Dodaj do ulubionych

zen garden-prestige

22.03.10, 17:38
Jestem zainteresowana kupnem mieszkania w inwestycji b2.Czy ktos
może kupił lub planuje kupno mieszkania w tej inwestycji?
Obserwuj wątek
    • Gość: Alex Re: zen garden-prestige IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 01:03
      Nie wiem, kto chciałby mieszkać na takim totalnym zadupiu i jeszcze
      za to płacić. Takie lokalizacje dowodzą tylko niesamowitej pewności
      siebie deweloperów w latach 2005-2007, kiedy kupowali grunty w
      szczerym polu i byli przekonani, że każde gó-wno się sprzeda.
      Cena w tej lokalizacji 7 tys. za metr dowodzi, ze oni wciąż mają
      ludzi za idiotów. Przebudzenie będzie bolesne...
          • Gość: osa Re: zen garden-prestige IP: *.resourcepartners.eu 14.02.11, 13:59
            Ok ja podejdę do tematu bardzo obiektywnie i bezstronniczo, nie chcę na nikim wieszać psów tylko dowiedzieć się jak najwięcej informacji. Jeśli ktoś zamierza rzucać się w odpowiedzi i wyzywac kogoś od pojebów to niech sobie daruje. Forum jest po to żeby na wzajem sobie pomagać. Więc:
            Myślę poważnie o kupnie mieszkania w Zen Garden. Może zacznę od plusów jakie widzę:
            -brak osiedli, psich kup, menelstwa, molochu
            -śliczne malutkie przytulne osiedle
            -fantastyczny standard wykończenia
            -jasne przestronne mieszkania
            -spokój i cisza, nie wierzę że obwodnica daje tyle hałasu tym bardziej że są już zamontowane ekrany wygłuszające
            - no i chyba największy- myślę o przyszłości a wiem że za kilka lat ( i dla tych raptusów co wyzywaja i naśmiewają się, nie chodzi mi o najbliższe 3-4lata) ale w przyszłości bardzo rozwinie się tam infrastruktura i ceny tychże właśnie mieszkan będą kolosalne. Byłaby to więc super inwestycja
            Minusy:
            -kiepski dojazd
            -brak drogi dojazdowej
            -trochę drogo jak na taką odległość, myślę realnie, rozważając to jak za parę lat się ta okolica rozwinie ceny powinny być w granicach 5500-6500/m2.
            Moim zdaniem coś w tym jest że deweleoper nie zaniża ceny. Ja myślę że to się skończy tak jak z Ursynowem, kiedyś ciemna dupa a teraz rewelka.
            Proszę mieszkańców Zen Garden o prawdziwą obiektywną ocene i pomoc. Mam jeszcze pytanie, ile wynosi czynsz?
            Do wszystkich przygłupów czepiających się kapusty darujcie sobie bo normalnym ludziom kapusta nie przeszkadza.
            Proszę o obiektywną prawdziwą ocenę najlepiej ze strony mieszkańców.
            • eurofan74 Re: zen garden-prestige 14.02.11, 15:17
              Opinie co do hałasu są zawsze subiektywne - dlatego najlepiej pojedź tam osobiście i zorientuj się, czy hałas jest dla ciebie uciążliwy. Weź jednak pod uwagę, że ruch na S8 będzie systematycznie rósł, gdy zostanie ona połączona z autostradą (TIR-y), oraz że w nocy hałas przejeżdżających samochodów jest bardziej uciążliwy.
              Brak komunikacji miejskiej oznacza uzależnienie, na dobre i na złe, od samochodu.
              Atrakcyjność okolicy faktycznie wzrośnie, gdy zostanie tu dociągnięte metro - trudno jednak obecnie przewidywać, kiedy to nastąpi. Nie uzależniałbym od tego decyzji o zakupie mieszkania w tej inwestycji.
    • Gość: zek Re: zen garden-prestige IP: 80.72.33.* 30.03.10, 14:33
      widziałem ta inwestycje, jak za tą cene 7 m2 to mozna kupić teraz i
      w Warszawie, blizej centrum, bedą sklepy komunikacja przedewszystkim
      a na Zen G. pusto i tyle pieniędzy chcą , zdecydowanie dużo, na
      obrzeżach W-wy srednia cena wystepuje 6,400 m2. Warto wszystko
      przemysleć a do tego trasa S8 !!!
      • Gość: kasia Re: zen garden-prestige IP: *.xdsl.centertel.pl 30.03.10, 15:54
        wczoraj bylam obejrzec to osiedle - sama architektura, wystroj i
        wykonczenie klatek - super; mieszkania tez nie najgorzej pomyslane,
        sa tez do wyboru takie bez scianek dzialowych - do wlasnej
        interpretacji...
        minusow niestety wiecej... po pierwsze tam NIC nie ma wkolo... do
        przystanku pierunsko daleko, jeden autobus i to sporadycznie
        jezdzacy, sklepu zero, szkola, przychodnia - mozna zapomniec....do
        tego trasa naprawdę calkiem blisko...
        cena trochę wyjechana w kosmos jak się popatrzy na logistykę i to co
        wkoło.... ładne bloki i względny spokoj (wkolo wille ale tez
        gospodarstwa rolne i jakas wielka hala) - to nie wszystko i nie jest
        to moim zdaniem powod zeby placic az takie pieniadze....
    • hesia_ik Re: zen garden-prestige 14.04.10, 14:17
      My sie zdecydowalismy na mieszkanie w bloku A3. Spodobaly nam sie
      architektura budynkow, obszerne klatki schodowe, swietna aranzacja
      zieleni i sciezek komunikacyjnych na osiedlu, a przede wszytkim
      piekne, jasne mieszkania. Osiedle jest juz oddane do uzytkowania,
      wiec nie ma zadnego zagrozenia dla kupujacych. A fakt, ze
      lokalizacja jest troche na zadupiu, zupelnie nam nie przeszkadza.
      Trasa po sasiedzku to dla nas akurat tez plus. Deweloper nie
      sciemnia i nie sklada obietnic z nieba. Widzisz, co kupujesz.
      • aga.w.22 Re: zen garden-prestige 19.04.10, 13:07
        Witam.Od kiedy mieszkacie na osiedlu czy ktos już mieszka bo na
        razie z tego co widać to jeden plac budowy.Podobno miszkania w
        blokach A są o sporym metrażu.Jak radzicie sobie z dojazdem droga
        rozkopana,pełno błota.Czy w pobliżu jest jakiś sklep. Będę wdzięczna
        za odpowiedż
        • hesia_ik Re: zen garden-prestige 05.05.10, 21:57
          Jeszcze tam nie mieszkamy, nawet nie odebraliśmy jeszcze kluczy.
          Dojazd przez te dziury faktycznie nas trochę przeraża, ale mam
          nadzieję że do końca wakacji droga będzie już ok. Sklep
          wypatrzyliśmy niedaleko, czynny chyba do godz. 18, ale nie wiem jak
          zaopatrzony.
          • Gość: poly Re: zen garden-prestige IP: *.chello.pl 23.05.10, 21:45
            Witam,
            My kupiliśmy mieszkanie w części A3. Mamy już klucze, ale z tego co ostatnio
            widziałam chyba w jednym tylko mieszkaniu ktoś rezyduje na stałe. A reszta, w
            części A, która jest już cała sprzedana poza penthause'ami, się dopiero urządza.
            Na moje oko wielkie przeprowadzki szykują się pewnie na okres lata.
            A co do standardów to po zwiedzaniu miliona inwestycji w warszawie i okolicach
            osobiście uważam, że mieszkania w sen garden są piękne i warte swojej ceny,
            piękne klatki schodowe i fajny projekt aranżacji ogrodu, plus duże okna w
            mieszkaniach i przestronne tarasy, przemyslane rozkady.
            Minusem rzeczywiście jest dojazd i sąsiedztwo S8, ale ekrany już są montowane,
            więc hałas z ulicy będzie na pewno nie większy niż na każdym osiedlu w
            warszawie. Co do dojazdu to sprawdzałam kilka razy czas dojazdu samochodem z
            cenrum - okolice ronda onz rano i wieczorem w okolicach 17-18 i koszmaru nie
            było - jakieś 35-40 min...jak na warszawę to chyba znośnie. Co do dewelopera, to
            po moich doświadczeniach z budimexem - tu i tak jest nieźle, umowę podpisałam
            szybko, i po wpłacie zaliczki dostałam klucze (co np w budimexie jest niemożliwe
            przed wpłatą całości kwoty). Z tego co się dowiadywałam ostatnio - w czerwcu
            będzie zrobiona droga dojazdowa do bramy do części a osiedla i tam będzie też
            pierwsza aranżacja podwórka w naturze, więc zobaczymy na ile wizualizacja
            przełoży się na rzeczywistość :)
            A do tych, co nas wyzywają od debili - mam szczerą nadzieję, że tam, gdzie
            mieszkacie jest Wam jak w niebie i że zapłaciliście za to maksymalnie 3,50 z
            metra. Pozdrawiam i życzę trochę więcej ogłady :)
      • Gość: kasia Re: i jak sie mieszka wiesniaki w tym SYFIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 08:43
        Do centrum (PKiN) śmigam swoim Lanosem w max. 15 minut. Poza burakami i kapustą jest jeszcze w pobliżu zagon ziemniaków i kukurydzy, więc nie potrzebujemy bazarku.
        Resztę jedzenia przywozimy z podkieleckich wsi, więc nie potrzebujemy również marketów z tą niezdrową żywnością. A powietrze wokół tak czyste, że w ogóle nie chorujemy i nie musimy korzystać z przychodni. Mamy za to w pobliżu placówkę Getin Banku gdzie możemy wygodnie załatwiać prolongaty spłat kredyciku.
        Zazdrośniku jeden!
          • Gość: zainteresowany Re: i jak sie mieszka wiesniaki w tym SYFIE IP: *.skynet.net.pl 23.11.10, 21:05
            Tak czytam i się zastanawiam co kieruje ludźmi, że takie słowa piszą, złość, nienawiść czy może zazdrość? A piszę dlatego że sam jestem zainteresowany takim mieszkankiem w tym "syfie". Tak się zastanawiam dlaczego ta "wieś" podwarszawska jest taka droga, ceny takie wysokie? Bo ludzie mają dosyć "warszafki", centrum gdzie wszędzie blisko i sklep prawie za progiem mieszkania, mają dosyć śmierdzących "markietów" ze śmierdzącym działem mięsnym itp. i skończę już to pisanie bo nie chcę pisać na takim poziomie jak niektóre wcześniejsze wypowiedzi, staram się tylko wyrazić swoje odczucia. Nie ma się co dziwić ludziom którzy chcą zamieszkać na tym "zadupiu". Pozdrawiam wszystkich miłośników miasta!!!
            • Gość: kasia do >zainteresowanego< IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 21:27
              Masz rację! Wg moich kilkuletnich obserwacji na tym (i innych) forum - pewnie najczęściej inspiracją takich wpisów jest zazdrość, czasem - jak w moim przypadku - troską o głupich, młodych ludzi, wpierd...ących się w kilkudziesięcioletnie kredyty, powodowanych modą na "własne"... Bo koledzy z pracy już kupili, bo kumple z sobotnich "pubowych" spotkań już mają (i mogą wbijać gwoździe...).
              Ale chyba najczęściej jest to nasze, polskie "jajcarstwo", trochę cynizm, trochę sarkazm, trochę chęć poszargania "świętości" różnych "guru" (np. pan Marek Wielgo, czy inny Grząbka...).
              Owszem, pod różnymi zalogowanymi i niezalogowanymi nickami "trolluję" na takich forach i nie uważam, żebym robił coś bardzo zdrożnego...
              Wygłupiam się, ironizuję, krytykuję czasami i ... tyle.
              Pozdrawiam - (czasami) Kasia
            • Gość: taaa taaaa ... zazdrosc :)))))))))))))))))))))) IP: 178.73.49.* 23.11.10, 22:33
              czlowieku puknij ty sie w glowe :)))))))))))))))))) czego mam tobie zazdroscic, gdyz ty juz zapewne dawno kupiles mieszkanie w tym syfie - 1/ lokalizacji ?????????????? gosciu przeciez tam poza slupami wysokiego napiecia, trasa szybkiego ruchu i polami kapusty i burakow nie ma nic - kompletnie nic - totalna wiocha 2/ architektury budynku ??????????????? - tu akurat mozna powiedziec, ze budynek trzyma standard i wyglada zgrabnie, ale to zaden luksus - zobacz jak wyglada wyzsza polka to stwierdzisz, ze mieszkasz w biedzie 3/ ceny za metr - 6-7 tys za taaaaaaakie zadupie to o 3-4 tys za duzo ... tam cena powinna wynosic 2-3 tys za metr bo ten gniot nie jest wiecej wart ..... jak jakis matol deweloper wymysla cene na poziomie 6-9 tys to ja mu moge tylko poradzic, aby poszedl do psychiatry !!!!!!! moze ten mu da leki, po ktorych dostrzeze ze za te pieniadze to sie kupuje mieszkanie w warszawie !!!!! a nie poza .... za 9 tys to mozna kupic mieszkanie w murano !!!! w samym centrum, o kilka polek wyzej ...., widzialem dzisiaj filmik o tej syfiastej inwestycji .... jak zobaczylem cene 900 tys za jakies g.wniane mieszkanie to peklem ze smiechu - za te pieniadze to sie kupuje piekny dom lub apartament w centrum, a nie mieszkanie posrod burakow ..... DEWELOPER STRACIL KONTAKT ZE SWIATEM REALNYM - tego syfu nigdy nie sprzeda za takie pieniadze, jakie widzi w swojej chorej wyobrazni
                • Gość: taaa Re: taaaa ... zazdrosc :)))))))))))))))))))))) IP: 178.73.49.* 25.11.10, 01:27
                  durniu ja nie mowie, ze murano to osmy cud swiata i nie zachecam do kupna ja tylko i wylacznie pokazuje, co mozna kupic za te pieniadze - w zyciu trzeba zachowac odrobine trzezwosci, a nie cpac i pic .... kupno mieszkania w tej inwestycji mozna porownac do kupna LANOSA, czy jak to koreanskie g.wno sie nazywa ... deweloper sprzedaje wlasnie LANOSA i stara sie wmowic debilom, ze to nie LANOS tylko BMW 5, MERCEDES E, SAAB 9-5 czy VOLVO S80 ... jak trafi na pijaka i cpuna cierpiacego do tego na pomrocznosc jasna to mu sprzeda, ale dal kazdego trzezwego cena musi byc zgodna z tym co sie sprzedaje czyli 1-2 tys za metr ... no dobra ... przeciez tam podobno sa pekaesy, czy cos takiego no i do warszawy jedzie sie tylko pol dnia ... mozna zatem powiedziec, ze 2-3 tys za metr
                      • Gość: jaa Re: taaaa ... zazdrosc :)))))))))))))))))))))) IP: 89.77.246.* 01.12.10, 20:26
                        nie obrażałem Cię buraku zasrany wcześniej:) nie ważne.. 1 tyś za metr? co Ty pie...sz chłopie.. gdzie masz 1000zł za metr nawet 200 km od warszawy? chyba nawet przed "boomem" nie było takiej ceny pod Warszawą.. Ty będziesz czekał aż będą po 500zł za m2 ale chyba kupisz już tylko swój grób..albo i go będziesz wynajmował.. bez pozdrowień buraku..
                        • Gość: oj tam marudzisz Re: taaaa ... zazdrosc :)))))))))))))))))))))) IP: 178.73.51.* 07.12.10, 23:33
                          witaj kalafiorze :))) 1/ burak to szlachetna roslina 2/ dlaczego glabie uwazasz, ze jezeli ktos wysmiewa zen dupa garden i preeeeeeeeestiz dupa dewelopment to musi byc golasem tak jak ty i kupowac mieszkanie poza wawa ... ja tylko pisze, ze absurdem jest placic takie pieniadze, jakie zyczy sobie nacpany deweloper, ktory nawet nie widzi, ze taniej mozna kupic w warszawie w inwestycjach plasowanych kilka polek wyzej (o lokalizacji nawet nie wspomne), gdyz trudno porownac pola burakow poza warszawa z mieszkaniami w srodmiesciu
                          • Gość: jaa Re: taaaa ... zazdrosc :)))))))))))))))))))))) IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.10, 18:47
                            nie witaj buraczyno!dla mnie ta roślina jest tak samo szlachetna jak styl Andrzeja L.. pewnie on jest Twoim idolem..:) czy ja gdzieś broniłem Zen Garden? napisałem swoją cenę za jaką bym kupił tam mieszkanie 50 m2 czyli jakieś 5 tyś max.. plus garaż gratis .. jeżeli wybudują drogi dojazdowe i ogarną wiele innych rzeczy..i tyle...a Ty mi za to ubliżyłeś.. pewnie dlatego że jesteś tym szlachetnym warzywem:)
                            później napisałeś że cena m2 powinna wynosić 1 tyś zł.. więc pytam się Ciebie normalnie gdzie masz taką cenę? w promieniu nawet 50 km od Wawy???
                            czy gołodupiec to jest ktoś bez własnego mieszkania?jeżeli tak to ja nim nie jestem..
                            niektórzy lubią centrum i te "super lokalizacje" jak Twoje Murano (na Murano za 7tyś może bym kupił..może..) a niektórzy nie.. więc się z deka wyluzuj w swoich komentarzach i ocenach niektórych osób.. bo zachowujesz się właśnie jak zrozpaczona, przestraszona goła dupa - buraczyno...
                            • Gość: taaa Re: taaaa ... zazdrosc :)))))))))))))))))))))) IP: 178.73.51.* 08.12.10, 23:24
                              czolem kalafior, jak zwykle piszesz duzo i bez sensu - naturalnie lepiej kupic mieszkanie w zen dupa garden za 5 tys za metr niz w murano za 7 tys za metr :)))))) tak, z taka opinia nie sposob dyskutowac :))) ... jak juz kupisz mieszkanie od prestiz dupa dewelopment i osiagniesz zen to proponuje abys poprosil jakiegos chlopa aby sprzedal ci jakas krowe, nastepnie przeszczep sobie mozg tej krowy, to odczujesz mega skok intelektualny i dojdziesz do wniosku, ze o ile kupno mieszkania na polu burakow nawet za 5 tys bylo szczytem glupoty to z drugiej strony najlepsza inwestycja w twoim zyciu okazal sie przeszczep mozgu krowy, czyli per saldo bilans wyszedl na zero
                              • Gość: jaa Re: taaaa ... zazdrosc :)))))))))))))))))))))) IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 15:39
                                Witam środkowym palcem!!! :) Burak ale Ty jesteś tępy.. kurcze.. szok:) co do przeszczepu to pewnie sam to zastosowałeś i dlatego pisze teraz z krową a byłem pewien że z burakiem..chyba że Ty no nieeeee nie mów że przeszczepiłeś sobie buraka zamiast poprzedniego narządu jaki miałeś a u ludzi zwanego mózgiem??:) jak dla mnie masakra.. naucz się czytać ZE ZROZUMIENIEM błagam Cię..
                                nigdzie nie napisałem że lepiej lub gorzej jest kupić mieszkanie na Zen.. ale Ty jesteś za tępy żeby to skumać.. jeszcze raz powtórzę i mam nadzieję że załapiesz!!! napisałem w poprzednich postach JAKIE CENY JESTEM W STANIE JA ZAPŁACIĆ ZA TE OBIE INWESTYCJE... i nic Ci ku... do tego... widocznie mnie stać na taką głupotę jaką jest zakup mieszkania w okół Twojej rodziny buraczanej czyli w Zen..
                                ps miałeś napisać o tych cenach za 1 tyś za m2? bo sam bym kupił jak coś..???? czy znowu przeczytasz tego posta między wierszami i nic do Ciebie nie dojdzie??? pozdrawiam Cie serdecznym spie...j:)
          • Gość: Dave Re: i jak sie mieszka wiesniaki w tym SYFIE IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 23:10
            Gość o pustym nicku "taaa" wychowywał się w patologicznej rodzinie. Jego bezrobotna matka ma wąskie usta, co wskazuje na to, że jest zawistną suką. Ojciec zaś to chroniczny alkoholik, bił dzieciaka, matke i molestował psychicznie całą rodzinę. Dzieciak patrzył na normalne rodziny swoich kolegów i z biegiem lat rosła w nim kierowana przez matkę zgryzota. Dziś jest nikim. Mieszka w byle czym, niewiele zarabia i nikt go nie trawi. Lubi docinać innym, to jedyny sposób aby mógł poczuć się lepiej. Próbuje z kobietami ale psychiczny brak ojca w dzieciństwie spowodował, że miewa ciche myśli o facetach. Nie ma jaj żeby żyć z facetem, więc do dziś tworzy spie...ne u podstawy związki z kobietami, na których również wyładowuje swoją frustrację. Te wpisy na forum to nic w porównaniu do tego jak podły jest dla ludzi w realnym świecie. Jego dalsze życie będzie smutne, nerwowe i samotne. Nie zwracajmy na niego uwagi - po co ma czuć się dobrze.
      • Gość: bąbel Re: zen garden-prestige IP: *.stn.pl 06.12.10, 11:32
        busik jeździ ale bardzo rzadko, chyba co godzinę. Ostatnio ZEN G. pięknie się reklamowało w TVN Warszawa. Mówili, że ponoć przystanek KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ ma być 500 metrów od osiedla...Ja im nie wierzę. Mieszkam tam w sekcji A, generalnie jestem zadowolona, ale, no właśnie ALE jest bardzo dużo.
        Mówili też, że internet i telewizja jest - bzdura. Nie ma i nie wiadomo kiedy będzie. Dzwoniłam dzisiaj do ASTER nawet w planach nie maja inwestycji na szeligach. Nie wiem czy mają taki tam bałagan w ASTER czy po prostu to kolejne kłamstwo dewelopera.
        • Gość: młody Re: zen garden-prestige IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.10, 09:02
          a jak jest z własnością gruntu, bo słyszałem że grunt to tak naprawdę należy nie do Zen tylko do osoby prywatnej i jest zabezpieczeniem jakiejś innej inwestycji, gdy byłem oglądać to cuda w polu to szef sprzedaży coś zaczął kręcić co do ziemi i to mnie bardzo zdziwiło - jak ktoś zna numer działki na której stoi osiedle do może nich poda to ja już sobie sprawdze :D
          • Gość: Zen Garden Re: zen garden-prestige IP: *.spray.net.pl 05.01.11, 12:06
            Dzień dobry,
            Grunt jest własnosnością właściciela firmy, każda nasza inwestycja była realizowana wg. tego samego schematu. Jeżeli chodzi o zabespieczenie innwej inwestycji to nie jest to prawdą - księgi wieczyste dla działek 266/2 i 266/3 nie mają wpisanej w dziale IV żadnej hipoteki. Inwestycja została zrealizowana z środków własnych dewelopera. Wszystkie dokumenty są jawne, można je odebrać w biurze sprzedaży przy ul. Górczewskiej 228.

            Nigdy też jako przedstawiciel spółki nie mówiłem nie prawdy jeżeli chodzi o kwestie prawne- każdy z umową ma prawo iść do radcy prawngo.

            Sekcja I ma już podpisane akty notarialne, Sekcja II jest ukończona, sekcję III skończymy w Grudniu 2011roku,

            Pozdrawiam

            Krzysztof Lipiński tel 665-203-452
            • Gość: lokator Re: zen garden-prestige IP: *.warszawa.mm.pl 24.01.11, 11:07
              OSTRZEGAM !!!!
              Ta inwestycja to porażka, ten wałek podatkowy to nie wszystko..
              żle zaizolowali fundamenty i woda STRUMIENIAMI wdziera się przez ściany
              garażu!!!
              Nie zrobili kanalizacji deszczowej, te "oczka wodne" to zwykłe rowy na
              deszczówkę i w ogóle się nie sprawdziły.
              Garaż jest zaprojektowany tak, że w większości miejsc zwykłą osobówką, mimo
              dwudziestoletniego doświadczenia muszę łamać się na 3-4 razy.O kombi czy
              suwie nie wspomnę.
              Na 120 mieszkań jest tylko 12 miejsc parkingowych naziemnych, wypada po
              jednym miejscu na 10 mieszkań!!!
              Gdy znajdą już komplet naiwniaków, to będzie jakiś koszmar
              SZCZERZE ODRADZAM!
              lokator

                  • Gość: kupiec Re: zen garden-prestige IP: *.aster.pl 31.01.11, 19:03
                    witam
                    jak wygląda teraz mieszkanie w Zen Garden? Co z TV i internetem? Jakaś droga dojazdowa, sklep? Czy faktycznie jest tak fatalnie z parkingiem? Jak daleko do przystanku i czy deweloper spełnił wszystkie swoje obietnice co do terminów realizacji? Są jakieś plany na przyszłość w okolicach osiedla?
                    Dzięki za odpowiedź
                    • Gość: kapusta Re: zen garden-prestige IP: *.aster.pl 31.01.11, 20:15
                      Wyrzućcie stąd ten wątek.
                      To śmieszne osiedle jest na polach poza Warszawą. Nie należy do żadnego miasta. Może będzie nowym miastem takim Zen i Garden.
                      Tak szczerze to nabywcy klitek na polach zgloście sie do psychiatra.
                      Potrzebujecie pomocy.
                      Może nie jest jeszcze za poźno.
                      • Gość: kasia Re: zen garden-prestige IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 21:09
                        Jesteś zawistnym zazdrośnikiem!
                        My z żoną jesteśmy bardzo zadowolone z tej prestiżowej lokalizacji!
                        Sklep jest całkiem niedaleko, do centrum blisko i na osiedlu naszych apartamentowców mamy placówkę Getin Banku gdzie możemy bez żadnych problemów regulować nasze małe ratki!
                        (Pani w okienku jest bardzo miła!). Mamy mnóstwo świeżego powietrza i samych miłych sąsiadów. Ich psy w ogóle nie robią kup pod oknami, w ogóle jakby coś mało tych psów...
                        Złośliwi mówią (tacy jak Ty - zazdrośnicy), że psy zostały, w większości, zjedzone przez kredyciarzy, jak Franek zaczął drożeć. Ale to, na pewno, tylko złośliwe plotki!
                        P.S. Możemy z żoną wbijać mnóstwo gwoździ!!!
                        Kasia
                          • Gość: gosc Re: zen garden-prestige IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 09:55
                            Szczerze mówiąc, to nie wiem czy warto coś pisać, bo za chwilę i tak ktoś powie, że tylko idioci tam kupują, ale postanowiłam spróbować :)
                            My kupiliśmy mieszkanie w bloku B2.
                            Osiedle rzeczywiście ma swoje minusy - np. kiepska komunikacja (to chyba największy), ale reszta informacji, o których ludzie tutaj piszą... trzeba wziąć poprawkę.
                            Internet jest, trochę gorzej z telewizją (na razie aster oferuje "aż" 13 kanałów), ale mają to rozszerzać w ciągu pół roku. Można też zamówić telefon stacjonarny. Jeżeli komuś zależy zawsze może skorzystać z telewizji satelitarnej.
                            • Gość: rolnik Re: zen garden-prestige IP: *.aster.pl 03.02.11, 14:22
                              > Szczerze mówiąc, to nie wiem czy warto coś pisać, bo za chwilę i tak ktoś powie
                              > , że tylko idioci tam kupują, ale postanowiłam spróbować :)

                              Prawda w oczy kole.
                              Przeniescie sobie forum do jakiego psychiatryka. Tam dla was miejsce.
                              Pobrali 30 letnie kredyty na bloki na polach kapusty przy autostradzie
                              Ludzie leczcie.
                          • Gość: rozum glupie pytania IP: *.centertel.pl 04.02.11, 00:04
                            deweloper moze zejsc nawet do zera - np. placisz za garaz, a mieszkanie dostajesz gratis ... wlasciwe pytanie brzmi ile ty kjestes gotow dac za mieszkanie poza warszawa, w polu kapusty przy trasie szybkiego ruchu ... ja 100-200 zl za metr - z czyztej ciekawosci
    • Gość: Zrealizowany Re: zen garden-prestige IP: *.skynet.net.pl 07.02.11, 22:32
      Kupiliśmy mieszkanie w sekcji B2, a właściwie kupimy jak dostaniemy kredyt. Developer nie robi problemów, bo po podpisaniu umowy dostaliśmy klucze żeby pomierzyć sobie wszystko. Lokalizacja to już nie ma co mówić i przekonywać entuzjastów wielkomiejskiego życia że obrzeża miasta są lepsze od zadymionego i hałaśliwego centrum, jak się podoba to super, tam żyjcie, rozmnażajcie się i powodzenia. Ja powiem tyle, z tej inwestycji do pracy mam 10 minut, w porywach 15. Wpadam na boczną drogę przy obwodnicy zjeżdżam w lazurową i na miejscu, zrobi się ciepło to na rowerek i równie szybko jestem na miejscu i to mi odpowiada. Odnośnie negatywnych komentarzy to nie należy na nie zwracać uwagi, tylko ignorować bo NIC Z NICH NIE WYNIKA!!! Ktoś wali w klawisze bo tak mu kazali i powiedzieli że taka praca i za to płacą, pewnie tak jest.
      Odnośnie standardu wykończenia mieszkania to trzeba przyznać że jest dobrze, a w niektórych przypadkach bardzo dobrze. Dobre drzwi wejściowe, wylewki równe, kąty wszędzie są, ściany OK, mówię o wybranym mieszkaniu i już.
      Co do miejsca garażowego to trzeba go dobrze wybrać to nie ma problemu z parkowaniem (patrząc na umiejętności za kierownicą co niektórych to nie wiem czy jakiekolwiek miejsce byłoby dobre, wszystko obiją).
      A jeszcze wiecie jaki fajny widok mamy z okna, przestrzeń jakiej we warszawie trudno znaleźć, widok na....pole po kukurydzy, ale ja to i tak wolę niż zaglądający w okno sąsiad w upakowanych blokowiskach.
      Tak się zastanawiam jakie wzbudzę poruszenie wśród zagorzałych przeciwników. Odwagi, doradców jest wielu ale nikt za was życia nie przeżyje,
      pozdrawiam!
    • Gość: Mieszkanka sekcjiB Re: zen garden-prestige IP: 193.105.35.* 09.02.12, 15:50
      Dzień dobry,
      razem z mężem kupiliśmy mieszkanie w sekcji B i bardzo tego żałujemy. Prestige PM to najzwyklejsi w świecie oszuści i naciągacze. Nie polecam, a wrecz odradzam wszystkim zakup mieszkań od tego dewelopera, w aktach notarialnych jakie deweloper daje nam do podpisania mamy zrzec się wszystkich swych praw, deweloper chce mieć możliwość wieszania reklam i tablic informacyjnych gdzie popadnie. poza tym chce miec nasze pelnomocnictwa aby móc zmieniac nasze ułamkowe udziały w części wspólnej osiedla i wiele innych takich kwiatków. Próby negocjacji nie przynoszą żadnych skutków, bo deweloper nie chce negocjować. Najprawdopodobniej sprawa wejdzie na te same tory co na osiedlu róz - które również jest inwestycją prestige pm. Ludzie nie kupujcie mieszkań od tego dewelopera, bo zdepniecie za przeproszeniem po szyje w to bagno tak jak my.
      • Gość: Misia B Re: zen garden-prestige IP: 216.75.214.* 13.02.12, 13:25
        Witam,
        my tez kupiliśmy w sekcji B mieszkanko, jesteśmy po podpisaniu aktu n.
        o reklamach, o których piszesz to działa w obydwie strony, ale jest wyraźnie napisanie w akcie, ze nie mogą Ci zasłonić okien.. czyż nie? wyobraź sobie, ze jak ktoś kto jest np. jest stomatologiem, fryzjerem ect. nie mógł sobie wyświetlić na swoim balkonie reklamy było by głupie nie sadzisz... w tym przypadku masz taka możliwość. jest chodzi o ten drugi zapis o częściach ułamkowych, to uważam, ze to też ma sen, wyobraź sobie, aby przy błędzie wyliczeniowym nie mogli czegoś zmienić i by musieli wszystkich wzywać, to chore było by, bo jeszcze za to musiałabyś zapłacić.
        Wszystko to zostało wytłumaczone na podpisywaniu aktów, w jednej z tych sytuacji możesz później odwołać swoje pełnomocnictwo :)
        Więc jak jesteś zadziorna i buntujesz pozostałych to radze później się z tego wycofać.. bo masz do tego prawo :)
        mi zapis w akcie nie podobał się tylko z anteną, którą mogą zakładać (bo jest napisane w czasie przyszłym a nie przeszłym)
        pozdr
        • Gość: mieszkanka sekcjiB Re: zen garden-prestige IP: *.home.aster.pl 21.02.12, 20:27
          Zapis o pełnomocnictwie jest zapisany zgodnie z artykułem o ile dobrze pamiętam 101, że pełnomocnictwa jest zawarte na czas nieokreślony i nie może zostać odwołane ani nie wygasa z chwilą śmierci mocodawcy, więc nieprawdą jest, że można je odwołać. Działa ono na tej samej zasadzie, co pełnomocnictwo dla firmy prestige o korzystaniu z gruntu. Jeśli chcesz komentować to najpierw przeczytaj sobie kodeks i skonsultuj z prawnikiem zapisy w akcie. Oczywiście deweloper powie Ci wszystko tak jak chcesz usłyszeć, czyli że wszystko jest dla Twojej wygody, dla Twojego dobra etc. A w rzeczywistości chroni to tylko i wyłącznie firmę Prestige. O jakim błędzie jest mowa przy zmianach części ułamkowych?? Sprawa jest prosta: kubatura mieszkania jakie posiadasz do kubatury wszystkich mieszkań w sekcji i powierzchni gruntu na którym sekcja stoi to jest Twój udział. Oni chcą go zmieniać bo będą podpisywać kolejne umowy i wydzielać kolejne służebności nie wiadomo komu i po co i dlatego chcą mieć DOŻYWOTNIO taką możliwość.
          Każdy kto podpisuje akt w takiej formie zbliża dewelopera do wiecznego zarządzania naszą wspólną nieruchomością. W zamówionej ekspertyzy u Radców prawnych zajmujących się kwestią nieruchomości wynika jasno, że to co robi deweloper to nic innego jak robienie z nas idiotów, którzy podpiszą wszystko co im się pod nos podsunie. Ten akt nie dba o nasze interesy, zabezpiecza tylko interesy firmy. Wymaga się w nim od nas mieszkańców, abyśmy zrzekli się naszych praw - jako konsumenta jakie nam się prawnie należą, jak chociażby właśnie zarządzanie częścią wspólną, którą się nam stopniowo zmniejsza. Pisząc że ja buntuję ludzi ośmieszasz się - mówisz jak deweloper, a nie jak mieszkaniec, który realnie patrzy na poczynania firmy Prestige. Jeśli jest ona tak czysta to czemu w 2003 roku zmieniła nazwę na prestige?? bo po kilku latach działalności mieli już z tak szeroką liczbą ludzi "na pieńku" że musieli się ratować. Na potwierdzenie mych słów proszę obserwować jak zacięcie walczy OSIEDLE RÓŻ - postępowania sądowe, jakie mieszkańcy toczą z deweloperem. Na pytanie czy firma prestige jest uczciwa?? Odpowiem: ABSOLUTNIE NIE!!!!
      • umbro2021 Re: zen garden-prestige 05.01.21, 16:09
        Moje doświadczenia (oraz wielu sąsiadów) z roku 2019-2020 z deweloperem Prestige z Piaseczna są zbliżone do standardów panujących w latach 90tych. Po podpisaniu umowy deweloperskiej obsługa posprzedażowa przesyła istnieć. Kontakt został wstrzymany w zasadzie do zera. Brak odpowiedzi nawet na pisma. Mój sąsiad otrzymał do odbioru nieruchomość daleką od jakichkolwiek standardów (nieakceptowalne posadzki, tynki, okna innych rozmiarów niż w projekcie, etc). Dodatkowo deweloper zarówno w moim przypadku jak i w przypadku kilku sąsiadów stwierdził zwiększenie ilości m2 o 15-20%! uznając to za podstawę dopłaty setek tysięcy PLN. Do tego był uprawniony umową deweloperską, tyle ze fizycznie ilość m2 nie uległa zmianie/zwiększeniu - Prestige zaczął inaczej interpretować normy zapisane w akcie notarialnym i skosy poddasza policzył jako 100% powierzchni użytkowej twierdząc, ze do tego ma prawo. Oficjalne ultimatum Prestige brzmi - albo dopłacajcie albo nie podpiszecie aktu notarialnego przenoszącego własność. De facto na koniec inwestycji Prestige ma pieniądze, nieruchomość a Klient zostaje z powszechnie obecnym brakiem nieruchomości i brakiem gotówki + jak kilku moich sąsiadów kredytami. Zdecydowanie odradzam komercyjne kontakty z deweloperem Prestige. Trzeba dbać o to, aby w latach 20tych 21 wieku nie dopuszczać do korzystania z usług firm, które w ramach modus operandi mają wpisane nieuczciwość, brak baczenia na jakość oraz tendencje do wyłudzeń jako standardu zwiększania marży.
    • Gość: Prestige Deweloper Re: zen garden-prestige IP: *.spray.net.pl 22.02.12, 09:41
      Szanowni Państwo,

      Przedstawiając poniższe stanowisko naszej Spółki łamiemy naszą zasadę nie wdawania się w dyskusje na forach internetowych, ale nie możemy zgodzić się z agresywną i niesprawiedliwą wypowiedzią na forum jednej z mieszkanek Osiedla (Pani XXX).
      Z dużym zdziwieniem czytamy niektóre Państwa wpisy na forum Osiedla Zen Garden, które dotyczą treści aktu notarialnego, na mocy którego przenosimy na kolejnych nabywców własność poszczególnych lokali mieszkalnych. Projekt aktu notarialnego, jaki do Państwa wysłaliśmy, a którego jestem współautorem, jest tekstem być może zbyt skomplikowanym dla niektórych czytających. Załączamy jego treść aby wszyscy mogli się z nią zapoznać-> www.sendspace.pl/file/f363ee36e67a0df868823fd <- Sądzę, że z tego niezrozumienia wynikają te niektóre nieeleganckie (a nawet złośliwe i obraźliwe) komentarze.
      1. Pani XXX na forum pisze, że zmuszamy ją do „zrzeczenia się wszystkich swych praw” – szkoda tylko, że ta Pani nie dopisała, że chodzi o prawa wynikające z umowy przedwstępnej (§ 1.6). Zawierając umowę przenoszącą własność lokalu w formie aktu notarialnego „likwiduje się” automatycznie byt prawny, jakim jest wcześniej zawarta umowa przedwstępna. Chcielibyśmy się więc dowiedzieć od tej Pani XXX jakie roszczenia będzie miała wobec naszej Spółki w chwili, gdy zawrze akt notarialny i stanie się właścicielem mieszkania (poza rozliczeniem się z naszą Spółką w zakresie czynszu). Rękojmia w zakresie ewentualnych usterek w lokalu (3 lata) jest wpisana, lokal został wydany, cena za lokal została zapalona. Cóż jeszcze droga Pani?
      2. Treść § 5.2 jest standardowym zapisem jaki stosujemy w naszych umowach. Nie widzimy nic złego w tym, że nasza Spółka ma mieć uprawnienie do zawierania dalszych umów o korzystanie z części nieruchomości wspólnej, w tym do wywieszenia znaku graficznego „Prestige” – jako realizatora Osiedla. Wybudowaliśmy te budynki i chcemy mieć prawo się tym osiedlem chwalić, uważamy je bowiem za bardzo eleganckie. Wszyscy Kupujący podpisywali w swoich umowach przedwstępnych zgodę na np. napis Prestige.
      3. Służebności – brak pełnomocnictwa w tym zakresie uniemożliwić nam może w przyszłości wybudowanie jakichkolwiek sieci (np. kanalizacji deszczowej, jaka jest planowana) lub rozbudowy istniejących – bo będzie to wymagało zgody wszystkich 160 mieszkańców całego Osiedla. Uzyskanie takich zgód byłoby w naszej polskiej rzeczywistości po prostu niemożliwe.
      4. Zmiana ułamka (§ 7.1) – po raz kolejny powtarzamy, że jest to zapis mający chronić właścicieli lokali, gdyby się kiedyś (nawet za kilka lat) okazało, że jakiś lokal ma inną powierzchnię niż obecnie to wynika z dokumentów. W takiej sytuacji zachodzi konieczność zmiany wielkości ułamka określającego wysokość udziałów poszczególnych osób w nieruchomości wspólnej. Wówczas należy skorygować księgi wieczyste wszystkich lokali w całej sekcji B. Koszty takie zgodnie z proponowanym zapisem poniesie wówczas nasza Spółka.
      To, że Pani XXX chce to ryzyko korekty ułamka i zapłaty kosztów z tym związanych (a takie ryzyko jest zawsze) koniecznie przenieść na siebie, jeszcze jesteśmy w stanie zrozumieć. Ale dlaczego chce to ryzyko i jego konsekwencje finansowe również przenieść na pozostałych mieszkańców? Tego już nie rozumiemy. Nie możemy w przyszłości powiedzieć innym klientom, że muszą sami ponieść koszty tych zmian bo jakiś zapis w akcie notarialnym nie spodobał się Pani XXX. Zwykła kupiecka uczciwość nakazuje nam przyjąć na siebie ciężar i obowiązek takiej ewentualnej korekty, jeśli tylko to będzie wymagane.

      Zapisy w projekcie aktu są zapisami jakie stosujemy we wszystkich naszych inwestycjach. Na Osiedlu Róż w Piasecznie także (kilka zrealizowanych dużych budynków wielorodzinnych). Mieliśmy już także sprawdzenie naszej umowy przez UOKiK, który jednak nie doszukał się w niej uchybień.

      Nie rozumiemy tej złości i nagonki, jaką Pani XXX rozpętała przeciwko naszej Spółce, wprowadzając celowo – w naszej opinii – Państwa w błąd. Apelujemy o spokojną i rzeczową lekturę projektu aktu notarialnego. Wiele osób po udzielonych przez nas obszernych, pisemnych wyjaśnieniach zdecydowało się na podpisanie aktu notarialnego.

      Z poważaniem



      Radosław Słomka
      Prawnik Grupy Prestige
      • Gość: kupiecka uczciwość Re: zen garden-prestige IP: *.aster.pl 09.08.12, 22:01
        Sz. Panie Prawniku Grupy Prestige- czy to jest Pana misja? " Moją misją jest świadczenie takich usług prawnych, dzięki którym Klienci będą mogli podjąć najkorzystniejsze dla nich decyzje biznesowe." Jeśli tak, to szkoda czasu na te Pana wywody nt. "dobra" mieszkańców Zen Garden. Bo przecież nie ugryzie Pan ręki matki karmiącej, prawda?
          • Gość: Warszawiak Najbardziej odjechane dzieło devów jakie oglądałem IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.07.13, 02:22
            Byłem dziś przypadkiem w okolicy tego zdumiewającego osiedla. Coś niesamowitego! Aż ciężko sobie wyobrazić tak totalne i daremne zadupie. Pola uprawne dookoła, droga z płyt betonowych, zero sklepu czy w ogóle jakiejkolwiek cywilizacji. Zakisła wiocha! Do komunikacji miejskiej to się stamtąd idzie pieszo chyba z godzinę. I pomyśleć, że ceny ofertowe tej osobliwości były w przedziale 7.000-9.000 zł ! Ciekaw jestem, ilu mieli klientów takich jak Piotr Kukulski "Pikej", który kupił 133 metry i początkowo chciał to sprzedać bodajże za... 1.350.000 zł ! buahahahaha! Łaskawca zniżył ostatnio cenę o sto tysięcyale jakoś nadal nie ma chętnych :-)))

            Kupno tego czegoś powinno być równoznaczne z nominacją do Nagrody Darwina. Zachodzę w głowę, jaka mogła być motywacja ludzi, którzy wybulili na takie coś kwotę, za którą mogli spokojnie kupić mieszkanie w Warszawie, w całkiem dobrej lokalizacji? Gdyby tam jeszcze był park narodowy, jezioro czy coś takiego - ale nie, zwykłe pola kukurydzy, trasa szybkiego ruchu, hurtownie i parę podmiejskich domków (niektóre w atmosferze wioski popegeerowskiej).

            Normalnie szok. Zimą czy jesienną szarówką to chyba można tam sobie strzelić w łeb z rozpaczy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka