Dodaj do ulubionych

HIRNY B.D. - odradzam

IP: *.ca-ib.com.pl 20.05.10, 12:48
Inwestycja przy Wojska Polskiego w Pruszkowie.
Jakość wykonania - kiepska, odbiór techniczny mieszkania nastąpił za trzecim
razem, przedstawiciel firmy nie przyszedł na umówione spotkanie.
Terminowość - opóźnienia, za które firma nie odpowiada, a przybliżone terminy
podała, po kilku dniach wydzwaniania i wypytywania co z inwestycją.
Opóźnienie odbioru technicznego tylko pół roku.
Opóźnienie podpisania umowy notarialnej - trudne do określenia firma nie
podaje terminu.
Zarząd nie podjął żadnej decyzji o rekompensacie dla klientów w związku z
opóźnieniami, zdają sobie sprawę z faktu, ze klienci mogą dochodzić z
powództwa cywilnego odszkodowań z tytułu utraconych korzyści - cytowałem panią
działu prawnego firmy (wliczyli sobie to w koszty).
Mimo zaistniałego opóźnienia firma żąda płacenia kosztów utrzymania lokalu i
administracyjnych zgodnie z terminami zapisanymi w umowie (tu opóźnienie nie
wystąpiło) - muszę płacić, mimo iż zgodnie z umową nie mam praw do użytkowania
lokalu.
... ogólnie... po podpisaniu umowy i dopilnowaniu by klient wpłacił pieniadze
firma przestała interesować klientem i inwestycją.
Obserwuj wątek
    • Gość: sasiad z Pruszkowa Re: HIRNY B.D. - odradzam IP: *.ca-ib.com.pl 20.05.10, 13:19
      Zakupiłem mieszkanie kierując się ceną i lokalizacją.

      Niestety powyższa opinia to prawda: całkowita zlewka klienta. Brak konkretnych
      odpowiedzi: wobec niedotrzymania terminów wielokrotnie wydzwaniałem do siedziby
      dewelopera w W-wie. Według dewelopera określenia typu 3-4 kwartał tego roku
      dokładnie precyzują terminy.

      Jakość wykonania - takie fuszerki, że ręce opadają. Na szczęście na odbiór
      zabrałem znajomego znającego normy budowlane - to co próbowano mi wcisnąć
      świadczy o naprawdę dużej bezczelności dewelopera.
      • Gość: ona Re: HIRNY B.D. - odradzam IP: 195.205.14.* 21.05.10, 11:32
        a ja sie nie zgadzam z powyższymi opiniami. Budynek wybudowany i
        wykonany przyzwoicie (3 niewielkie usterki przy odbiorze).
        Przedstawiciel dewelopera stawił sie przy odbiorze - był bardzo
        rzeczowy, konkretny - dobrze sie współpracowało w tym zakresie.
        Termin podpisania aktu noraialnego - koncowego mam precyzyjnie
        okreslony w umowie przedwstępnej - równiez w formie aktu
        notarialnego - przy tym spólka w zwiazku z problemem z zaciagnym
        kredytem przedłuzyła mi termin płatności - nie naliczając przy tym
        odsetek. Fakt faktem że ja zadecydowałam sie na zakup juz po oddaniu
        do uzytkowania także nie czekałam długo ani na adbór budynku ani na
        odbiór lokalu.
        Kontakt miły i rzeczowy - pracownicy starają się, moim zdaniem.
        Kontaktowalam sie zarówno z działem sprzedaży jak i z działem
        prawnym firmy i było ok.
        Ja polecam. Jest to drugie mieszkanie które kupuję - moim zdaniem
        firma od średniej odbiega raczej na plus.
        • limcl Re: HIRNY B.D. - odradzam 21.05.10, 12:42
          nie przywiazywalbym sie do terminu podpisania aktu notarialnego zawartego w
          umowie przedwstepnej i umowie notarialnej. Przy opoznieniu wielomiesiecznym
          (przekraczajacym ponad pol roku od terminu zawartego w w/w dokumentach) firma
          nadal uwazala, ze wszystko jest ok i zadne sankcje i roszczenia z naszej strony
          jej nie obowiazuja (mam to na pismie:), ze nie mam prawa do zadnych roszczen z
          tego tytulu, wbrew przepisom kodeksu cywilnego). W ostatecznej umowie
          notarialnej przekazujacej wlasnosc zawarto rowniez zapisy, ze "strony nie maja
          wobec siebie zadnych zobowiazan" wbrew stanowi faktycznemu.
          Spolka z pelna premedytacja stosuje takze w umowach klauzule niedozwolone i nie
          daje zadnej mozliwosci negocjacji. Oczywiscie, mozna probowac, ale efekt w
          porownaniu do rzeczywistych strat poniesionych jest znikomy.
          • Gość: ona Re: HIRNY B.D. - odradzam IP: 195.205.14.* 25.05.10, 10:46
            masz pełne prawo nie przywiązywac się do terminów zawartych w
            umowie .... nie ma u nas przymusu realizacji swoich praw na drodze
            sądowej. Ja mam podpisana umowe w formie aktu notarialnego - w
            trybie ustawy o własności lokali. W momencie gdy nie zostany
            dotrzymany termin przeniesienia własności - mam otwartą droge do
            wystapienia do sadu z zadaniem przeniesienia wasności (tzw. zastecze
            oświadczenie woli w wyroku sądowym - przepraszam za język
            branzowy :)) oraz otwartą droge dla dochodzenia odszkodowania z
            tytułu nienalezytego wykoannia umowy). Zadne pisma i oświadczenia
            dewelopera nic w tym zakresie nie zmieniają. Gdy umowa nie zostanie
            podpisana w terminie - mają umowę przedwstepną o tzw. skutku
            silniejszym nie czekam aż deweloper łaskawie zdecyzuje sie podp[isac
            tylko egzekwuje to drogą sadową wraz z ządaniem stosownego
            odzkodowania. Ja się wcale nie musze godzić na dziwne zapisy umowy
            tzw. przyrzeczonej.
            Ale sądze że w tym przypadku takie postepowanie nie będzie konieczne
            bo z tego co usłyszałam w dziale prawnym to oni juz finalizują akcje
            przygotowania dokumentów celem podpisania aktów notrialnych
            przenoszących własnośc. więc spokojnie w terminie zatrzezonym w moim
            akcie (umowie nazwijmy to - przedstępnej) sie wyrobią.
            pozdrawiam
            • limcl Re: HIRNY B.D. - odradzam 25.05.10, 11:01
              cieszę się, że chociaż w 1 inwestycji akty notarialne zostaną
              podpisane w terminie. Z moich kontaktów z HIRNY wynika jednak, że
              kwestii wykonania umowy notarialnej w terminie nie mają na liście
              priorytetów, zwłaszcza, że niezgodnie z prawem przerzucają na
              nabywców koszty tzw. utrzymania nieruchomości wspólnej (uiszczenie
              ich jest warunkiem podpisania umowy notarialnej przenoszącej
              własność, choć nie wynika to z żadnej umowy). Droga przez sąd jest
              oczywista, ale długotrwała i kosztowna. HIRNY, oczywiście, żadnych
              roszczeń z tytułu niewykonania umowy notarialnej w terminie nie
              uwzględnia i wymusza podpisanie na ostatecznym akcie notarialnym
              zrzeczenia się wszystkich roszczeń.
              • Gość: ona Re: HIRNY B.D. - odradzam IP: 195.205.14.* 25.05.10, 11:54
                Moja sytuacja jest o tyle prosta, ze nabyłam tam mieszkanie na
                bardzo późnym etapie - juz po oddaniu budynku do uzytkowania.
                Tak więc ja żadnych roszczeń do dewelopera na tym etapie nie mam.
                Moje roszczenia odszkodowawcze z tytułu niewykonania umowy poprzez
                nieprzeniesienie własności w terminie zaktualizują się (tak naprawdę
                powstaną) dopiero w momencie gdy minie termin podpisania umowy
                przyrzeczonej zawarty w umowie notarialnej przedwstepnej. Wtedy
                ewentualnie bedę mogła dochopdzić szkody - oczywiście w wysokości
                która będe w stanie wykazać. Wobec tego rozumiem rozgoryczenie tych
                mieszańców którzy nabyli mieszkania (a tak naprawdę to jeszcze nie
                nabyli - ale skrótowo okreslmy ze nabyli) na wstepnym etapie
                inwestycji. Zdecydowanie przeciągający się termin oddania inwestycji
                wygenerował im sporo kosztów - choćby w postaci wyższych rat
                kredytów itd. Rozumiem to ale jak wyżej wspomniałam - mam inną
                sytuację.
                Tym niemniej jedną ze spraw która mi się rzeczywiście nie podoba
                jest ta zaliczka 3 miesięczna na nie wiadomo jeszcze jakie koszty
                utzymania nieruchomości - masz rację to jest pewnie klauzula
                niedozowlona z tego co sobie przypominam. Ponadto odstepne w
                wysokosci 10 % także jest klauzula niedozwoloną - zgodnie z
                aktualnym orzecznictwem jest maks 5 %. Kwestię rozliczenia tej
                zaliczki postanowiłam szczegółowo wyjaśnić z administratorem bo on
                ta kase otrzymał z tego co wiem. Tym niemniej pomimo tego ewidentnie
                niezgodnego z zasadmi ochrony konsumenta postanowienia zdecydowałam
                się - świadomie - podpisac umowę bo mieszkanie i lokalizacja bardzo
                mi się podoba - budynek i mieszkanie wykonane ok (tu może ktos się
                sprzeciwiać ale ja pochodze z rodziny budowlańców - wg nich te
                usterki które ma moje mieszkanie sa niewielkie - moi :) budowlańcy
                beda wykanczac mieszkanie i wszelkie niedoróbki wyrónają podczas
                wykanczania i tak, więc sie nie czepiałam - zaznaczyliśmy tylko
                takie które w toku wykoanczania są nie do skorygowania - i wyszło
                tego ze trzy usterki). Co do budynku to ma dobry standard a i bardzo
                wazne jest dla mnie to że to nie kołchoz ogrodzony tak jak m.in.
                rozwazane przez mnie równiez Skorosze.
                Biorąc to wszytsko pod uwagę (a także obniżkę ceny przez dewelopera
                z lutego bodajże tego roku ktora mnie dotyczyła) uważam że
                inwestycja i deweloper w porzadku.
                Moje poprzednie mieszkanie było duzo gorzej wykonane a i zachowanie
                spółdzielni budującej to lokum było dużo mniej przyjazne klientowi.
                Pozdrawiam
                • teresa1068 Re: HIRNY B.D. - odradzam 26.11.10, 12:21
                  Developer reklamował w inwestycji darmowy internet. Okazało się ze "darmowy" kosztuje ok. 20 zł miesięcznie i jest wliczony w czynszu. Oszustwo!
                  • Gość: ona Re: HIRNY B.D. - odradzam IP: 195.205.14.* 26.11.10, 13:53
                    A tu się zgadzam. Rzeczywiście Dev minął się z prawdą stosownie do reklamy na swojej stronie. Tez mi troszke cisnienie wzrosło.
    • kocica_ewela Re: HIRNY B.D. - odradzam 26.11.10, 14:40
      To pokiego kupujesz przewartosciowane mieszkanie, w dodatku nie gotowe?
      Zacznij wymagac na samym poczatku :D

      Co za leming ..... Ludzie musza sie nauczyc pewnych standardow - ze zakup mieszkania to nie zakup kubka :D

      Teraz jeleniu bul kase bo za glupote trzeba, a pomarudzic mozesz za free.
      • Gość: xxx Re: HIRNY B.D. - odradzam IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.11.10, 16:04
        Tak to jest jak sie od deva kupuje - zna ktos takiego, co nie chce wypukac klienta bez poslizgu? No wlasnie, nie ma takich. Tylko uzywane, pozbawione chorob wieku dzieciecego i ze stanem prawnym nie budzacym watpliwosci. A ze trzeba poszukac w dobrej cenie i w dobrym miejscu? Jak to napisala Kocica_Ewela - to nie zakup kubka.
    • Gość: jacek a ja jestem na tak - to dobra miejscowka i dobra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 19:11
      polsk jakosc

      ta inwestycja byla na mijej krotkiej listy pod wynajem

      SKMka prawie spod klatki tylko 15 min do centrum - potem do biura na Jana Pawla II jakies 10 minut z buta i juz mozna pracowac na nastepny platz do pachciarstwa
      • Gość: ona Re: a ja jestem na tak - to dobra miejscowka i do IP: 195.205.14.* 07.12.10, 09:37
        kocica_ewela odstosunkuj się, plątasz sie po forum nie umiesz czytać i piszesz głupoty. Przeczytaj, poznaj budynek o którym sie wypowiadasz a potem komentuj zachowanie innych ludzi . Troche kutury ! To jest publiczne forum ! Budynek i otoczenie jest ok. Dyskutujemy o internecie - dotarło ? Wg reklamy miał byc darmowy ale ani w umowie ani w opisie inwestycji dostarczonym każdemu do łapki nie ma o tym słowa. Intenet kosztuje ok. 10-20 zł a łącze w miarę dobre. Wiec cena jest atrakcyjna. rozchodzi sie o to że miał nie kosztowac nic zgodnie z informacja zamieszczona na stronie. jest to pewne naduzycie i nie do końca rzecztelne zachowanie ale w sumie to drobiazg zwłaszcza ze mozna za to dewelopera spokojnie go pociągnąc do odpowiedzialności. Więc najpierw dopytaj o stan faktyczny a nie pisz bzdur o kubkach i tym podobnych. Te porównania może dla cciebie sa zabawne ale dla po prostu smieszne. Jest rzeczą oczywistą że ogromna większosc nie kupuje mieszkania jak zacytowanego przez ciebie kubka - nikt nie potrzebuje tego typu trywialnych pouczeń. Idx wytlewaj frustracje na innym wątku.
        • Gość: ona Re: a ja jestem na tak - to dobra miejscowka i do IP: 195.205.14.* 07.12.10, 09:40
          powyższy post jest do kocicy-eweli czy jak jej tam nie do jacka. Źle umieściłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka