Gość: gonzo
IP: *.spray.net.pl
22.03.10, 21:52
Nasza Warszawa.... ceny wg. Amronu 8000 PLN za metr, ceny w innych
stolicach będę podawał po przeliczeniu z EUR na PLN, po cenie średniej w
oparciu o Google na dzień dzisiejszy
- Wiedeń - wow z grubej rury, gdzie nasza stolica a ta europejska
perełka, źródło: Ambasada RP w Wiedniu (dane rok 2007), rynek wtórny: 6465
PLN, rynek pierwotny 10000 PLN, spójrzcie jaka jest różnica w
zarobkach w tych miastach, auć
- Berlin - też nie ta liga co nasza Wawa i zarobki z zupełnie innej
bajki, źródło Berlin Property Portal (dane rok 2007), średnie dochody w
mieście 5920 PLN/mc, średnia cena metra 5800 PLN - wow!!
zanim ktokolwiek zacznie deprecjonować ceny w stolicach krajów Europy
Środkowo-wschodniej porównajcie PKB tych krajów na osobę do Polski, często
nawet po ostatnim spadku wyższe niż u nas - patrz Słowacja i Estonia
- Bratysława - coś bliższego, (dane rok 2009, drugi kwartał) spadek cen
nieruchomości roczny 15,3% (rzeczywisty 17,2%) i średnia cena: 5300 PLN
Republiki Nadbałtyckie, źródło Europaproperty (dane na koniec 2009,
publikowane w roku bieżącym)
- Tallin, 2830 PLN, spadek w roku ubiegłym o 34% i 53% od
szczytu w kwietniu 2007, dodam że podskoczyły o kilkaset złotych bo było
taniej 3 kwartały temu
- Ryga, 1920 PLN !!!, tu też już nieco podskoczyły, było ciut
taniej pół roku temu
- Wilno, centrum do remontu 3900-7400 PLN
- Budapeszt - piękne, wspaniałe miasto przy okazji niemal identyczne jak
Warszawa... niestety dla nas tylko pod względem liczby ludności. Za 5400
PLN piękne mieszkania w odrestaurowanych budynkach z widokiem na zabytkowe
mosty, ładne mieszkania za 5000 PLN.
Czy wiele trzeba, żeby zorientować się że coś jest nie tak z naszymi
cenami.... zwłaszcza że powyżej poza Łotwą nie ma biedniejszych krajów od
Polski!! Dlaczego nasi deweloperzy dyktują takie ceny, a państwo to jeszcze
konserwuje? Co nas czeka to widać, kwestia kiedy i w jakim tempie. Nie trzeba
wielkiej dedukcji, żeby na pewniaka przyjąć dla Wawy poziom cen z Budapesztu.
Zapraszam do komentarzy