofertowe były picem na wodę, bo wszystkie
                            transakcyjne i tak odbywały się po poziomie równowagi np. 1 m2=
                            średnia pensja. Tak nie jest.
                            • rumun_navigator Re: KZS lepszy? 29.01.10, 16:07
                              Skręca mnie, ale akurat w tym przypadku muszę przyznać steadyemu
                              rację. Taka strata dotyczy wyłącznie wartości alternatywnej. Co nie
                              zmienia faktu, ze KZS przejawia postawy mocno odwetowe. Starczy
                              przypomnieć sobie dziki szał przetaczający który przetoczył się po
                              tym forum gdy CHF odpalił w górę. I wieszczów w stylu s&p, którzy
                              upajali się wręcz tym, ze już, już niedaleko powtórka z 1929,
                              kataklizm światowy i tak dalej... Dzisiaj próbuje nam się wmówić, że
                              to wszystko było dla ogólnego dobra i wynikało z głębokiej troski o
                              DOBRO POLSKI. Pewnie.

                              BTW, Czy nikogo nie zastanawiało dlaczego nikt z nich wówczas
                              najwyraźniej nie bał się, że ta zawierucha i jego zmiecie pod dywan?
                              Kto mógłby czuć się bezpiecznie w takiej sytuacji? Ano tylko ludzie,
                              którzy nie mają nic do stracenia.
                              • Gość: jacek "kataklizm swiatowy" zazegnany ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 16:32
                                w USA bezrobocie osiagnelo 10%, przy czym rosnie udzial "pracujacych
                                biedakow", mlodych bezrobotnych i jeszcze szybciej zanika klasa
                                srednia

                                kataklizm zostal odsuniety w czasie - zadna przyczyn poteznej
                                nierownowagi nie zostala usunieta ani nawet zmniejszona - za to w
                                sposob potezny wzroslo zadluzenie budzetu federalnego USA - a
                                glownym beneficjentem sa Chinczycy - tzn 10% najbogatszych obywateli
                                Chin

                                w przypadku zawieruchy - nawet ci co nie mieli nic do stracenia w
                                danym momencie straca - perspektywe, tak jak mlodzi Hiszpanie i
                                pokolenie 1000 euro ...




                                • rumun_navigator Re: "kataklizm swiatowy" zazegnany ??? 29.01.10, 17:50
                                  www.biblionetka.pl/art.aspx?id=84052
                                  Radzę Ci przeczytać tę książkę, wrócić i powiedzieć, że mamy
                                  "kataklizm". Może mi się wydaje, ale obecny polski kryzys jest
                                  najmniej dotkliwy ze wszystkich z jakimi mieliśmy do tej pory do
                                  czynienia.

                                  kataklizm zostal odsuniety w czasie
                                  Odsuwanie prognoz w czasie na tym akurat forum przyjmuję formę
                                  cokolwiek niepokojącą. A o ile został odsunięty? Na kolejne 7 lat? To
                                  by się nawet dobrze składało bo w tym czasie spokojnie osiągniemy
                                  współczynnik pensja/metr. Bez złotówki obniżki ceny realnej.

                                  I już tak nie udawajcie, że tych Hiszpańców wam tak szkoda. A tak
                                  przy okazji to ciekawe, czy ich spadkowicze się cieszą?

                                  • rumun_navigator Re: "kataklizm swiatowy" zazegnany ??? 29.01.10, 18:01
                                    Poza tym czemu pastwicie się nad Hiszpańskich bezrobociem ignorując
                                    rosnące PKB w USA(dzisiejsze dane) lub wzrost cen domów w
                                    UK(wczorajsze)? Możecie mówić co chcecie, ale wszystko świadczy za tym,
                                    że nie przewidujecie katastrofy lecz pragniecie jej całym sercem. Dla
                                    DOBRA POLSKI i PRZECIĘTNEGO OBYWATELA, oczywiście. :)
                                    • Gość: oleg za malo sypiasz chyba IP: *.spray.net.pl 29.01.10, 19:14
                                      jesli sadzisz, ze nizsze ceny nieruchomosci to katastrofa dla Polski i dla
                                      przecietnego obywatela to najwyzszy czas udac sie na obiecane wakacje :)
                                      odpoczac troszke od forum, bo z nawigacja u ciebie coraz gorzej.


                                      > że nie przewidujecie katastrofy lecz pragniecie jej całym sercem. Dla
                                      > DOBRA POLSKI i PRZECIĘTNEGO OBYWATELA, oczywiście. :)

                                      co do danych pkb z USA proponuje spojrzeć chocby tutaj:

                                      stooq.com/n/?f=304022&c=1&p=0


                                  • Gość: rrrr Re: "kataklizm swiatowy" zazegnany ??? IP: 109.243.95.* 29.01.10, 18:10

                                    I już tak nie udawajcie, że tych Hiszpańców wam tak szkoda.
                                    alez ty masz tupet gosciu.
                                    pozostaje tylko powtorzyc slowa oko
                                    "poki co za nami stoi dobro calej gospodarki krajowej i to zeby polska w
                                    przyszlosci mogla sie sensownie rozwijac aby gonic zaleglosci w stosunku do
                                    krajow europy zachodniej
                                    ty zas reprezentujesz opcje ludzi ktorzy w imie wlasnego prywatnego interesu sa
                                    gotowi udupic kilka pokolen ludzi w mieszkaniach niewystarczajacych na ich
                                    potrzeby dodatkowo wyrywajac znaczna czesc ich dochodow i zabierajac ja tym
                                    samym z obiegu gospodarki co w dlugim okresie spowoduje spadek tempa wzrostu
                                    gospodarczego czyli tak naprawde zwiekszenie biedy calego kraju!!!
                                    my chcemy normalnosci i standardow zachodnich
                                    tobie sie marzy republika bananowa gdzie na waska warstwa warcholow takich jak
                                    ty pracuje cala masa biedakow"
                                    wszystko w temacie twojej osoby i tobie podobnych

                                    ps. napisz chociaz ze za to k...wo, ktore uprawiasz b.dobrze ci placa w
                                    homebroker, to moze zrozumiem...
                                  • Gość: rrrr Re: "kataklizm swiatowy" zazegnany ??? IP: 109.243.95.* 29.01.10, 18:28
                                    Na kolejne 7 lat? To
                                    by się nawet dobrze składało bo w tym czasie spokojnie osiągniemy
                                    współczynnik pensja/metr. Bez złotówki obniżki ceny realnej.

                                    a to ci numer, czyli zakladajac srednia w wawie 7000/m2 i srednia pensje 3500zl
                                    to wychodzi ze pensje realnie musialy by rosnac rocznie ok 15% realnie, ponad
                                    poziom inflacji? powaznie? cholera, to sobie daruje rozmowe o podwyzke, i tak mi
                                    "wskoczy z automatu"
                                    ty jestes niestrudzony w produkcji g...na.
                                    • Gość: rrrr Re: "kataklizm swiatowy" zazegnany ??? IP: 109.243.95.* 29.01.10, 18:42
                                      uuups, pojechalem z tym procentem
                                      • Gość: rrrr Re: "kataklizm swiatowy" zazegnany ??? IP: 109.243.95.* 29.01.10, 19:13
                                        place musialy by rosnac 11% plus inflacja rocznie.
                                        w zeszlym roku wzrosly nominalnie o 5%? w 2008 o 6%?
                                  • Gość: jacek odsuwanie prognoz a odsuwanie kataklizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 20:03
                                    znowu odczytales co chciales

                                    interwencja Obamy, rzadu chinskiego i wielu innych odsunely
                                    kataklizm w czasie - a nie prognozy

                                    wystarczy przypomniec 7% wahania kursowe na gieldzie w NY - da kase,
                                    nie da kasy - gora dol goa dol

                                    od tego czasu trwa tez galopada cen na gieldzie w Shanghaju
                                    (czyli "nad morzem" ...) i nieruchomosci - mimo tego ze niedawno
                                    okazalo sie ze w poludniowej czesc Chin powstalo calkiem nowe miasto
                                    na milion mieszkancow - w ktorym wszystkie mieszkania zostaly
                                    wykupione i nadal nikt nie zamieszkal

                                    jednym slowem - zwykle to nierownowaga jest zrodlem rozwoju
                                    gospodarczego - ale ten rodzaj nierownowagi jaki sie rozbudowuje za
                                    srodki budzetowe (odwrotna redystrybucja DN) grozi wielka
                                    miedzynarodowa klapa

                                    ale jak to mawial rosyjski minister gospodarki - kryzysu trzeba sie
                                    bylo bac pol roku temu !!! teraz to juz za pozno
                                    • Gość: oleg rumun niczego nie czyta IP: *.spray.net.pl 29.01.10, 20:07
                                      > znowu odczytales co chciales

                                      rumun pisze posty na forum, bo mu za to placa. nie wazne jaka jest
                                      rzeczywistosc, wazne aby ja tutaj zaczarowac.

                                      przyklad pierwszy z brzegu. reakcja gieldy na PKB za IVq.

                              • Gość: spoonman Re: KZS lepszy? IP: *.147.4.138.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.01.10, 22:03
                                Też chylę czoła przed "oko". Uważam człowieku, że powinieneś się
                                jakoś ujawnic, bo to co napisałeś w tym wątku, to jest chyba
                                dokladnie to co wiekszosc z nas podskornie czuje.
                                Warto jednak, juz z czysto formalnego punktu widzenia zwrocic uwage,
                                ze to co nazywane jest tutaj kzs uksztaltowalo sie jako cos w
                                rodzaju sprzeciwu spolecznego (bardziej swiadomej czesci
                                spoleczenstwa) przeciwko lejacej sie z mediow nagonce na kupowanie
                                mieszkan bez wzgledu na cene. Doszlo do istnego amoku, w ktorym
                                jeszcze do dzisiaj stwierdzenie, ze ktos wynajmuje mieszkanie jest
                                odbierane przez ogol jako wyraz niezaradnosci zyciowej. Dzisiaj
                                wiadomo ponad wszelka watpliwosc, ze ta histeria zostala wywolana w
                                duzej mierze sztucznie przy sowitym lozeniu przez zainteresowanych
                                na odpowiednie publikacje. Jezeli zna sie te geneze, to trudno
                                zarzucac osobom protestujacym w tak mikroskopijny sposob (forum)
                                przeciwko calemu medialnemu cyrkowi, probe wplywania na ceny
                                nieruchomosci. Nie ma zadnego znaku rownosci miedzy lobby budowlanym
                                a kilkoma racjonalnie postrzegajacymi rzeczywistosc kolesiami na
                                forum.
                                Co do "rumuna deweloperskiej nibynozki" to uwazam tego biednego
                                glupca za persone mimo wszystko pozyteczna (troche jak golum;)). Te
                                jego idiotyzmy produkowane hurtowo, mobilizuja Was (kzs) do
                                lopatologicznego wyjasniania kwestii istotnych i byc moze kilka osob
                                zagryzlo zeby zamiast zrabac sobie zycie wywalajac pol pensji przez
                                reszte zycia na jakies pudelko. Z kim byscie dyskutowali, gdyby go
                                nie bylo? Taki troche paradoks:).
                                Takze moim zdaniem zarowno "rumun" (na przekor sobie) oraz reszta
                                pisząca dla odmiany z sensem odwalacie kawal dobrej roboty.
                                • Gość: impala generalnie - zgoda IP: *.147.196.245.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.01.10, 14:55
                                  nie śledzę forum codziennie, nie wszystko czytam - bo szkoda czasu
                                  przede wszystkim szkoda go (w większości przypadków) na polemikę
                                  z Rumunem, którego głos powoduje "rozwodnienie" tematu lub zejście
                                  na jakieś jałowe dyskusje -
                                  uważam, że niepotrzebnie Wasza para idzie w gwizdek

                                  w większości KZS ma rację - i pewnie dzięki temu
                                  parę jelonków mniej jest ustrzelonych...
                                  ale może dałoby się zrobić coś więcej?
                                  przekuć tą energię i zaangażowanie na jakieś
                                  kolejne inicjatywy lub konkretne akcje?

                                  > to co nazywane jest tutaj kzs uksztaltowalo sie jako cos w
                                  > rodzaju sprzeciwu spolecznego (bardziej swiadomej czesci
                                  > spoleczenstwa) przeciwko lejacej sie z mediow nagonce na kupowanie
                                  > mieszkan bez wzgledu na cene.

                                  celna uwaga
                                  ten wątek moglibyśmy jakoś pociągnąć
                                  spotkać się w kilku (kilkunastu) i obgadać jakieś pomysły
                                  nie chcę podawać tutaj przykładów, ale sam mam parę pomysłów w
                                  zanadrzu...


                                  napiszcie co sądzicie o tym?

                                  • rumun_navigator Re: generalnie - zgoda 30.01.10, 15:32
                                    I myślisz, że ktoś przyjdzie? Większość tak się tak nachwaliła
                                    zarobkami, mieszkaniami i w ogóle swoją ponadprzeciętnością, że
                                    ciężko będzie teraz przyznać się do tego, że jest się szarakiem
                                    któremu pociąg odjechał parę lat temu i nie chce wrócić. I wbrew
                                    pozorom tym razem piszę to bez cienia złośliwości lub ironii.

                                    Ale generalnie pomysł jest dobry. Ja na ten przykład z miłą chęcią
                                    poznałbym się z takim steadym :) Oczywiście jeśli przyjmiemy zasadę
                                    niewnoszenia i niestosowania przedmiotów ogólnie uznawanych za
                                    niebezpieczne. :) To co, steady? Browarek?
                                    • Gość: gość rumun IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.10, 16:59
                                      ten tutaj to jakas podszywka albo zastepstwo. Nie odpisujcie mu!
                                      Prawdziwy rumun wyjechal niedawno na 3 miesieczne wakacje.
                                      • rumun_navigator Re: rumun 30.01.10, 17:18
                                        W sumie to nawet chciałbym. Niestety nie znalazł się żaden godny
                                        zawodnik. W sumie to niezwykle zabawne, że ktoś bierze obstrukcje
                                        słone oka i czesia na poważnie, ale akurat tym razem mają szanse jak
                                        g... na wodospadzie, bo wystarczy jeden prosty dowód żeby zamknąć ten
                                        żałosny temat. Co już niebawem nastąpi. Na razie czekam jeszcze na
                                        zapowiadaną przez steadyego "osobę zawodowo zajmującą się
                                        statystyką", ale coś mi się widzi, że się nie doczekamy. A jeśli się
                                        doczekamy to może się okazać, że rezultat będzie zgoła przeciwny od
                                        wymarzonego przez KZS. Tak, moi drodzy. Tym razem nawet poszi nie
                                        zdoła nikogo uratować.
                                        • Gość: oko Re: rumun IP: *.home.aster.pl 30.01.10, 18:57
                                          samochwala w kacie stala...
                                          • rumun_navigator Re: rumun 30.01.10, 19:03
                                            Dziś jeszcze możesz się ukorzyć :) Jutro nie dam Ci tej szansy. A tak
                                            na serio, to czy widzisz już gdzie popełniłeś zasadniczy błąd?
                                    • Gość: czesiu Re: generalnie - zgoda IP: 85.222.87.* 30.01.10, 20:15
                                      chłopaku, chola, chola, jestes zwykła sprzedajna szmata i nie pochlebiaj sobie
                                      myślą, że ktokolwiek z toba chcial by się spotkać, no chyba żeby piącho.....nę
                                      ci sprzedać
                                      • rumun_navigator Re: generalnie - zgoda 30.01.10, 23:28
                                        Fantastyczna idea. A może byście tak byście sobie zaplanowali i
                                        przeprowadzili oklep jakiegoś developerka, albo innej agencyjnej
                                        szmaty. KZS trafiłby na pierwsze strony gazet.... A tak co? Nawet
                                        własnego forum się nie dorobiliście. Dupy z was, nie materiał na
                                        społeczność.
                                        • Gość: spoonman Re: generalnie - zgoda IP: *.147.53.15.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.01.10, 23:41
                                          Rumun>>> nie obruszaj sie maskoto ;)! Zrozum, ze to jest troche tak,
                                          jakby umowic sie z facetem co sprzedaje odkurzacze po domach. Ktos
                                          lubi takie klimaty? Nikt nie lubi, wiec piwo, to moze pij sobie ze
                                          swoimi znaomymi w czasie prywatnym. Tu jestes w pracy.
                            • poszi Bardzo prosty rachunek 29.01.10, 16:12
                              Jak ktoś ma mieszkanie po dziadku w
                              > ładnej kamienicy na Filtrowej, to teraz sprzeda je bez problemu po
                              > powiedzmy 10K. Jak ceny się globalnie "urealnią", to ono będzie już
                              > warte 8K. To nie jest żadne wirtualne dmuchanie, wartość aktywów
                              > takiegoś kogoś realnie spadnie.

                              Każdy, kto ma za duże zasoby mieszkaniowe w stosunku do własnych potrzeb, traci
                              na spadku cen (mieszkanie po dziadku, 10 mieszkań na handel, 100 mieszkań
                              właśnie wybudowanych, itd.). Ci, którzy mają za małe zyskują (bezmieszkaniowcy,
                              gnieżdżący się w kawalerce w 4 osoby plus pies, tacy co mają 2 pokoje, a
                              chcieliby 3, tacy, co mają 3 a chcieliby 4, itd).

                              KZW twierdzi jednak, że w Polsce jest wielki głód mieszkań. Jak jest głód, to
                              tanie zboże to dobrze, czy źle?

                              Większość osób jest konsumentami zasobów mieszkaniowych. Jest jak posiadacz
                              samochodu, który musi kupować benzynę. Nikt normalny nie cieszy się z tego, że
                              benzyna podrożała i paliwo w jego baku jest więcej warte.

                              P.S Trochę jedynie komplikują sprawę ci, którzy są winni bankowi więcej niż
                              nieruchomość jest warta.
                              • rumun_navigator Re: Bardzo prosty rachunek 29.01.10, 16:57
                                KZW twierdzi jednak, że w Polsce jest wielki głód mieszkań

                                Pewnie nie jest tak wielki jak się podaje, ale czy są dowody na to, że
                                głodu nie ma? Niemcy wyburzający bloki z płyty pewnie taki dowód mają.
                                A my? Oprócz Kłomina, oczywiście. :)
                            • Gość: oko Re: KZS lepszy? IP: *.home.aster.pl 29.01.10, 18:27
                              zaraz, zaraz
                              naczelny argument fundamentalnej doktryny KZW - "kupujcie dzis, taniej nie bedzie" brzmi:
                              -kupuje nie na inwestycje tylko zeby mieszkac

                              no to jak po to zeby mieszkac to co ich obchodzi hipotetyczna wartosc,
                              wiecej w przypadku rozrastajacych sie rodzin, podobno podstawowej komorki spolecznej, nizsze ceny beda oznaczaly tansza zamiane na wieksze mieszkanie
                              wiec jesli ktos na tym staraci to bynajmniej nie spoleczenstwo a jedynie waska grupa interesow,
                              ale ujela nas twoja troska o ten margines tej waskiej grupy, bo przeciez nie chodzi ci o interes dominujacej czesci tej grupy, gdziezby
                              tyle ze tu wchodzi kompromis spoleczny, taka sytuacja gdzie dobro ogolu sluzace powszechnemu rozwojowi kraju limituje interes waskiej grupy uprzywilejowanych, tak juz funkcjonuje spoleczenstwo co do zasady
                              wiem dla ciebie jako reprezentanta grupy tak faworyzowanej jak budownictwo perspektywa takiej sytuacji z natury jest obrzydliwa niemniej jednak sprawiedliwoscia spoleczna to ja bym sie na waszym miejscu nie podpieral bo to juz jest zwyczajne chamstwo...
                            • steady_at_najx Re: KZS lepszy? 29.01.10, 19:29
                              Sorry ale bredzisz.

                              Dzisiaj ma mieszkanie na filtrowej po dziadku tak? I co w zwiazku z tym ?

                              Dalej traci tylko wirtualnie bo tych 10tys/m nie wylozyl tylko dostal w spadku. Co to wogole za argument ze dziedziczacy traca. Oni nie traca realnie z tego co maja, traca tylko z tego co _mogliby zarobic_. To jest niby argument ze wysokie ceny nalezy utrzymywac? Bzdura do kwadratu.

                              A jak dzisiaj dostaniesz 5 kilo zlota w spadku to powinni moze niedopusic do spadku kursu zlota? Bo biedny dziedziczacy straci?
                    • Gość: protek Re: KZS lepszy? IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 14:02
                      Dopóki normalni ludzie kupują "do zamieszkania", a nie do "inwestycji" to nic
                      nie tracą na niskich cenach - i to jest jakieś 98%, więc prawie wszyscy (a wolną
                      gotówę wydają na konsumpcję - pobudzają gospodarkę). Z wysokich cen nieruchomści
                      korzystają tylko najbogatsi - Ci co kręcą lody, a z pozyskanej kasy dalej spekulują.
                • Gość: oleg ..how low can you go.. IP: *.spray.net.pl 28.01.10, 21:08
                  > odpowiedzialni obywatele, czy raczej banda szkodników która nie zdążyła
                  > załapać się na dołek na rynku w 2004r. i ma nadzieję wywieszczyć sobie
                  > następny?

                  Musialem sie przelamac, aby odpisac na tego posta, bo po prostu rece opadaja jak
                  sie to czyta. W 2010 roku wypominasz, ze ktos sie nie zalapal na dolek w 2004??
                  Po 6 latach??! Do kogo takie teksty?!? To moze prosto z mostu napisz, ze
                  roczniki od 1980 w gore to sa same sobie winne, ze sie nie urodzily wczesniej.
                  Niech wina obarcza rodzicow najlepiej!

                  Wiekszego idiotyzmu nie mogles napisac chyba.

                  Serdecznie licze na te 3 miesieczne wakacje, ktore sobie planujesz zrobic na
                  forum! Czlowieku, zastanow sie powazniej nad soba!
                  • poszi Gwoli ścisłości 28.01.10, 22:11
                    > sie to czyta. W 2010 roku wypominasz, ze ktos sie nie zalapal na dolek w 2004??
                    > Po 6 latach??!

                    Dołek był w 2002 roku. W 2004 roku ceny były już wyższe, ale w stosunku do
                    zarobków odpowiadały relacji ok 0,9 metra kwadratowego za średnią płacę w
                    średnim standardzie, co było w Warszawie normą.
                    • rumun_navigator Re: Gwoli ścisłości 29.01.10, 12:13
                      Taaaak, ale ogólnie to 2004r był czas szczęśliwości. Jeszcze tanie
                      mieszkania, już tanie kredyty. W 2002r jeszcze tak fajnie nie było.


                      A w ogóle, to co powiesz o dyskusji o wiarygodności danych REAS, która
                      wrze w sąsiednim wątku?
          • Gość: dust3 Re: Steadylogika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 13:07
            a żebyś wiedział, że to coś na kształt gwiezdnych wojen ;)

            nawet wyobrażam sobie taką scenę

            satorianus: "rumun, I am your father"
            (w wersji słowackiej: rumun, Yo sem twój Tatinek)

          • steady_at_najx Re: Steadylogika 28.01.10, 14:20
            Wez juz nie pie...ol naganiaczu bo Twoich wywodow ani komentowac ani
            czytac sie nie chce.
            • rumun_navigator Re: Steadylogika 28.01.10, 14:43
              Jaka szkoda, że znowu znudziłeś się dyskusją* w momencie gdy straciłeś
              wszelkie argumenty. Ale zawsze tak robisz. Pa.

              * Tym razem już po pierwszym moim poście odczułeś znużenie. Cholera,
              mało wiarygodnie to wyglądało...
              • Gość: jacek rumunologika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 12:30
                1.\> Jaka szkoda, że znowu znudziłeś się dyskusją* w momencie gdy
                straciłeś wszelkie argumenty.

                2.> Ale zawsze tak robisz. Pa.
                >

                to w jaki sposob odrozniasz ?

    • Gość: emu Re: Trzydziestolatki bez planów na jutro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 11:33
      je tez się do tego przyłączam
      • Gość: seiw83 Re: Trzydziestolatki bez planów na jutro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 19:12
        a dolcan przesunol splate zadluzenia w wysokosci ok 30 mln, ktorej nie podolal w
        wyznaczonym przez bank terminie. Początek czy koniec? malo zlecen na rynku i
        malo pracy przy projektowaniu, jest preciwienstwem tego co bylo 3 lata temu- za
        malo rak do pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka